Hej!
Dzięki za informacje... czyli czekamy cierpliwie :D Cieszę się iż udało Ci się nawiązać kontakt z tym człowiekiem. Mam nadzieję iż coś znajdzie w swoim archiwum :)
pozdrawiam
Seban
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Altirra 4.50 test 14 Nowa wersja testowa emulatora Altirra przynosi zmiany w emulacji klasycznych drukarek.
actionc: Nowy kompilator Action! actionc to nowoczesny, napisany w Rust kompilator języka Action! dla 8-bitowego Atari.
Odszedł Tomasz 'Pecuś' Pecko Zmarł nasz kolega...
TNFS Multitenant 0.2.1 Nowe narzędzie dla użytkowników FujiNet ułatwia bezpieczną wymianę plików z komputerami PC.
Echa Lost Party 2026 Pliki, filmy z koncertów oraz oficjalne wyniki demoparty Lost Party 2026 są już dostępne.
atari.area forum » Posty przez seban
Hej!
Dzięki za informacje... czyli czekamy cierpliwie :D Cieszę się iż udało Ci się nawiązać kontakt z tym człowiekiem. Mam nadzieję iż coś znajdzie w swoim archiwum :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
To ja odpowiem za Zenona bo to jego specjalność :) A wydaje mi się iż jest to Turbo Blizzard :D
ps) przepraszam że truję ale nie mogę się doczekać już wiec zapytam ponownie, udało Ci się może spotkać z tym człowiekiem od Turbo2600? :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
O ile pamiętam to turbo 2600 firmy "Szok" ze Świebodzina miało taką możliwość :D
pozdrawiam
Seban
nosty: nakleja z myszką? może taka:
http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopi ... 158#p78158
mi się wydawało że to jakiś słoń jest :D
Hej!
Popularne i montowane na giełdzie "Bajtka" na ul. Grzybowskiej to Turbo2000 K.S.O. i Turbo 2000F, natomiast giełdzie w "Stodole" zdarzało się również AST. Giełda na ul. Saskiej w technikum chemicznym podobnie... jedni montowali Turbo 2000 K.S.O. a drudzy Turbo 2000F (z przełącznikiem turbo/normal). O turbo Blizzard czy innych rodzajach turbo nawet nie słyszałem w tamtych czasach.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Dzięki! To że wyjdzie jutro nie jest jakimkolwiek problemem :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Maw faktycznie nie napisałem adresu... już się poprawiłem. Poszedł na priva :D
pozdrawiam
Seban
Hej!
Maw to żeby nie komplikować... dam za carta złomka i kasetę Blizzard 15zł :)
No i jeżeli nikt nie chętny na tą kasetę ze studia "Skarbek" dam za nią 5zł :)
pozdrawiam
Seban
maw: jeżeli się zgodzisz udostępnić to co zostało z tego carta i bez problemów da się odtworzyć zawartość tego EPROM-a, postaram się reanimować Ci ten cart a jego zawartość zostanie upubliczniona na tym forum :) Co ty na to?
pozdrawiam
Seban
maw: czy on będzie miał jakąś wartość kolekcjonerską to pytanie nie do mnie :) Mnie jego wartość kolekcjonerska nie interesuje :) Interesuje mnie zawartość pamięci EPROM tego carta ;)
pozdrawiam
Seban
357604
S56023
U72040MZS
'82'85scalaczek obok:UCY7400
maw: czy nie ma nic w stylu 2764, 27128, 27256? te oznaczenia które podałeś zupełnie nic dla mnie nie znaczą :( Odczytując zawartość EPROM można zrekonstruować twój cart na nowej płytce drukowanej (to będzie łatwiejsze niż dołożenie ponownie kawałka ze złączem krawędziowym). Sądząc po pozostałych komponentach jest to cartridge o pojemności 8KB lub 16KB.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Zenon mówisz o tym blizzardzie z River Raidem i Turbo DOS-em?
pozdrawiam
Seban
Też się z tego River Raid uśmiałem :D
Co do reanimacji tego blizzarda to nie widzę problemu... jaki jest napis na pamięci EPROM? 27128? A jeszcze jedno pisząc iż da się reanimować miałem myśli odzyskanie zawartości EPROM, a nie naprawę PCB :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Dzięki za info... ja oczywiście chciałem wypożyczyć i oddać w stanie nienaruszonym, działającym i sprawnym. Analiza jest bezinwazyjna :) Oczywiście po "reverse engineeringu" udostępniam zawartość + schemat. Jak w przypadku carta wypożyczonego od Nosty-ego. Jak więc rozumiem teraz wszystko w rękach Piguły... Czekam w takim razie na informacje.
pozdrawiam
Seban
Hej!
A byłbyś skłonny to wypożyczyć to analizy/skopiowania?
pozdrawiam
Seban
Hej!
jell ja chyba nie rozumiem o co Ci chodzi :) schemat masz w moim pierwszym poście w dwóch formatach (wektor, raster). A co to jest "jaki cygan" to nie czaję :D Mogę się domyślać że chciałeś napisać "jak i cygan", ale nadal "cygan" jest dla mnie nieidentyfikowalny :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Tak mi się przypomniało iż Nosty niedawno walczył z przykładowym programem na cartridge i dyskutowana była sprawa inicjalizacji cartrigde. Wspomniane było również iż INIT jest wykonywany przed otwarciem edytora ekranowego i stworzeniem display list... zastanawiano się wtedy co ma to na celu... jak urat w kodzie tego UM Super Cartridge wykorzystano wektor INIT... do czego pewnie jesteście ciekawi :) Już pokazuje:
BBAE LDA #$40
BBB0 STA $02E4 ;RAMSIZ
BBB3 STA $6A ;RAMTOP
BBB5 RTSJak widać w te parę rozkazów obniża RAMTOP i zmniejsza RAMSIZE... robią to po to aby przepisać zawartość carta ($8000-$A000) w miejsce $4000-$7FFF. Potem odłączają cartridge i robią dalej co trzeba. Takie coś powoduje iż pamięć ekranu i DL jest umieszczony poniżej $4000 wiec mogą bez zniszczenia DL ani pamięci obrazu przepisać sobie te 16K w obszar $4000-$7FFF. Czemu tak, a nie inaczej? A to już trzeba by było przejrzeć jakie obszary pamięci wykorzystują loadery i programy zawarte na tym carcie :) Być może obszar $4000-$7FFF nie jest wykorzystany podczas przemieszczania każdego z programów na swoje miejsce (właśnie z tego obszaru).
pozdrawiam
Seban
hej!
No tak naprawdę to napisałem to trochę z ironią :) Miałem nadzieję iż znajdą się ludzie zainteresowani tematem :D I właśnie dla tych ciekawych i dociekliwych to robię (tzn. analizę i reverse engineering tego co mi wpadnie w łapy :) Zresztą moja własna ciekawość też ma w tym udział :) Lubię patrzeć i analizować pracę innych dużo można się dowiedzieć przy okazji takich "wykopalisk" :) To w końcu kawał historii i część mojego dzieciństwa :)
pozdrawiam
Seban
Witajcie!
Dzięki uprzejmości Nosty-ego możecie mieć do dyspozycji zrekonstruowany "Unerring Master Super Cartridge". Jest to cartridge zawierający loadery i kopiery dla systemów turbo zgodnych z AST, ATT, UM. Z dyskusji wcześniej prowadzonych na tym forum wynika iż magnetofony wyposażone w turbo Blizzard również powinny działać z oprogramowaniem zawartym na tym cartridge. Dla przypomnienia, cartridge po uruchomieniu wygląda tak:

Jest to typowy 16KB cartridge, z możliwością odłączenia go poprzez dowolny zapis pod dowolną lokację z zakresu $D500-$D5FF. Zawartość pamięci EPROM tego cartridge możecie pobrać tutaj: UM Super Cartrige EPROM. Plik ten można również uruchomić pod emulatorem Atari800 czy Aatari800Win wybierając jako typ cartridge "Blizzard 16KB cartridge".
Cartridge wyglądał w ten sposób:

Może nasz naklejkowy renowator szanowny "kierownik zamieszania" ;) zechce zrekonstruować również tą naklejkę? :) Jeżeli tak to w razie potrzeby skan karta w 300dpi TIFF jest tutaj.
Dół płytki drukowanej (tzw. PCB) zawierającej komponenty wygląda tak:
Góra PCB wygląda tak:
Dla zainteresowanych rozrysowany schemat cartridge:
wersja PDF: schemat w formacie wektorowym PDF
wersja PNG: schemat w formacie rastrowym PNG
Patrząc na schemat możemy wydzielić dwa funkcjonalne bloki:
1) 16KB pamięć EPROM 27128 podpiętą do magistrali ATARI poprzez sygnały A0-A12, oraz D0-D7. Diody D1, D2 oraz rezystor R2 tworzą prosty układ zastępujący bramkę OR. Pojawienie się zera logicznego na którejkolwiek z linii (~S4 lub ~S5) powoduje wymuszenie zera logicznego na liniach ~OE i ~CE pamięci EPROM, co spowoduje podpięcie jej pod magistralę w momencie kiedy na magistrali adresowej wystąpi adres z zakresu $8000-$8FFF (pojawia się wtedy zero logiczne na linii ~S4) lub $A000-$BFFF (pojawia się wtedy zero logiczne na linii ~S5). Ponieważ w złączu cartridge ATARI mamy tylko linie A0-A12 co umożliwia zaadresowania 8KB, a EPROM mamy 16K... sygnał ~S4 jest również wykorzystany do sterowania linią A13 pamięci EPROM, a co za tym idzie do wyboru odpowiednich 8K z pamięci EPROM.
2) Drugi blok to układ zapewniający możliwość całkowitego odłączenia cartridge poprzez zapis dowolnej wartości pod adres z zakresu $D500-$D5FF. Do tego celu został wykorzystany przerzutnik typu D (dwa takie znajdują się w układzie scalonym 74H74). Po włączeniu zasilania przerzutnik jest ustawiany tak aby na jego wyjściu Q pojawiła się logiczna 1. Jest to realizowane poprzez układ RC, składający się z rezystora R1 oraz kondensatora C1. W chwili włączenia zasilania napięcie na kondensatorze jest bliskie zera, co powoduje iż wejście asynchroniczne wejście SET przerzutnika zostaje wyzwolone i na wyjściu Q pojawia się stan 1. Kondensator zostaje naładowany przez rezystor R1 i przerzutnik pozostaje w takim stanie do czasu gdy nastąpi dowolny zapis pod adres $D500-$D5FF. Gdy dojdzie to takiej sytuacji na wyjściu Q przerzutnika pojawia się zero logiczne co powoduje odłączenie cartridge poprzez podanie tego zera na wejścia RD4 oraz RD5. Dodatkowo wyjście Q jest połączone z asynchronicznym wejściem zerującym przerzutnik RESET (aktywne w stanie zero). Następuje swego rodzaju dodatnie sprzężenie zwrotne i przerzutnik pozostaje w tym stanie (Q=0) do momentu wyłączenia zasilania.
Układ odłączania karta zawiera moim zdaniem drobny błąd konstrukcyjny i działa on zapewne przez przypadek :) Mianowicie... do wykrycia zapisu pod adres $D500-$D5FF potrzeba dwóch sygnałów... właśnie ~CCTL, który informuje o pojawieniu się na magistrali adresowej adresu z przedziału $D500-$D5FF, ale do tego trzeba jeszcze określić czy chodzi o odczyt czy o zapis danych. Do tego celu należy wykorzystać sygnał R/~W. Gdy jest on w stanie 1 informuje on nas iż mamy do czynienia z odczytem danych gdy jest on w stanie 0 wiemy iż chodzi o zapis danych. Ten fakt chciał wykorzystać twórca tego cartridge jednak popełnił on błąd. Przerzutnik typu D (taki jak 7474) przepisuje dane z wejścia D na wyjście Q w momencie gdy pojawi się narastające zbocze zegarowe na wejściu CLK. Jednak w tym wypadku sygnał ~CCTL cały czas utrzymuje się w stanie wysokim a jedynie podczas pojawiania się adresów $d5xx przechodzi do stanu niskiego aby zasygnalizować tan fakt. Również w tym momencie sygnał R/~W ma już ustaloną wartość. Nasz przerzutnik nie zapamiętał jeszcze stanu sygnału R/~W bo nie wystąpiło jeszcze żadne narastające zbocze na wejściu CLK (~CCTL jest w stanie niskim). W następnym cyklu na magistrali (gdy już nie ma dostępu do $D5xx) sygnał ~CCTL zmienia wartość z 0 na 1 w właśnie w tym momencie jest zapamiętywana wartość sygnału R/~W... jednak może być ona już nie aktualna... bo powinna ona być zapamiętana przy opadającym zboczu ~CCTL. Więc dlaczego to działa poprawnie? Sądzę iż dzięki opóźnieniom sygnału R/~W, być może jeszcze przez chwilę zachowuje on poprawną wartość którą udaje się zatrzasnąć w przerzutniku :)
*) symbol "~" którego używałem oznacza negację, czyli opis ~CCTL oznacza iż stanem aktywnym tego sygnału jest stan niski (zero logiczne)
Ufff... ale po co ja wam to wszystko opowiadam :) Pewnie i tak nikogo to nie interesuje :) Tak czy inaczej kolejny relikt z naszej przeszłości mógł zostać uratowany z czeluści zapomnienia :)
Wielkie podziękowania należą się dla kolegi Nosty-ego za chęć wypożyczenia tego cartridge do analizy i dokonania dump-a oraz reverse engineering-u :) DZIĘKI WIELKIE NOSTY! :D
pozdrawiam
Seban
Hej!
ja mysle ze to raczej kwestia ułomnosci mikrostykow...
Ale bez problemu da się to załatać softem :) Wystarczyło kilkakrotnie odczytać stan linii I/O do której jest podpięty przycisk i reagować dopiero po odczycie np. 8 takich samych wartości (0 lub 1). A jak nie ma miejsca na takie zabawy w sofcie to i rozwiązanie tego problemu czysto sprzętowe jest możliwe.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Ryszardzie! Wielkie DZIĘKI! I mega super szacunek za chęć działania oraz wytrwałość w drążeniu tematu :D
pozdrawiam serdecznie
Seban
Hej!
Nie wiem czy Trans File DB nie poradził by sobie z tym... ale zanim go odzyskam/znajdę pewnie się zejdzie.
Pozwolę sobie zrobić mały offtopic i zapytać się czy może ktoś ze Świebodzina z firmy "Szok" odezwał się może po twoim ogłoszeniu w gazecie świebodzińskiej?
pozdrawiam
Seban
Hej!
Pin ja również poproszę kopię! Daj znać a na pewno się dogadamy :)
pozdrawiam
Seban
Hej!
Wersja DJVU leży tutaj, plik ma ~10MB. Udało się dokonać konwersji za pomocą online-owego any2djvu konwersja trwała dobrze ponad 1,5h.
Co do DJVU digital to byłoby to świetne rozwiązanie, ale binarka DJVU Libre pod XP nie zawiera tego programu na stronie jest tylko opis jak mogę skompilować ze źródeł, w dodatku są jakieś problemu licencyjne bo djvu digital musi korzystać chyba z GSDjVU... sam do końca tego nie rozumiem nie miałem czasu wnikać... Zobaczę czy binarkach dla Linuxa nie ma skompilowanej djvudigital, przyda się na przyszłość.
pozdrawiam
Seban
Hej!
Nie chcę robić z TIFF-ów bo chcę zachować layout i położenie obrazków takie jak sobie zrobiłem w scribusie. można i PDF do DJVU tyle że online-owa wersja sobie nie radzi z tak dużym PDF-em. Może spróbuje wygenerować EPS-a ze scribusa i pojechać z EPS-a. Zobaczymy. Mam do dyspozycji tylko open source-owego Scribusa i inne darmowe narzędzia nie dysponuje żadnym komercyjnym softem.
pozdrawiam
Seban
atari.area forum » Posty przez seban
Wygenerowano w 0.093 sekund, wykonano 16 zapytań