2,976

(10,045 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Problem jest taki, że z punktu widzenia populacji cała ta "pandemia" to pikuś i mały błąd w Matriksie, a może nawet zbawienie (w małej skali). Z punktu widzenia "człowieczeństwa" jest to problem. Z punktu widzenia gospodarki - mała katastrofa.

Jak pisze wyżej Mq, statystycznie te zgony są śmiechu warte w porównaniu do tego, jak dużo ludzi umiera co dzień na inne choroby. Ten cały "peak" jest relatywnie niewielki, a - z punktu widzenia populacji - "czyści" osobniki starsze, chore, potencjalnie "przeszkadzające" reszcie. Również z punktu widzenia gospodarki to zwykle osoby raczej (średnio) obecnie korzystające z tego co generują inny (skoro bardziej podatne są osoby starsze, schorowane, z chorobami towarzyszącymo). Bezduszny ekonomista (i pewnie każdy jeden rząd) już dawno przeliczył sobie straty na jedną "duszę" i takie koszty uwzględnia w kalkulacjach. Zauważcie, czemu u nas tak mało robi(ło) się testów? Pominę możliwości przerobowe w pierwszym okresie, bo teraz np. laboratorium w szpitalu MSWiA stoi puste i prawie nie pracuje (z racji braku zleceń). Władze doskonale zdają sobie sprawę z tego, że część ludzi przejdzie to bez objawów, część przejdzie objawowo jak przeziębienie. I to będzie większość. Ogromna. Z pozostałych część być może będzie wymagać hospitalizacji, a z tego jeszcze mniejsza aktywnej pomocy. Jakby nagle robić masę testów, to przy polskim podejściu do wszelkiego prawa w postaci braku konsekwencji (chyba, że chwilowo jest to konieczne), to i tak nic by one nie wniosły. Być może szpitale by się zatkały na skutek szturmu tych, którzy są zakażeni, ale bezobjawowi, za to uważają, że zaraz umrą i muszą mieć koło siebie 3 respiratory na wszelki wypadek. A człowiek bezobjawowy ale ze stwierdzonym zakażeniem musiałby siedzieć w domu, a na kwarantannie może i cała jego rodzina - a tak niech pracuje. Zakazi innych, zapewne. Ale po pierwsze, może nie, a po drugie, szansa, że taki kolejny zakażony zostanie wykryty też nie jest zbyt duża. Bo jak ktoś pracuje a zauważy u siebie objawy, to raczej zostanie w domu tak długo jak to możliwe, a nie pójdzie się zbadać - bo jakby się okazało, że jest koronowany, to cała rodzina i nie tylko będzie musiała w domu siedzieć. A kto zarobi na chleb? Więc rząd celowo pozwala populacji na osiągnięcie autoodpornosci, jedynie naklejając plasterek i doraźnie zajmując się tymi, którzy ewidentnie pomocy wymagają. I tymi, których spokojnie można pozamykać jednocześnie nie obniżając produktywności (np. DPS-y).

Natomiast absolutnie żadna władza (w domyśle chociaż trochę demokratyczna) nie przyzna się, że ma to w dupie. Nie zrobi tego, bo to by oznaczało, że świadomie skazuje część obywateli na śmierć ponieważ ważniejszy jest stan gospodarki i wpływy do budżetu. Stąd akcje pozorowane w postaci fetyszu z 1.5m odległości wszędzie gdzie się da (idiotyzm), zamknięcie szkół (żeby rodzice czuli, że władze troszczą się o dzieci), ograniczenia praw do zgromadzeń itp.  Akcja z zamrożeniem gospodarki była potrzebna jako konieczne poświęcenie, niejako wkalkulowany koszt. U nas, jak zwykle, ktoś nie policzył tego poprawnie i teraz mądre głąby zastanawiają się, jak to zaszpachlować - jakby nie wybory to by to olali bo społeczeństwo, zwłaszcza nasze (mistrzowie improwizacji) jakoś sobie poradzi.

Sytuacja jest tak problematyczna z przyczyn czysto ludzkich. Społecznych. Olejesz potencjalne zagrożenie jeśli to może zagrozić twoim rodzicom czy bliskiej rodzinie? Raczej mało prawdopodobne. A starszemu sąsiadowi? Jeśli go znasz to pewnie też będziesz miał opory. Ale nieznanemu ci zupełnie człowiekowi, który może się potencjalnie przypadkiem zarazić od ciebie gdzieś na ulicy? Myślę, że większość odpowie, że to ich nie obchodzi (tak szczerze, jawnie tylu się nie przyzna). O czym najbardziej w pewnym momencie trąbiono w kontekście Włoszech? Że lekarze musieli wybierać, komu pomóc a komu nie. To się kłóci z takim ogólnym podejściem, że człowiek to człowiek i trzeba mu pomóc za wszelką cenę. Bo jak na to patrzę to myślę, że jakbym ja był w takiej sytuacji, to chciałbym, żeby mi pomogli. Ale jak poddasz hipotetyczną sytuację, że w takiej sytuacji jesteś, ale obok ciebie leży ktoś inny w takiej samej sytuacji i też wymaga pomocy ale można pomóc tylko jednemu z was - jak sądzicie, ile osób realnie przyzna się przed samymi sobą, że się poświęcą? Jedyne co powoduje, że to wygląda jak wygląda, to nasze człowieczeństwo. I to jest zarówno "dobre", jak i "złe".

2,977

(402 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Może. Ale dopiero w drugiej połowie tygodnia.

2,978

(16 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Podpinam się, zarówno pod gumki drukujące do 1027, jak i pisaki do 1020.

Link zawiera hhttp zamiast http na począku - skopiuj, wywal literkę i wyjdzie ci to: http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=15412

Zaxon ostatnio tak pisał ;-)

2,980

(10,045 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

https://youtu.be/8s_LnU8mH-Q

2,981

(10,045 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Nie napisałem, że to była większość. Piszę tylko, że teraz nie jest. Bo większość to 50%+1, a dowolna liczba mniejsza większością nie jest. Co najwyżej największą z części. Ale nie większość. Mój ścisły umysł wrzeszczy widząc takie idiotyzmy. Jeśli cię uraziłem - trudno. Matematyka jest nieubłagana.

2,982

(10,045 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Nie rządzi "większość". Jakkolwiek by nie patrzeć, to nie większość głosowała na tych, którzy mają najwięcej głosów w Sejmie. Mamy taką ordynację i taki system przydzielania mandatów jaki mamy ale jak ktoś mi mówi, że w tej chwili rządzi "większość" to mnie szlag trafia i nie mam żadnych oporów, żeby takiego kogoś nazwać idiotą.

2,983

(41 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 16/32bit)

spidi napisał/a:

Trochę trwało dotarcie do obecnego stanu z powodu wiecznego braku czasu ;)
Jednak udało się dobrnąć do takiej postaci :)

To będzie tylko RAM+IDE czy, analogicznie do A500, podkręcisz też proca?

2,984

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

No właśnie u mnie tak jest. Ale powinno działać zawsze. Wygląda to trochę jakby freezer przy próbie zapisu skakał do funkcji OS z pominięciem tablicy skoków i adresy ma inne albo co.

Potrzebuję brakujących klawiszy plus jedną dodatkową spację (czyli ten klawisz 2x) do dolnej klawiatury.
http://yen.ipipan.waw.pl/~ed/foto/klawiatury.jpg
To klawiatura "gumkowa". W zamian mogę zaoferować widoczne klawisze z górnej klawiatury. Ta dla odmiany jest "sprężynkowa".

A to takich to nie mam

Napisz, jakie masz mocowanie tych klawiszy (do jakiego modelu klawiatury).

2,988

(5 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Czyli odpali na kompie z walniętą pamięcią? W sumie o to chodzi.
Z innej beczki - nie wiecie może, czy da się to odpalić z SIC-a? Wiem, że armata na wróbla. Ale akurat taką armatę mam luźną, a cart dedykowany trzeba będzie dopiero zrobić.

2,989

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Ja tym bardziej. Opisuję co widzę :-)

[Edit]
Znalazłem taki tekst: https://atariage.com/forums/topic/25673 ... nt=3589339
Jest w nim chyba taki sam freezer tyle, że w wersji XL. Ma na pokładzie te same elementy. Z opisu: "The sliding switch is to enable the 800 OS to make the XL compatible with software that only runs on the 800 OS. The Freezer software and the 800 OS are both in the same 16KB EPROM." Czyli to co mi się wydaje pokrywa się z tym, co tam jest napisane.

2,990

(5 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Oooo... Ale czad! Zaciągam. Poproszę kolegę, żeby mi to wysmażył.

2,991

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

No ale u mnie wtedy idzie OS z komputera. Czyli przełącznik tylko przestawia OS. W tym miejscu wszystko działa jak należy - po prostu przy OS z komputera freezer dostaje głupawki a na swoim własnym działa (ale to OS ver.A z 800-ki).

2,992

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

x_angel napisał/a:

Ja to Wam powie, że nie wiedziałem, że tam są dwa OS-y :) Perinoid: jesteś tego pewien?

Jestem o tyle pewien, że takie dane mi zgłasza SysInfo. Jak przestawię na "do ECI" to jest OS w wersji A (jak na grafice z poprzedniego posta), a jak "od ECI" to mam OS ten, który mam wewnątrz maszyny (w szczególności mam przełącznik multi-OS od Mq).

2,993

(5 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Mam pytanie dotyczące carta diagnostycznego, którego schemat i wsad są dostępne na stronie Jera (piszę do wszystkich, może ktoś odpowie przed nim ;) ). Chodzi mi o to, na ile ten cart jest przydatny w przypadku, gdy pamięć operacyjna jest uszkodzona? Czy nada się do znajdowania uszkodzonych kości RAM/ROM? Mam SysCheck, ale on ma tę wadę, że wymaga ECI/PBI, a część płyt, które mi wpadają w łapy jest bez ECI. No i SysCheck odpada. Zastanawiam się, czy ten cart byłby pomocny w takiej sytuacji.

2,994

(2 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Może to: http://www.mushca.com/f/atari/index.php?idx=1
Masz opcję "Download all".

2,995

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Zgadzam się, dziwne. Ale może ktoś wgrał złą wersję FW? Na pewno po włączeniu ROM-u wbudowanego we freezer komputer zachowuje się jak 400/800 - na przykład po włączeniu bez wciśniętego Option i z pustą stacją odpala się "Note Pad". Tyle tylko, że na tej wersji freezing działa.

x_angel napisał/a:

Możesz poeksperymentować z kondensatorem 180pF - taki był na oryginalnym schemacie, ostatnio t0ri bawił się z oscyloskopem i wychodził mu ładny przebieg przy 130pF. W którymś freezerze dałem 150pF. W każdym razie ma on wpływ.

Możesz napisać, który to kondensator? C1 czy C2? Obstawiam, że C2, u mnie to właśnie 150pF. Mogę wstawić mniejszy i sprawdzić.

[edit]
Ale najpierw muszę go kupić... Mam 150 i 100 pF.

2,996

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Dzięki.
Mam jedną maszynę z wbudowany Happy Freeze, w tej starej wersji (tylko bez distalu). Działa bez problemu. Fajnie by było mieć rozwiązanie przenośne, poprawnie działające i na innych egzemplarzach.

W tym jak ustawię OS na ten wbudowany we freezer (przełącznik w stronę "do ECI") to sam freezer działa, nagrał i poprawnie wczytał dump. Tylko, że są ograniczenia - patrz niżej. Przy ustawieniu na OS z komputera freezer zachowuje się tak, że w menu wchodzi, ale potem np. zwisa przy próbie zgrania RAM-u na dysk. Tak więc to nie tylko kwestia wejścia w jego menu a też dalsza praca, jakby procedury systemowe były źle używane.

Ciekawostke: na pokładzie ma OS z Atari 400/800 i pewnie do tego są dopasowane wywołania funkcji systemowych. I w tym trybie wykrywa tylko 48KB RAM na maszynie, która ma 320KB, do tego NTSC (popatrzcie na załączony dump). Może to wszystko to jest powód dziwnego/niepoprawnego działania? Może trzeba by użyć jakiegoś innego wsadu? Po przełączeniu na OS wewnętrzny sprzęt jest wykrywany poprawnie tylko freezer ma kłopoty z działaniem.

2,997

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Co znaczy "zakaz" w tym kontekście? Kto zakazuje i dlaczego?

2,998

(44 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Freezer przyszedł. Czy mógłbyś opisać, czym się objawia "niedziałanie" w przypadku, gdy freezer walnie focha? Wsadziłem w swoją maszynkę podręczną i jakby chodzi.

[edit]
A w zasadzie nie. Na tym nie chce zapisać niczego przy standardowym OS. Po przełączeniu przełącznika na OS z freezera coś zapisuje, ale potem nawet wczytuje poprawnie. Ale to pierwsza maszynka, może na innej ruszy  lepiej, pełniej :-) A jak nie - to wiedziałem co kupuję :-D

2,999

(56 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 16/32bit)

Zdziwiłbym się jakby zadziałało. Inna organizacja pamięci, inne adresowanie, inny dostęp do IDE...

3,000

(5 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zamiana sond miejscami (kanałami) daje spodziewany obraz, czyli wykres "idzie" za sondą. Czyli nie oscyloskop.
O potencjometrze regulacyjnym wiem, ale nie modyfikuje on wyniku w sposób dramatyczny. Może zbocze trochę bardziej się pochyla w jedną lub drugą stronę, ale nie jest to znaczący efekt (załącznik o2.jpg pokazuje najlepszy efekt, jaki uzyskałem, fiolet to różnica w przebiegu obu sygnałów).
Przy sygnale 1  sygnały wyglądają prawie że identycznie (załącznik 1kHz.jpg, różnica wynosi praktycznie 0). Ale to nie jest zbyt duża częstotliwość i możliwe, że tutaj obie sondy "wyrabiają" się podobnie. W końcu to tylko 1kHz przy potencjale 60-100 MHz.

Żeby było jasne - moje "wnioski" są poparte wyłącznie intuicją niepopartą doświadczeniem :-)