A gdyby pamięć dla proca była liniowa, to co z układami I/o? Czy słusznie podejrzewam, że dalej będą widzieć tylko dolne 64kb? Czy w tym przypadku pozostawienie prędkości dolnego 64kb ram @ 1.7 MHz nie będzie zbytnim ograniczeniem? Może niegłupie byłoby przełączanie banku ram (64kb) widzianego, przez układy i/o - można by wtedy w jednej linii natychmiast przełączyć wszystkie rejestry kolorów i pozycje sprajtów...
Bankowanie pamięci wydaje mi się niedobrym pomysłem. Jeśli będziemy mieć carta na 8000..9ffff, bank na 4000,,7ffff, dosa poniżej 2000, to zostają nam (bez podnoszenia systemu) obszary 2000..3fff (8kb) i a000..bfff (8kb). To trochę mało jeśli chcielibyśmy pokazać np. obrazek w hires interlace. Również przepisywanie obszarów pamięci będzie koszmarnie wolne, bo trzeba będzie przełączać banki. Zalety pamięci liniowej doceni chyba każdy kto próbował robić cokolwiek na x86 z rejestrami segmentowymi albo chciał na atari używać pamięci dodatkowej do czegoś innego niż ramdysk.
Edit: Zamieszałem. Oczywiście i/o mają swoje rejestry i zawartość ram nie ma tu nic do rzeczy. Wycofuję się z pomysłu. Można by co najwyżej brać dane obrazu, pmg i znaków z obszaru powyżej 64kb.