"Atari classic": tak, przyznaję się, też jestem "absolutnym maniakiem Atari", to był mój pierwszy komputer (i jedyny 8-bitowiec, który miałem w tamtych czasach), uwielbiam w nim grzebać z lutownicą, rozszerzać i odpalać coraz to nowszy soft :) Tym nie mniej, prawdziwy szacunek należy się tym, którzy potrafią i ciągle aktywnie tworzą na nasz komputer. Ja tylko szary user ;)
P.S. Tamte czasy dzieciństwa/młodości z niesamowitym klimatem pierwszych przeżyć obcowania z komputerami bezpowrotnie minęły, ale za to mamy teraz co innego! :) W końcu po latach można pobawić się sprzętem "konkurencji", poznać możliwości, docenić i pograć w gry, na które wtedy patrzyliśmy z zazdrością ;)
I to jest piękne :) Stąd tak zbulwersował mnie skrajny nieobiektywizm Kaza.