@alex - porównujesz zupełnie nieprzystające rzeczy - jak już mówiłem contiki to cały sieciowy system i nie ma sie nijak do przegladarki skrojonej pod Atari, która sama w sobie nie ma nic wspólnego z HTML i z siecią. Neon to czytnik hyperdokumentów, które wcale nie muszą być w sieci i nie mają nic wspólnego z html i www.
A fujinet jedynie umożliwia przegladanie DEDYKOWANYCH dokumentów Neona leżących w sieci. A lokalizacja to nie musi być http czy https (którego akurat contiki nie otworzy). Może to być równie dobrze dysk lokalny, FTP, TNFS... cokolwiek do czego Atari uzyska dostęp.
Podobnie ten Hyperlink, który z tego co widzę jest browserem HTML i w dodatku ostatnia jego aktualizacja miała miejsce 12 lat temu :D
no to tak jak piszesz - szału nie ma.




