seban napisał/a:To pojedźmy po bandzie i weźmy na tapetę przykład wieszania wszędzie krzyży... przedstawiciele kościoła katolickiego oczywiście mają swoją prawdę i interpretują to po swojemu:
http://www.rp.pl/artykul/393890.html
W pełni zgadzam się z arcybiskupem Nyczem. Jeżeli się ludzie w porę nie ockną to obudzimy się w jakimś islamastanie lub bambukistanie. W kilku miejscach w Europie (np. Francji czy w Niemczech) to już jest faktem. Całe szczęście, że europejczykom jeszcze wystarczyło rozsądku na tyle by nie przyjmować Turcji do Unii Europejskiej. Ciekawe tylko na jak długo, bo pewnie prędzej czy później jacyś geniusze o lewackiej proweniencji wprowadzą nam tego konia trojańskiego. Jako ciekawostkę i kolejny przykład "terroru" chrześcijańskiego w Europie historyjka o której zapewne nie słyszeliście:
"Komisja Europejska wydała kalendarz dla gimnazjalistów z wszystkich krajów UE.... W Polsce kalendarz pozytywnie zaopiniował MEN i objął go swym patronatem.
W wydanym przez Komisję Europejską kalendarzu dla gimnazjalistów zaznaczono takie dni jak Halloween czy walentynki. Pominięto natomiast Święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc czy Wszystkich Świętych. Z innych religii jest tylko żydowski Nowy Rok (Rosz Haszana), Deepavali (Święto Światła sikhów i hindusów) i muzułmański Nowy Rok."
No straszliwie ci źli chrześcijanie terroryzują nam tą Europę. Co ciekawe organizacje chrześcijańskie zaproponowały urzędnikom Unii, że skoro nie ma Świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy czy Wszystkich Świętych w kalendarzu, to powinni w tych dniach przyjść normalnie do pracy. Jak myślicie stawili się w robocie? No właśnie.
Seban, błagam Cię. Podajesz linka do Twittera na którym to każdy kretyn może wypisywać co mu tylko do łba przyjdzie. I o czym to niby miało świadczyć? Naprawdę sądzisz, że charytatywne organizacje chrześcijańskie zamiast pomocy wysyłają biblię? Żeby nie szukać daleko, to podam przykład z Polski. Mało kto o tym wie, że Caritas zbiera kilka razy więcej pieniędzy na pomocy niż WOŚP Owsiaka. I to wszystko bez całej tej pompy, celebracji, pomocy telewizji i angażowania połowy kraju (ala patroli policyjnych, wojska i armii urzędników), które samo z siebie musi generować niezłe koszty. Caritas ma również o wiele szersze spektrum działania, bo regularnie pomaga osobom starszym, chorym, niepełnosprawnym, dzieciom. Również poza granicami naszego kraju. Ja wiem, że ładowanie w kościół stało się ostatnio "trendy", ale postarajmy się przynajmniej zachować odrobinę przyzwoitości. To nie było personalnie do Ciebie, zauważ, że użyłem liczby mnogiej.