<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[atari.area forum - Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
		<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=18561</link>
		<atom:link href="https://www.atari.org.pl/forum/extern.php?action=feed&amp;tid=18561&amp;type=rss" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Próba naprawy zasilacza do małego Atari.]]></description>
		<lastBuildDate>Thu, 28 Jul 2022 05:24:06 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297927#p297927</link>
			<description><![CDATA[<p>Dla Pin-a i Yego Atari xe, nie ma czegoś takie jak zbyt wysokie napięcie :)</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (AS...)]]></author>
			<pubDate>Thu, 28 Jul 2022 05:24:06 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297927#p297927</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297926#p297926</link>
			<description><![CDATA[<p>Kiedyś wszedłem w posiadanie ciężkiego, zalanego masą zasilacza do 8-bit atari, który podawał zbyt wysokie napięcie. <br />Ponieważ zasilacz jest na 240V, postarałem się go przystosować do poprawnego zasilania. <br />Mierzone napięcie pod obciążeniem na płycie wynosiło&nbsp; 5,45 V już z kartem.&nbsp; <br />No cóż, trochę trwało i wydłubałem płytkę z mostkiem i stabilizatorem.&nbsp; <br />Zdjęcia w załączeniu. Ze starych elementów został mostek, a jako stabilizatora użyłem 78S05. <br />Opornikami przy stabilizatorze liniowym ustaliłem napięcie tak aby na płycie&nbsp; pod obciążeniem było 5,09V.<br />Moja metoda jest co prawda bardzo pracochłonna, ale zakończyła się sukcesem.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (JLS)]]></author>
			<pubDate>Thu, 28 Jul 2022 05:05:52 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297926#p297926</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297921#p297921</link>
			<description><![CDATA[<p>x_angel - rzeczywiście, nie zrozumiałem. A z tym równoległym połączeniem uzwojeń to dam głowę, że przy różnicach rzędu 0.2-0.3V prądy wyrównawcze będą odgrywały znikomą rolę. Ale rozumiem, że tak się nie powinno robić. Aby to jednak sprawdzić pewnie wystarczy zewrzeć uzwojenia z jednej strony a następnie badać napięcie różnicowe z drugiej. Jeśli jest 0-0.1V to śmiało można łączyć równolegle. Czy to dobry tok rozumowania?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (qbahusak)]]></author>
			<pubDate>Wed, 27 Jul 2022 21:09:54 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297921#p297921</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297892#p297892</link>
			<description><![CDATA[<p>Ja przy naprawie oryginalnego zasilacza C64 (z dwoma uzwojeniami) po prostowniku dwupołówkowym na 2 diodach stabilizator liniowy zastąpiłem przetwornicą step-down. Taką: <a href="https://allegro.pl/oferta/zasilacz-przetwornica-dc-lm2596s-3a-arduino-11687522019">https://allegro.pl/oferta/zasilacz-prze … 1687522019</a> Wtedy większość mocy nie jest tracona na ciepło.<br />Dałem tylko większe kondensatory (i na wyższe napięcie). </p><p>Po namyśle dałem taką przetwornicę: <a href="https://allegro.pl/oferta/zasilacz-przetwornica-dc-dc-200w-xl4016-step-down-9846615964">https://allegro.pl/oferta/zasilacz-prze … 9846615964</a><br />Dzięki temu Pi1541 na Raspberry Pi zero mogę zasilać z komodorka. Jest stabilnie. Oczywiście tutaj również wymieniłem kondensatory.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (zyga64)]]></author>
			<pubDate>Tue, 26 Jul 2022 08:47:33 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297892#p297892</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297879#p297879</link>
			<description><![CDATA[<p>qbahusak - tak jak tłumaczyłem - raz prąd idzie powiedzmy górnym uzwojeniem przez górną diodę, raz dolnym przez dolną diodę. Masę masz na środkowym odczepie. Względem masy zawsze masz tylko 9V. Dokładnie tak jest zrobione w oryginalnym zasilaczu Atari.<br />Dzięki takiemu rozwiązaniu masz mniejsze straty mocy, bo masz spadek napięcia zawsze tylko na jednej diodzie zamiast na dwóch jak w mostku Graetza. Okupione to jest większym zużyciem miedzi na drugie uzwojenie :) W prostownikach samochodowych masz tak najczęściej.</p><p>Popatrz tutaj:<br /><a href="https://www.electronics-tutorials.ws/pl/dioda/prostowniki-pelnookresowe.html">https://www.electronics-tutorials.ws/pl … esowe.html</a></p><p>BTW 9V to troszkę sporo - po wyprostowaniu i wygładzeniu na kondensatorze filtrującym masz napięcie mniej więcej &quot;9 razy pierwiastek z dwóch&quot;, więc koło 12.6V - sporo do zrzucenia na stabilizatorze.</p><p>Poza tym nie łączy się uzwojeń równolegle, bo niestety między nawet niby identycznymi uzwojeniami mogą być delikatne różnice i wtedy płyną prądy wyrównawcze. Można łączyć uzwojenia równolegle, jeśli były nawinięte bifilarnie (lub trifilarnie itp).</p><p>https://www.youtube.com/watch?v=5S_oU1NOVmI<br />https://www.youtube.com/watch?v=NQCxKdhxm4A<br />Na jednym z tych filmików gość mierzy napięcie między dwoma zielonymi przewodami i widać tam, że jest 2x wyższe niż między każdym uzwojeniem a &quot;masą&quot; czyli środkowym odczepem.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (x_angel)]]></author>
			<pubDate>Mon, 25 Jul 2022 08:56:05 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297879#p297879</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297876#p297876</link>
			<description><![CDATA[<p>Nie kumam, dlaczego szeregowo, a nie równolegle (w przypadku zasilacza 2x9V)? W przypadku szeregowego mamy 18V i to trzeba zbić na liniowym przetworniku typu 7805 do 5V. A przy równoległym mamy 9V o 2 x amperażu i na 7805 trzeba zbić tylko 4V. Jedyne na co trzeba uważać to polaryzacja podłączenia tych dwóch uzwojeń (żeby nie pracowały w przeciwfazie).</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (qbahusak)]]></author>
			<pubDate>Mon, 25 Jul 2022 08:10:46 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297876#p297876</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297874#p297874</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>gkd_82 napisał/a:</cite><blockquote><p>Czy w związku z powyższym, aby naprawić zasilacz co C64 trzeba mieć odpowiedni transformator z dwoma uzwojeniami wtórnymi jak to było w oryginale, czy można użyć dwóch transformatorów i do jednego dodać &quot;graty prostująco-stabilizujące&quot;, czy również dopuszczalne jest zastosowanie jednego zasilacza impulsowego &quot;do zabudowy&quot; oraz jednego transformatora jak na przykład tutaj <a href="https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?t=3159">https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?t=3159</a>?</p></blockquote></div><p>Każda z tych metod jest OK. </p><p>Co do zasilacza Atari:<br />Nie ma co się tak nad tym rozwodzić i pisać doktoratów.<br />Co tam masz za transformator? Ma dwa uzwojenia po 9V? Czy jedno z odczepem? W każdym razie połącz te uzwojenia szeregowo i daj dwie diody prostownicze tak jak w oryginale. Wtedy dla jednego półokresu pracuje jedno uzwojenie i prostuje jedna dioda, a dla drugiego półokresu pracuje drugie uzwojenie i prostuje druga dioda. Jeśli te uzwojenia są na 1A to i tak będziesz mógł brać z nic większy prąd, bo każde pracuje tylko przez 50% czasu. Istotne jest tylko, żeby one były odpowiednio &quot;sfazowane&quot; czyli żeby nie było sytuacji, że w jednym półokresie pracują oba, a w drugim nic. Będzie to miało bardzo niekorzystny wpływ na pole magnetyczne w rdzeniu i trafo będzie się grzało (lub trafi je szlag). Połącz uzwojenia tak, żeby sumarycznie napięcie wynosiło 18V. Tylko daj diody tak jak na swoim schemacie, nie dawaj pełnego mostka.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (x_angel)]]></author>
			<pubDate>Mon, 25 Jul 2022 06:55:40 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297874#p297874</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297826#p297826</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>Atari-User napisał/a:</cite><blockquote><p>Tam musi być zmienne 9V, inaczej między innymi nie będziesz miał dzwięku z&nbsp; C64, i stacja i magnetofon nie będą działały.</p></blockquote></div><p> Dźwięku nie będzie tylko w &quot;long boardzie&quot;, z 9 VAC po wyprostowaniu wychodzi ok. 12 VDC i jak się &quot;dobrze&quot; podłączy to na shortboardach, czyli C64C, wszystko poza zegarami CIA będzie działało, ew. magnetofon może się buntować.</p><p>Do Atari w zupełności wystarczy wtyczkowy zasilacz 5 V 2-2.5 A.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (_tzok_)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 16:09:02 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297826#p297826</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297825#p297825</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>gkd_82 napisał/a:</cite><blockquote><p>Teraz dwa pytania do szanownych forumowiczów:</p><ol class="decimal"><li><p>Co do głównej intencji naprawy zasilacza Atari. Czy te napięcie maksymalne 5,20V (choć to raczej są &quot;piki&quot; bo oscyluje przy 5,15V) będzie bezpieczne dla komputera, czy niezbędne będzie dodanie jakiegoś &quot;filtra&quot;. W internetach widziałem coś z diodą Zenera 5v1, tyrystorem i jeszcze kilka pomniejszych gratów w postaci rezystorów i kondensatorów. Może ktoś zaproponuje jakiś działający i skuteczny schemat takowego &quot;filtra&quot;?</p></li><li><p>Wiem że to &quot;side quest&quot; do naprawy zasilacza Atari, ale te drugie nominalne napięcie nie daje mi spokoju. Czy takie &quot;cuda&quot; są normalne, czy ta sztuka jest raczej wadliwa? Gdy wpadł mi w ręce ten zasilacz #2 w pierwszej myśli chciałem go wykorzystać do naprawy zasilacza C64 (żebrowany ciężki &quot;kanciak&quot;, już środek wydobyłem ale narobiłem się jak głupi co by komory bezpiecznika nie uszkodzić dłubiąc małym płaskim śrubokrętem z młoteczkiem jak dłutkiem, oraz dremelkiem z końcówkami do borowania jak dentysta w połączeniu z odkurzaczem co by pomieszczenia zbytnio nie zaśmiecić), ale teraz sam nie wiem. Czy zrezygnować, czy na drugie napięcie podłączać te 14,8V (zółty i czarny), czy to 10,8V (zółty i biały), czy może jeszcze coś innego? </p></li></ol></blockquote></div><p>Układy cyfrowe (również w Atari) projektowane są, aby nie uległy uszkodzeniu przy napięciu do 5,5 V. Jednak producent gwarantuje prawidłowe ich działanie w zakresie napięć 4,75 – 5,25 V. Czyli napięcie na płycie komputera (przy wyłączniku), gdy komputer jest włączony, nie powinno przekraczać 5,25 V. W związku z tym, że na filtrach w komputerze następuje spadek napięcia 0,05 – 0,1 V, nawet napięcie 5,30 V nie jest problemem (jednak lepiej, ze względu na możliwy błąd pomiarowy, aby było mniejsze). Nie powinno być też mniejsze niż 4,8 V (chociaż widywałem płyty działające całkowicie poprawnie przy napięciu 4,6 V).</p><p>Naprawa oryginalnego zasilacza ze względu na wiek i konstrukcję jest mocno problematyczna, a mówiąc wprost – niewarta zachodu. Nie kombinuj też z żadnymi „wynalazkami”. Mogą z tego wyniknąć duże kłopoty. Obecnie produkowane zasilacze impulsowe są na tyle dobre, że nie występuje problem zakłóceń. Przynajmniej ja się nie spotkałem. Można też dostać zasilacze impulsowe z dodatkowym filtrem na kablu. Tak więc najlepiej kupić nowy. Jednak uwaga: Ma to być <strong>zasilacz</strong>, a nie ładowarka do czegoś tam i zwróć uwagę na trzy elementy:<br />1. Znamionowe napięcie <strong>stabilizowane</strong> 5 V. Mierzone maksymalnie 5,35 V bez obciążenia (lepiej nie więcej niż 5,25). Pod obciążeniem powinno spaść o jakieś 0,1 – 0, 15 V.<br />2. Maksymalne obciążenie prądowe nie mniej niż 2 A. Zalecam 3 A. Przetwornica 1 A będzie pracowała w pobliżu swoich maksymalnych możliwości. Talie żyłowanie może nie wyjść na zdrowie ani jej, ani Twojemu komputerowi.<br />3. Nie kupuj zasilacza ze względu na niską okazyjną cenę. Wiadomo – co tanie, to g... warte.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Bluki)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 14:20:45 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297825#p297825</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297824#p297824</link>
			<description><![CDATA[<p>Witam</p><div class="quotebox"><cite>x_angel napisał/a:</cite><blockquote><p>Chyba, że zrobisz fotki ścieżek.</p></blockquote></div><p>Sprawdź załącznik (Zasilacz_2_Sruga_Strona_PCB). &quot;Przedzwoniłem&quot; miernikiem i narysowałem co mi wyszło.</p><br /><div class="quotebox"><cite>x_angel napisał/a:</cite><blockquote><p>Nie podłączaj 12V do C64. Tam powinno być 9V zmiennego i to odseparowanego galwanicznie od 5V stałego. W C64 jest mostek prostowniczy i dopiero potem napięcia te łączą się. Ten zasilacz się nie nadaje do C64 po prostu.</p></blockquote></div><p>Czy w związku z powyższym, aby naprawić zasilacz co C64 trzeba mieć odpowiedni transformator z dwoma uzwojeniami wtórnymi jak to było w oryginale, czy można użyć dwóch transformatorów i do jednego dodać &quot;graty prostująco-stabilizujące&quot;, czy również dopuszczalne jest zastosowanie jednego zasilacza impulsowego &quot;do zabudowy&quot; oraz jednego transformatora jak na przykład tutaj <a href="https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?t=3159">https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?t=3159</a>?</p><p>I moje ostanie pytanie, a właściwie ponowna prośba o odpowiedź. Czy jeżeli wybrałbym metodę #1 (trudniejszą) naprawy zasilacza Atari z mojego pierwszego wpisu i podjąłbym próbę metodą &quot;oldskul&quot; używając stabilizatora napięcia to musiałbym zastosować na przykład taki schemat jak w załączniku (łajza Schemat_PCB odtworzony podczas sprawdzania naprawy i czyszczenia zasilacza Atari do rozkręcania tak jak w dolnym lewym rogu <a href="https://atariage.com/forums/uploads/monthly_2020_11/A032162F-2ECB-4790-86EC-C32B521DA4EA.thumb.jpeg.6565237d4446238648326c16e2cc6a9b.jpeg">tutaj</a>), czy być może da się to uprościć? W moim przypadku używając transformatora o którym wcześniej wspomniałem musiałbym zastosować dwa pełne mostki prostownicze bo za miast mieć równolegle 2x 9V 1A -&gt;co dawałoby mi 2A przy 9V, miałbym szeregowo 18V 1A.</p><p>Tutaj pojawiła się pewna koncepcja hybrydy. Wyprostować prąd z mojego transformatora dwoma mostkami i &quot;skleić napięcie równolegle&quot; zwiększając amperaż, ale już jak pisałem wcześniej zastosować przetwornicę zamiast stabilizatora aby się nie grzało. Na przykład taką jak <a href="https://allegro.pl/oferta/przetwornica-dc-dc-step-down-24v-12v-9v-na-5v-5a-12040900870">tutaj</a>. Podobno jest dobra ale z testu, który znalazłem <a href="https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3896570.html">tutaj</a>, wynika że im większe obciążenie tym większe &quot;szpile&quot;. Przy obciążeniu 1,5A pewnie by były na poziomie nawet 5,3V, co już byłoby chyba dosyć niebezpieczne dla starej elektroniki.</p><p>Czy zatem warto by było zastosować jakiś filtr odcinający te &quot;piki&quot;? Jak pisałem w internetach znalazłem coś takiego jak w załączniku (C_PLUS_4_PSU_Overvoltage_Mod) wykorzystując diodę Zenera (tutaj chyba jest drobny błąd bo powinno być chyba 5v1 a nie 6V2) oraz tyrystor (triak) z małymi gratami? Warte to zachodu, czy po prostu wymienić bebechy zasilacza Atari na coś&nbsp; <a href="https://www.olx.pl/d/oferta/zasilacz-nemic-lambda-hk-8-5-5v-3a-uzywany-CID99-IDOzJLl.html">takiego</a> i problem z głowy?</p><p>Pozdrawiam.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (gkd_82)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 14:14:17 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297824#p297824</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297823#p297823</link>
			<description><![CDATA[<p>Tak jak napisali koledzy wyżej. Nie eksperymentuj z tym zasilaczem z C64. Drygie napięcie w C64 to ~~9v.&nbsp; <br />To 12V-14V jest po pierwsze za wysokie, a po drugie stałe. <br />Tam musi być zmienne 9V, inaczej między innymi nie będziesz miał dzwięku z&nbsp; C64, i stacja i magnetofon nie będą działały. <br />I pewnie jeszcze coś.&nbsp; <br />Ten zasilacz możesz wykorzystać np. do Amstarda CPC6128, odpowiednio zamieniając bieguny na 12V, ewentualnie może być jako zasilacz do Atari ST&nbsp; montowany wewnątrz komputera. Powinien pasować w miejsce oryginalnego.<br />Jak udało Ci się z oryginalnej obudowy Atari, wyciągnąć zakitowane uszkodzone&nbsp; bebechy, to włóż w środek normalny zasilacz&nbsp; impulsowy 1A - 1.5A&nbsp; i będziesz zadowolony.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Atari-User)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 13:26:00 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297823#p297823</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297822#p297822</link>
			<description><![CDATA[<p>Biały to prawdopodobnie albo ~shutdown, albo PG. Prawdopodobnie jest opisane przy złączu. Napięcia należy mierzyć pod obciążeniem.</p><p>C64 nie używa 12V, tylko AC 9V. Nowsze (C64C) &quot;prawie&quot; zadziałają z 12V podłączonym na jeden z pinów 9VAC (ma znacznie, który!), ale nie będzie działał zegar w CIA.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (_tzok_)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 13:08:57 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297822#p297822</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297820#p297820</link>
			<description><![CDATA[<p>Odpuść sobie ten biały kabelek, nie wiemy do czego jest. Chyba, że zrobisz fotki ścieżek, ale pewnie i tak nie dojdziemy.</p><p>12V możesz wyprowadzić - może się do czegoś przydać.</p><p>W tym zasilaczu stabilizowane jest tylko napięcie 5V, natomiast te 12V jest takie hmmm jak to nazwać - poboczne, dodatkowe. Jest jakie jest, ale to nie gra roli. Najczęściej w urządzeniach typu stacje dysków itp zasila silniczki. Nie musi być super dokładne, chociaż prawdopodobnie powinno się mieścić w tolerancji 10%.</p><p>Nie podłączaj 12V do C64. Tam powinno być 9V zmiennego i to odseparowanego galwanicznie od 5V stałego. W C64 jest mostek prostowniczy i dopiero potem napięcia te łączą się. Ten zasilacz się nie nadaje do C64 po prostu.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (x_angel)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 12:58:29 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297820#p297820</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Próba naprawy zasilacza do małego Atari]]></title>
			<link>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297815#p297815</link>
			<description><![CDATA[<p>Witam szanownych forumowiczów.</p><p>Dzisiaj kolejny wpis o reanimacji starego sprzętu. Posiadam uszkodzony (nie daje napięcia) zasilacz do małego Atari (zdjęcie &quot;Zasilacz_1&quot; w załączniku) i chciałbym go przywrócić do życia. Jest to zasilacz ciężki, więc zalany żywicą epoksydową (czy inny &quot;siuwaksem&quot;) i są jego przynajmniej dwie metody naprawy.<br /></p><ol class="decimal"><li><p>Trudniejsza, czyli zbudowanie nowego &quot;środka&quot; w oparciu o jakiś transformator (na przykład Unitra Zatra TS20/3/676 (mam taki na stanie) -&gt; 2 symetryczne uzwojenia wtórne o nominalnym napięciu 9V i natężeniu 1A, więc wykorzystując &quot;równolegle&quot; oba uzwojenia nawet byłby zapas mocy). Do tego jeszcze dwa mostki prostownicze, kondensatory, rezystory oraz do tego stabilizator napięcia 7805 o odpowiednim amperażu (to grzanie, można frytki smażyć, ale przynajmniej prąd linowy), bądź rozwiązanie hybrydowe, czyli odpowiednia przetwornica DC-DC step down dająca na wyjściu 5V (przyjemny chłód, ale prawdopodobne &quot;piki&quot; napięcia i potrzeba zastosowania swego rodzaju &quot;filtra zbyt wysokich napięć&quot;).</p></li><li><p>Łatwiejsza, czyli wymiana środka na coś innego &quot;gotowego&quot; (na przykład impulsowego)</p></li></ol><p>Zdecydowałem się na drugą metodę bo wpadł mi w ręce &quot;za grosze&quot; ciekawy, pasujący rozmiarem do oryginalnej obudowy zasilacza #1 i moim zdaniem całkiem dobrze nadający się do tego (w załączniku &quot;Zasilacz_2&quot;).</p><p>Ten zasilacz #2 nominalnie ma na wyjściu wedle oznaczeń na naklejce na transformatorze dwa napięcia, czyli 5V (tutaj 2,5A) oraz +12V (tutaj 1A). Zaznaczam, że niestety nie mam jego dokumentacji, po prostu został on wymontowany z jakiegoś nieznanego mi urządzenia. Jak widać z opisu i ze zdjęcia bardziej by się on nadawał do naprawy zasilacza do C64, ale podstawowe napięcie potrzebne do Atari 5V jest. Podłączyłem więc go do prądu i sprawdziłem napięcia wyjściowe. Oto co otrzymałem:<br /></p><ol class="decimal"><li><p>Między czerwonym (&quot;+&quot;) a czarnym (&quot;-&quot;, GND) otrzymałem średnio 5,15V (&quot;pływało&quot; w zakresie od 5,10V do 5,20V).</p></li><li><p>Między żółtym (&quot;+&quot;) a czarnym (&quot;-&quot;, GND) otrzymałem dosyć zaskakujące napięcie bo z nominalnych 12V z etykiety zrobiło się 14,8V (od razu po uruchomieniu pokazywało niespełna 14V, by po kilkunastu sekundach wzrosło 14,8V, w porywach nawet 14,9V)?</p></li><li><p>Między białym (&quot;+&quot;) a czarnym (&quot;-&quot;, GND) otrzymałem napięcie 2,8V (czyżby płytka zasilacza była gotowa na trzecie napięcie 3,3V?).</p></li></ol><p>Popatrzyłem na wyniki pomiarów #2 i #3 i z ich różnicy wychodzi 12,0V. Czyżby to było to drugie napięcie z etykiety? Hm....</p><p>Zaciekawiło mnie to i dokonałem pomiaru napięcia między żółtym (plus) a białym (minus) i otrzymałem dosyć zaskakujący rezultat bo 10,8V, No co jest???</p><p>No to jeszcze jeden test, ale dość ryzykowny, bo może być eksplozja. Przed nim prześledziłem ścieżkę &quot;białego przewodu&quot; płytki i tak naprawdę nie mogłem zlokalizować połączenia z czymśkolwiek poza trzema punktami lutowniczymi. Zmostkowałem żółty i biały, a następnie przykładając bagietę miernika plus do zmostkowanego żółtego i białego, a minus do czarnego otrzymałem identyczny wynik jak między żółtym a czarnym bez mostka z białym. Na szczęście nic nie wybuchło.</p><p>Zastanawiający jest jeszcze jeden fakt. Otóż podczas pracy tego zasilacza #2 słychać cichy dźwięk takiego &quot;szybkiego pykania&quot;. Niestety nie potrafiłem zlokalizować który to element, bo miałem obawy że mnie prąd &quot;kopnie&quot;, ale podejrzewam że to któryś tranzystor.</p><p>Teraz dwa pytania do szanownych forumowiczów:</p><ol class="decimal"><li><p>Co do głównej intencji naprawy zasilacza Atari. Czy te napięcie maksymalne 5,20V (choć to raczej są &quot;piki&quot; bo oscyluje przy 5,15V) będzie bezpieczne dla komputera, czy niezbędne będzie dodanie jakiegoś &quot;filtra&quot;. W internetach widziałem coś z diodą Zenera 5v1, tyrystorem i jeszcze kilka pomniejszych gratów w postaci rezystorów i kondensatorów. Może ktoś zaproponuje jakiś działający i skuteczny schemat takowego &quot;filtra&quot;?</p></li><li><p>Wiem że to &quot;side quest&quot; do naprawy zasilacza Atari, ale te drugie nominalne napięcie nie daje mi spokoju. Czy takie &quot;cuda&quot; są normalne, czy ta sztuka jest raczej wadliwa? Gdy wpadł mi w ręce ten zasilacz #2 w pierwszej myśli chciałem go wykorzystać do naprawy zasilacza C64 (żebrowany ciężki &quot;kanciak&quot;, już środek wydobyłem ale narobiłem się jak głupi co by komory bezpiecznika nie uszkodzić dłubiąc małym płaskim śrubokrętem z młoteczkiem jak dłutkiem, oraz dremelkiem z końcówkami do borowania jak dentysta w połączeniu z odkurzaczem co by pomieszczenia zbytnio nie zaśmiecić), ale teraz sam nie wiem. Czy zrezygnować, czy na drugie napięcie podłączać te 14,8V (zółty i czarny), czy to 10,8V (zółty i biały), czy może jeszcze coś innego? </p></li></ol><br /><p>Edycja (dnia: 22.07.2022; godz.: 15.00)</p><p>Dokonałem testu zasilacza #2 z C64. Podłączając czerwony (+5V) i czarny (GND) do odpowiednich pinów wtyczki napięcia stałego, oraz żółty (+12V, tutaj 14,8V) i czarny (również testowałem żółty i biały -&gt; 10,8V) dostarczając drugie napięcie. Niestety C64 nie uruchamia się, tylko dioda zasilania kompa &quot;mruga&quot;, z podobną częstotliwością jak ten dźwięk &quot;pikania&quot; z zasilacza, o którym wcześniej pisałem. Najprawdopodobniej jest on (ten zasilacz) uszkodzony, pomimo że wydawać się by mogło że jest sprawny bo napięcia są. Chyba że popełniłem błąd w sztuce i ten zasilacz po prostu nie nadaje się do tych zastosowań. Hm...</p><p>Po tym teście sprawdziłem C64 z zasilaczem PC ATX z dorobionym odpowiednio kablem i komputer działa poprawnie (obraz i dźwięk jest) więc usterkę komputera eliminuję, natomiast coraz bardziej skłaniam się ku tezie, że zasilacz #2 jest uszkodzony albo niewłaściwy.</p><p>Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi od życzliwych pomocy forumowiczów.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (gkd_82)]]></author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 10:41:05 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=297815#p297815</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
