Sikor: jezeli bedziemy sie zaglebiac i oceniac ludzi po tym kto wlozyl wiecej pracy w cos, to mozemy popasc w absurd - przyklad: ktos stworzyl fajna grafe, ale poniewaz jest "rutyniarzem" nie zajelo mu to duzo czasu, a drugi przez pol roku wklepywal recznie szestnastkowo bajty i tak powstal obrazek, ktory nawet cos przedstawia, ale nie szokuje. Mimo wszystko ten drugi duzo bardziej sie napracowal. IMHO to tylko sprawa narzedzia - to nie jest tak, ze jedna osoba ma tylko Atari, a druga PC-ta i ta pierwsza jest przegrana. Dzisiaj kazdy grafik ma dostep zarowno do narzedzi atarowskich jak i pc-towskich i szanse maja jednakowe (jezeli chodzi o strone techniczna) - a ze wybrali takie a nie inne narzedzia, to juz ich sprawa. To tak samo jakby produkcje powstale na QA wystawiac na oddzielnym kompo niz te powstale na XASM-ie czy QASM-ie - bo QA ma ograniczenia, ktore trzeba sztuczkami omijac, a XASM i QASM ich nie maja i koder mniej sie napracowal.
Liczy sie przeciez efekt koncowy - czy np. zmieniloby cos w odbiorze Numen-a, gdybysmy sie dowiedzieli, ze Fox klepal go w kodach ASCII ? Owszem, bylby potezny respekt dla Fox-a za wysilek, ale w gruncie rzeczy bylaby to jego prywatna sprawa, bo oceniamy efekt koncowy. A zasadniczym czynnikiem majacym wplyw na efekt koncowy jest tworca a nie narzedzie.
Inny przyklad - muzyk stworzyl na Covox kompo prace na np. Fast Trackerze i uwzglednil maloatarowskie ograniczenia. Drugi muzyk zrobil to na protrackerze by MadTeam. Z calym szacunkiem dla Mad Teamu - Fast Tracker jest napewno bardziej rozbudowanym narzedziem, dajacym wieksze mozliwosci edycyjne. Zatem czy nalezy zrobic 2 Covox Compo - jedno dla MOD-ow tworzonych na Atari, drugie dla tych pisanych na PC (mimo, iz ma atarowskie limity) ?
IMHO to jest pewnego rodzaju niekonsekwencja... skoro nie rozdzielamy prac na kompoty koderskie i muzyczne, a rozdzielamy na graficzne. Bowiem niezaleznie od uzytego narzedzia efekt jest ten sam - produkt przeznaczony dla Atari 8-bit. I podczas compo ocenia sie jakosc danego produktu, a nie uzyte narzedzia... bo do wszelkich narzedzi wszyscy maja jednakowy dostep, a to ich zdolnosci i niekiedy pomyslowosc tworza maja decydujacy wplyw na efekt koncowy pracy, a nie samo narzedzie.