251

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

drygol napisał/a:

@qbahusak, Słuszna uwaga, ale myślisz że to jest tak proste jak ...  stadne bydle bez odwagi i zero własnego przemyślenia? ;)

Poza jednostkami - tak. Typowy stadny mechanizm zachowawczy. A najciekawsze, że _każdemu_ się wydaje, że jest tą jednostką nie podążającą za stadem :D

Człowiek różni się od zwierzęcia pewnego rodzaju inteligencją. W przypadku polityki, ta inteligencja jest nieodróżnialna od instynktu. Przynajmniej dla mnie.

Są jednostki wybitne, które ilością pracy i efektów podkreślają swoją przydatność dla innych, bądź dla siebie (jeśli nie chcą się dzielić)

Nie spotkałem jednostek wybitnych, które by niewiele robiły, z resztą taka jest definicja - wybitny - ten, kto się wybija ponad innych, ale czynami. Np. szanowny JK nie łapie się pod tę definicję. Bardzo dobrym posunięciem byłby warunek, że rządzić mogą ci, którzy mając własną działalność gospodarczą przynieśli Państwu zysk w podatkach np. 1 milion złotych. A następnie są rozliczani za bilans zysków do strat w Państwie.

252

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

AdamK napisał/a:

No ale niestety bzdurne. Mutacje powstają podczas namnażania się wirusa, w osobach które mają odporność, wirus ma mniejszą szansę na namnożenie się i mutacje.

Są 3 główne przypadki:
1. Osoba nie ma i nie wykształca odporności LUB wytwarza nadmierną - burza cytokinowa -> osoba ginie i wirus razem z nią (w przybliżeniu).
2. Osoba nie ma ale wykształca odporność -> wirus ginie "nagle", tzn jak pojawią się przeciwciała to już po wirusie. I nie ma czasu na mutowanie, a jeśli już, to mutacja ginie wraz z resztą.
3. Osoba ma niepełną wykształconą odporność. Tu jest najgorzej, bo następuje "hodowanie" wirusa przez długi czas. I tu jest najwięcej mutacji, mogą one się bez problemu szerzyć.

Pech chce, że 3 przypadek to głównie zaszczepieni ci, co szczepili się jakiś czas temu.

Te 3 zasady są wszędzie, można modelować nimi zarządzanie, bezpieczństwo systemów informatycznych czy banków, piractwo fonograficzne czy inne, etc etc. Jak jest równowaga - nie trzeba podejmować dodatkowych czynności.

To jest taki regulator PID. Jak on działa - spoko, ale trzeba dać mu zadziałać. Jak nie działa - to wywala w kosmos. A szczepionkami go "łagodzimy".

Dużo lepsza jest np. amantadyna, która w swym mechaniźmie w dużym uproszczeniu zatrzymuje replikację, więc nie ma miejsca na mutacje. A reakcja obronna i tak będzie, tylko mniejsza, adekwatna do zagrożenia.

253

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Bo człowiek identyfikuje się z grupami, a nie ze zdaniami. Zdanie cię nie obroni, a wręcz przeciwnie, naraża na atak, a grupa owszem, obroni, niezależnie od zdania.

254

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Austria to góry, doły, lepsza kondycja generalnie, czystsze powietrze. Dużo lasów i przyrody. Być może dużo lepsza opieka w szpitalach, niż u nas żadna niemal. Tak se gdybam.

255

(8 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

I jeszcze Koza Fighter.

256

(8 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

Dodane do Asma Sweet Dreams i Voyage.

257

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

A w Austrii za uchylanie się od szczepienia ma być 3600euro kary. A jak nie płacisz, na 1 miesiąc do aresztu. Po czym jeśli nie zgodzisz się na DOBROWOLNE szczepienie, znowu do aresztu i tak do skutku. Ponadto dzieci od 12 roku życia obowiązkowo. I one też do piredla?

Obserwujmy Austrię.

258

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

W sumie wolałbym żeby nie sprawdzały się te teorie z rozwaleniem odporności, za dużo osób wokoło się zakłuło... w sumie to niewielkie coś... a organizm jest silniejszy, niż się wydaje. Poza tym każda akcja rodzi reakcję... jestem dobrych myśli (wielu).

259

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Candle napisał/a:

ale... jak to?
przecież nie rokuje?

https://www.nature.com/articles/s42003-021-02866-9

A ja jakoś tak ukradkiem wierzyłem cały czas w amantadynę.

260

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Adam, zarzuciłeś mi cherrypicking (a ja napisałem, cytuję: np, czyli jawnie pokazałem PRZYKŁAD), a ja wykazałem, że ty to nagminnie stosujesz, ale się nie poczuwasz, nie nazywasz tego tak. Nie odpowiedziałeś, jak INNE czynniki, nie szczepienia, mogą wpływać na spadek zachorowań. Nie odniosłeś się do mojego pytania o OIOM. I w ten sposób wypierasz (być może nawet nie mając o tym pojęcia): nie wiem to zignoruję, może nie zauważą. A może wiesz, tylko to niewygodne dla Ciebie, bo burzy domek z kart?

Kiedyś pisałem, że dyskutujemy (przynajmniej ja) z Tobą, bo aż dziwne, jak Ty nie masz wątpliwości. Ale Ty nadal nie masz, tylko się zacietrzewiasz, zamiast pomyśleć, może mamy rację...

261

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Adam. Powtórzę. Są szczepionki skuteczne. Jak zarażenie się krowianką gwarantowało przeżywalność przy czarnej ospie. Ale też bardzo dużo z nich nic nie zmieniło w trendzie spadkowym. Zarzucasz cherrypicking a sam go stosujesz. Naprawdę, kibel i umywalka w domu oraz bieżąca woda chlorowana nie ma znaczenia? Prus w Lalce pisał, że nad Wisłą było wielkie wysypisko 50m od ujęcia wody pitnej dla całej Warszawy i gdybał, że jeśli by brano ze źródeł w górze, to ile by osób ocalało od chorób. Nie bierzesz pod uwagę wojen, które są źródłem wielu zakażeń, które na dobrą sprawę ustały po Wietnamie, potem to już tylko podjazdowe i precyzyjne cięcia. Nie bierzesz pod uwagę byle jakiego, ale jednak wykształcenia. To wszystko ma znaczenie. Nie wiemy tylko jakie, możemy się domyślać. Głupie mycie rąk bo COVID spowodowało olbrzymi spadek dolegliwości i chorób układu pokarmowego.
Czy zdajesz sobie sprawę, co oznacza, że na oiomie! w Siemianowicach Śląskich leży 5 zaszczepionych i jeden niezaszczepiony?

262

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Adam, no właśnie polio to ta jedna, co widać, że zadziałała. A reszta? Zapewniam Cię, że wiele się w higienie i zdrowym trybie życia zmieniło po wojnie, po latach 70.
Polio to chyba jedyna taka paskudna choroba, która na całe życie psuje człowieka. Inne zabijają albi się da wyleczyć.
Jak tak Ci dobrze idzie z tymi wykresami, daj inne :)
Np:
http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8515&download=1

263

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Adam Klobukowski napisał/a:

Te choroby występują w znikomej ilości właśnie dzięki szczepieniom - przed ich pojawieniem się były powszechne.

Adam, ależ to jest rażące nieprawdziwe uproszczenie! (wydzieliłem to zdanie bo jest kluczowe). Zima jest i jest zimno, bo ludzie chodzą w paltach i nie podgrzewają powietrza! A nikt nie sprawdzi, co będzie, jak zdejmą palta, bo przecież ich zimno zabije!

Otóż TO JEST KORELACJA. Jakbyś zobaczył wykresy zachorowalności na poszczególne choroby od 19xx roku, to byś może zauważył, że najprawdopodobniej to HIGIENA, ODŻYWIANIE, i WIEDZA o tym jak rozprzestrzeniają się choroby jest GŁÓWNĄ przyczyną spadków. NIE SZCZEPIONKI. Wprowadzenie szczepionek owszem, zakłócało normalny spadek zachorowalności, ale ZWIĘKSZAŁO chwilową zachorowalność (poza jednym czy dwoma przypadkami na kilkadziesiąt).

Spójrzmy. Zdrowy organizm (bez niedoborów) nie choruje i jest odporny na choroby. Choroby są powodowane przez osłabienie odporności (głównie, bo można mieć pecha, aż się dziwię, że muszę to pisać, bo zaraz wytkniesz, że się mylę).
I teraz:
- czym lepsza higiena - tym mniej zachorowań (ale bez przesady)
- czym lepsze odżywianie - jw.
- czym lepsza separacja pomiędzy ludźmi - jw.
- czym lepsza wentylacja, świeże powietrze - jw.
- czym bardziej aktywny tryb życia - jw.
- ośmiogodzinny dzień pracy - mniejsze przemęczenie - jw.

No więc co powoduje spadek zachorowań w XX/I wieku?
Adam: SZCZEPIONKI.

Czego Adam nie rozumiesz? Naprawdę, te wszystkie BARDZO ZNACZĄCE i OCZYWISTE czynniki odrzucasz, żeby twoje ukochane szczepionki stały się GŁÓWNĄ PRZYCZYNĄ spadku zachorowań na te wszystkie choroby? No proszę Cię.

PS. Nie neguję potrzeby szczepień na choroby NAPRAWDĘ potrafiące zniszczyć życie, ale szczepionkami o udowodnionej skuteczności. 10-20% zachorowań mniej nie zadowala.
Problem z Covidem jest tylko taki, że szczepionki działają "tak sobie" (bardziej zmieniają układ sił) a jak Cię trafi to nigdy nie wiesz, a na lekarstwa jest embargo (jak zwał tak zwał). I to jest fakt. Reszta to machanie rękami.

264

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Bober napisał/a:

na OIOMie:
- zaszczepionych: 5
- niezaszczepionych: 1

http://www.siemianowice.pl/aktualnosci/ ... -19.18700/

Czyli prosty wniosek - zaszczep się a wylądujesz na OIOM. Nieszczepiony przechodzi łagodniej. Ale tylko w Siemianowicach Śląskich, bo wszędzie indziej Ło Panie!

265

(8 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

Spróbuję w wolnym czasie przerobić tak, aby dobrze grało :) Tzn bez zwolnień. Może rzeczywiście coś a'la fastbasic. A może Action! albo jeszcze coś...

--edit--

Mam SweetDreams i Voyage w wersji SAP-D.

Zgrywałem je opcją -pokeyrec -pokeyrec-interval 31 w atari800. Dodatkowo jeszcze poke 66,1. Taki plik konwertuje się xxd -c9 -g1, obcina niepotrzebny koniec i początek, oraz kompresuje się programikiem w awk, w sumie do asm. To pozwala wychwycić niektóre błędy konwersji, np. zbyt długie pauzy (Voyage), które się po prostu dubluje tak, żeby czas trwania mieścił się w bajcie.

Plusem takiego podejścia jest to, że to gra tak, jak kiedyś, dokładnie, niezbyt równomiernie - cóż, Atari Basic.

Problem z tymi muzyczkami był taki, że one kicka grają na "digi", czyli AUDCx=$1f/AUDCx=$10. Przy standardowym samplowaniu 50Hz gubiły się te kicki. Dopiero samplowanie pokeya raz na 32 linie obrazowe (czyli na 16 vcountów) nie gubi ich.
Musiałem napisać własny kompresor, właściwie koder, który przekształca strumień w wyłącznie zmiany wpisywane do pokeya. To plus jeszcze jakieś triki skraca strumień z prawie 2MB do akceptowalnych 32 kb (przypominam, że jest to strumień danych dla pokeya 9 bajtów w ilości 10 razy na ramkę). Playerek dekompresuje w locie, właściwie to dekoduje dane. Wraz ze wszystkimi śmieciami ma niecałe 160 bajtów, a gdyby zabrać śmieci, to gdzieś tak 130 (mięsko). W sumie zżera prawie nic z rastra.
http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8511&download=1

A jakby co (nie wysyłka), to odbieram osobiście. Kurzy mi się serwer...

267

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@Candle :DDDDDDD
@t0ri: zapalenie płuc w szpitalu jest tym paskudnym, co antybiotyki go nie za bardzo leczą (z reguły). A jest pani (naukowiec, ale nie biolog, nie pamiętam), która chciała uratować ojca z covda i wykazała, że zejścia na Covd powodują respiratory w ten sposób, że powietrze wchodzące do płuc ma 20 stopni i jest suche (a powinno >30 i mieć 100% wilgotności), przez co oskrzela reagują permanentnym skurczem, ciśnienie je rozrywa powodując minirany, błony śluzowe wysychają i w ten sposób zapalenie się rozwija - mikroby szpitalne wchodzą se do płuc bez problemu. Następnie następuje gwałtowna reakcja organizmu na tę lekooporną infekcję - burza cytokinowa - która w ca 90% doprowadza do zapaści i śmierci.

Dlatego lepiej nagrzać w domu i nawilgotnić powietrze i wtedy respirator cz tlen będzie bardziej skuteczny.

268

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@Candle :DDDDDDD

269

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Teraz już widać ten przekręt. Powinny państwa się zebrać i o zwrot środków się upomnieć. Bo to jest cyniczne zrobienie obywateli w bambuko. Co byście zrobili, gdyby ktoś Wam sprzedał cudo Atari Falcona, tylko że po zakupie to on daje w pysk a poza tym nie działa, ale obiecuje, że po wymianie karty za drugie tyle będzie działał, po czym nie działa i sprawa zaczyna przypominać "byz wyngla nie pujdzie, panie." (błędy zamierzone).

Albo idziecie do sklepu kupić buty, buty się rozwalają przy pierwszym spacerze, po czym reklamujecie, a tu: "zużyły się w wyniku użytkowania!" i kasy niet i butów, "ale za dopłatą możemy dać nowe".

270

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

drygol napisał/a:

Raczej miało nie wypłynąć :D
https://old.reddit.com/r/Bitcoin/commen ... r_on_fiat/

Kreowanie pieniądza poprzez pożyczki bankom komercyjnym - każdy jak się o tym dowie, to ręce opadają. Mnie też opadły, mam bankowca w rodzinie.

Candle napisał/a:

Kuba, ale czego ty nie rozumiesz? Ewidentnie masz skostniały światopogląd oparty na jakiejś tam własności - przecież nie ma znaczenia czy samochód elektryczny będzie ładował się 10 minut czy 10 godziń, wszak jak się wyczerpie to po prostu weźmiesz z parkingu drugi - a zresztą, to też jest samolubne - wsiądziesz w jeden z automatycznych pojazdów, wybierzesz cel podróży (z listy dostępnych dla Ciebie celów podróży - wszak system będzie wiedział lepiej gdzie w tej chwili powinieneś się udać), siądziesz wygodnie i będziesz wykonywał kolejne polecenia przesiadkowe wraz z pozostałymi pasażerami - no chyba że twój ślad węglowy będzie akurat zbyt duży - wtedy utkniesz gdzieś tam sobie - ale nic się nie martw - system o Ciebie zadba - w aktualnej lokalizacji będzie dla Ciebie naszykowany nocleg i przydzielona praca

Czy to nie cudowne?

jak to leciało? "Nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy!"

Zajdel takie opowiadania pisał. Niewiarygodne, jak te wszystkie political fiction się spełniają. Limes Inferior.

A z drugiej strony to "Nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy!" nie będzie IMHO działać, ludzie lubią mieć rzeczy bo zbieractwo mają (przynajmniej niektórzy) genetycznie wszyte, i to tym większe, im większa bieda. Z drugiej strony, jak patrzę na młodych, to uwielbiają siedzieć w domu, i wykopać ich na dwór jest dość trudne. Może gdyby byli jacyś fajni koedzy/koleżanki, ale ja na wsi mieszkam... Oni się łatwiej dostosują.

A tak zupełnie abstrachując? Jak wyobrażacie sobie w tym modelu "prezenty"? Chyba tylko jako przysługi, bądź żetony, jeśli będą. A jak będzie wyglądała informatyka? To chyba będą najwięksi bogowie tego systemu, bo nie widzę, żeby żadna AI mogła się tym zająć,na górze stoi tylko człowiek, mądry bo mądry, ale jednak człowiek, a pod nim są ludzie, mądrzy, bo mądrzy, ale ludzie. I oni będą niewykrywalnie sabotować systemy, jak to często robią dziś.

Nie jesteśmy na to gotowi. To będzie taka hybryda, z jednej strony musisz być w systemach i śledzony telefonem (przymusowo, jak nie masz telefonu, to masz mieć, tak już się dzieje) a z drugiej strony to, co zwykle... Czyli PPP w większości przypadków.

271

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ja nie uwierzę w elektryki dopóki nie pokażą mi co robią z tymi wysypiskami aut z pięciocentymetrową dziurką w poszyciu jako jedyną awarią. I dopóki w całości nie będzie można ładować do pełna w 10 minut. I dopóki prąd do ładowania tychże nie będzie pochodził WYŁĄCZNIE z odnawialnych źródeł, a nie z węgla. Ale ten czas nadejdzie może za 30 lat, a może za 15. Przy tak szybkim wprowadzaniu elektryków nie będzie prądu na życie (Norwegia kupuje prąd z węgla, bo nie starcza jej własnego). Zwłaszcza w Polsce będą problemy, gdzie elektryka się sypie, stare słupy, stare druty, linie napowietrzne, brak atomu. Za szybko. Zbyt lokalnie. Jedna Europa nie zbawi świata, gdy inni mają wyrąbane.

Najgorsze, że za kilkadziesiąt lat nie będzie gdzie normalnie mieszkać, a niepokorni będą mieli przerąbane. No, chyba, że im wyjdzie ten "dochód gwarantowany" - ale to jest ŚWIETNY kij i zarazem marchewka. Idealne narzędzie kontroli niepokornych.

Mam nadzieję, że coś zatrzyma/spowolni te zbyt szybkie radykalne zmiany, bo kryzys istotnie dotknie ludzi i wyjdą na ulicę.

Tak, zbyt długo był dobrobyt.

272

(6 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Załączam prosty (ale bez przesady, dużo badziej skomplikowany i użyteczny, niż inne z katalogu) programik pozwalający na testowanie urządzeń podłączonych do portów joysticka. Czas pisania - 3 wieczorki.

CONtrollerTESTerPRO pozwala przetestować:
- manipulatory drążkowe
- paletki
- myszy Atari ST
- myszy Amiga
- trackballe
- debouncing (jakość styków)
- szybkość reakcji (przydatne przy porównywaniu opóźnień w reakcji na różnych rodzajach zestawów)

Czyli wszystko to, co mi brakowało. Jak ktoś ma całą szufladę ze starymi joystickami, które iskrzą, spatynowały się, albo nie do końca kontaktują, to łatwo będzie sprawdzić (ja mam :)

Program ma 3 ekrany, na pierwszym trestujemy kontrolery, na drugim debouncing, na 3 czas reakcji.

Programik działa na Atari z 16kB (lub więcej) pamięci. Napisany został w CC65.

Dziewiąte miejsce w konkursie ABBUC 2021.

Linek:
https://atarionline.pl/utils/F.%20Diagn ... 16k%29.atr


http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8481&download=1
http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8482&download=1
http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8483&download=1
http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8484&download=1
http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8485&download=1

273

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

https://dorzeczy.pl/opinie/225757/kurde ... zatku.html

274

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jak na dłoni podane.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica ... Id,5635166

@zbyti, jesteś zbyt istotny dla tej sprawy.

Candle myślał o śmiechu, który ogarnia człowieka, jak przeczyta news jak z linku (ja tak to zrozumiałem)

275

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@zbyti, chodzi o skrót myślowy do barycentrum. Pisząc Ziemia po prostu daję przykład, ale powinienem powiedzieć planety układu słonecznego i inne ciała niebieskie, które krążą wokół Słońca.

A osłabiająca się aktywność Słońca daje do myślenia...