Temat: Formatowanie dyskietki na format MyDOS ale z przeplotem turbo

Chciałbym móc sformatować dyskietkę w trybie MyDOS ale z przeplotem turbo a nie zwykłym (stacja XF551 z Hyper-XF). Niestety nie umiem tego zrobić pod MyDOS-em. Da się to zrobić? Na razie umiem zobie poradzić z tym bardzo dużym objazdem - robię czysty obraz pod MyDOS, potem formatuję dyskietkę z odpowiednim przeplotem pod SDX, a potem za pomocą HDSC kopiuję obraz na tą dyskietkę. I to nawet działa tylko zajmuje w cholerę czasu. Da się to zrobić jakoś bez objazdu?

Pamięć studenta ma charakter kwantowy - student wie wszystko, ale jednocześnie nic nie pamięta.
- Kilka(naście?) pudełek z klawiszami i światełkami. I jeden Vectrex, żeby nimi wszystkimi rządzić.

2

Odp: Formatowanie dyskietki na format MyDOS ale z przeplotem turbo

Panie, a masz Pan q-meg-a?
My dosem się zamęczysz, walnij toms navigator-a (to nakładka na my dos-a 4,5) spod qmeg-a i tam można łatwo poszaleć.

Nie pamiętam, ale w przypadku xf-ki chyba to szło spod ultra speed-a formatowanie, tam był jakiś taki format dla niej pod qmegiem dawałem U (czy tam t) i później ona szła o wiele lepiej.

Mnie wqrwiały takie stacje, ja tylko jedyne słuszne made in pl tongue

Główną przyczyną rozwodów jest małżeństwo.

3

Odp: Formatowanie dyskietki na format MyDOS ale z przeplotem turbo

Niestety, nie mam QMEG-a na tej maszynie.

Cała "żabawa" sprowadza się do tego, że chcę wrzucić na dyskietkę 720KB trochę XEX-ów, do tego menu i mieć taką składankę. XBIOS mi nie pasuje, nie umiem sobie z nim poradzić z poziomu Atarki. Natomiast MyPicoDOS daje bardzo fajne menu, a że pracuje w oparciu właśnie o MyDOS - to dlatego o Jim pisałem. MyDOS formatuje dyskietkę na 720KB, ale niestety z przeplotem standardowym. A to nie pozwala osiągnąć sensownej prędkości przy odczycie. A loader MyPicoDOS umie turbo i to całkiem sprawnie.

Mój dotychczasowy schemat postępowania jest taki, że formatuję dyskietkę pod MyDOS, nagrywam menu MyPicoDOS, potem odpalam SDX, tam formatuję drugą dyskietkę już z właściwym przeplotem, a potem za pomocą HDSC kopiuję wcześniej zrobioną dyskietkę na tą nową. Na koniec mogę na nową dyskietkę powrzucać wybrane binarki. I to działa. Na jedną dyskietkę wcisnąłem 26 fajnych pozycji. A na drugą koło 10-ciu ale nowych i dużych. Tylko solą w oku jest ten transfer między dyskietkami w środku, bo trwa 12 minut z okładem.

Pamięć studenta ma charakter kwantowy - student wie wszystko, ale jednocześnie nic nie pamięta.
- Kilka(naście?) pudełek z klawiszami i światełkami. I jeden Vectrex, żeby nimi wszystkimi rządzić.

4

Odp: Formatowanie dyskietki na format MyDOS ale z przeplotem turbo

Nie obiecuję, ale postaram się powielić problem i dam znać w najbliższym czasie wink

ADRES: pin@atari.pl - konto zlikwidowane. Chwilowo kontakt wyłącznie gołębiem pocztowym, oraz snailem. STAMPS BACK!!11 Mail przez forum nie działa, bo nie idzie tego zmienić w profilu.