1

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

Zasadniczo API jest te samo co w starym LynxSD, tylko funkcja inicjalizacji może być pusta. GD ma tylko inne timingi - pomiędzy operacjami trzeba trochę poczekać (zapętlenie X od 0 do 255 u mnie wystarczało).
Dokumentacji jako takiej nie ma, ale są źródła np te i te. Można użyć albo przepisać sobie na asembler (ja przepisałem).

2

(4 odpowiedzi, napisanych Miejsca w sieci)

Eh, najsmutniejsze jest, jak człowiek robi easter-eggi, a nikt ich nie znajduje.

3

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

Strzałki, z, x, 1, 2, 3.

Jeszcze jest f10 pause i f9 unpause, ale jest coś zbugowane.

Muszę zrobić stronę wiki na klawiszologię. Mam też issue żeby było konfigurowalne.

Do opisu lua też dodam wiki

4

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

Dzięki!
"Walka z Handy" była jednym z motywatorów do podjęcia tego wysiłku :)
Problem z obiektami 3d jest najprawdopodobniej związany z jakimś nienamierzonym jeszcze bugiem z arytmrtyką na Suzy, bo samo "sprzętowe" rysowanie trójkątów jest ok (st-niccc działa).
Z 42BS jestem w kontakcie i działamy. Debugger teraz piszę bardziej od strony skryptów w lua, bo taki z GUI to jednak spore przedsięwzięcie (szczególnie gdy nie ma GUI i nie ma jeszcze komu go napisać)

5

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

To jest dość delikatne zagadnienie. Wewnętrzne sprawy Lynxa są bardzo mało poznane. W sumie główna nadzieja, że ktoś dotrze do RJ Micala i dostanie od niego jakieś papiery jak to zostało zaprojektowane. Podstawowe dwa zagadnienia, jakie składają się na nieprecyzyjną prędkość to:
1. Cykl 6502 (czyli cykl dostępu do szyny) może trwać 4 ticki zegara albo 5. 5 Trwa jeśli pamięć jest adresowana w pełni, a 4 jeśli adresujemy wewnątrz aktualnej strony. Mikey ma zaszytą jakąś logikę, które decyduje kiedy jak adresować. No oczywiście dokumentacja mówi, że zrobili to jakoś tak żeby było fajnie. Osobiście podejrzewam, że to radosna twórczość i już nikt nie pamięta jak. Żeby to odtworzyć, trzeba napisać serię testów, które sprawdzają ile trwa cykl dostępu do szyny w różnych scenariuszach. Póki co Felix ma to zrobione "mniej więcej" na zasadzie, że jeśli adresujemy po sobie dwa kolejne adresy, to wtedy 4, a jak jest "random access" to 5 (tak jak robi to w sumie ARM).
2. Prędkość blitowania sprajtów to prawdziwa niewiadomo. Ja oparłem swoje timingi na założeniu, że logika Suzy "nic nie trwa" a trwają tylko dostępy do pamięci. Podejrzewam, że emuluję to trochę za szybko. Ale znowu - bez napisania testów i pomiarów nie wiadomo ile to powinno trwać. A wpisywanie opóźnień z palca, żeby się mniej więcej zgadzało nie chcę. Nie wiadomo też jak jest z przerywaniem działania Suzy (przerwanie CPU potrafi przerwać rysowanie sprajta, które można później kontynuować). Hady nie miał przerywania wcale (tam cały sprajt rysował się w całości, stąd rysowanie sprajtów tam jest dużo szybsze niż w rzeczywistości), ja zaprogramowałem przerywanie przy dowolnym dostępie do pamięci, prawda jest gdzieś po środku, a gdzie, to nie wiadomo.

Reasumując nie robiłem jeszcze porównań prędkości działania. Prędkość CPU powinna być dość wierna, Suzy mniej wierna, ale możliwe, że całość jest sumarycznie bardziej wierna niż Handy. Ale to tylko moje przypuszczenia i mogę się mylić.

6

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

Cyprian napisał/a:

Jeszcze jedna rzecz by się przydała, dobry graficzny debugger, taki w stylu Steem, plus funkcjonalność profilowania z Hatari.

No to byłoby ekstra, jakby  ktoś coś takiego dopisał.

Cyprian napisał/a:

A jak wygląda kwestia wydajności procesora - Lynx vs Felix?

Chodzi Ci o Handyego? Podejrzewam, że Felix spala trochę więcej CPU, bo z założenia ma być cycle-exact. Aczkowiek obaj zużywają u mnie w okolicy 1% CPU, więc nie wiem, czy jest sens zawracać sobie tym głowy.

7

(63 odpowiedzi, napisanych Scena - 16/32bit)

Standardowe to też z angielskiego. To może "podstawowe" albo "nierozszerzone", tu nie powinno być wątpliwości ;)

8

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

Cyprian napisał/a:

Pierwsze co sprawdziłem to "Unlit" no i działa :)

Co za przypadek? ;)

GameDrive emulowany jest póki co tylko do odczytu, bo tylko tyle potrzebowaliśmy.
Detale kosmetyczne zostawiam na później - na razie kuleje wiele innych istotnych rzeczy (chociażby brak UI).

9

(15 odpowiedzi, napisanych Konsole)

Tak jakoś się złożyło, że wkręciłem się trochę w Lynksa. Fajna konsolka, z fajnymi możliwościami, a w środku wciąż 6502 :)
Jedyny problem, że doczekała się jednego, jedynego emulatora i to napisanego 25 lat temu, którego jakość mógłbym ocenić może lekko powyżej Xformera (ktoś jeszcze pamięta te cudo?).  Napędzany frustracją, postanowiłem wykorzystać lockdown covidowy, żeby spróbować swoich sił w temacie i sprawdzić, jakie byłoby to trudne, żeby napisać od zera własny emulator tej konsolki.
W efekcie w pół roku kodowania (z długimi przerwami, bo zacząłem w maju 2020) zrobiłem coś, co można uznać, że ma status pre-alfy i roboczą nazwę Felix (skrót od Felis lynx).
Projekt trzymam na githubie: https://github.com/laoo/Felix
Są tam też releasy na razie dla Windowsa: https://github.com/laoo/Felix/releases

Emulator nie ma póki co UI, a odpala się go albo ze ścieżką do pliku lnx/lyx/o jako argument, albo robiąc drag&drop takiego pliku na okienko emulatora. Klawiszologia to strzałki, X, Z, 1, 2, 3.

Póki co jest tylko na Windowsa, bo na tym się znam i wymaga DX11, bo jestem leniwy, ale rdzeń emulacji jest w czystym C++20 i nie powinno być problemów z przeportowaniem na cokolwiek (wystarczy napisać front-end, który dostarcza stan klawiszy i odbiera sample audio i klatki video). Na pewno chciałbym zrobić przynajmniej wersję w WebAssembly odpalaną w przeglądarce (a Good Enough Emulator przeciera szlaki).
Jednak zanim to nastąpi, chciałbym ustabilizować emulację, bo nie wszystko chodzi poprawnie. Wiem, że w Polsce miłośników Lynxa można policzyć na palcach jednej ręki (stąd w pierwszej kolejności założyłem już wątek na Atari Age), ale jeżeli komuś chciałoby się odpalić emulator, trochę się pobawić i wrócić z jakimś (konstruktywnym) feedbackiem, to byłbym wdzięczny i zapraszam do dyskusji.

10

(30 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

@perinoid: tam gdzie powinien: http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic … 89#p261989 :)

11

(30 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Najnowszy firmware AgaCarta dość szybko ładuje. Niewiele wolniej od GD, który 512 kB załaduje w 1.1 s. W obu maszynkach jest 512 kB SRAM z tego co wiem.

12

(30 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

@leonlas zanim złapiesz się za głowę, wiedz, że nowy GameDrive to potężna maszyna. Nasze demko Unlit działa tylko na nim, bo można czytać sobie pliki z karty SD (tak streamujemy muzykę), a myślę, że wypuścimy na niego jeszcze Mortal Kombat, bo wszystkie assety nie mieszczą się nawet na 1 MB
AgaCart nie jest już produkowany (można dostać tylko z drugiej ręki), jest jeszcze El Cheapo od BennVenna. Ogólnie źródłem wiedzy jest dział Lynx na Atari Age.

13

(8,196 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zbyti, nie zaglądam tu często, ale widzę, że ten wątek przerodził się w Twój prywatny blog. Wygląda, że wygrałeś wszystkie dyskusje (w sensie, że już wszyscy się poddali)

14

(659 odpowiedzi, napisanych Kolekcjonowanie)

@pablozp Mi się trafił trzaśnięty w transporcie STE. Grey załatwił mi z zagranicy samą górną obudowę, ale strasznie żółta i oskrobana (lepsze to niż nic) aczkolwiek znalazłem na allegro angielskiego 520 STfm w ładnym stanie za 600 zł, to sobie go kupiłem. Obudowy i klawiatury przełożę a wierzę, że za jakiś czas pewnie uda się sprzedać takiego składaka z kiepską obudową, więc jeżeli masz cokolwiek nawet klejonego, to myślę, że możesz spokojnie przełożyć i uda Ci się sprzedać.

15

(13 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Po podłączeniu zasilacza od C64 mogą być jakiekolwiek oznaki życia (poza ulotnieniem się magicznego dymu)? Brzmi mi na zarzutkę.

16

(8,196 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@zbyti poniekąd rozumiem "powagę sytuacji" ale śmieszy mnie jednak arbitralność tego wydarzenia: z jednej strony jest jakaś arbitralna definicja "klasy średniej" (w artykule piszą, że to środkowe 60% gospodarstw domowych), a z drugiej wzięto ułamek populacji który jest akurat odwrotnością kwadratu sumy liczby palców u obu rąk... to coś jak z zależnością osiągów promów kosmicznych od szerokości końskiego zadu

17

(5,705 odpowiedzi, napisanych Kolekcjonowanie)

Wieszczę, że za 10 lat będą na forach teksty "Ale ja głupi byłem, że wyjebałem te skorodowane ekrany, teraz miałbym za nie nowego peceta"

Niestety to chyba najbardziej poszukiwany towar w dziale ST.

19

(21 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 16/32bit)

Raczej bym się nie napalał, bo znając KK, to jednocześnie jego ostatnie podejście do ST ;)

https://i.imgur.com/wC3UZFD.png

21

(49 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Wow... dobre to jest. Jak powieść kryminalna i to dobra, bo dalej nie wiem kto zabił.

22

(6 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Wygenerowałem jakieś zaproszenie: https://discord.gg/RKSkm4NY

A swoją drogą 7800 akurat należy raczej do sprzętów, które trzeba aktywnie poszukiwać, a nie naiwnie czekać, że ktoś się sam zgłosi ze "sprawną i tanią" sztuką.

23

(431 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Unlit, jakby coś
https://youtube.com/watch?v=5L_rDZZ3ItA

24

(13 odpowiedzi, napisanych Kolekcjonowanie)

hoho, niezłe strzelectwo tu się odstawiało :)

25

(313 odpowiedzi, napisanych Zloty)

A ja nie rozumiem o co te jojczenie. O kilkadziesiąt złotych? Ja bilet na LP2020 kupiłem w pierwszym terminie po najniższej cenie. Na zlot nie pojechałem ze względów, nazwijmy to, epidemiologicznych. Ale w głowie nawet nie pojawiła mi się myśl, że dotknęła mnie jakaś strata finansowa, a biletu nie przesuwałem na następny rok, tylko potraktowałem jako wsparcie tej świetnej inicjatywy, jaką uskutecznia Vasco. Dla mnie to, czy zlot bedzie na stadionie czy w sali gimnastycznej jest drugorzędne. Nawet drugorzędny jest konkretny sprzet na jakim się koncentruje wydarzenie. Ważni są ludzie, którzy jarają się tym samym co ja i oglądają te piksele 2*3 i słuchają tych prostokątów. Dlaczego miałbym zatem nie ułatwiać życia komuś, kto angażuje się, żeby dać możliwość poczucia tego kolejny i kolejny raz i nie upewnić go, że warto to robić? Nie bądźmy cynicznymi oportunistami. Zloty nie są, żeby ktoś miał zerżnąć z nas kasę i wcisnąć jakiś produkt. Zloty to owoc tego community, które tworzymy i zwyczajnie nie rozumiem postawy co niektórych w tym wątku.