tebe napisał/a:a wiadomo kto pierwszy zapoczątkował sprzętowe modyfikacje magnetów na turbo, czy dużo więcej osób wpadło na ten sam pomysł w tym samym czasie
No też bym to chciał wiedzieć... na dzień dzisiejszy to mi się wydaje iż pomysł Turbo (przynajmniej serii 2000) przyszedł do Polski od Czechów. Nie wiem kiedy się Turbo u Czechów pojawiło, art przedstawiony przez kolegę z Czech w tym wątku ma datę 1987. Kiedy ja założyłem swoje Turbo KSO 2000 nie pamiętam za cholerę.
Trzeba by jeszcze wziąć pod uwagę turbo 2T06 opublikowane w którymś z IKS-ów, a szerzej opisane i przypomniane przez Zenon-a/Dial. Mam zamiar uruchomić ten system turbo u siebie :) Jestem ciekaw jego działania... bo powstał on chyba wcześniej niż KSO/F czy AST.
Generalnie do turbo przekonał mnie gość który siedział najpierw na giełdzie na grzybowskiej a potem na giełdzie w technikum chemicznym na ulicy saskiej. Był taki czas iż w sobotę bywałem na grzybowskiej a niedzielę udawałem się na saską. Tam poznałem gości co zakładali Turbo2000F, dołożyli mi oni do mojego XC12 z KSO właśnie Turbo2000F.
Wydaje mi się (ale być może to błędny wniosek) iż idea turbo dla ATARI została podpatrzona/przystosowana z commodore. Porównując realnie mamy tą samą metodę modulacji (PWM), transmisja w pełni obsługiwana przez CPU i software. Wyłączanie ekranu dla zapewnienia precyzyjnego liczenia długości impulsów. Podobieństw jest bardzo dużo. Najbliżej temu co prezentuje rozwiązanie z C64 jest AST :) Bo tam mamy tak jak w C64 ładowanie gry w jednym bloku. Tyle że w przypadku ATARI nie było to już tak proste jak w przypadku C64 (jeden adres ładowania zawsze=$0801, i max. długość pliku wynosząca ~38KB).
Generalnie zastanawiałem się dlaczego ATARI od razu nie zrobiło czegoś takiego co zastosowano w C64 i chyba sie domyślam... ATARI zachowało możliwość normalnej pracy systemu podczas transmisji z magnetofonem (włączony obraz, transmisja obsługiwana sprzętowo przez POKEY-a). W przypadku zastosowania techniki PWM zasoby CPU byłyby zużyte na liczenie długości impulsów :) Mielibyśmy wyłączony ekran, itd.
Powiem wam iż z perspektywy czasu w sumie cieszę się iż ATARI nie miało firmowo wyłączonego ekranu na czas ładowania :) Szkoda tylko iż twórcy tego systemu nie dali możliwości ominięcia toru demodulatora FSK a co za tym idzie programowej możliwości realizacji szybszej transmisji opartej o PWM. Ale nie ma czego żałować dzięki temu mieliśmy tyle różnorodnych systemów turbo :)
Co do modulacji FSK użytej w ATARI... to ciekawym wydaje się fakt iż emisja tego rodzaju zapisu była dość odporna na transmisje radiowe (np. Radiokomputer). Pamiętam iż emitowali programy na ZX Spectrum, Atari... ale nie pamiętam czy emitowali coś na C64. W sumie to nie wiem jaki rodzaj zapisu miało Spectrum ale chyba podobny do C64 (również PWM?)... Dziwi mnie jednak fakt iż nie pamiętam aby emitowali cokolwiek z C64... Na moich taśmach nie zachowało się nic poza fragmentami audycji dotyczących ATARI.
Seban