Mogę od siebie dodać, że F7 jest zajebistym urządzeniem, aczkolwiek niektórzy sądzą, że mogłoby być mniejsze - i to akurat się pewnie da zrobić, bo wewnątrz obudowy jest sporo miejsca, trzeba byłoby po prostu zrobić mniejszą (bardziej płaską).
Tak czy owak, za samą kartę musi się wziąć elektronik-projektant, żeby ewentualnie pociągnąć to dalej.
PS. Moja szklana kula podpowiada mi, że efekt tego wątku i kolejnej "zrzutki na F7" będzie taki: za Warpa nikt się nie weźmie, bo po co, skoro ktoś ma znowu robić F7. A za F7 nikt sie nie weźmie, bo za skomplikowane/drogie/brak natchnienia itp. :>