Przejdź do treści forum
atari.area forum
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Grajodołek Retro #7: Custom Atari 800XL Testy wyjątkowego Atari 800XL z VBXL, stereo i mechaniczną klawiaturą na kanale Borsuka.
Atari rejestruje znak towarowy 800XL Czy czeka nas nowy mini-komputer od Atari? Firma zarejestrowała kolejny znak towarowy.
Dlaczego Atari musiało upaść? Dokumentalna opowieść o wzlocie i upadku giganta, od Ponga po wielki krach na rynku gier wideo.
HDDRIVER 12.79 Nowa wersja flagowego sterownika pamięci masowych dla Atari przynosi ulepszenia w obsłudze GPT.
Obsługa Google Drive w FujiNet FujiNet zyskuje wsparcie dla Google Drive. Zobacz, jak działa nowy protokół w 8-bitowym Atari.
Opcje wyszukiwania (Strona 103 z 127)
Wsadzając EPROM w cart nijak nie spowodujesz aby mógł być on widoczny w obszarze $C000-$CFFF oraz $D800-$FFFF (ATARI OS-ROM). Tylko wersja ze zmodyfikowanym OS-em pod maską ma szanse na działanie ze znaczącą większością software.
Co do modyfikowane OS-ROM... to można zapomnieć o starszych produkcjach z lat 80-90. Wtedy panowała moda na EOR-owanie gier/dem/programów np. z zawartością OS-ROM. Miał być to rodzaj zabezpieczenia przez zmieniaczami napisów i np. próbujących użyć QMEG-ów albo innych modyfikowanych OS-ów. Efektem w dniu dzisiejszym jest to iż odpalają one tylko na niezmodyfikowanym ROM-ie. Np. demka Hurka.
Zaxon, ale ty masz chyba wersję ze "patchowanym" ROM-em (dodatkowy EPROM z MyIDE OS-em w środku komputera). Ja mówiłem o wersji która się odpala z carta. Ona przepisuje ROM->RAM po czym dokonuje modyfikacji OS-ROM przepisanego do RAM. W tym wypadku dużo programów (np. wszystkie spakowane np. Cruncher-em 5.0 lub Code3 Cruncherem) nie ma szans odpalić. Przykłady można by mnożyć ale nie to jest moim celem.
Ja rozumiem iż MyIDE spokojnie wystarczy do odpalania gierek i nawet większości dem. Dla każdego według potrzeb. A że 90% użytkowników ATARI takie coś wystarcza to takie rozwiązanie jak MyIDE jest w stanie zapewnić to czego od interface oczekują... czyli szybkiedo załadowania gry/dema/programu. No i wszystko mają pod maską :) Nie trzeba angażować SIO2PC lub szukać dyskietek/kaset :)
[joke mode ON] Ale Bitter Reality i Overmind Ci nie działają :P[/joke mode OFF]
zaxon napisał/a:Druga sprawa czemu nie pisac softu z uwzglednieniem myide? W koncu za oceanem jest to pewien standart.
W przypadku wersji MaxFlash + MyIDE to byłaby paranoja. Nie można użyć RAM pod OS-ROM. Można chyba twierdzić iż 90% obecnych produkcji wykorzystuje te obszary pamięci. Co do zgodności z wersją z MyIDE OS-ROM. To chyba nie ma większego problemu. Jeżeli program nie ma własnego loadera i nie korzysta z własnych procedur transmisji (np. Overmind, Bitter Reality). To chyba wszystko powinno chodzić (chyba że coś wykorzystuje bezpośrednie skoki w OS-ROM).
pozdrawiam
Seban
Co do wersji na carcie (max-flash), korzystając z linka zapodanego przez zaxon-a, zacytuję:
To make it work you need drivers. I have incorporate these MyIDE-drivers in a Operating system you can load from disk or flash (a "soft" OS) or solder into your Atari (a "hard" OS). The latest version is 3.1, based on reported bugs and kind requests I have received from very happy MyIDE-users (thanks!).
Please note that the "soft"-OS uses the RAM beneath the OS and all software that uses this space too, will not work. The "hard"-OS at the other hand is a ROM-based OS and allows all programs that run on a XL/XE (and uses legal entry points) to work correctly. When you have bought a EPROM from me and there is a new release, you can send in your old EPROM and get e new one for free.
No świetne rozwiązanie :) Przepisać ROM do RAM i dokonać poprawek :) Pierwszy dostęp do $d301 przez wczytywany program i pozamiatane :D
Hej!
Z tego co pamiętam to chyba są dwie wersje. Jedna to elektronika (pakowana do środka komputera) + zmieniony OS-ROM. Druga to kombinacja cartridge MAX-Flash + Elektronika MyIDE zamknięta w jednej obudowie od carta. No i należy wspomnieć iż słowo "elektronika" to dużo powiedziane :) Jeden bufor i parę bramek :)
Co do wersji cartridge to myślę że skoro ma w środku FLASH to spokojnie może się z niego uruchomić jakiś software :) Może być tam również specjalnie spreparowana wersje MyDOS na potrzeby MyIDE.
Być może się mylę bo nigdy się tym interface jakoś nie interesowałem bardziej, więc większość tego co tu napisał to moje domysły.
pozdrawiam
Seban
aaaa... no tak, to ja nie zrozumiałem pytania. Zresztą ja zawsze klikałem stream z WWW który był podpisany zazwyczaj jakoś. Winampa nie używałem za dużo więc nie wiedziałem że on pokazuje jakoś inaczej. Od czasu jak przesiadłem się na foobara nie potrafię używać winampa i innych playerów.
@pirx: U mnie foobar pokazuje info o stream-ie pasku na dole, poniżej screen:

BartoszP napisał/a:Jakby nie patrzeć kable USB/FireWire/SATA nie mają specjalnie dużo ekranowania a jakoś działają. Dla kabli równoległych wystarczy ekran w postaci ułożenia kabli sygnał/masa/sygnał/masa... ATA i SCSI przez lata sobie jakoś radziły na odcinkach 0,5 do 2 m.
Oczywiście to tylko moje zdanie.
Kolego Bartoszu... nie jest moim celem żadna złośliwość do Ciebie ani wytykanie twoich błędów... chciałem tylko zwrócić twoją uwagą na to iż to co piszesz jest prawdą ale tylko w przypadku transmisji różnicowej. Interface-y które wymieniłeś czyli USB/FireWire/SATA transmitują sygnał RÓŻNICOWO!. Nawet SCSI w wersji LVDS używa skręconych par do transmisji sygnałów różnicowych. Wolniejsze wersje równoległego SCSI (nie różnicowe) działają na co prawda na zwykłym kablu i jak sam zauważyłeś w takim wypadku co druga żyła to masa. Jednak o tym iż w przypadku SCSI na kontrolerze i ostatnim urządzeniu ma magistrali występuje terminator który przeciwdziała odbiciom sygnału w kablu i powoduje dostosowanie impedancji linii od wymogów nadajników odbiorników. Trochę prądu w tym wypadku w linię jest pakowane... swoją drogą ciekawostka o której mało kto wie ;D Interface PATA również ma terminatory :) Urządzenie master musi być ostatnie w na kablu bo właśnie przełączenie zworki na master powoduje automatyczne włączenie terminatora.
W przypadku z którym walczy Candle... czyli gniazdo SIO+POKEY to bardzo upraszczając jest to zwykły 5-woltowy port RS (transmisja nie jest różnicowa do transmisji są wykorzystane pojedyncze żyły kabla), aby móc wykorzystywać skrętkę trzeba by dodać tor różnicowy. Jednak nie to jest problemem w tym wypadku... i nie o to chodzi. W tym wypadku chodziło aby wyciągnąć max transmisji przy użyciu metody której jeszcze nikt nie próbował czy użycie zewnętrznego zegara do synchronizowania odbieranych przez POKEY bitów. Candle udowodnił iż to działa, teraz potrzeba chętnych do opracowania software, zarówno po stronie ATARI jak i PC.
pozdrawiam
Seban
Skręcenie przewodów nie zapewnia żadnego zabezpieczenia przed przesłuchem, powiedziałbym iż nawet odwrotnie :) Dla takiego rodzaju kabla należy zastosować transmisję różnicową. W jednym kablu nadajemy normalny sygnał w drugim sygnał odwrócony w fazie o 180 stopni. W odbiorniku te sygnały zostają odjęte od siebie przez co zakłócenia które dostały się do kabla znoszą się w wyniku odjęcia sygnału normalnego i odwróconego w fazie o 180.
Samo zastosowanie takiego kabla nic nie da. Warstwa fizyczna (sprzętowa) musi być do takiego medium transmisyjnego dostosowana :) Właśnie warstwa fizyczna RS485 jest zrealizowana na zasadzie transmisji różnicowej.
http://pl.wikipedia.org/wiki/EIA-485
polecam http://www.foobar2000.org, winampa nie używałem od wieków :)
Tego nie wiedziałem :) zawsze unikałem "Illegal Opcodes" :) chyba że musiałem debugować jakiś super zabezpieczony kod przed debugowaniem :) ale nie pamiętam aby ktoś używał SBX :) Zresztą nazewnictwo "nielegalnych" mnemoników w tamtych zamierzchłych czasach było raczej mocno różnorodne a do tego słabo udokumentowane :( No cóż człowiek uczy się przez całe życie :)
Coś mi się kiedyś wydawało iż nie wszystkie "illegal opcodes" działają identycznie na 6510 i 6502? Jestem w błędzie?
No i użycie SBX eliminuje wszystkich posiadaczy 65816 oraz 6502C.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Jedna drobna uwaga... nie wiem na ile istotna: na schematach stacji CA-2001 oraz LDW-2000 linie "clock in" oraz "clock out" są podłączone. Nie wiem na ile oprogramowanie tych stacji z tego korzysta. Może w trybie transmisji "synchromesh" wykorzystano tą możliwość. Ale to już musiałaby się wypowiedzieć osoba która miała doczynienia z oprogramowaniem tych stacji. Może warto się przyjrzeć programowi procedurze szybkiej transmisji zarówno po stronie stacji jak i Atari.
Z tego co pamiętam Sparta DOS i DOS XL potrafią wykorzystać Synchromesh. http://atariki.krap.pl/index.php/Synchromesh
Zawsze się zastanawiałem po co linie Clk_IN i Clk_OUT są podpięte w tych stacjach. Jednak nigdy nie sprawdziłem czy stacja w jakikolwiek sposób wykorzystuje tą możliwość, czy tylko i wyłącznie zrobiono to "for future use".
bo to chyba "6510 undocumented OPCODE" ;) http://www.zimmers.net/anonftp/pub/cbm/ ... data/64doc
The 'SBX' ($CB) may seem to be very complex operation, even though it
is a combination of the subtraction of accumulator and parameter, as
in the 'CMP' instruction, and the command 'DEX'. As a result, both A
and X are connected to ALU but only the subtraction takes place. Since
the comparison logic was used, the result of subtraction should be
normally ignored, but the 'DEX' now happily stores to X the value of
(A & X) - Immediate. That is why this instruction does not have any
decimal mode, and it does not affect the V flag. Also Carry flag will
be ignored in the subtraction but set according to the result.
a ten link jest niezły: (chodzi mi o katalog w którym się znajduje ;] )
http://ftp.pigwa.net/stuff/collections/ ... PUdocs.txt
:D
Mam XP Pro + SP3 wszystko działa bez najmniejszych problemów. Coś chyba z tym komputerem jest nie tak raczej.
U mnie działa równie dobrze na jedno-rdzeniowym Celeronie jak i dwu-rdzeniowym Athlonie64.
Zaxon: mam go na tapecie, niebawem info. Z paskami problem mam - nie mogę podobnych namierzyć, na wolumenie nie mają nic pasującego :(
Miker: odezwę się niebawem, sprawa w toku :)
Poprawiona wersja Overmind-a leży również od dawna u Fandal-a: http://atari.fandal.cz/detail.php?files_id=3633
No przyznaję się bez bicia... niepotrzebnie przesadziłem ze sprawdzaniem różnych głupich rzeczy w loaderze do Overminda ;)
pozdrawiam
Seban
jest jeszcze jedno wyjście...
4) poprosić twórcę np. MagoTrans aby dodał pewną funkcjonalność do swojego programu :) W momencie kiedy w rekordzie danych wykryty zostanie segment INIT albo chociaż sekwencja bajtów ($e2,$02,$e3,$02) lub ($e0,02,$e3,$02) program musiał by generować dłuższą przerwę między rekordami w generowanym WAV-ie :)
pozdrawiam
Seban
Nie chodzi o dodanie długich przerw między każdym rekordem, to byłaby maskara taka 44KB gra miała by więcej przerw niż rekordów :D Chodzi o dodanie dłuższej przerwy między rekordami tylko tam gdzie jest potrzebna (tzn. w momencie gdy loader (np. "!") wywołuje kod na który wskazuje sekcja INIT.
marok napisał/a:NCopy jest trudno dostępny w sieci (nie znalazłem), ale wydaje mi się, że jak większość produkcji JBW jest relokowalny, stąd chyba problem ze zbyt małym buforem może być pozorny.
Co do Ncopy to wujek Google trafnie podaje link: http://tajemnice.atari8.info/2_91/2_91_namecopy.html
download tutaj: http://tajemnice.atari8.info/2_91/2_91_listingi.zip
Relokacja w tym wypadku nie ma wielkiego znaczenia, Ncopy ładuje się gdzieś do pamięci, powiedzmy iż się relokuje od MEMLO. Na bufor programu pozostaje obszar od MEMTOP- (MEMLO+długość Ncopy). Nawet nie uwzględniając rozmiaru Ncopy mamy do dyspozycji pamięć od rzędu $BC1F-$2000=$9C1F (~39KB). Wspominany plik Robbo ma długość około 44KB. Jak już wyżej było widać ładuje się w pamięć od $0E00-$BA80. Ncopy nie wykorzystuje pamięci pod OS ROM jako dodatkowy bufor, więc w tym wypadku skopiowanie Robbo przy pomocy NCopy nie jest możliwe.
Jeżeli faktycznie NCopy jest relokowalny (a tego nie sprawdzałem). Być może załadowanie go bez DOS może pomóc w zwiększeniu bufora :) Ale wtedy pozostaje kopiowanie z kasety na kasetę :D Pełen odlot :D
Polecam powyższą wersję spakowaną do 15KB :) Nie wymaga przerw i ładuje się znacznie szybciej :D
pozdrawiam
Seban
Hej!
Jeszcze jedno... ponieważ Robbo w tej niespakowanej wersji miało ponad 44KB i wczytywanie tego z kasety to prawdziwa męka przygotowałem wersję spakowaną Exomizer-em, do pobrania tutaj. Plik ma około 15KB.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Ostania strona którą mam to strona nr 189.
pozdrawiam
Seban
no właśnie nie ciszy :) Trzeba nadawać logiczną "1" czyli coś koło 5278Hz :D W dodatku trzeba by tak wcelować aby żadnego "pyknięcia" nie było :D Zajęcie karkołomne chyba raczej :D
Kurcze ja kiedyś napisałem kilka takich programów kopiujących, nawet dodawały loader ale ni cholery nie mogę znaleźć tego... mam jedynie szczątki źródeł "Cassette Protect Copy" który kiedyś napisałem dla Sikora... on też dodawał przerwy odpowiednie ale binarki znaleźć nie mogę a źródła się nie kompilują bo brakuje mi jakiejś mojej biblioteki której oczywiście na dyskietce nie ma :(
Vasco: Problem w tym że "Name Copy" autorstwa JBW ma trochę mały bufor. Ta wersja Robbo o której rozmawiamy nie ma szans zmieścić się do bufora NCopy.
Sprawdziłem NCOPY na krótszym zbiorze i faktycznie dodaje dłuższe przerwy w odpowiednich miejscach :D
Panowie... zapewniam was że pliki nagrane w standardzie wymagają dłuższych przerw między rekordami w przypadku długo wykonujących się segmentów INIT. To była i jest norma, nie ma mowy o uszkodzonym sterowaniu silnikiem czy ręcznym robieniu pause. Swego czasu było sporo programów kopiujących dysk-taśma które o tym wiedziały i same robiły odpowiednie przerwy. Trzy posty wyżej zapodałem wam WAV-a zgranego z ATARI przy pomocy takiego kopiera (DT_COPY). Wersja z dłuższą przerwą po drugim rekordzie działa bezbłędnie. Loader "!" zatrzymuje silnik przed uruchomieniem segmentu INIT jednak jak już to pisałem powyżej bezwładność silnika magnetofonu nie pozwala na tak szybkie zatrzymanie się taśmy. Właśnie dlatego w przypadku zapisu programu przez LIST i wczytywaniu przez ENTER, system operacyjny dawał długie przerwy między rekordami aby magnetofon zdążył się zatrzymać po każdym wczytanym bloku.
W przypadku tego nieszczęsnego ROBBO tekst widoczny w czołówce po drugim rekordzie jest wypisywany "ultra szybką" procedurą "put char" z ROM-u Atari i trwa to całe wieki, dlatego po drugim rekordzie ładowanie się sypie (za krótka przerwa między 2 a 3 blokiem danych). Taka uroda zapisu na taśmie ;) Już chyba po prostu o tym zapomnieliście :)
Co do uszkodzenia występującego w przypadku KSO2000, które opisuje kolega Lt_Bri to osobiście się nie takim nigdy nie spotkałem ale jest ono bardzo prawdopodobne jeżeli ktoś dał za słaby tranzystor sterujący silnikiem na płytce KSO. Jeżeli tranzystor został uszkodzony i dostawał przebicia złącza C-E, wtedy działo by się tak jak napisał Lt_bri - silnik był cały czas włączony.
pozdrawiam
Seban
jaki typ pliku? MKV? AVI? czy co?
sprawdzę Ci jutro i dam znać.
UPDATE #1: Sprawdziłem twój plik WAV-e, problem jest dokładnie taki o jakim mówiłem, po drugim bloku loader uruchamia segment INIT niestety przerwa między rekordami jest za krótka i w momencie gdy już pokaże się czołówka "cracked by Mr.Bacardi" jest już pozamiatane bo taśma jest już w połowie kolejnego rekordu.
Wyjścia są dwa:
1) przygotować wav-a z odpowiednią przerwą
2) należy wywalić tą czołówkę (do niczego nie jest potrzebna)
Jak znajdę chwilę czasu przygotuję Ci nowego wav-a i wersję z wywaloną czołówką bez segmentów INIT.
UPDATE #2: Tutaj masz OGG-a z przerwą po drugim rekordzie, zgrałem z prawdziwego Atari przy pomocy prymitywnego interface skleconego na szybko (dwa rezystory i dwa kondensatory). Powinno działać, daj znać jak poszedł test. Plik do pobrania tutaj. Rozmiar ~11MB.
pozdrawiam
Seban
problem w tym że u mnie filmy 720p śmigają jak się patrzy. Rip z HD-DVD w ogóle śmiga. Natomiast cokolwiek z BlueRay w rozdziałce 1080p (kodek H.264) totalnie zabija system.
Sprawdziłem z ciekawości na Core Quad + GF9600... tam akceleracja chyba działa bo obciążenie systemu go obciązenie tylko jednego jądra (z 4 dostępnych) skacze maksymalnie 30%.
Ja na razie zainwestuje w dual-core jak radził Dely... bo wychodzi mi na to że H.264 nie jest "akcelerowane" przez ATI. Co innego HD-DVD... materiały w tym formacie nic szczególnego nie robią mojemu PC-towi mimo rozdzielczości 1080p.
Pet: uruchomiłem program do którego link zapodałeś, oto wynik jego pracy:

Nie do końca potrafię zinterpretować to co widzę? Any help? ;)
pozdrawiam
Seban
Znalezione posty [ 2,551 do 2,575 z 3,156 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.101 sekund, wykonano 24 zapytań