2,901

(39 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Dyskutujac na ircu o ukladach graficznych Atari przypomniał mi sie pewien pomysl sprzed lat - dyskutowalismy kiedys z Thomasem/Excellent na temat pamieci RAM o podwojnym dostepie, tzn. takiej gdzie sa 2 magistrale danych i 2 magistrale adresowe - wiem, ze cos takiego istnieje, ale jak i z czym sie to je nie mam pojecia - moze ktos z was zna temat ?

A co ma to wspolnego z Atari ? Otoz to, ze gdyby taka pamiec zainstalowac w Atari, to wtedy moglibysmy wyeliminowac haltowanie CPU przez Antic-a, gdy ten pobiera dane obrazu do wyswietlania, a co za tym idzie uzyskac prawie pelna predkosc Atari przy wlaczonym ekranie - pisze prawie, bo nie wiem czy w gre wchodza pamieci statyczne czy tez dynamiczne, te ostatnie bowiem wymagaja odswiezania, no ale i tak daloby sie zauwazyc zysk predkosci, gdybysmy zamiast 65 cykli na linie otrzymali 105 niezaleznie od szerokosci ekranu, trybow graficznych, obecnosci duszkow itp. zyskalibysmy wtedy przyspieszenie rzedu 60% przy programach, ktore pracuja z wlaczonym ekranem, a w wypadku pamieci statycznych eliminujac odswiezanie (i praktycznie eliminujac sygnal HALT) Atari dostaloby "kopa" na poziomie 75% !!!
Oczywiscie przy tym rozszerzeniu moznabyloby zastosowac przelacznik, ktory by przywracal "stary" tryb pracy (np. w celu zgodnosci z programami, gdzie ma miejsce cyklowanie).

Mimo, ze dawno nie bawilem sie elektronika, to jestem gotow podjac ten temat i opracowac takie rozszerzenie, tylko warunkiem sa jakies sensowne informacje na temat tych pamieci, oczywiscie zabieram sie zaraz za googlowanie, ale jezeli ktos jest w stanie wspomoc mnie jakimis informacjami, to bylbym wdzieczny.

Chyba troche przesadzilem z tymi procentami... zapomnialem, ze nie wszystkie 312 linie sa wyswietlane ;) Te niewyswietlane maja 105 taktow ;) Przy standardowym wyswietlaniu 192 linie * 40 bajtow na linie te liczby beda wynosic odpowiednio nie 60% i 75% lecz 30% i 40% - sadze, ze i tak warto ;)

2,902

(12 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

Ja osobiscie uwielbiam kawałek "Boremloza" X-raya... zreszta nie tylko ten... Braymag 2_8 i Barymag 2_intro r0l0 ! Boremloza na SAP-ie nie brzmi tak jak w oryginale (soundtrack z Numen-a), dlatego z najnowszego emulca zgrałem sobie to do WAV-a i to katuje namietnie. Sek w tym, ze dopiero Atari800win serii 4.0 potrafi w miare wiernie odgrywac POKEY-owe dzwieki...

Jeżeli ktoś przerabia pod potrzeby SAP-a muzyczki, to IMHO czyni profanacje... POKEY jest przewspaniałym chipem dzwiękowym i jeżeli emulator tego dzwięku (np. SAP Player) nie odtwarza go wiernie, to  należy wymóc na autorze zmiany, a nie przerabiać muzyczki... I tutaj podzielam zdanie Miker-a, mimo, że to co robie na atarce w 95% składam w chwili na emulcu i sofcie PC-towym... jednak twierdze, że to oryginalne Atari powinno być wyznacznikiem, a nie software, który posiada pewne bugi.

AMEN.

2,903

(8 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Panowie ! Zaznaczam, ze na poczatku było "IMHO" -> wyjasnienie: http://www.irc.pl/emotikony

czeci: spoko... bałagan bałaganem.. ale czy to musi byc od razu "burdel" ?

samurai: możliwe... może i zgredzieje... ale nie odbieram tego w kategorii negatyw... staje sie konserwatysta.. szownista atarowskim... ale to własnie nadal trzyma mnie przy Atari... spowodowało, że odczuwam, ile to słowo (Atari) dla mnie znaczy... i to mi dodaje energii, żeby coś na tym sprzecie tworzyć.

Mały: bez urazy stary, jestes spoko ziom... ale po kija dawac kilka różnych linków, które nijak sie maja do tego forum...  ale jakby każdy cos takiego tutaj wrzucał... to przypuszczam, że Bałagan stałby sie naprawde "burdelem" ... też w sumie mógłbym pisać o przysłowiowej "dupie maryni" (z całym szacunkiem dla wszystkich maryń), no ale może warto sie czasem zastanowić: a kogo to interesuje ? Przypuszczam, że linków z różnymi wesołymi rzeczami mógłby każdy ileś wkleić...fajnie... ale co to obchodzi typowego "atarowca" ? Bo przypuszczam, że wiekszość osób po to zaglada na te forum.

AMEN.

2,904

(8 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

IMHO dział offtopicowy w Forum Atarowskim sluzy dyskusjom, ktore w zasadzie nie dadza sie przypisac bezposrednio innym watkom, ale cokolwiek maja wspolnego z idea tematyczna forum - ale wklepywanie ciagu linkow bez sensownego powiazania lub chociaz posredniej bliskosci tematycznej forum, jest troche bez sensu. Mały ! Moze warto pomyslec o jakims blogu ? Tam bedziesz mogl publikowac swoje przygody z cyklu "co znalazlem na sieci, gdy sobie przyjaralem" lub "co mozna wygooglowac po pijaku" :P

No offence ;)

2,905

(13 odpowiedzi, napisanych Scena - 16/32bit)

Sorka, ze nie zwiazane z tematem, ale jezeli ma powstac kolejne demo Yonka na Falcona to ja juz sie ciesze :) Yonek + Cedyn: tak trzymac :)

Wlasnie przed chwila zobaczylem mojego siga... mam go od kilku dni... ale wydaje mi sie, ze swietnie pasuje do tego topica :)

2,906

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Pin: mimo wszystko nie wystarczy byle czego zrobic i skonwersic, zeby to dobrze wygladalo na Atari, to tez wymaga umiejetnosci - tzw."chamskie" konwersy wygladaja koszmarnie i tandetnie.

Mikey: Ja bym wyniki QP2k3 skomentowal tak:

Rythcerz - tutaj nie liczyla sie technika, lecz watek - praca wygrala ze wzgledu na podobizne Pinokia - a sprawa formatu jest drugorzedna i tak by wygrala - pamietacie Draconowa podobizne Vasca ?  Gdyby byla wystawiana na tym party, to tez by wygrala, pomimo, ze jedna grafa to TIP, druga to CIN. 

Caleb - piekna pikslowka - zasluzone wysokie miejsce, widac pikslowke atarowska. I to dobrze zrobiona.

Obiad - doceniony zostal pomysl w wymiarze artystycznym.

Katol attack - na poczatku sadzilem, ze to konwersja. Jednak gdy w wynikach dojrzalem nick Anj, to jasnym sie stalo, ze to pikslowka - tym samym utwierdzilo mnie to w przekonaniu, ze praca pikslowana moze rywalizowac z konwertowana - inny przyklad to ww juz prace Dracona.

Pomijajac ewidenty kicz pracy "MadMan" (to juz jest tzw. chamska konwersja - zero rysowania, fotoszopy etc), to musze wspomniec jeszcze o pracy "Dziad sie jara" - IMHO Dracon musial to wypuscic "dla jaj", bo to wyglada tandetnie, a nikt chyba nie zaprzeczy, ze Dracon potrafi robic bardzo dobre grafiki, a ta nosi znamiona "chamskiej konwersji". 
Zreszta spolecznosc sama to ocenila wlasciwie... podobnie jak pikslowke pt.: Krowa ;)

Poniewaz atarowscy scenowicze potrafia myslec (patrz wyniki) stad bylem zwolennikiem "pojedynczego" Gfx compo.

Po raz kolejny zaznaczam, ze nic nikomu nie narzucam, to jest moja opinia.

2,907

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Lewis: istnieja nierozbudowane stacje Atari 1050 na ktorych nie odczytasz dyskietki w Double, dlatego wydaje mi sie, ze stad wynika to ograniczenie.

2,908

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

PO CO REGULAMIN ???

Zeby bylo jasno ustalone co mozna robic a co nie.
Chocby na przyklad po to, zeby np. ktos nie wystawil np. grafiki, ktora wygrala rok temu na gfx-compo i wystawil jej jako swojej - w razie watpliwosci przeciez delikwent moglby powiedziec: "przeciez tego nikt nie zabranial". Albo na przyklad gdyby ktos zrobil demo pod 65816 z zegarem 16 MHz i 8MB RAM nie mogl wystawiac go do walki z demkiem, ktore zostalo napisane pod 6502 ze 128 kB. Albo ktos by przyszedl z plyta CD Audio grupy Prodigy (CD-ROM mozna podlaczyc do Atari) i wystawilby to na Msx Compo.
Wystarczy, czy moze jeszcze jakies przyklady ?

Na ostatnim Quascie go nie bylo i jakos wszyscy sobie poradzili.

Tak, co nie znaczy, ze w przeszlosci nie dochodzilo do "kontrowersyjnych" wydarzen. Nie chce wyciagac brudow, ale wszyscy chyba wiedza o co chodzi.

Lepiej (chyba?) zeby byly 3 dema w konkursie bez specjalnie wybujalego i biurokratycznego regulaminu wczytujace sie i dzialajace jak tam koderowi sie podoba niz 1 demo, a dwa nieukonczone lub puszczone poza konkursem bo niespelnialy wymogow reulaminu.

A jezeli np. ktos ma u siebie w Atari wbudowana karte graficzna VGA i demo pracowaloby tylko na kompie tej osoby, to tez uwazasz, ze takie demko powinno byc dopuszczone do konkursu ?

2,909

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

A ja mam taka propozycje - zeby demokratycznie przeglosowac regulamin na jakims party - najblizej jest Last w Opalenicy - mysle, ze glosowanie np. podczas QP2k4 byloby zdecydowanie bez sensu, bo juz produkcje beda gotowe i nagle moze sie okazac, ze dana produkcja nagle nie zostanie dopuszczona i nie bedzie np. czasu na zmiany, stad propozycja Last-a. Powiedzmy, ze na przyklad regulamin Vasca zostal by uznany za punkt wyjsciowy (chyba, ze ktos stworzylby wlasny projekt) a wszystkie osoby, ktore uznalyby, ze sie z czyms nie zgadzaja poddawaly by projekt zmiany i zwykla wiekszoscia by sie to zatwierdzalo lub odrzucalo - mozna to oczywiscie zrobic via Ankieta na Atari-Area, ale w tym momencie nie ma kontroli np. nad tym, czy ktos nie stworzy sobie fscker-ow czy innych dubli i nie bedzie robil glosowania w stylu "12 votek" - co wy na to ?

2,910

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Ale ma działać NA KAŻDEJ ATARCE, a nie tylko HD, QMEG xx, pół gigamega ramu i covox :( To zabija scenę jako taką, choć i takie prace są potrzebne!!!!

Wlasnie o to chodzi, ze regulamin Vasca zaklada, ze jezeli dostosujesz sie do niego, to bedzie dzialac na Atarce z HD jak i atarce z kazda mozliwa stacja dyskow, ktora mozna obecnie spotkac !
Covox wedlug mnie to pomylka na Atari, ale jego uzycie ograniczone tylko do Covox Compo, do ktorego w sumie mozna obyc sie i bez niego.
Nigdzie nie widzialem, zeby gdzies istnialo wymaganie odnosnie suportu Covox-a.
Co do RAM-u - ja bylem za 192kB ;) Ale skoro jest 320kB to bede "recami i nogami" bronil, zeby to wyzej nie podskoczylo.

SIKORQ: szanuje Ciebie, lubie, ale odnosze wrazenie, ze nie do konca wiesz o czym piszemy - przeczytaj dokladnie regulamin Vasca: http://www.atari8.info/last.html bo wlasnie na jego temat tutaj dyskutujemy, a raczej jak sie do niego ludzie odnosza pod katem QP2k4.

A co do Twojego cfg - ja mam bardzo podobny, tyle, ze nieco wiecej RAM-u, za to zamiast sterownika Karin mam Cobra Freezera ;)

2,911

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Wydaje mi sie, ze wlasnie po to dopuszczalne jest uzycie dodatkowego RAM-u, aby nie istniala koniecznosc doczytywania w trakcie trwania dema do pamieci kolejnych danych - 256kB to mniej/wiecej tyle, ile mieszcza dwie dyskietki w gestosci Enhanced - w tym momencie mozemy sobie pozwolic na prawdziwe Trackmo - koder nie musi sie skupiac na pisaniu loaderow, kombinowaniu podczas ktorego efektu moze sobie pozwolic na ladowanie - przy wywolaniu duzej ilosci przerwan DLI lub przy "cyklowaniu" raczej sobie na to nie moze pozwolic - wrzucajac to do dodatkowej pamieci a potem uruchamiajac demo moze sie skoncentrowac wylaczanie na designu i samym demie - przeciez skoro ktos puszcza dany efekt wraz z doczytywaniem, to tymbardziej moze go uzyskac nie doczytujac nic z dysku, ba zyskuje nawet wiecej czasu CPU (dzieki temu efekt moze dzialac plynniej etc) i nie trzeba sie gimnastykowac z muzyka aby grala na dwoch kanalach (specyfka SIO w Atari) - to wedlug mnie jest ulatwienie dla tworcow dem - nie musza walczyc ze sprzetowymi niedogodnosciami, tylko skupiaja sie na demie samym z siebie.

Poza tym nie jestem zwolennikiem, aby komukolwiek cos narzucac - nikomu przeciez nie kaze uzywac calego dopuszczalnego dodatkowego RAM-u. Jestem po prostu zwolennikiem, aby dana produkcja dziala na mozliwie wielu konfiguracjach, tymbardziej, ze dyskietki 5,25" sa ostatnimi czasy coraz ciezej dostepne, te ktore istnieja do tej pory powoli beda ulegac zniszczeniu... nie mowie, ze z dnia na dzien wszystkie "wyparuja" - ale na ciagle ich przybywanie nie ma co liczyc. Oczywiscie odpowiedzia na ten stan rzeczy sa nieszczesne HDD oraz np. SIO2PC, ale to juz przeciez tez sa rozszerzenia... 

X-ray - caly czas to o czym pisze jest moja prywatna opinia na temat regulaminu, poki co przedstawiam moje poglady - nie mam takiej wladzy, zeby podejmowac decyzje o dyskwalifikacji i nie jest moim celem wymuszanie dyskwalifikacji dem, tylko przedstawienie pewnych faktow i wyjasnienie dlaczego regulamin Vasca podchodzi do pewnych spraw tak a nie inaczej, mimo, ze w pewnych kwestiach mam inne zdanie, ale tam gdzie rozumiem przeslanie regulaminu staram sie tylko to wyjasniac na podawanych przez mnie przykladach. To tyle.

2,912

(6 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

A ja stawiam na to, ze wiele osob, ktore sie wczesniej deklarowaly na LP2k3 nie przyjada, tak jak to mialo miejsce z East-em... chcialbym sie w tej kwestii mile rozczarowac :P

Btw. Swordziaki przyjezdzajcie - przypuszczam, ze w Opalenicy spotkacie rownie mile kolezanki jak w Ornecie ;)

2,913

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Do jakiego dodatkowego RAM-u ? Ja mam tylko 64KB w komputerze - jak większość atarynek.

Tymbardziej jestem pelen podziwu, ze zrobiles Sheol-a - to naprawde poswiecenie robic demko wykorzystujace dodatkowy RAM samemu go nie posiadajac.
Swoja droga czy uwazasz, ze ten sprzet nie ma prawa sie rozwijac ? Do konca swiata standardem ma byc 64kB w Atari ? Oczywiscie, jezeli uwazasz, ze nie odczuwasz potrzeby rozbudowywania Atarki, to twoja prywatna sprawa. Ale dzisiaj mimo wszystko 64kB na scenie Atarowskiej to rzadkosc.
A odbiegajac od tematu:
Poza tym - rozszerzenie RAM-u nie kosztuje duzo ;) Moze mimo wszystko warto o nim pomyslec ? Sa jeszcze osoby na scenie ktore to robia i nie zdzieraja - mi osobiscie trudno byloby ogladac demka na atarke bazujac tylko na old-schoolach typu: OverMind czy Joyride.

Czy nie sądzisz, że blokowanie obejrzenia intra osobom takim jak ja, poprzez sztuczne zawyżanie wymagań sprzętowych tylko dlatego, że Ty masz HDD i chcesz dla niego przechować system, nie jest w porządku ?

Akurat tak sie sklada, ze nie mam HDD do Atarki - ale wychodze z zalozenia, ze jezeli niewielkim nakladem sil moge przyczynic sie do tego, zeby uzytkownikom HDD ulatwic zycie, to dlaczego mam byc egoista ?
Poza tym to nie jest moje widzi mi sie, tylko sprawa regulaminu obowiazujacego juz od kilku lat... a ze niektorzy bedac nieobecni na scenie przeoczyli cos i bez konsultacji z nimi podjeto pewne decyzje ... no coz...

Raczej z tego co się naczytałem to takim czynem jest tylko wypuszczenie dema nie działającego na HDD. ;)

Kilka lat temu zostaly juz podjete pewne ustalenia - standardem na scenie (odnosnie do demo compo) byl RAM 64kB+128KB... jednak zaczelo przybywac uzytkownikow HDD i podniesli glos, zeby zrobic cos, aby dema mogly sie odpalac z HDD. Stad tez wyniknal pewien kompromis - nie ruszamy DOS-a, w zamian za to ustalamy, ze mozna uzywac 256 kB dodatkowego RAM-u. Tak jak juz to wyzej wspomnialem - kilka lat aktywni uzytkownicy na scenie byli niezbyt liczni. Wszelkie spisy szacowaly, ze zostala juz ich niewielka grupa... a z tych co zostali i byli wierni znaczkowi Atari wiekszosc miala mocno "wypasione" maszynki i to oni stali sie oficjalnymi scenowiczami i glownie ich glos sie liczyl... Ciesze sie, ze czesc ludzi wraca ze stanu uspienia, ale podczas ich nieobecnosci duzo sie zmienilo.

Miker: jak to nie ? A TH4 ? Juz nie pamietasz jaka byla wrzawa podczas QP2k3 ? Okrzyki typu: "jeszcze raz" itp - czy bisy sa wtedy, gdy cos jest zle ? No oczywiscie, TH4 nie jest nastawione na demonstracje "piekna sztuki koderskiej", ale sam kod to przeciez nie wszystko - liczy sie istota przekazu, oryginalnosc, a nie np. klepanie identycznie wygladajacego efektu w 10-ciu demach na jednym party. Oczywiscie, fajnie byloby gdyby dema pokroju Numem-a wychodzily czesciej... ale przeciez wszystko jeszcze przed nami ;)

2,914

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Maly: Widzisz, od pewnego czasu 320 kB RAM stalo sie standardem - trzeba bylo krzyczec, gdy toczyly sie dyskusje na ten temat (ja akurat niechetnie na to patrzylem, ale standard wszedl). Odbylo sie kilka zlotow na ktorych wyszly produkcje, ktore z tego korzystaja i nie da sie tego cofnac, przeszlosci nie da sie wymazac. Moze warto pomyslec wzbogaceniu Atarki o dodatkowe kilobajty RAM-u ? Dorzuc dodatkowe 128 kB i swiat stanie sie piekniejszy ;) Zreszta chyba warto to zrobic dla obejrzenia samego Numen-a, nie ? ;)

2,915

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Wlasnie po to dozwolone jest uzycie 256kB dodatkowego RAM-u, zeby
nie trzeba bylo doczytywac kolejnych kawalkow.

Poza tym czy wielkim problemem jest napisanie procedury kopiujacej np. strone zerowa i obszar np. od $0200 do $1fff na jeden z bankow dodatkowej pamieci, w celu zbackupowania i pozniejsze wrzucenie tego z powrotem ? No panowie, bez jaj... to nawet potrafi zrobic poczatkujacy koder w kilka minut... a do QP2k4 jeszcze ponad 8 miesiecy ;)

Ja w każdym razie nie zamierzam napewno pisać dema plikowego.

Piotrusiu, pogoda taka ladna, ludzie sie tak ladnie usmiechaja, a ty sie zloscisz ? Jesienna deprecha ? ;) Tak to sformulowales, ze gdyby ktos nie wiedzial, ze demo jest czyms wskazanym na scenie, to moglby odniesc wrazenie, ze wypuszczenie dema jest czyms na miare ataku terrorystycznego ;)

2,916

(20 odpowiedzi, napisanych Scena - 8bit)

Jakby cos, to Messiah zadeklarowala sie, ze jej ma nie byc, wiec nie bedzie konkursu mokrego podkoszulka, a tym samym tata nie musi sie martwic, ze party atarowskie zdeprawuje Cie ;)

2,917

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Xray: nie bierz do siebie tego okreslenia z psem ogrodnika ;)
Co do muzyczek - niejako ich uzaleznienie od sprzetu jest drugorzedne - w zasadzie jedynie obecnosc drugiego POKEY-a ma dla nich znaczenie, jednak muzyczki w formacie CMC, MPT, TMC etc. sa tylko danymi - a wiec z ich punktu widzenia jest obojetne, czy sa odtwarzane na golym 6502, na 65816 czy nawet na x86 - wazne jest tylko to, zeby dane tej muzyczki zostaly przez odpowiedni player muzyczny zostaly przetworzone na dane do rejestrow dzwiekowych POKEY-a z odpowiednim interwalem czasowym - a czy rejestry dzwiekowe beda wfizycznie POKEY-em, czy tylko beda emulowane (byle byly dobrze emulowane), czy player bedzie sie wykonywal na 6502, 65816, i686, MC680x0, PowerPC, Z80 to juz nie ma znaczenia. W wypadku kodu jest pelne uzalenienie od konkretnej platformy, dlatego porownanie KODU z MUZYKA jest niezbyt analogiczne IMHO.
Regulamin ze swoimi zasadami nie powstal po to by utrudniac zycie, lecz, zeby je ulatwic - pamietasz jak kilka lat temu rozmawialismy i powiedziales, ze szkoda, ze OverMind nie dziala Ci z Twoja stacja Karin, bo nawet nie mozesz obejrzec dema swojej grupy ? Wlasnie takie rozwiazanie (odpalanie spod DOS-u zamiast spod wlasnych loaderow) daje to zabezpieczenie, ze nawet wlasciciel stacji Karin bedzie mogl bez przeszkod obejrzec takie wlasnie demko.

2,918

(173 odpowiedzi, napisanych Scena - 8bit)

Sikor: doprawdy, nie za bardzo kumam twoja argumentacje - imho jest lekko pozbawiona logiki... hmm.. chyba ze.. MAM ! jest to zabieg celowy ! Wprowadzasz zamet, zeby ludzie tygodniami glowkowali i doszukiwali sie sensu tam gdzie go nie ma, a tymczasem to tylko odwrocenie uwagi, bo ty cichaczem skladasz demko na 65816 :))) Ach... rozgryzlem Cie ;) Ale nie martw sie, nikomu o tym nie powiem ;)

Messiah: Widac przygoda ze scena atarowska tak samo szybko sie konczy jak sie zaczela ;) A szkoda, bo slyszalem z przeciekow, ze na LP2k3 ma byc jedna produkcja poswiecona Tobie ;)

Lisu: ja bym na twoim miejscu sprecyzowal co chcesz miec w tej atarce - bo z tego co wiem nadworni elektronicy raczej nie przyjezdzaja z wielkim asortymentem i raczej nalezy z nimi ustalic wczesniej to co chce sie zainstalowac w swojej maszynce.

2,919

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Wydaje mi sie, ze zalozeniem regulaminu ma byc uwzglednienie pewnego faktu - mianowicie tego, zeby praca oprocz tego, ze w ogole ma byc, to niech spelnia pewne kryteria uzywalnosci.
Argumentacja: "a co mnie obchodzi, ze ktos ma HDD" swiadczy z lekka o pewnego rodzaju egoizmie, widzeniu tylko czubka wlasnego nosa - osobiscie nie posiadam HDD i 65816 w atarce, ale zakladam, ze ktos moze to miec. Czy fakt, ze nie mam danego rozszerzenia, musi od razu oznaczac, ze musze byc jak pies ogrodnika i potepiac w czambul fakt, ze ktos je posiada ? Coz, to chyba jedna z naszych typowych polskich cech. Jezeli ktos jest wrogiem jednych rozszerzen, to czemu nie potepi innych - STEREO czy tez dodatkowy RAM ? Albo jednoznacznie opowiadamy sie za rozszerzeniami i tolerujemy ich istnienie, albo zostajemy przy golym Atari z 64kB i z jednym POKEY-em, ale koledzy - nie stosujmy moralnosci Kalego :P

Tymbardziej, ze produkcja, ktora ma dobrze dzialac dobrze z HDD czy tez 65816 bez obecnosci jednego z ww bedzie dzialac poprawnie na maszynach bez tych rozszerzen. A stworzenie np. dema tak, zeby dzialalo plikowo to raczej nie jest wielki problem dla kodera.

2,920

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Zastanawiam sie, jak mialyby wypasc w praktyce rozdzielone konkursy - zalozmy, ze 2 prace pojawia sie na jednym i 2 na drugim... Ktos juz wczesniej wspomnial, ze gdyby w jednym i drugim przypadku bylo po kilkanascie prac, to mozna sie w takie podzialy bawic. Oby tylko liczba konkursow nagle nie okazala sie wieksza od liczby prac na nich wystawianych :P

Rozumiem, ze ostateczna decyzja i tak nalezy do Vasco. No, ale moze warto sie zasugerowac opnia mas (ankieta z topica Pikselizacja v$ Konwersja) czy tez opiniami grafikow, ktorzy jak na razie mimo stosowania roznych technik (stojac niejako po roznych stronach barykady) do tej pory byli jednak zwolennikami jednego konkursu graficznego.
Proponuje, aby na temat czy rozdzielac konkursy wypowiedzieli sie inni czolowi graficy, np. Anj, Replay - zdanie Dracona, Vidola i Tigera juz znamy.

2,921

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Mikey: Zawsze mozna przeciez ograniczyc liste dopuszczalnych formatow, bo np. uwazam za bezsens dopuszczenie GIF-ow i JPG-ow. Formaty te nie powstaly na potrzeby Atari w przeciwienstwie do RIP-ow, TIP-ow itp.
Ale jezeli tylko argument niedostepnosci (chocby najprostszego) narzedzia (poza konwerterem :P ) edytujacego dany format na Atari ma byc przyczyna do tworzenia  dwoch konkursow graficznych, to jestem za tym, aby wyeliminowac kontrowersyjne formaty i zostac przy jednym konkursie.

2,922

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Mikey: no twoje zdanie juz znam - ale dlaczego uwazasz, ze powinny byc oddzielne konkursy graficzne ? Jakie argumenty za tym przemawiaja ?

A co na przyklad z sytuacjami, gdzie np. czesc pracy powstala na PC, czesc na Atari - gdzie kwalifikowac takie prace ?

Co do oddzielnego Covox Compo i Pokey Compo rozumiem. Powiedzmy inna technika generowania dzwieku, inne urzadzenie koncowe itp. Ale prace graficzne sa wyswietlane za pomoca tych samych ukladow graficznych: ANTIC + GTIA.

Toczyla sie juz jakis czas temu dyskusja na Ring-u Pikselizacja vs Konwersja. Z ankiety wynikalo jasno, ze wiekszosc ludzi ocenia efekt koncowy, a nie narzedzie. Wypowiedzie grafikow tez tam widnieja - dobrym przykladem jest np. wypowiedz Tiger-a: on sam nalezy do grafikow pixlujacych, ale jest zwolennikiem aby istnialo jedno compo graficzne. To samo dotyczy Dracon-a, ktory stoi po drugiej stronie barykady. Zatem, czy warto na sile cos rozdzielac ?

2,923

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Sikor: jezeli bedziemy sie zaglebiac i oceniac ludzi po tym kto wlozyl wiecej pracy w cos, to mozemy popasc w absurd - przyklad: ktos stworzyl fajna grafe, ale poniewaz jest "rutyniarzem" nie zajelo mu to duzo czasu, a drugi przez pol roku wklepywal recznie szestnastkowo bajty i tak powstal obrazek, ktory nawet cos przedstawia, ale nie szokuje. Mimo wszystko ten drugi duzo bardziej sie napracowal. IMHO to tylko sprawa narzedzia - to nie jest tak, ze jedna osoba ma tylko Atari, a druga PC-ta i ta pierwsza jest przegrana. Dzisiaj kazdy grafik ma dostep zarowno do narzedzi atarowskich jak i pc-towskich i szanse maja jednakowe (jezeli chodzi o strone techniczna) - a ze wybrali takie a nie inne narzedzia, to juz ich sprawa. To tak samo jakby produkcje powstale na QA wystawiac na oddzielnym kompo niz te powstale na XASM-ie czy QASM-ie - bo QA ma ograniczenia, ktore trzeba sztuczkami omijac, a XASM i QASM ich nie maja i koder mniej sie napracowal.
Liczy sie przeciez efekt koncowy - czy np. zmieniloby cos w odbiorze Numen-a, gdybysmy sie dowiedzieli, ze Fox klepal go w kodach ASCII ? Owszem, bylby potezny respekt dla Fox-a za wysilek, ale w gruncie rzeczy bylaby to jego prywatna sprawa, bo oceniamy efekt koncowy. A zasadniczym czynnikiem majacym wplyw na efekt koncowy jest tworca a nie narzedzie.
Inny przyklad - muzyk stworzyl na Covox kompo prace na np. Fast Trackerze i uwzglednil maloatarowskie ograniczenia. Drugi muzyk zrobil to na protrackerze by MadTeam. Z calym szacunkiem dla Mad Teamu - Fast Tracker jest napewno bardziej rozbudowanym narzedziem, dajacym wieksze mozliwosci edycyjne. Zatem czy nalezy zrobic 2 Covox Compo - jedno dla MOD-ow tworzonych na Atari, drugie dla tych pisanych na PC (mimo, iz ma atarowskie limity) ?

IMHO to jest pewnego rodzaju niekonsekwencja... skoro nie rozdzielamy prac na kompoty koderskie i muzyczne, a rozdzielamy na graficzne. Bowiem niezaleznie od uzytego narzedzia efekt jest ten sam - produkt przeznaczony dla Atari 8-bit. I podczas compo ocenia sie jakosc danego produktu, a nie uzyte narzedzia... bo do wszelkich narzedzi wszyscy maja jednakowy dostep, a to ich zdolnosci i niekiedy pomyslowosc tworza maja decydujacy wplyw na efekt koncowy pracy, a nie samo narzedzie.

2,924

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Mi osobiscie regulamin Vasca odpowiada, chociaz pare rzeczy bym zmienil i dodal jeden punkt ogolny:

1.Intro 256b - IMHO zmienilbym przepis, ze intro musi wracac do DOS-u - wydaje mi sie, ze istota pracy 256b jest efekt sam w sobie wycisniety w 256b a nie koncentrowanie sie na obsludze systemu - ktos moglby powiedziec - jeden RTS lub JMP (xx) nie jest problemem, jednak zwrocmy uwage na taki przypadek: zalozmy ze jest pojedynczy efekt, ktory jest zapetlony np. jednym JMP - teraz, aby wyjsc do DOS-u potrzeba np. zrobic dodatkowa petle czasowa, co pociaga za soba dodatkowe bajty, a wiadomo, ze w pracy 256b licza sie czesto wlasnie pojedyncze bajty.
Wydaje mi sie, ze moznabyloby wyjatkowo 256b przerywac resetem.

2.Intro 16k i wybor reczny bankow - nie zapominajmy, ze napisanie chocby najbardziej prymitywnego interfejsu uzytkownika, umozliwiajacego wybor bankow tez pociaga za soba "urzniecie" pliku intra o kawalek, ktory mozna wykorzystac np. na kod samego intra - dlatego proponuje aby przyjac zasade: dozwolone sztywne uzycie bankow: C3,C7,CB,CF - przy tych kombinacjach zarowno RAMBO jak i COMPY SHOP beda sie zachowywac identycznie, czyli nie bedzie niezaleznego dostepu ANTIC-a i CPU. Wlasnie z racji ograniczenia proponuje ulatwic zycie koderow.

3.(to moze wywolac burze) nie robic dwoch oddzielnych Gfx Compo - z tym, ze np. w wypadku, gdy praca wyglada na konwersje zarzadac od grafika kilku wczesniejszych kopii roboczych. Wydaje mi sie, ze ludnosc na party potrafi docenic prace grafika, przeciez wiadomo, ze nie wystarczy zrobic byle szajsu pod "fotosklepem" i skonwertowac tego na Atari, zeby to dobrze wygladalo na "maluchu" - poza tym co wtedy, gdy np. praca zostala czesciowo zrobiona na PC (np. szkic), a potem dopikslowana na Atari ? Zreszta tzw. chamskie konwersje mozna odrzucic - przeciez kazdy chyba potrafi dostrzec grafike rysowana w wyzszej rozdzielczosci i konwertowana np. na HIP-a wyraznie wtedy mozna dostrzec utrate wyrazistosci obrazka, duze rozmycie, utrate szczegolowosci - sa graficy, ktorzy nie odwalaja takiej tandety i ich prace naprawde dobrze wygladaja na Atari, bo pod katem Atari byly rysowane a nie pod katem PC.

4.Do ogolnych zasad dolaczyc punkt: praca w momencie dostarczenia na
compo zostaje rozpowszechniona w takiej samej postaci zaraz po compo, takze nie ma miejsca, ze ktos dostarcza demo, mowiac ze jest niedokonczone i prosi, zeby nie rozpuszczac demka, bo pare dni po party dokonczy i wypusci pelna produkcje - nie jest nigdzie powiedziane, ze produkacja wystawiana musi byc dokonczona, ale warunkiem dopuszczenia do compo niech bedzie automatyczna zgoda na "wypuszczenie w swiat" w takiej postaci, w jakiej zostala dostraczona na compo.

Aha... i z ostatniej chwili - przypomnialo mi sie:

5.Zabronic uzywania nielegalnych rozkazow 6502, ale wymagac, zeby demo dzialalo poprawnie na 6502. Nielegalne rozkazy 6502 wykluczaja uruchomienie produkcji na 6502C i 65816, stad zakaz, z drugiej jednak strony 65816 poki co nie jest standardem na scenie (mozliwe, ze niedlugo bedzie) wiec trzeba pamietac, ze 6502 to jest mimo wszystko podstawa. Nie mozna tez wymagac od koderow, zeby ich demo pisane pod 6502 dzialalo na 65816, gdyz po prostu wiekszosc z nich nie ma mozliwosci przetestowania produkcji na 65816, a eliminacja nielegalnych rozkazow powinna byc wlasciwym krokiem w kierunku zgodnosci.

Amen. Czekam na burze ;)

2,925

(273 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Mac zastajesz wyznaczony na ochotnika jako organizator regulaminu na przyszloroczną ornetę i od tej chwili jesteś za niego odpowiedzialny.

Xray: dzieki za zaufanie - moge stworzyc pewien projekt regulaminu (uwzgledniajac wszelkie toczace sie na forum dyskusje, odnosnie intro compo, rysowania prac na gfx cpomo na PC etc), jednak wolalbym, aby jeszcze kilka osob udzielilo w jakis sposob poparcia abym to ja propozycje takiego regulaminu stworzyl, bo nie chce, zeby wygladalo to tak, ze probuje ludziom cos narzucac.
Co do dodatkowego punktu - probowalem, ale chyba nie mam takiej mozliwosci (albo nie znam wszelkich mozliwosci engine-u tego forum) - moze warto ladnie sie usmiechnac do jasnie pana admina Dely-ego ;) Oto ten usmiech: :) :) :)

Lewis: Szczerze mowiac nie chcialbym czegokolwiek narzucac Vascowi - on jest absolutnym wladca party w Opalenicy, fakt, ze je cyklicznie organizuje to tylko sprawa jego dobrej woli (wielki respekt dla Vaska, za to ze ma nadal checi) i narzucanie mu czegokolwiek byloby troche nieeleganckie - to tak samo jakby przyjechac do kogos w goscine i narzucac gospodarzowi swoje zasady.
Troche inaczej wyglada sprawa Ornety - Eijk nie siedzi intensywnie w tematach technicznych, szczegolnie zwiazanych z malym Atari (tez wielki respekt dla niego) i stad propozycja ustalenia zasad panujacych na tym party - tymbardziej, ze prognozy wskazuja, ze w przyszlym roku moze byc spora rywalizacja podczas demo compo i nalezaloby sie ustrzec przekretow w stylu Journey ;)

Poniewaz jednak Orneta to nie tylko male Atari (przynajmniej formalnie) mysle, ze nalezaloby ustalic jakis regulamin dla wyzszych platform - mysle, ze tutaj moznabyloby przekazac paleczke koledze Grey-owi - sam juz ma doswiadczenie w organizowaniu zlotow, bywal na wielu tego typu imprezach, wiec jest w tej kwestii "starym wyjadaczem".