Jak na razie ja sie pisze, chyba, ze cos mi wyskoczy ze spraw zawodowych - najlepiej jednak odpowiada mi sobota.
A co do wyplaty - ja z reguly mam 10 ;)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Edytor MCM od TeBe/Madteam TeBe/Madteam prezentuje pierwszą wersję edytora map w trybie Multi Color Map na Atari.
Test7800 0.7.3 Nowa wersja emulatora Atari 7800 z obsługą kontrolerów Paddle, Trakball oraz poprawkami rdzenia CPU.
HDDRIVER 12.76 Nowa wersja sterownika HDDRIVER poprawia obsługę Fast-RAM i zapowiada przełomową współpracę z EmuTOS.
Fujisan 1.1.1 Nowa wersja emulatora Fujisan stawia na integrację z FujiNet-PC i porzuca wsparcie dla Windows.
Echa Last Party 2026 Relacja wideo i pliki ze zlotu w Licheniu Starym są już dostępne.
atari.area forum » Posty przez macgyver
Jak na razie ja sie pisze, chyba, ze cos mi wyskoczy ze spraw zawodowych - najlepiej jednak odpowiada mi sobota.
A co do wyplaty - ja z reguly mam 10 ;)
Ja w chwili obecnej w atarynie mam 1024 kB (1MB) RAM, ale jest to rozwiazane w ten sposob, ze "wsadzilem" 32 scalaki o organizacji 1*256kbit - na plycie od 130 XE z pamieciami o organizacji 1-bitowej sa 2 rzadki na RAM i wszystko sie ladnie miesci - wczesniej mialem to w ... 65XE ! To juz naprawde bylo hardcore-owe - w dwoch ostatnich slupkach znajdowalo sie po 8 scalakow jeden na drugim ;)
ja bym na twoim miejscu pomartwil sie o pamiec/procesor...
chociaz w tym ukladzie mogles rozwalic cokolwiek
sam videl nie byl zagrozony bardziej niz reszta...
stawiam na procesor
Pamiec byla testowana, procka wykluczam ze wzgledu na to, do pewnego momentu BOOT idzie - nawet pojawia sie znaczek Atari - restart nastepuje dopiero w momencie, gdy powinna sie ukazac procedura testowania pamieci.
jesli ja miales to na 99% zjarala ci ona Videla - taki urok dopalki gandalfa.
Chyba drogi Cyprianie nieuwaznie czytales jak doszlo do uszkodzenia - poza tym dopalka byla w tym momencie WYLACZONA (wlaczalem ja tylko opcjonalnie, od czasu do czasu) i uwazam, ze opinia Candle co do czynnika, ktory wywolal uszkodzenie jest najbardziej prawdopodobna (uziemienia, przepiecia itp).
Problem polega na tym co uleglo uszkodzeniu - ostatnio na bazie analizy schematow "flaszki" i faktu, ze "restart" nastepuje w chwili, gdy powinien pojawic sie test pamieci, a pamiec jest dobra, to moze odpowiadac za to ktorys z ukladow, ktory jest polaczony bezposrednio z RAM-em - poprzez linie danych RAM jest polaczone z VIDEL-em, poprzez multipleksowana szyne adresowa z ukladem COMBEL. Jednak jezeli jest to uszkodzenie ktorego z w.w. ukladow, to jest uszkodzenie czesciowe, gdyz pierwsza faza BOOT-a, a wiec kopiowanie czesci systemu z ROM-u do RAM-u (m.in. startowego znaczka Atari) przechodzi, dopiero po chwili nastepuje restart.
Mac, jak chcesz pisac klienta irc bez socketow? Chcesz sie komunikowac bezposrednio z warstwa ramki. ? ? ? Zycze powodzenia ....
Widze, ze nie zrozumiales pewnych aluzji ukrytych w mojej wypowiedzi - zwroc uwage na znaczek ;) (przymruzenie oka) i konstrukcje wypowiedzi: jesli bedzie (tutaj przymruzenie oka, ze kiedykolwiek bedzie), to napisze (drugie przymruzenie oka, oznaczajace, ze musialby to byc podwojny cud).
A powaznie - oczywiscie bylbym za rozwinieciem tego projektu, ale dotychczasowe doswiedczenia z roznymi projektami niestety nie wroza niczego dobrego. Poczekamy i zobaczymy co przyniesie przyszlosc.
Tutaj trzebaby bylo zaglebic sie w manuala do Ethernetu odnosnie transmisji ramek - jezeli pozwala na to, zeby byly duze opoznienia w odbieraniu ramek, to moze miec to racje bytu. Ktos musialby sie zajac napisaniem jakiegos sterownika do przesylania danych via Ethernet. Potem jeszcze znalezc kogos, kto stworzy na bazie tego stos IP i witaj atarko w swiecie internetu ;) Jezeli juz to bedzie, to moge sie pokusic o napisanie klienta IRC-owego ;)
Ladnie to wyglada - 32-bajtowy obszar adresowania, 8-bit linia danych az sie prosi o wrzucenie tego na cartrigde, ale nie cieszmy sie przedwczesnie.
IMHO najtrudniejszym do przeskoczenia problemem jest linia INT - jest to linia przewan - biorac pod uwage fakt, ze uklad pracuje z Ethernet-em 10 Mbit/s przerwanie jest generowane dosc czesto i to z taka czestotliwoscia, ze atarynka raczej nie wyrobi z obsluga :/ Pomijam fakt, ze nalezaloby odpowiednio przerobic system, aby np. polaczyc linie INT z linia IRQ i zeby system (sterowniki) rozpoznawal owe urzadzenie, pomijam fakt potrzeby stworzenia softu, ktory obslugiwalby ramke Ethernetowa, gdyz pierwszy z podanych przeze mnie argumentow i tak dyskwalifikuje mozliwosc wykorzystania tego w atarce. Ow uklad wymaga przepustowosci rzedu 1,2 MB/s, a takiej nie posiadaja nawet RAM-dyski na atarce. Po prostu 1,77 MHz to za malo.
Nie wiedziales ? :> Ostatnio wyszla ksiazka pod tytulem: "Jak zesmy z Zajcem siksy do konkursu mokrego podkoszulka werbowali, czyli Idol edycja 5" ;)
jeszcze CT060 nie ujzalo swiatla dziennego
Jak to nie ujrzalo ? Wyraznie widzialem na QuaST Party w Ornecie dwa Falcon-y z CT060 (XI i Maskotka), mialem nawet okazje widziec je w akcji :)
Ups... sorka... niezauwazylem, ze data wypowiedzi Cypriana to 21 wrzesnia 2002 ;)
Najpierw trzeba upolowac Winia - masz jakas komorke/maila do niego ?
Mayonez, tu nie chodzi o to, ze wrzucaja duperele zamiast czegos powaznego, chocby nawet Revertant-a (zebys mi nie zarzucal braku grupowego patriotyzmu), oslawione Geranium, Wurst... (cos tam po niemiecku) by Therapy - to naprawde godne obejrzenia produkcje na Falcona.
To nie byloby glupie, minireaktor atomowy - ataryna z wlasnym zasilaniem, nawet na monitor i stacje by "prunda" starczylo, tylko obawiam sie, ze promieniowanie niezbyt sluzy dyskietkom ;)
Heh, nawet wrzucili intro Cobry z QP97 - widac, ze Ci, ktorzy tworza te kolekcje nie maja za grosz gustu - wrzucaja takie dziadostwa, a wrzuciliby np. Geranium, jedno z fajniejszych demek na Falcona.
Ale tu nie chodzi o to, żeby opisywać jak ktoś sobie rozbudował Swoją ukochaną "maszynkę" lecz o porównanie tego co potrafią "fabryczne modele".
No coz, fabrycznie to produkowano do Atari magnetofon XC-12, ale raczej tego nikt nie uzywa, powiem wiecej - stacja dyskow jest juz coraz rzadziej uzywana: SIO2PC & HDD powoli ja wygryzaja, dlatego skupilem sie na tym co jest standardem oficjalnie przyjetym, a nie wypasiona konfiguracja jednego czlowiek-a, ktory tylko reaktora atomowego jeszcze nie wstawil do atarki.
Nie będę opisywał tutaj co ja zrobiłem ze swoim "komciem", bo mój PieC i tak już jest zazdrosny...
I chwala Ci za to, ale ja skupiam sie na standardzie obowiazujacym - tez mam/mialem sprzet wypasiony na maxa, ale nie uznawalem tego jako standard, np: 1 MB RAM, MIDI, 3 uklady PIA (standardowo siedzi 1) - tego nie uznal bym za standard, bo bylem jedna z niewielu osob, ktora posiada taka konfiguracje, ale pewne parametry sa juz standardem, bo ponad 80% ludzi aktywnych ma conajmniej taka konfiguracje: 2 * POKEY, min. 192 kB RAM etc.
Oczywiscie, mozna sie upierac przy sprzecie z parametrami fabrycznymi... ale to prawie jak omawianie golej Amigi 1200... znajdz na scenie amigowej ludzi, ktorzy jeszcze takich uzywaja ;)
http://www.rsi.pl/paskud/
tu znajdziesz jego cały namiar
Dzieki.
może masz namiar na gandalfa, bądź schemat tej dopałki albo jej samej chcesz się pozbyć
Kiedys dawno temu gdzies mialem numer telefonu do Gandalfa, ale gdzies mi wcielo i nie wiem, czy jest w ogole aktualny - rozmawialem z nim przez telefon w roku 1998, a od tamtego czasu moglo sie juz duzo zmienic. A co do samej dopalki - gdy kupowalem mojego Falcon-a, to dopalka juz tam siedziala i nie mam zamiaru sie jej wcale pozbywac, po pierwsze dlatego, ze poki Falcon dzialal to owa dopalka calkiem dobrze spelniala swoje zadanie, po drugie dlatego, ze dopalka opiera sie na kilku lutowaniach w obrebie plyty glownej, cieciach sciezek itp i w sumie nie potrafilbym jej wyciagnac z Falcona, schematu rowniez nie posiadam :(
To zupelnie odwrotnie niz u mnie - mam win2k i interfejs sio2pc zgodny z oryginalnym projektem, tzw. wersja z dwoma scalakami (u mnie ma 3, ale z elektronicznego punktu widzenia zachowuje sie jak z 2 ;> ) - Sio2PC (program) i Ape pod DOS-a ladnie dzialaja, Ape pod Windows (nawet najnowsze) nie dziala (dlatego ssie), Atari 810 pieknie dziala.
Ale zapominasz, ze dzisiaj 2 POKEY-e pod "maska" sa standardem ;)
Tak jak i 2 SID'y u wielu muzyków, ale nie rozmawiajmy o tym jak można co rozbudować, bo to inna sprawa...
Z tym, ze jezeli chodzi o 2 POKEY-e, to nie tylko muzycy tym dysponuja, lecz praktycznie zdecydowanie wieksza czesc sceny - dodatkowy POKEY jest rownie oczywistym standardem jak np. RAM powyzej 128kB, Q-meg, etc. To nie sa epizodyczne sprawy, lecz standard obowiazujacy na scenie.
Mam 4 Atarynki, ale na razie "gołe", a elulatory mnie nie "pocišgajš"
Polecam wyprobowac patent, ktory niegdys zastosowal Tomasz Liebich w demku "Pierestroika" i bodajze "Sky network" - jedna atarynka gra partie lewego kanalu, druga prawego.
Czy SID ma tylko 3 kgeneratory? Teoretycznie tak, ale czy ktoś słyszał dodatkowe samplowane wstawki poza tymi trzema generatorami - miodzio.
Wynika to z nieco odmiennej filozofii konstrukcji ukladu - SID ma jeden przetwornik 4-bitowy C/A, podczas gdy POKEY ma 4, ale to na marginesie...
IMHO cala sila SID-a oprocz filtrow polega rowniez na tym, ze SID ma rejestry w ktorych definiuje sie charakterystyke obwiedni dzwieku (Attack, Decay... - muzycy wiedza co mam na mysli) podczas gdy na POKEY-u, aby uzyskac podobny efekt trzeba "samodzielnie" odmierzac czas i modyfikowac glosnosc.
Poza tym POKEY ma 4 generatory ale kiepskie (256 poziomów częstotliwości), a "lepszych" tylko 2 (65536 poziomów).
Ale zapominasz, ze dzisiaj 2 POKEY-e pod "maska" sa standardem ;) Z tego co pamietam SID ma resjestr czestotliwosci 12-bitowy (4096 poziomow), jednak z racji nizszej czestotliwosci uzyskuje sie dzwieki o czestotliwosciach w pasmie slyszalnosci przez czlowieka, a nie tak jak w wypadku POKEY-a przy zegarze bazowym 1,77 MHz sygnaly (bo to juz nie dzwiek) nawet rzedu 885 kHz ;)
Tak jak juz wspomnialem wszystko wynika z racji innego zalozenia przy konstrukcji obydwu ukladow - SID sluzy tylko do generowania dzwieku, POKEY z zalozenia mial byc bardziej uniwersalnym ukladem i mial realizowac wiele zadan: klawiature, transmisje szeregowa, programowalne liczniki, zlacza potencjometryczne i przy okazji dzwiek. Moim zdaniem najwieksza zwalka na POKEY-u polega nie na tym, ze dzwiek ma takie a nie inne mozliwe edycyjne, tylko na tym, ze te same liczniki obsluguja dzwiek i sluza do transmisji szeregowej. Dzwiek jest tutaj tylko dodatkiem.
Mimo wszystko wychowalem sie na muzyce z POKEY-a i ten dzwiek zawsze bedzie mi blizszy, wlasnie dlatego, ze towarzyszy mi regularnie od ponad 11 lat :)
W swoim czasie dosyc popularny wsrod atarowcow byl tzw. ROM-emulator - byla to pamiec statyczna z podtrzymaniem bateryjnym, dodatkowo istnial przelacznik, ktory umozliwial wybor miedzy dwoma trybami pracy: tylko odczyt/odczyt+zapis. Mozna powiedziec, ze bylo to troche spokrewnione z filozofia RAM-Carta, tyle ze stanowilo to alternatywe dla standardowego ROM-u z OS-em.
ThePink: zauwazyles ? zalapalismy sie jako "milczacy chorek" w tym teledysku ;)
Znasz jego aktualny adres e-mail ?
Witam Seban.
W zadnym wypadku nie mialem na celu osmieszania/obrazania/kpienia z Twojej osoby. Ow watek dotyczacy Snickersow jest jednym z wielu anegdotycznych mitow krazacych po scenie - ten konkretnie glosi, ze podczas party w Mirowie, kiedy wiekszosc uczestnikow party gustowala w "trunkach" ty akurat jako alternatywe wybrales Snickersy. Podobnych anegdoto-mitow jest wiecej, np.: legendarny juz watek dotyczacy zamilowania jednego z czlonkow grupy Shadows do denaturatu itp. Niemalze kazde party obfituje we wszelkiego rodzaju historyjki dotyczace osob lub/i wydarzen, ktore maja charakter wesolych opowiastek i akurat tutaj, gdy przeczytalem wypowiedz X-ray-a przypomnial mi sie ow watek ze Snickersami i nawiazalem do niego.
Pozdrawiam,
macgyver
To moze od razu 17 tortow ? 1 do zjedzenia, reszta do "rzucanie sie tortami compo" - najwyzsza pora, by crazy compo zawitalo rowniez w Opalenicy ;)
Zgadza sie - czestotliwosc zegara w systemie PAL powinna wynosic 1,773447 MHz i prawie wszystkie Atarki tyle maja. No wlasnie, prawie. Ale po kolei.
W komputerach Atari 800XL bez ukladu FREDDIE czestotliwosc taktujaca CPU byla tworzona za pomoca rezonatora kwarcowego, ktorego czestotliwosc rezonansowa byla dwukrotnie wyzsza. I tak dla systemu PAL jest to "kwarc" o czestotliwosci 3,546894 MHz, dla systemu NTSC 3,579545 MHz. Analogicznie posiadamy czestotliwosc 1,773447 MHz, a dla systemu NTSC 1,7897725 MHz (slynne zaokraglenie 1,79 MHz).
W atarynkach z ukladem FREDDIE jest to realizowane w ten sposob, ze czestotliwosc taktowania uzyskuje sie poprzez podzielenie przez 8 czestotliwosci podlaczonego "kwarca": 14,187576 MHz dla PAL i 14,31818 MHz dla systemu NTSC.
I teraz pragne powrocic do owego "prawie" z poczatku - w czasach kiedy zajmowalem sie elektronika (montowalem rozszerzenia RAM i inne cuda) pamietam, ze zetknalem sie z kilkoma egzemplarzami atarynek serii XE (a wiec z ukladem FREDDIE), ktore pomimo, ze pracowaly z systemem PAL posiadaly kwarc 14,31818 MHz (czyli pracuja z zegarem 1,7897725 MHz!) - czyzby Atari wypuscilo to omylkowo ? W sumie roznica rzedu okolo 1% nie powinna byc praktycznie zauwazalna (chyba, ze przy testach pomiaru pojedynczych cykli). Osobom zainteresowanym polecam zajrzec "pod maske" swojego Atari (info dla posiadaczy emulator-a: nie zagladac do wnetrza grzybow, emulacja nie zapewnia bowiem 100% zgodnosci z oryginalem ;P ).
Natomiast jezeli chodzi o czestotliwosc odswiezania pionowego - nie musi to byc idealne 50 Hz (PAL) - od tego sa wlasnie impulsy synchronizacji poziomej i pionowej aby monitor dopasowal sie do parametrow wysylanych przez nadajnik (w tym przypadku Atari), oczywiscie w okreslonym przedziale czestotliwosci.
X-Ray, wydaje mi sie, ze w tym przypadku zamiast browarow lepsze bylyby Snickers-y ;)
W wiekoszosci znanych mi przypadkow ludzie po prostu "rozbebeszali" druga atarynke, aczkolwiek pamietam jak niejaki Chris sciagal poczta morska POKEY-e z USA - trzeba przyznac, ze wyszlo to zdecydowanie tanio (w roku 1996 na jednego POKEY-a wychodzilo 15 PLN)
atari.area forum » Posty przez macgyver
Wygenerowano w 0.110 sekund, wykonano 17 zapytań