26

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

.. tylko, ze wspomniany Toms navigator wraz z MyDOS to ustrojstwo totalnie niepełnosprawne mając na myśli hdd. Sparta to wcale nie jest zło konieczne. To dos, który przerasta możliwościami ten sprzęt i to jest w tym wszystkim dobre wink

ADRES: pin@atari.pl - konto zlikwidowane. Aktualny adres: pin(at)atari8.info

27

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

@As - Sparta, której się chyba panicznie boisz to prosty w obsłudze system. Poświęć temu 60 minut i nie będziesz miał w temacie żadnych "problemów' wink

ADRES: pin@atari.pl - konto zlikwidowane. Aktualny adres: pin(at)atari8.info

28

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Pin,
jak mi włączysz spartę comander-a i to wszystko będzie działać...
z vbxe w 80  smile
To już wiesz co smile
(ideD nie oddam hie hie )

Główną przyczyną rozwodów jest małżeństwo.

29

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Ja przez ostanie 8 miesiecy nie mialem czasu nawet tknac malej i duzej atarki sad
Ale teraz zmieniam prace i mam nadzieje iz bedzie lepiej.

Ja sparta dos'a tez nie znam, ale pewnie tak jak Pin radzi, nalezy poswiecic mu troche czasu i bedzie ok. W sumie widze lekka analogie do MS DOS'a i troche do Linuxowego terminala czyli nie powinienem miec problemow jako ze ja linuxowiec jestem.

30

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

A jak wygląda przewaga freezera nad qmegiem i czy jak sie ma jedno to warto inwestowac w drugie?

The problem is not the problem; the problem is your attitude about the problem

31

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Fryzjer powinien wystarczyć, lecz to i tak jest na razie teoria, bo na chwilę obecną jak by to powiedzieć - możliwość zakupu urządzenia jest zerowa. Dodając do tego drogi i niedostępny element... no nie wiem. A nie istnieje możliwość zastąpienia tego układu czymś tańszym i dostępnym?

ADRES: pin@atari.pl - konto zlikwidowane. Aktualny adres: pin(at)atari8.info

32

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

To zalezy. Ja w swojej Atarce mialem Qmega i Code3 Freezera.
Zazwyczaj z qmega korzystalem przy ladowaniu softu i restartowaniu computera. Z freezera za to przy analizowaniu kodu, zgrywania pamieci lub czesci pamieci itp. Glownie przydatny aby zobaczyc jak cos jest realizowane cos co wlasnie zafreezowales.

W czasie kiedy posiadalem code3 freezer'a to sie uczylem kodowac i w tej sytuacji to urzadzenie bylo dla mnie niezastapione.

33

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

No ja w zywej atarce w dawnych czasach nie mialem freezera i analize codu robilem z qmega smile chyba jedynym problemem byla miemoznosc dostania sie do ktoregos obszaru pamieci pod romem. A teraz qmega mam w ultimate ale do analizy uzywam altirry smile

The problem is not the problem; the problem is your attitude about the problem

34

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Pin napisał/a:

Fryzjer powinien wystarczyć, lecz to i tak jest na razie teoria, bo na chwilę obecną jak by to powiedzieć - możliwość zakupu urządzenia jest zerowa. Dodając do tego drogi i niedostępny element... no nie wiem. A nie istnieje możliwość zastąpienia tego układu czymś tańszym i dostępnym?

Hias publikuje źródła ale nikt do tego raczej nie siądzie aby pod inne CPLD robić. Ja osobiście mogę ewentualnie zmontować kilka freezerów (tyle na ile mam układów) i kropka. I bez tego mam co robić smile

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

35

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

toriman1 napisał/a:

Hias publikuje źródła ale nikt do tego raczej nie siądzie aby pod inne CPLD robić. Ja osobiście mogę ewentualnie zmontować kilka freezerów (tyle na ile mam układów) i kropka. I bez tego mam co robić smile

Tego CPLD najprawdopodobniej da się zamienić zwykłym EPROM-em i jedną TTL-ką, trzeba by tylko z czytać jego zawartość (z zaprogramowanego układu) programatorem do Epromów z małym adapterkiem wink

36

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

To ciekawe co piszesz, ale PLS105 to układ rejestrowy i raczej się nie uda zamianka zwykłym EPROMem. Taki numer by przeszedł np. z PAL16L8 czy innym kombinacyjnym układzikiem ale z tym - wątpię.

Ostatnio edytowany przez tOri (2014-06-01 23:00:23)

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

37

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Taką metodą spokojnie dało się zastąpić PLS100 w c64.
A tu w zasadzie jest rejestr zatrzaskowy na wyjściu. Ostatecznie można by zastosować jakiś mikrokontroler np AVR lub nawet ARM.

38

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

@ 8bit

smile - po co mikroprocesor, hłe, hłe ? Nie no - mam kilka sztuk tych scalaków i tylko odtwarzam staruszka za względnie nieduże pieniądze. Jak ktoś chce - można bez problemu zrobić Turbofreezera 2011 (TF2005 ma Macha i4A5 który jest też na zejściu).

Szkoda zachodu. Nie ma sensu marnowanie czasu na zastanawanie się nad zamiankami. Tak czy siak - spokojnie dałoby się przerobić PLS105 na coś sensownego - ale po co, skoro już jest inne lepsiejsze rozwiązanie, i tak dalej...

A tak na marginesie - PLS100 nie ma rejestrów co w istocie sprowadza całość do kombinatoryki.

Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez tOri (2014-06-09 08:49:17)

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

39

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

toriman1 napisał/a:

@ 8bit

smile - po co mikroprocesor, hłe, hłe ? Nie no - mam kilka sztuk tych scalaków i tylko odtwarzam staruszka za względnie nieduże pieniądze. Jak ktoś chce - można bez problemu zrobić Turbofreezera 2011 (TF2005 ma Macha i4A5 który jest też na zejściu).

Szkoda zachodu.

Zacytuję z twojej strony:
"W Polsce raczej mało prawdopodobne. Ja osobiście
znalazłem je w USA za średnią cenę - ok. 30 USD - układ + przesyłka.'"..."Co ciekawe - ma olbrzymie znaczenie producent układu 74HCT132. Jest to spory problem, ponieważ układ ten pracuje w powielaczu częstotliwości zegara Phi2 i układy nie wszystkich producentów spełniają swoje zadanie."
To teraz ja odpowiem te 30 $+ HCT138 który trzeba dopasowywać można by spokojnie zamienić procesorem za 4.5 zł (w detalu) + programik który pewnie powstałby w jeden wieczór. Fakt odpada zabawa w dopasowywanie HCT przy uruchamianiu 9bo może się okazać że nawet tego samego producenta nie wszystkie zadziałają) , ale gdyby więcej osób reflektowało to kto wie wink
Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez 8bit (2014-06-09 11:04:12)

40

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

ale to już będzie inna konstrukcja...

"tatusiu zobacz, narysowałam tobie takie same coś jak na twojej koszulce" 
jmp $e477

41

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

8bit napisał/a:

"Co ciekawe - ma olbrzymie znaczenie producent układu 74HCT132. Jest to spory problem, ponieważ układ ten pracuje w powielaczu częstotliwości zegara Phi2 i układy nie wszystkich producentów spełniają swoje zadanie."

Nic dziwnego, bo to prosty generator, o częstotliwości pi razy oko 10x systemowa, a tylko kluczowany dla zachowania jakiej takiej synchronizacji w zakresie cyklu. Jak sobie troche odjedzie od zaplanowanej częstotliwości, to może np. regularnie generować glitche, które mogą robić różne niezaplanowane zadania. A częstotliwość można określić tylko w przyblizeniu i dla różnych producentów będzie inna. Proponowałbym zastąpić ten układ pętlą fazową 74HC/HCT4046 z dekadą 74HCT390 i skończą się problemy. Na wypadek jednak, gdyby ktoś z tego pomysłu chciał skorzystać, dodam tylko, że nadają się wyłącznie PLL-e Philips/NXP, Texas Instruments i Motorola/ON Semiconductors. Nie zadziałają natomiast Fairchild i National Semiconductors. Przyczyny można znaleźć porównując dokumentację poszczególnych producentów.

Ostatnio edytowany przez Simius (2014-06-09 14:32:37)

Ceterum censeo Unionem Europaeam delendam esse.

42

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Jakby to kogoś interesowało, to widze, że 82s105 są ciagle do nabycia w Chinach po 3USD/szt. Tylko za wysyłkę przez UPS liczą sobie 30USD, więc dopiero zakup większej liczby ma jakiś sens.

Ostatnio edytowany przez Simius (2014-06-09 14:56:56)

Ceterum censeo Unionem Europaeam delendam esse.

43

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Simius napisał/a:
8bit napisał/a:

"Co ciekawe - ma olbrzymie znaczenie producent układu 74HCT132. Jest to spory problem, ponieważ układ ten pracuje w powielaczu częstotliwości zegara Phi2 i układy nie wszystkich producentów spełniają swoje zadanie."

Nic dziwnego, bo to prosty generator, o częstotliwości pi razy oko 10x systemowa,...

Matthias Reihl to opisał podając częstotliwość x4 systemowa ale musiałbym to po prostu zmierzyć aby mieć pewność smile Co więcej - Matthias w korespondencji z Englem dowiedział się, że to jest jakaś forma "zabezpieczenia" przed kopiowaniem. Dziwaczne rozwiązanie ale działa z tym, że czasami trzeba poeksperymentować. Poza tym - działa i nawet ciekawie. Na szczęście w kolejnych freezerach tego "zabezpieczenia" nie ma.
Simius - wszelkie przeróbki, dorabianki itp. są naprawdę bez sensu smile szkoda czasu na to - są rzeczywiście już lepsze ale i trochę droższe sprzęty. To jest tylko w zasadzie działający vintage wink Co do zegarów i taktowania - z praktyki wiem, że takie synchronizowane generatory całkiem dobrze się sprawują. Zwłaszcza te na 74132. Sam stosowałem takie kluczując generator START-STOP i nie było źle. Choć zgodzę się z tym, że tam gdzie są bardzo istotne zależności czasowe - będzie mniej ciekawie mając za plecami ryzyko hazardów.

Co do zakupu 82S105 w Chinach - nie widziałem ich oferty (nie znalazłem) Alibaba? Aliexpress? Za bardzo Chińczykom nie ufam po lekturze postów na forach. Potrafią pakować zupełnie inne struktury w scalaki. Przykładem może być commodore'owski SID.
Osobiście znalazłem kilka kostek trochę taniej niż te 30$ bo kupowałem z 8 szt. NOS, ale więcej kupować i tak nie mam zamiaru. Lepiej zrobić TurboFreezera 2011 big_smile

@8bit - dalej będę twierdził, że szkoda zachodu skoro są lepsiejsze, he, he. Ale jak się chce spróbować no to czemu nie?

Pozdrawiam

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

44

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

A czy tego '132 nie trzeba poprostu dostroić dobierając R9,C9 niż szukać kostiki od odpowiedniego producenta ?

"tatusiu zobacz, narysowałam tobie takie same coś jak na twojej koszulce" 
jmp $e477

45

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

willy napisał/a:

A czy tego '132 nie trzeba poprostu dostroić dobierając R9,C9 niż szukać kostiki od odpowiedniego producenta ?

Owszem - trzeba by dobrać elementy tak aby działało z tym, że i tak możliwe jest niestabilne działanie różnych kostek.
Nic nie poradzę na to, że B. Engl wymyślił taki badziewny system smile Z mojej dotychczasowej praktyki wynika, że to dosyć wrażliwy układ. Obawiam się, że dla Harrisa będą to inne wartości niż dla Philipsa, ech.  A tak wogóle - po co powielać zegar? Chyba, że chodzi o coś więcej niż tylko "zabezpieczenia"

Ostatnio edytowany przez tOri (2014-06-09 19:12:41)

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

46

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Bzdury napisałem ... patrzyłem się na co innego ...

Ostatnio edytowany przez willy (2014-06-09 22:07:30)

"tatusiu zobacz, narysowałam tobie takie same coś jak na twojej koszulce" 
jmp $e477

47

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

toriman1 napisał/a:

Matthias Reihl to opisał podając częstotliwość x4 systemowa ale musiałbym to po prostu zmierzyć aby mieć pewność smile

Albo się mylił, albo celowo wprowadzał w błąd, albo wartości elementów na schemacie są niewłaściwe. NXP dla HCT132 podaje zależność 1/0.67RC. Wychodzi 17,64MHz.

Simius - wszelkie przeróbki, dorabianki itp. są naprawdę bez sensu smile szkoda czasu na to - są rzeczywiście już lepsze ale i trochę droższe sprzęty. To jest tylko w zasadzie działający vintage wink

A to już jak uważasz. Rady dawać nic nie kosztuje. smile

Co do zakupu 82S105 w Chinach - nie widziałem ich oferty (nie znalazłem) Alibaba? Aliexpress? Za bardzo Chińczykom nie ufam po lekturze postów na forach. Potrafią pakować zupełnie inne struktury w scalaki. Przykładem może być commodore'owski SID.

Aliexpress. Też słyszałem, ale na tych kilku scalakach, które dotychczas nabyłem, jeszcze się nie naciąłem. Są też procedury reklamacyjne. Sprzedawczyk nie dostaje pieniędzy, dopóki nie potwierdzisz, że jesteś zadowolony z towaru. smile

Ceterum censeo Unionem Europaeam delendam esse.

48

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Ten układ PLS105 może działać tak (o ile autor to w nim zaimplementował) że wynik operacji jest 14 bitowy (8 bitów można wyprowadzić na zewnątrz), a 6 w rejestrze wewnętrznym zapamiętać i użyć w kolejnym kroku (po to jest generator) w funkcjach wewnętrznych. W sumie można dojść do sytuacji że  właściwe sygnały na wyjściu układu są dopiero po którymś takcie tego generatora na HT132.To w pewnym sensie może utrudnić symulowanie w proty sposób za pomocą EPROM.

49

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

Simius napisał/a:
toriman1 napisał/a:

Matthias Reihl to opisał podając częstotliwość x4 systemowa ale musiałbym to po prostu zmierzyć aby mieć pewność smile

Simius napisał/a:

Albo się mylił, albo celowo wprowadzał w błąd, albo wartości elementów na schemacie są niewłaściwe. NXP dla HCT132 podaje zależność 1/0.67RC. Wychodzi 17,64MHz.

Chyba po prostu w wolnej chwili wezmę częstotliwościomierz i zmierzę. Rzucę okiem też na oscyloskop.

Simius - wszelkie przeróbki, dorabianki itp. są naprawdę bez sensu smile szkoda czasu na to - są rzeczywiście już lepsze ale i trochę droższe sprzęty. To jest tylko w zasadzie działający vintage wink

A to już jak uważasz. Rady dawać nic nie kosztuje. smile

hehe - niom.

Co do zakupu 82S105 w Chinach - nie widziałem ich oferty (nie znalazłem) Alibaba? Aliexpress? Za bardzo Chińczykom nie ufam po lekturze postów na forach. Potrafią pakować zupełnie inne struktury w scalaki. Przykładem może być commodore'owski SID.

Aliexpress. Też słyszałem, ale na tych kilku scalakach, które dotychczas nabyłem, jeszcze się nie naciąłem. Są też procedury reklamacyjne. Sprzedawczyk nie dostaje pieniędzy, dopóki nie potwierdzisz, że jesteś zadowolony z towaru. smile

Aha - ja jak na razie rozmyślam jedynie nad soldermaską UV od chińczyka. Jednak aż tyle sprzętu nie montuję żeby od nich ściągać scalaki - może gdy coś mi sie "wymyśli"? Czasami zaglądam na aliexpress ale w zasadzie tylko aby popatrzeć. Dla jednej czy dwóch sztuk też szkoda zachodu...

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

50

Odp: Atari Turbofreezer III XL by Bernard Engl

8bit napisał/a:

Ten układ PLS105 może działać tak (o ile autor to w nim zaimplementował) że wynik operacji jest 14 bitowy (8 bitów można wyprowadzić na zewnątrz), a 6 w rejestrze wewnętrznym zapamiętać i użyć w kolejnym kroku (po to jest generator) w funkcjach wewnętrznych. W sumie można dojść do sytuacji że  właściwe sygnały na wyjściu układu są dopiero po którymś takcie tego generatora na HT132.To w pewnym sensie może utrudnić symulowanie w proty sposób za pomocą EPROM.

No - niestety jest to układ zdecydowanie sekwencyjny. Matthias zamieścił gdzieś rozpiskę funkcji zaimplementowanych w układ. Sam datasheet opisuje PLS105 jako Mealy state machine. Tak prosto jednak się nie da smile Zaciekawiło mnie co się dzieje na tym generatorze.... Sprawdzę na kilka sposobów wink

http://raven1.magix.net   http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...