licytacja do końca sierpnia (31.08 - 23:59) z zastrzeżeniem, że może zejść wcześniej gdzie indziej
Co za bezsens. Dobra, ja wychodzę.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Silly Venture 2026SE - stuff Paczka ze stuffem z letniej edycji party Silly Venture 2026 jest już dostępna do pobrania.
FujiATC: radar lotniczy na Atari Śledzenie ruchu lotniczego na żywo na 8-bitowym Atari dzięki urządzeniu FujiNet.
VBXETERM 0.24 Aktualizacja terminala VBXETERM v0.24 naprawia błędy obsługi urządzenia R:
Nowa wersja kompilatora actionc Nowe wydania nightly cross-kompilatora języka Action! dla 8-bitowego Atari napisanego w Rust.
Koniki: nowa gra na Atari 8-bit Larek i Gades prezentują grę Koniki działającą z nowym kartridżem SuperGameCart.
atari.area forum » Posty przez Mq
licytacja do końca sierpnia (31.08 - 23:59) z zastrzeżeniem, że może zejść wcześniej gdzie indziej
Co za bezsens. Dobra, ja wychodzę.
Ja rozumiem i bez powtarzania, wszystko ok i fajnie że sobie to tak wymyśliłeś, tylko że do regulaminu to nie pasuje niniejszego forum, bo on na takie coś nie pozwala, a moja uwaga była uzasadniona. Jak dobra cena by była, albo szansa na licytację, to może i bym był zainteresowany, dlatego w ogóle napisałem w tym wątku.
Podaj cenę lub określ do kiedy licytacja jeśli chcesz żeby cenę podał ktoś inny:-) (jeśli ma to być licytacja oczywiście)
Tak to nic nie wiadomo z tego ogłoszenia poza tym, że ładna ta Atarka z zewnątrz.
To zacznę. Daję 300PLN. Do kiedy licytacja?
Zanim zaczniesz coś lutować, to zrób to co napisał Sikor: wyciągnij te kości z podstawek, przeczyść piny i wsadź z powrotem. Możesz je też zamienić miejscami (bez znaczenia, ale zmienią się wtedy ewentualne miejsca styku korozji na stykach i może to też załatwić sprawę jeśli coś nie kontaktuje).
Zrób to, bo to 5 minut roboty, albo nawet nie, a może załatwi temat skutecznie i nie będziesz musiał wtedy kompletnie nic więcej z tym robić.
A jak nic nie pomoże, to rób z kolegą _kriss_ co tam radzi skoro się już ugadaliście - zna się, da radę, będzie dobrze, polecam:-)
(...) ale IMHO READY powinno się wyświetlić tylko bez migającego kursora(...)
(...) Oczywiście, jeśli pada akurat podsystem klawiatury to READY może się pojawić jak i migający kursor.
A co wy tak z tym migającym kursorem? Tacy starzy Atarowcy, a tak dużo siedzą na C64, że im aż kursor w Atari zaczął migać? :-)
W sumie na 100% nie jestem. Ale z zewnątrz wszystko czyściłem i smarowałem. Silnika nie rozbierałem, ale kręci się elegancko i bez oporów żadnych, gładko. Dlatego kolejnym krokiem miało być obejrzenie sygnałów oscyloskopem, bo gdzieś czytałem że ktoś miał w Indusie taką samą usterkę i winny był uszkodzony mikrokontroler w stacji, po wymianie problem zniknął. Ja u siebie elektroniki nie sprawdzałem jeszcze, bo wtedy mi się czas na to skończył i tak leży ta stacja i czeka już ze dwa lata albo i dłużej.
Ale pomijając moją stację, to to co napisałem może dawać takie objawy, bo tak jak mówię, czytałem gdzieś o przypadłości takiej naprawionej wymianą mikrokontrolera.
Ja mam takiego Indusa GT, który czeka sobie spokojnie na czas mój wolny na jego naprawę. Ma podobne objawy, czasem sformatuje dyskietkę, czasem wywali błąd, czasem odczyta, czasem nie chce odczytać, czasem w ogóle nie czyta, a czasem błąd leci w trakcie dopiero itp. U mnie powodem jest falowanie obrotów i zwalnianie czasami, więc taki objaw może być związany z obrotami jak napisał powyżej perinoid. Ja u siebie jednak nie wiem czym jest spowodowane to falowanie obrotów i zwalnianie, dzieje się to tylko czasami, wszystko wyczyszczone, nasmarowane, problem leży gdzieś w elektronice akurat u mnie, ale nie mam czasu się tym zająć i leży i czeka.
Tak samo suszarką polecali kiedyś odklejać naklejki te holograficzne z szyb samochodowych, i faktycznie bardzo dobrze się ta metoda sprawdzała, przetestowane, więc z obudowy też na pewno ściągniesz.
Hotair też jest spoko, ustaw mu temperaturę na minimum i dmuchaj z pewnej odległości, to nic się nie stanie. Ja w moim mam minimum chyba 100 stopni z tego co pamiętam i z kilku cm można wtedy dmuchać na rękę, bo te 100 stopni to jest tylko przy samej dyszy bezpośrednio, a z każdym centymetrem temperatura drastycznie już spada, bo powietrze gorącve miesza się z normalnym pokojowym szybo.
Nie mam czasu na seriale, wyleczyłem się z nich ze 20 lat temu, i boję się znowu zachorować, więc nie dam się namówić:-) Ostatnie seriale jakie oglądałem to były pierwsze ze dwa sezony Lost i Prison Break.
Chciałem przeprosić że nie znam, ale wpisałem se w google i widzę, że to serial. Nie oglądam seriali absolutnie żadnych, więc nie przepraszam i nie jest mi wstyd:-) Natomiast scenka bardzo dobra przyznaję:-)
Ja pie... @dely skąd ty wynajdujesz te obrazki i gify zawsze, to ja nie mam pojęcia:-))))) Miazga intelektualna dla mnie na dziś, i aż do wieczora dysonas poznawczy:-)
Bardzo to podobne jest do c't IDE, które kiedyś miałem. Zarówno w działaniu jak i w wyglądzie i układzie płytki.
Nad klawiaturą nie masz co się więcej zastanawiać. Bez kontrolera klawiatura nie ruszy, a kontroler prawdopodobnie załatwi wszystko, pewnie go tam wsadzisz i po prostu będzie działać. Oczywiście może też być problem z klawiszami, z gumkami, z kwarcem, z popękanymi ścieżkami itd. Ale bez kontrolera nie masz co takich rozkmin robić, najpierw musisz mieć sprawny i sprawdzony kontroler, żeby cokolwiek dalej patrzeć.
Czy on zarządza też portami myszki i joysticka ?
Tak.
Niełatwo o ten układ. Klawiatura bez niego jest bez wartości. Choć jeśli mechanicznie jest sprawna i ma ładny stan klawiszy, to można szukać tego kontrolera, albo zdewastowanej klawiatury ze sprawnym kontrolerem. Można też sprawdzić układ TIA w jakimś 2600, bo może jakiś ignorant wsadził gdzieś na złomie byle jaki układ i może on działa, to ma jakąś tam wartość, ale do Atari 2600 tylko. To jest układ graficzny w A2600. Ale raczej wygląda to wszystko na oszustwo - zależy co było w ogłoszeniu sprzedawcy.
Kolego, układ c010444d-01 to jest akurat TIA z Atari 2600:-) Tak że ten... nawet jak by go wsadzić w dobrą stronę (bo jest wsadzony odwrotnie), to i tak by za bardzo raczej nie zadziałał:-)
Proszę o ewentualny kontakt następujące osoby, które nie odpowiedziały na prywatne wiadomości:
- @Filon
- @adt
Jeśli jesteście zainteresowani grą nadal, to proszę o kontakt (jeśli zrezygnowaliście, to też napiszcie jak możecie, będę miał porządek przynajmniej:-)).
Jak ktoś jeszcze jest zainteresowany, to gra jest nadal dostępna w postaci fizycznego wydania.
Najlepiej kontaktować się bezpośrednio na mój adres email, który jest podany jawnie w moim profilu. Wiadomości wysyłane przez forum nie dochodzą, nie dochodzą też powiadomienia z forum.
To może być dobry trop co piszesz. Dlatego o to zapytałem. Może u mnie właśnie chodzi o to, że te 16MHz puszczone kablem byle jakim i byle jak, jest zakłócane i stąd te bomby miałem. Spróbuję przy okazji to sprawdzić, ale obecnie nie mam już tego układu, bo jak mi się to nie udało, to ostatecznie zdemontowałem to wszystko...
Działanie układu masz poprawne.
Ta zworka po lewej nie służy do przełączenia na 8MHz/16MHz.
Ona jak jest rozłączona, to układ działa tak, że automatycznie przełącza 8MHz/16MHz w zależności od tego jakie operacje są wykonywane (to jest determinowane z kolei stanem linii BG i AS). W takim ustawieniu masz turbo polegające na tym że rozkazy procesora operujące wewnątrz procesora, są realizowane z prędkością zegara 16MHz, a rozkazy, które powodują ruch na magistralach na zewnątrz procesora, działają z prędkością 8MHz. Na tym właśnie polegać miało to turbo.
Ustawienie zworki na 16MHz powoduje wymuszenie na stałe 16MHz przez cały czas. Exxos zrobił ją tam dla testów, ale to nie ma prawa działać w normalnym ST, bo ustawienie 16MHz na sztywno do całego komputera powoduje, że nie zadziała ani pamięć RAM, ani TOS, ani inne układy komputera, bo nie jest to wszystko przystosowane do pracy z takim zegarem.
Krótko mówiąc, działa Ci wszystko tak jak powinno działać, więc gratuluję uruchomienia tego projektu.
PS. Ja zbudowałem sobie dokładnie to samo w postaci układu GAL. Niestety jednak mi to nie działa. Komputer co prawda się uruchamia, ale wyrzuca niestety bomby. Nie wiem dlaczego, ale niestety nie doszedłem do tego.
A skąd bierzesz 16MHz? Bezpośrednio z Shiftera, czy skądś inąd? I skąd ten pomysł z ferrytem? W sumie może i dobry.
Koniecznie daj znać jak to w ogóle działa. Jestem bardzo ciekaw czy w zwykłym ST można z tego cuda osiągnąć jakieś wymierne korzyści, np. odpalenie jakichś gier z STE, albo coś w ten deseń. Ile i jakich konkretnie programów/gier potrafi zrobić z tego użytek itd.
Były takie fujinety w najprostszej wersji, na początku powstania, były diy, były różne projekty, x_angel np. takie też robił i kilka poszło do ludzi z tego co wiem, nawet Borg kiedyś taki prezentował parę lat temu. Sam posiadam takiego fujineta bez USB i śmiga jak marzenie, a żeby mu firmware podnieść, to trzeba taki programator TTL za 5zł tylko mieć do tego dodatkowo i wtedy pod USB normalnie się programuje.
IPA nie rozpuszcza raczej tlenków metali, chociaż da się je w ten sposób częściowo usunąć. Trzeba zalać to raczej jakimś kontaktem do styków, to może by pomogło. Skrobania mechanicznego po złączach celem usunięcia tlenków nie polecam, to naprawa na chwilę i po takim jednym zabiegu temat będzie już zawsze wracał po jakimś czasie, ze względu na naruszoną już oryginalną powierzchnię złącza, co powoduje przyspieszone utlenianie ponowne.
Ja bym zrobił dwie rzeczy: pierwsza to zalanie złącza kontaktem do styków, a druga, to upewnił bym się, że styki dociskają się do plastikowej obudowy gniazda i tym samym ściskają folię, którą tam wkładamy. Jeśli nie dociskają, to trzeba je lekko podgiąć. Można to zrobić np. igłą, tak odginam z powrotem np. zbyt mocno rozepchane złącza w podstawkach pod układy scalone. Jeśli się nie da tego odgiąć, to bym wylutował całe złącze, wtedy da się z niego wyciągnąć pojedynczo każdy styk, można go wyczyścić, poprawić, dogiąć itp. Trochę przy tym zabawy, ale wiem, że na pewno się tak da, bo kiedyś przekładałem te blaszki z dwóch mocno zniszczonych złączy robiąć jedno sprawne.
Tak, z każdym z DB9 w standardzie Atari, ale musi też być zasilanie na tym porcie (np. Atari 2600 chyba nie ma tam zasilania, a przynajmniej nie każda jego wersja). W każdym razie testowane z podstawowymi kompami z powodzeniem z Atari XL/XE/ST, Amigą 500/600/1200, C64, Spectrum z interfejsem kempston i wieloma innymi.
Ale... nie offtopujmy już tu może tyle:-)
@marcin78 - z tego co wiem, to chyba się nigdy nie zdarzył egzemplarz (S)NESctrl, który by się zepsuł. One są dobrze zrobione i będą działały wieki:-) Myślę, że przetrwają dłużej niż komputery, do których są używane.
atari.area forum » Posty przez Mq
Wygenerowano w 0.092 sekund, wykonano 16 zapytań