Hej!
Ryszardzie! Wielkie DZIĘKI! I mega super szacunek za chęć działania oraz wytrwałość w drążeniu tematu :D
pozdrawiam serdecznie
Seban
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Grajodołek Retro #7: Custom Atari 800XL Testy wyjątkowego Atari 800XL z VBXL, stereo i mechaniczną klawiaturą na kanale Borsuka.
Atari rejestruje znak towarowy 800XL Czy czeka nas nowy mini-komputer od Atari? Firma zarejestrowała kolejny znak towarowy.
Dlaczego Atari musiało upaść? Dokumentalna opowieść o wzlocie i upadku giganta, od Ponga po wielki krach na rynku gier wideo.
HDDRIVER 12.79 Nowa wersja flagowego sterownika pamięci masowych dla Atari przynosi ulepszenia w obsłudze GPT.
Obsługa Google Drive w FujiNet FujiNet zyskuje wsparcie dla Google Drive. Zobacz, jak działa nowy protokół w 8-bitowym Atari.
atari.area forum » Posty przez seban
Hej!
Ryszardzie! Wielkie DZIĘKI! I mega super szacunek za chęć działania oraz wytrwałość w drążeniu tematu :D
pozdrawiam serdecznie
Seban
Hej!
Nie wiem czy Trans File DB nie poradził by sobie z tym... ale zanim go odzyskam/znajdę pewnie się zejdzie.
Pozwolę sobie zrobić mały offtopic i zapytać się czy może ktoś ze Świebodzina z firmy "Szok" odezwał się może po twoim ogłoszeniu w gazecie świebodzińskiej?
pozdrawiam
Seban
Hej!
Pin ja również poproszę kopię! Daj znać a na pewno się dogadamy :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Wersja DJVU leży tutaj, plik ma ~10MB. Udało się dokonać konwersji za pomocą online-owego any2djvu konwersja trwała dobrze ponad 1,5h.
Co do DJVU digital to byłoby to świetne rozwiązanie, ale binarka DJVU Libre pod XP nie zawiera tego programu na stronie jest tylko opis jak mogę skompilować ze źródeł, w dodatku są jakieś problemu licencyjne bo djvu digital musi korzystać chyba z GSDjVU... sam do końca tego nie rozumiem nie miałem czasu wnikać... Zobaczę czy binarkach dla Linuxa nie ma skompilowanej djvudigital, przyda się na przyszłość.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Nie chcę robić z TIFF-ów bo chcę zachować layout i położenie obrazków takie jak sobie zrobiłem w scribusie. można i PDF do DJVU tyle że online-owa wersja sobie nie radzi z tak dużym PDF-em. Może spróbuje wygenerować EPS-a ze scribusa i pojechać z EPS-a. Zobaczymy. Mam do dyspozycji tylko open source-owego Scribusa i inne darmowe narzędzia nie dysponuje żadnym komercyjnym softem.
pozdrawiam
Seban
Witam!
Dzięki dużej pracy wykonanej przez lt_bri mamy do dyspozycji część książki "ATARI - Poradnik Konstruktora". Jest to zbiór różnorakich materiałów z polskich gazet i czasopism dotyczących ATARI oraz część materiałów opracowanych przez samego autora tego zbioru (jak mówi tekst 2 stronie "Dane zebrał i opracował Ireneusz Wiater - Białystok 1993"). W wasze ręce oddaję wstępną wersję tego co podesłał mi lt_bri, czyli pierwsze 100 stron książki. Materiały które posiadał lt_bri i poddał je skanowaniu były i tak już dość kiepskiej jakości. Wszystkie skany zostały osadzone w dokumencie wygenerowanym przez program "Scribus" w wersji 1.3.3.11 (open source), a następnie został z tego wygenerowany plik PDF (waży na chwilę obecną ponad 75MB). Postanowiłem udostępnić to co jest w tej chwili zrobione może ktoś z was będzie miał więcej czasu i będzie mógł poprawić część plików TIFF (mówię o obróbce typu usunięcie szumu, wyprostowanie stron).
Zdecydowałem się udostępnić to co jest głównie z dwóch powodów:
1) bardzo powolnego tempa w którym obrabiałem pliki (tu liczę na wszą pomoc, może ktoś będzie miał zapał, siłę i czas aby trochę oczyścić i doprowadzić do porządku choć kilka zeskanowanych stron)
2) chciałem zmobilizować lt_bri do dalszego wysiłku aby chciało mu się zeskanować resztę książki (pozostałe strony), bo na chwilę obecną wyglądało to tak iż wysłał on do mnie materiały i zapadła martwa cisza.
Także do waszej dyspozycji przekazuje PDF, znajduje się on tu, uwaga plik PDF wygenerowany przez Scribusa ma ponad 75MB długości.
Przekazuję także zeskanowane pliki TIFF oraz dokument z layoutem dla Scribusa, wszystko jest w archiwum. Plik ma długość ~269MB.
Dajcie w ogóle znać czy w ogóle jesteście zainteresowani dalszym rozwojem tematu. Teraz wszystko w waszych rękach oraz w rękach "lt_bri", bo to dzięki niemu udało się zdobyć i udostępnić te materiały. Tu należą się moje podziękowania dla lt_bri za poświęcony czas oraz pracę włożoną w skanowanie tych materiałów.
ps#1) nie bardzo wiedziałem gdzie umieścić ten wątek, w sumie doszedłem do wniosku iż dział sprzęt może być sensownym rozwiązaniem ponieważ książka zawiera rozwiązania sprzętowe i dotyczy małego ATARI.
ps#2) czy ktoś mi może podpowiedzieć jak szybko i sprawnie dokonać konwersji pliku PDF do formatu DJVU? Próbowałem użyć online-owego konwertera ze strony any2djvu, ale ich serwer chyba wymięka przy 75MB PDF-ie ;)
pozdrawiam
Seban
Hej!
A pytanie mam... czy ustawiasz cokolwiek w obszarze $BFFA-$BFFF? W tych lokacjach powinieneś mieć określony typ cartridge-a i wektor jego startu. Wszystko dokładnie opisał Zenon w Seriousie, oto link:
http://www.serious-dial.atari.pl/SSerious/S06/menu.html
interesuje cię tekst od rozdziału "Jak działa Cartridge".
Podejrzewam iż skoro użyłeś opcji opt f+, XASM wypełnił wolny obszar wartościami $FF, co spowodowało iż w CARTOPT (lokacja $BFFD) znalazło się $FF co spowodowało iż masz tzw. cartridge diagnostyczny.
UPDATE:
Poniżej masz działającego gotowca, tak to mniej więcej powinno wyglądać, plik ASX i wynikowy .ROM masz spakowany tutaj. Do kompilacji używałem XASM-a.
opt f-h-
scr equ $600 ; lokacja bufora ekranu w pamięci RAM (dla potrzeb licznika)
org $a000
; inicjalizacja cartridge, w tym wypadku brak :)
init rts
; start programu
main
; wyczyść pamięć obrazu
ldx #$00
txa
c0 sta scr,x
inx
bne c0
; ustaw adres display list
ldx <dl
ldy >dl
stx $230
sty $231
; ustal kolory liter i tła
lda #$0f
sta $2c5
lda #$c2
sta $2c6
; poczekaj do wystąpienia najbliżeszego przerwania VBL
jsr op
; przygotowanie licznika, wypisz (#000) w lini zawierającej licznik
lda #'#'-32
sta scr
lda #'0'-32
sta scr+1
sta scr+2
sta scr+3
; testowe zwiększanie licznika
count_loop
ldx #2 ; ilość cyfr licznika zmniejszona o 1
cn0 inc scr+1,x ; zwiększaj ostatnią cyfrę
lda scr+1,x ; czy cyfra >9
cmp #['9'-32]+1
bcc cn1 ; nie, koniec pętli
lda #'0'-32 ; tak, zeruj aktualną cyfre
sta scr+1,x
dex ; będziemy zwiększać następną
bpl cn0 ; licznik cyfr<>0, kontynułuj pętlę
cn1
jsr op ; opóźnienie
jsr op
jmp count_loop
; procedura oczekiwania na VBL
op lda $14
cmp:req $14
rts
; display list
dl dta b($70),b($70),b($70),b($42),a(txt),b($02),b($30),b($42),a(scr),b($41),a(dl)
; teksty statyczne
txt dta d'Test startu cartridge $A000-$BFFF v.1.0b'
dta d'0123456789012345678901234567890123456789'
opt f+
org $bffa
dta a(main) ; cart RUN vector
dta b($00) ; cart INS flag
dta b(%01111110) ; cart OPT flags
dta a(init) ; cart INIT vectorpozdrawiam
Seban
Hej!
Dzięki! Wszystko już działa! :D
Seban
Hej!
Mam pytanie dość nietypowe, mianowicie: jakiego emulatora ZX Spectrum powinienem użyć aby obejrzeć produkcje z Forever9 dla platformy ZX Spectrum? co poniektóre produkcje uruchomiły mi się pod "Speccy 1.6" ale za nic nie mogę uruchomić dema które zajęło pierwsze miejsce na emulatorze, a chętnie bym je obejrzał.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Postaram się to zrobić jak ogarnę zaległości... obecnie jestem na urlopie i nadrabiam zaległości z rodziną więc pozostaje niewiele czasu na Atari. Mam do dokończenia parę zaległych spraw (AST, UM Cart od Nosty-ego).
Co do GAL-a to mam jedną wątpliwość... jeżeli w GAL-u został zaimplementowany jakiś układ sekwencyjny to będzie problem z otworzeniem zawartości GAL-a za pomocą "truth table". No nic zobaczymy jak się schemat rozrysuje.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Ja mam SN-kę gdzie GAL jest zabezpieczony niestety.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Może coś spierniczyłem :) Sprawdzę :) Faktem jest iż testowałem tylko na emulatorze :D
pozdrawiam
Seban
Hej!
Seban, jedna uwaga do programu - od razu po odpaleniu zgubil synchronizacje pionowa i przez caly czas testu obraz "latal" wolno w pionie. Moze zrobiles go for NTSC only? ;)
Hmmm... to dziwne... bo program wyłącza zupełnie ekran i powinien być widoczny tylko wykres zrobiony na grafice Player-Missile. Nie powinno być mowy o jakimkolwiek zerwaniu synchronizacji. Do jakiego monitora podłączyłeś Atarkę? Do zwykłego CRT czy jakiegoś LCD lub innego tunera TV lub VGA boxa?
Seban
Hej!
Niestety bez software'u. Takze nie wiem czy/jak dziala. Gdyby ktos posiadal albo wiedzial skad sciagnac to poprosze.
Nosty, masz tu naprawdę prosty programik (xex + źródła w x-asm): Simple Sound Digitizer Test
Po odpaleniu program odczytuje stan portu $D300 i przepisuje dane pojawiające się na wybranym porcie do POKEY-a oraz rysuje prosty pionowy wykres na "sprajcie" nadchodzących danych. Jeżeli podłączysz swój sampler do portu #0 i zapodasz sygnał audio powinieneś go usłyszeć oraz zobaczyć powyginany pionowy pasek w kształcie pojawiającego się sygnału. Program sampluje dane z PORTA z częstotliwością ~15KHz. Klawiszem OPTION wybierasz dane pochodzące z pierwszego portu JOY-a (czarne tło), natomiast klawiszem SELECT wybierasz dane pochodzące z drugiego portu JOY-a (niebieskie tło). OPTION+SELECT+START spowoduje skok pod $E474 (tzw. warm start) a co za tym idzie zakończenie działania programu.
Jeżeli parrot wysyła dane w normalnej 4-bitowej postaci powinieneś zobaczyć ładny wykres dźwięku i go normalnie usłyszeć... jeżeli dźwięk jest jakoś inaczej kodowany trzeba by rozrysować schemat Parrota i dodać odpowiednią tablice konwersji. Także jak usłyszysz jakieś dziwne trzaski i postrzępiony wykres nie wpadaj w panikę iż twój sampler nie działa... być może inaczej koduje próbki (inna kolejność bitów, inne ich znaczenie). Ja założyłem najprostszy i najlogiczniejszy z możliwych od strony softwarowej schemat kodowania danych przesyłanych przez sampler... być może jest inaczej bo było coś prościej w sprzęcie zrobić a potem komputer mógł to softem nadrabiać niedoskonałości (uproszczenia) hardware-u :D
Możesz spróbować jeżeli zadziała będziemy wiedzieli nieco więcej o tym urządzeniu.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Tak patrząc na PCB tego cuda... przetwornik A/C jest zrobiony na piechotę za pomocą 16 komparatorów i stada rezystorów pozwalających dobrać progi zadziałania poszczególnych komparatorów. Dość dziwne rozwiązania, no chyba że przetwornik A/C w tamtych czasach kosztował majątek i robiono takie oto dziwolągi w postaci sieci 16 komparatorów :)
Co do crystal sounda to też chętnie bym zobaczył fotografię tego cuda... kiedyś chodziły plotki iż ten sampler wykorzystuje układ UL1980 (12 punktowa linijka diodowa) jako bardzo prosty przetwornik A/C. W rzeczywistości jednak tego samplera nigdy nie widziałem :D Więc może plotki były fałszywe. Jeżeli Zenon mógłbyś wystawić lub wysłać również do mnie te fotki crystal sounda byłoby fajnie :D
UPDATE:
Tak sobie teraz myślę iż w tamtych czasach faktycznie można było wykorzystać UL1970 (16 punktowa linijka) + dekoder z "1 z N" na BIN do wysłania tego do portu JOY-a i sampler gotowy. Tak patrzę na tego Parrot-a i układy 7414+ diody... może to właśnie dekoder "1 z N" na BIN lub inny 4-bitowy kod :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Szkoda że układ od odczytu i dekodowania jest jakąś specjalizowaną kością :( W takim wypadku urządzenie staje się nie sklonowania :(
A patrzyłeś może Jer jaki rodzaj modulacji/zapisu stosowano na taśmach dla tego Supercharger-a?
pozdrawiam
Seban
Hej!
Seban pytanie techniczne: czym pozbyłeś się tej stearyny czy innej paciaji ? Z góry dziękuję za odpowiedź.
W tym wypadku okazało się iż temperatura topnienia tej substancji wynosiła poniżej 110 stopni Celsjusza... całość podgrzałem gorącym powietrzem o temp. ~100 stopni i substancja rozpuściła się całkowicie :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Taki cartridge do niczego Ci się nie przyda jeżeli nie masz przerobionego magnetofonu na system zgodny z turbo blizzard. Turbo blizzard nie posiada żadnych dodatkowych kabli i przełączników na zewnątrz magnetofonu. Aby zobaczyć czy masz jakiś system turbo zamontowany wewnątrz magnetofonu musisz go rozkręcić i zobaczyć czy nie dołożono żadnej dodatkowej płytki z elektroniką do środka. Jeżeli wewnątrz nie ma nic oprócz oryginalnej płytki XC12 masz nieprzerobiony magnetofon pracujący w standardzie... ten cartridge jest właściwie nie przydatny w przypadku standardowego magnetofonu.
Do wczytywania gier bez turbo (w tzw. standardzie) nie potrzeba żadnego loadera turbo. Dla programów typu "BOOT" wystarczy loader zawarty w ROM komputera, który uruchamiasz poprzez włączenie magnetofonu z wciśniętymi przyciskami OPTION+START. W przypadku programów DOS-owych typu file (nagłówek $FF,$FF) potrzebujesz tzw. loadera z wykrzyknikiem. Programy napisane w BASIC-u wczytujesz poleceniem CLOAD lub rzadziej ENTER "C:"
pozdrawiam
Seban
Hej!
Czy chodzi Ci o ten Turbo Toolbox:
http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopi ... 294#p77294
Jeżeli tak to jest to jeden z wielu cartów z programami do obsługi Blizzard Turbo. Z tego co widzę była to swego rodzaju moda iż każdy kto montował to turbo miał opracowany własny cart z mniej lub bardziej autorskim softem do tego turbo ;)
pozdrawiam
Seban
hej!
Poszukam calosci, jak znajde to poskanuje, a carta przesle Ci do analizy;)
O byłoby super z tym cartem :) Dely jako zapalony OCR-man zapewne odtworzy instrukcję a ja carta :) i następny system turbo będzie można wydobyć z mroków zapomnienia :D
pozdrawiam
Seban
Seban, możesz zmierzyć naklejkę z carta? Źródło w krzywych oczywiście do dostania u mnie - Corel Draw wersja dowolna, nie większa niż X3.
rozmiary naklejki to: 60x26mm :)
Dely fajnie iż Ci się chciało naklejkę zrekonstruować :) Jak byś mógł to podeślij mi na e-mail w starym CorelDraw (v9) lub czymś co mógłbym do open sourcowego inkscape wczytać.
Hej!
Ajaj, przelicytowałeś mnie na tym zestawie... :)
no cóż mogę powiedzieć... jedynym pocieszeniem jest to iż teraz masz ogólnie dostępną zawartość carta i w miarę wgląd co znajduje się w środku magnetofonu :) Myślę że oprogramowanie do Turbo ROM plus ma szansę działać z hardware od blizzard-a ale tego nie sprawdziłem jeszcze. Także chyba nic nie straciłeś :)
Czy paski podczas zapisu są takie idealne ?
Na prawdziwym Atari nie wiem jak jest (jeszcze nie sprawdziłem), ten screen-shot jest z emulatora. Do synchronizacji zapisu ten software używa liczników POKEY-a (jak blizzard) wiec paski mają być szanse dość równe.
btw, czy ktoś ma może jakieś informacje o tym turbo? Może jakieś instrukcje, więcej informacji o nim by się przydało można by wtedy wrzucić opis do Atariki.
pozdrawiam
Seban
Witajcie!
Stałem się posiadaczem megnetofonu do Atari marki Phonemark, w którym zainstalowano system Turbo ROM Plus. Do kompletu był Cartridge. Turbo wygląda na bardzo podobne od strony software-owej do Blizzard-a... lecz tego do końca pewien nie jestem, bo wniosek wyciągam jedynie na podstawie fragmentu kodu z carta. Turbo ROM Plus używa po prostu liczników POKEY-a do określenia długości zapisywanych impulsów, tak jak Blizzard.
Ale do rzeczy... Może ktoś będzie zainteresowany tym systemem, wiec postanowiłem go trochę udokumentować, na tyle na ile wolny czas obecnie pozwala. Cartridge wygląda tak:

Zawartość EPROM-u Cartridge znajduje się tu.
Ten plik można również uruchomić pod emulatorem, wybierając jako rodzaj cartridge "Phoenix 8KB". Jest to typowy 8KB Cartridge umieszczony w obszarze $A000-$BFFF, wyłączany jest przez zapis pod dowolnej wartości pod adres z przedziału $D500-$D5FF.
Uruchomiony Cartridge przedstawia się tak:

Program kopiujący turbo->turbo w nim zawarty wygląda tak:

Program kopiujący standard->turbo wygląda tak:

Dość śmiesznie rozwiązano sprawę współpracy z BASIC-em, bo nie instaluje się żaden "handler" turbo, a dopiero po wydaniu polecania DOS, otrzymujemy takie oto menu:
.
Przeróbka w magnetofonie na dołożeniu kilku rezystorów na płycie magnetofonu, co widać tutaj:

Oraz małego interface-u, zalanego w jakąś stearynę lub jakąś inną paciaję :)

Po usunięciu tej substancji oczom ukazuje się prosty układ złożony z kilku rezystorów, tranzystora BC547B. oraz układu scalonego serii MCY produkcji CEMI, prawdopodobnie jakiś układ CMOS (poza literami MCY dalsze cyfry nie do odczytania). Być może to jakieś bramki CMOS (nie jest to MCY74069). Dodatkowych przewodów wokół kabla SIO brak.

Jeżeli znajdę chwilę czasu być może rozrysuje ten interface, jednak na chwilę obecną nie mam na to czasu.
Jeszcze jedno pytanie, czy ktoś ma schemat magnetofonu Phonemark? W Atariki napisano iż jest to klon XC12, niestety płytka wygląda inaczej niż w przypadku XC12. Komponenty zastosowano podobne lecz nie mam na razie czasu wnikać czy schemat jest identyczny z XC12. Może ktoś po prostu to potwierdzić lub zaprzeczyć?
Aha jeszcze jedno... paski podczas zapisu danych wyglądają tak:

pozdrawiam
Seban
atari.area forum » Posty przez seban
Wygenerowano w 0.090 sekund, wykonano 17 zapytań