76

Odp: SIDE3 - czyli super, ale... co robić, jak żyć?

Bo to tak naprawdę w karcie nie jest reset tylko ustawienie rd4/rd5 (zazwyczaj jakiś przerzutnik)  i Atari powoduje wtedy przyłączenie ponownie obszarów carta zamiast części ramu (stad sie pojawiają krzaki na ekranie). Potem to już tylko czekanie na reset i obsługa karta z OS-a. Piszę z głowy ale tak chyba to wyglada.. ale jakby był sygnał reset to można by to zrobić automatem, sekwencyjnie... RD4/5 i /reset :-)

nic tam lepszy... tak to opisane było i tyle :-)

Ostatnio edytowany przez pancio.net (2021-10-12 21:28:47)

https://systemembedded.eu/
"...Mówił mi to jeden facet, który znał się na atari i takich różnych rzeczach. On mówił, że procesor 6502 to był początkowo procesor wojskowy. On ma tajne funkcje, nie wiadomo w ogóle, co one mogą robić..."
ABBUC Member #319. Preferowana forma kontaktu: email

77

Odp: SIDE3 - czyli super, ale... co robić, jak żyć?

przycisk NMI na moje oko nie wywoluje resetu. po wcisnieciu jest natychmiast menu . tak jakby zadziałało bezpośrednie "wstrzyknięcie" danych w odpowiedni obszar pamięci. tak tylko filozofuje bo sie nie znam

.

78

Odp: SIDE3 - czyli super, ale... co robić, jak żyć?

Bo NMI w tym znaczeniu to jest przekazanie sterowania do kodu w carcie. Tylko na Atari tak nie zrobisz bo przycisk działa na poziomie carta a nie komputera. A w C64 na złączu carta jest wystawiona linia NMI i jego obsługa jest ustandaryzowana. A na Atari nie ma. Dlatego nie da się tego tak zrobić. I dlatego np. FJC nie mógł zrobić tak, żeby loader Side2 czy Side3 mógł być ładowany w sposób niekolidujący z aktualnym stanem systemu (podpytywałem jakiś czas temu). A w UII+ można wejść do menu Ultimate a potem wrócić do poprzedniej aplikacji. I dlatego tam względnie łatwo o carty typu freezer.

Pamięć studenta ma charakter kwantowy - student wie wszystko, ale jednocześnie nic nie pamięta.
- Kilka(naście?) pudełek z klawiszami i światełkami. I jeden Vectrex, żeby nimi wszystkimi rządzić.

79

Odp: SIDE3 - czyli super, ale... co robić, jak żyć?

dzięki za wyjaśnienia

.

80

Odp: SIDE3 - czyli super, ale... co robić, jak żyć?

Tak jest, NMI jak sama nazwa mówi.. linia niemaskowalnego przerwania pracy procesora. W C 64 pewnie podmieniany jest wektor tego przerwania na obsługę karta - w Atari niestety ta linia okupywana jest przez Antic-a. Namiastką mogłoby być wykorzystanie linii /IRQ ale to przerwanie jest maskowalne, a poza tym musi być rozpoznane i obsłużone przez OS. Czyli najprościej jest wykorzystać RD4/RD5 i /RESET a resztę załatwi OS (jeśli nie jest akurat odłączony).

https://systemembedded.eu/
"...Mówił mi to jeden facet, który znał się na atari i takich różnych rzeczach. On mówił, że procesor 6502 to był początkowo procesor wojskowy. On ma tajne funkcje, nie wiadomo w ogóle, co one mogą robić..."
ABBUC Member #319. Preferowana forma kontaktu: email

81

Odp: SIDE3 - czyli super, ale... co robić, jak żyć?

Getting into the SIDE3 Loader without disturbing the underlying application (providing the application is reset protected) is almost certainly doable, given time. The latest (unreleased) version of the SIDE3 Loader can be run interactively from the SDX prompt as well, if that's useful.

There is no IRQ signal on the cart connector, meanwhile, so you will never trigger an IRQ with a button the way it can be done with PBI devices. Such a facility is of rather limited use anyway if the running application happens to turn interrupts off.

Ostatnio edytowany przez flashjazzcat (2021-10-15 11:50:17)