301

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ha. Ale jaja. Na stronie fda.gov jest dokument facts about COVID 19 comirnaty vaccine.
Pytanie mniej więcej: ile będzie mnie chronić szczepionka?
Odp. Nie wiadomo. :D

https://www.fda.gov/media/144414/download strona 4

Poza tym jest tam dokument https://www.fda.gov/media/152176/download , który na 22 stronie opisuje wyniki badań, ze po zaszczepieniu ludzie chorują 3xczesciej, niż ci z grupy placebo (m.innymi).
Jak szukam o tym (chodzi o panią Karen Kingston) to piszą, ze ona to fejk news. Ale ten dokument jest na fda. I albo ja go nie rozumiem, albo rozumiem i jest jak jest. To tez tłumaczy eksplozje zachorowań w najbardziej wyszczepionych krajach (ale w sumie to nic nie znaczy, ze tłumaczy)

Swoją drogą ciekaw jestem, czy jak polityk podaje się do dymisji, to musi oddać łapówki?

302

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Z danych wynika, ze testują aktualnie 2x więcej (40000), niż pierwsza i druga fala (20000). Ponieważ nie ma łapanek zwykłych obywateli, zapewne rozszerzyli obowiązkowe testy dołączając kolejne grupy. Ale nie zyskali tego, co chcieli, więc nie testują więcej niż te 40000. Zaczną, gdy się ludzie zaczną sami zgłaszać.

Reszta jest strasznie mglista, żeby wnioski wyciągać.

Natomiast np. w Australii jest to, co mówisz, testują 200000 żeby uzyskać 2000 i żeby nakręcać spiralę. Nie widzę tam jakiejś taktyki, kompletny chaos.

303

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zbyti - proporcjonalnie = liniowo. Wg Ciebie n x więcej testów = n x więcej przypadków. Czyli proporcjonalnie. Czyli liniowo.

Powtórzę i uściślę. Są 2 stany:
1. chorują służby - te, co obowiązkowo mają się badać i tylko one, czasem ktoś się od nich zarazi. I tu nic nie zmieni ilość testów (chyba, że w dół)
2. lawinowo zarażają się zwykli ludzie od służb (a jakże) a następnie od siebie i wtedy zbliżamy się do tej liniowości czy proporcjonalności.

304

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zbyti, daleko jestem od tego, żeby uważać, ze mylisz funkcję liniową z kwadratową:)

Nie zgadzam się TYLkO z twierdzeniem, że liczba wykrytych przypadków zależy od liczby wykonanych testów LINIOWO, to nie ma podstaw, co widać właśnie na tym piku w środku pomiędzy bodajże drugą a trzecią falą.

I żeby nie było, tez kiedyś tak myślałem, ale z dzisiejszego punktu widzenia była to zasłyszana sugestia, która akurat wpisywała się w daną chwilę.

Teraz jestem przekonany o teori służby/reszta społeczeństwa.

305

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Pamiętam, jak Pietrzak się naśmiewał z referendum:
"Czy chcesz, żeby było lepiej, ale będzie gorzej?"
"x Tak"
"x Nie"

Ale chyba wszyscy wiedzą, że w ten sposób wpadliśmy z deszczu pod rynnę - z kraju wschodniego z całym inwentarzem wad staliśmy się krajem zachodnim z całym inwentarzem wad. Dodatkowo już kasę można było ciągnąć bez przeszkód w wyniku "modernizacji" stoczni, kopalni czy innych jeszcze działających przedsiębiorstw (państwowych).

Nowoczesne przedsiębiorstwa czyli takie, co nie istnieją.

306

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:

No i artykuł o telomerach https://ordomedicus.org/sars-cov-2-zwie ... ologiczny/ - jeżeli Twoja foliowa czapeczka Cie nie szpeci możesz przeczytać ;)

Człowieku, zaszczep się! Nie zachorujesz(?), ale będziesz żył kilka lat krócej!
Swoją drogą, jeśli o tym wiedzą rządzący, to i wiedzą, co robią.

307

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Dobry tytuł :)

308

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jeśli was interesują trzęsienia ziemi, to są one skorelowane z ustawieniem planet i Słońca. Nawet jest na to nieśmiała praca naukowa z 2002 czy około. Generalnie prosta zasada. Jak Ziemia jest rozciągana w dwie strony (pełnia oraz może Mars czy Jowisz) bądź w jedną (nów oraz może Wenus czy Merkury) to dotychczasowa równowaga sił się zakłóca i występują trzęsienia Ziemi, ponadto na skutek ściskania bądź tarcia gwałtownie podnoszą się temperatury skał. Często bezpośrednio w miejscu, gdzie było pełne zaćmienie Słońca występują anomalie, często dochodzi do klęsk żywiołowych (np słynna powódź w Houston w 2017 w Stanach była bezpośrednio po tajfunie, który już zanikał, ale się na nowo rozbuchał w Zatoce po zaćmieniu, na którego linii był;  ale jest też  wiele innych przykładów anomalii w wulkanach, chociażby ostatniego zaćmienia w lipcu, podczas którego (dokładnie) padł prąd w Łomiankach, Czosnowie, Dziekanowie i okolicach, a kilka badanych wulkanów zmieniło swoją aktywność na ten czas) Na oceanach w wyniku zaćmień czasami dochodzi do zjawiska tzw. płoni (ros: połyni), bąbli cieplejszej wody (pow. 5 stopni cieplejszej!) potrafiących wytopić dziurę w lodach arktyki, a niezauważanych w małych szerokościach geograficznych. Np. (bo trudno znaleźć) https://strajk.eu/cos-dziwnego-dzieje-s ... a-oceanie/ Dziwnym trafem 2 dni wcześniej było zaćmienie słońca (na tej długości, ale po przeciwnej stronie globu) Nawet naukowcy wiedzą, skąd to się bierze... https://nt.interia.pl/technauka/news-na ... Id,3049212 Tylko jakieś dziwne to tłumaczenie, takie miałkie.

309

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

drygol napisał/a:

Teraz bedzie Marburg oraz Ze grejt, comprehensiv tzajber attak :D :D :D

No i wykrakałeś. Ale aż tak szybko ?

Swoja droga te 99% to niezła manipulacja. Aż w oczy kłuje.

A i jeszcze przyszło mi do głowy, że nasze jelity grają na dwa fronty. Ponieważ jeśli ktoś żaściepion, to ogrypion, a nie źaściepion to okowidion, to nie będziemy mieli tej górki co ma Irzeal, czy inne takie, co ich liczą. I w związku z tym tej całej szopki, co tamci mają :D W końcu to tylko 1%, czyi skończy się na...

Fajnie się maskuje j. pl.

310

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Chodzi np. o to?:

https://automatykab2b.pl/gospodarka/551 ... emyslowych

311

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@mono :DDDDDD

Widzę, że też w te klimaty :)

312

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Tak wracając do ogólności, ciekawy punkt widzenia na ludzi wyśmiewanych z racji innych poglądów.
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,40465

313

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

syscall napisał/a:
xxl napisał/a:

jak tam statystki wyszczepienia?

dzis pani koordnator z pewnej szkoly ( cala szkola tylko 300 osob ) donosi, ze w calym miesiacu zglosilo sie 4 chetnych na szpryce.


Spokojnie, jeszcze chwila i bez szczepienia nie będzie promocji do następnej klasy... wait and see


Spoko, jest takie coś, jak nauczanie domowe. Ostatnio szkolawchmurze miała kilkusetprocentowy przyrost uczniów. (Nie ta mikrosoftowa). Moja córka tak się uczy, zero stresów, klasówek, kartkówek, same egzaminy :) dużo wolnego czasu, czas na rozwijanie hobby :)

314

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@Zbyti, nie sprzeczamy się. Zwróciłem uwagę, że twój wniosek jest nadinterpretacją. Mój wniosek jest taki, że obowiązkowo badamy służby i póki nie ma fal to mamy to co mamy teraz. A jak wymknie się poza środowisko służb, to chorują zwykli ludzie i oni w zasadzie jak się zgłoszą, to mają prawie 100% wykrywalności. A zgłaszają się wówczas masowo, przecież nikt nie idzie sam profilaktycznie się testować jak nie na objawów. I ten mój wniosek bardziej pasuje do wykresów. Następny wniosek jest taki, że dwukrotnie urosła liczba testowanych osób w ramach "obowiązku", np. raz na tydzień.

Jak byśmy testowali 20000 dziennie wśród służb, otrzymalibyśmy 2x mniejszy wynik. Dla służb. Ale jak idzie fala, to zwyklacy wg mnie dają mniej więcej rzeczywistą liczbę zachorowań ogólnie. I wtedy wzór nie działa. Otrzymamy te sama liczbę, co jakbyśmy testowali 40000 (różnica będzie np. 20%, ale nie 100%)

Jakby to oddzielić, to wyjdzie, że 90% osób zaraza się w szpitalach, komisariatach, urzędach. Ale nie w sklepach czy na siłowniach, czy lasach. Jak tam nie chodzisz (do urzędów czy szpitali) to jesteś w grupie bezpieczniejszej, strzelam, ryzyko zachorowania  spada do 5-10% tego wyjściowego.

315

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:

własnie wczoraj byłeś świadkiem tej manipulacji, którą ja opisałem :]
Ty co najwyżej podajesz inną możliwość, że zamiast manipulować ilością to można manipulować jakością grupy testowej ;)
A od tego to już tylko jeden krok do maczania testu PCR w owocach kiwi ;) ponoć dają wynik pozytywny :D

Ech Zbyti, nie brnij :) Wiesz, że czasami najlepszym zdarzają się pomyłki :) Jak zaczniesz takie rzeczy "wnioskować" to sam wpadniesz do przegródki tych, co dane dorabiają do sytuacji. A reputacja...
I żeby nie było - zgadzam się z Tobą w większości kwestii. Ale wnioski można wyciągnąć tylko takie, że "coś tu jest nie tak", ale nie wiadomo jak za bardzo :/ Można dywagować, przedłużać, ale pewności nie ma co do liczb. Żadnej.

316

(10 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Piekarz (wlaściwie termopasty) ma taką fajną glutowatą dwuskładnikową breję, specjalnie do tych zastosowań. Użyłem i jest ok.

https://www.piekarz.pl/31034-zalewa-sil ... tmosferyc/

Nie wiem, jakie napięcia wytrzymuje, ale nocie jest napisane:

Zastosowanie:
Hermetyzacja układów elektronicznych/elektrycznych. Przetworniki energii. Półprzewodniki mocy. Zasilacze. Elektronika samochodowa. Sterowanie ruchem. Telekomunikacja. Doskonały materiał do aplikacji LED.

317

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

:D

Zbyti. Nadinterpretujesz. Zbyt pochopne wnioski:

Zbyti napisał/a:

Prosty wniosek: jak się wie jaki jest odsetek testów pozytywnych w danym okresie to wiemy ile testów trzeba przeprowadzić by mieć żądaną liczbę zakażeń, który pozwala ogłosić X falę.
Jakby zrobił tyle testów co w ubiegłym roku w analogicznym okresie to jeszcze ten 1000 dziennie by gonił.

Takie wynikanie nie ma miejsca, bo nie wiemy skąd te testy, jaka jest grupa testowa. Więc nie ma tu żadnego sensownego wniosku do wyciągnięcia.
Fakt faktem, że gdybyśmy się rzucili i jak Słowacy przebadali (kolokwialnie) wszystkich masowo - to byśmy mieli obraz. Albo przynajmniej losowo dobierali osoby. A tu mi wygląda na badanie służb + jakieś pojedyncze przypadki wśród zwykłych ludzi. To zupełnie nie daje obrazu, bo wśród służb jest znacznie więcej zachorowań z racji pracy razem. Być może to oni zarażają zwykłych obywateli podczas czynności służbowych. Swego czasu pamiętam sytuację w policji, gdzie ponad 30% policjantów było czy to na chorobowym covidowym, czy to na kwarantannie (dlatego dobierali nowych jak leci i nie szkolili i nie odsiewali psychopatów)

318

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

300!

319

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

qbahusak napisał/a:

Ja sobie popatrzyłem na wykres testów w googlu (Polska, cały okres) i w pierwszej połowie stycznia 2021 był ponad dwukrotny przyrost testów, taki pik, potem opadł, a ilość pozytywnych wzrosła w tym piku o nieco ponad 15%.

Mówiłem o tym wykresie:

https://i.ibb.co/Mg0KBcz/Screenshot-2021-09-29-at-12-48-34.jpg

320

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:

Związek z ilością wykonanych testów a ilością zakażonych jest oczywisty i widnieje na dowolnym zestawieniu tego typu.

Ja sobie popatrzyłem na wykres testów w googlu (Polska, cały okres) i w pierwszej połowie stycznia 2021 był ponad dwukrotny przyrost testów, taki pik, potem opadł, a ilość pozytywnych wzrosła w tym piku o nieco ponad 15%.

Związek jest, ale nie liniowy, jak widać, tylko coś ok. 15% przy dwukrotności testów (w tym przypadku). A to, co się dzieje teraz to typowe chciejstwo - szukajcie aż znajdziecie, i nie przychodźcie bez wyników.

Zastanawia mnie też, skąd biorą się ci ludzie, co się testują, codziennie 40000 osób równiutko, jak pod sznurek od początku lipca 2021, podobnie po pierwszej fali było to 20000+- kilka procent do pocz. października 2020. Jakieś przydziały na dzień? Poza tym czy testują się zdrowi, bez objawów? Czy to tylko testy służb wchodzą, co się mają testować np. raz na tydzień? Czy ilość służb wzrosła dwukrotnie przez ten czas?

321

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

BartoszP napisał/a:

zalewasz nas setkami linków. lepsze, gorsze, jakieś, nijakie ... ilość nie zawsze robi jakość

Może Zbytiemu o to chodziło?

Ogólnikowy wykaz wszystkich synonimów do słowa marny (gorszy i nijaki tam są):

bez krwi i kości, bublowaty, chałowaty, chałowy, denny, do bani, do chrzanu, do kitu, do luftu, do niczego, du dupy, dziadowski, funta kłaków niewart, kiepskawy, kiepski, kijowy, kulawy, lichy, lipny, mało wart, mierny, nędzny, nic nie wart, niedobry, nieklawy, nietęgi, niewiele wart, niewydarzony, nijaki, obciachowy, od siedmiu boleści, ordynarny, płytki, pod zdechłym psem, podły, pośledni, przeciętny, ramotowaty, słaby, smętny, syfiasty, szmatławy, tandetny, trzech groszy niewart, zakichany, zasmarkany, złamanego szeląga niewart, zły, żałosny, bez wartości, bezużyteczny, bezwartościowy, kiczowaty, mizerny, niegatunkowy, nieprzydatny, nieużyteczny, niezdatny, niskogatunkowy, pozaklasowy, redundantny, tani, beznadziejny, niżej wszelkiej krytyki, okropny, poniżej wszelkiej krytyki, tragiczny, anemiczny, bezbarwny, biedny, drobny, karli, letni, mały, mdły, miałki, nieciekawy, niegłęboki, niemrawy, nieokazały, nieosobliwy, niepogłębiony, niepozorny, niespecjalny, nieszczególny, nikły, pospolity, powierzchowny, skromny, ubogi, byle jaki, dyletancki, fuszerski, małowartościowy, niechlujny, niedokładny, niefachowy, nieporządny, niestaranny, partacki, taniutki, drugoplanowy, drugorzędny, marginalny, marginesowy, nie za dobry, nienadzwyczajny, niezbyt dobry, niskiego lotu, podrzędny, trzeciorzędny, kiepściuchny, kiepściutki, lichutki, pieski, podniszczony, podupadły, pożal się Boże, zaniedbany, zniszczony, bezkrwisty, bezpłciowy, blady, nieatrakcyjny, średni, biedniusieńki, biedniutki, cherlawy, chorowity, chudy, dychawiczny, marniutki, suchotniczy, suchy jak wiór, wątły, wychudły, wychudzony, wymizerowany, wynędzniały, wyniszczony, wyschły, wyschnięty, wysuszony, zmizerowany, epizodyczny, peryferyczny, peryferyjny, poboczny, sekundarny, uboczny, wtórny, mikroskopijny, mikry, minimalny, nieduży, nieodczuwalny, niepokaźny, niewielki, niewyczuwalny, niezauważalny, nieznaczny, skąpy, symboliczny, śladowy, tyci, znikomy, żaden, amatorski, niedbały, niekompetentny, nieprofesjonalny, niesolidny, nieudolny, nieumiejętny, niezdarny, niezręczny, źle wykonany, jarmarczny, landszaftowy, odpustowy, pseudoartystyczny, szmirowaty, nie najlepszy, brukowy, lichawy, prymitywny, niedoświadczony, niewprawny, niewykwalifikowany, nowicjuszowski, niewymyślny, fatalny, godny pożałowania, godny ubolewania, katastrofalny, nieszczęśliwy, niewesoły, opłakany, paskudny, smutny, chybiony, nieporadny, nieskładny, nietrafiony, nieudany, cholerny, gówniany, o kant dupy potłuc, pieprzony, przeklęty, zafajdany, grafomański, niewyszukany, prosty, niebogaty, niewystawny, szczupły, mizerniutki, siermiężny, zgrzebny, niewystarczający, niezadowalający, horrendalny, krytyczny, przeraźliwy, rozpaczliwy, drugiej kategorii, drugiej klasy, gorszy, mniej znaczący, o złej sławie, wątpliwej konduity, bezładny, bezplanowy, chaotyczny, nierzetelny, nieuporządkowany, niezorganizowany, błędny, kaleki, niedoskonały, nieprawidłowy, z błędami, koszmarny, pod psem, poniżej krytyki, beztreściowy, beztreściwy, czczy, jałowy, naskórkowy, nieprzemyślany, nietreściwy, próżny, pusty, partyzancki, gangrenowaty, obrzydliwy, ohydny, parszywy, szkaradny, wstrętny, wszawy, ascetyczny, goły, niezamożny, oszczędny, źle sytuowany, gatunek lichy, pośledniego gatunku, bulwersujący, godny litości, godny politowania, karygodny, naganny, niski, oburzający, pożałowania godny, rażący, wzbudzający litość, żenujący, niewyrazisty, szary, niecelny, niefortunny, nietrafny, poroniony, asteniczny, chuderlawy, delikatny, niewytrzymały, rachityczny, w złym gatunku, wykonany niedbale, chucherko, cienki, filigranowy, maleńki, niegruby, niewielkiej postury, smukły, wiotki, wysmukły, zgrabny, chwiejny, kruchy, łamliwy, miękki, nietrwały, nieodpowiedni, niewłaściwy, złej jakości, bardzo zły, haniebny, kompromitujący, żebraczy, niepełnowartościowy, ułomny, wadliwy, martwy, obumarły, oklapnięty, sfatygowany, uschły, uschnięty, zdezelowany, złachany, zmarniały, zmartwiały, zniszczały, zwiędły, zwiędnięty, banalny, błahy, bzdurny, duperelny, cherlawiec, obumierający, omdlewający, ekonomiczny, głodowy, gospodarny, groszowy, malutki, niekosztowny, nieobfity, oszczędnościowy, zbyt mały, godzien politowania, karłowaty, w opłakanym stanie, mało wartościowy, niestarannie wykonany, niezdarzony, sknocony, wyświechtany, bardzo słaby, kiepskiej jakości, wybrakowany, zepsuty, bezwstydny, morderczy, niebezpieczny, niegodny, nikczemny, okrutny, psi, skandaliczny, straszny, szkodliwy, zabójczy, zgubny, chłamowaty, nic niewart, niedorobiony, obskurny, pozagatunkowy, uszkodzony, zawodny...



Ach... Kocham Język Polski!

322

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@Pin, gdzieś czytałem, że Kraków z powodu permanentnego zadymienia i zasmogowania ma sporo więcej przypadków chorób związanych z układem oddechowym, jego niewydolnością; tu bym poszukiwał powodu podwyższonego współczynnika zejść wśród mieszkańców Krakowa. Z moich znajomych sporo przeszło, wraz z rodzicami i siostrą, ale nikt z tego powodu nie zszedł. Nikt. Jeden znajomy opowiadał, że jego sąsiad zszedł, miał 50, zachorował, wyzdrowiał, ale pewnego dnia (tydzień czy dwa po wyzdrowieniu) się nie obudził. Także ten. Opierasz się Pin na incydentalnych przypadkach (tak jak ja :)

323

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Kurka, zdenerwowałem się tym filmem z Australii. I ten uśmiechnięty, k^@#a policjant. Tylko masowe pozwy mogą coś z tym zrobić, bo sądy jeszcze jako tako działają.

324

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

A tak z drugiej strony - znam sporo osób, co nie mają problemu ze szczepieniem, ale nie są faszystami - raczej zaszczepili się bo "tak trzeba" i idą przez życie dalej, bez obciążeń. Jak się ich zapyta, to traktują to jako niegroźny zabieg, przynajmniej taki miał być. A inni znów są zaskoczeni faktem, że ktoś może się nie chcieć zaszczepić...

To jest świetna inżynieria społeczna. Kto się zaszczepił - przegrał. Kto się nie zaszczepił - też przegrał. A wygrani w kułak zwinięci :D

Z mojego krótkiego życia wynika - że tak było, jest i będzie. Jednak był pewien moment ze słodkimi latami właściwie niczym nie skrępowanej wolności w latach 70 +- 10 lat, choć za kotarą cały czas zimna wojna i wyścig zbrojeń...

Niech już wreszczie zalegalizują siedmiolistną koniczynkę...

325

(10,043 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Adam Klobukowski napisał/a:

I na tym tle C19 się zdecydowanie wyróżnia.

No więc nie. Nie ZDECYDOWANIE. Wyróżnia się tym, że walnął z "grubej" rury i na raz. Wyróżnia się tym, że jest na rękę wielu osobom. Poza tym tak trochę tak, ale raczej nie. Nijako tak. Gdybyśmy nie zwrócili na niego uwagi, to by już dawno po sprawie było.

Poza tym Pis ma problem widoczny - rzeczywiście, nie celują w młodych, łatwo modyfikowalnych, tylko w tych starszych, którzy wiele przeżyli i czują swoiste deja-vu po raz kolejny. I nie da im się obiecać 500+. Gdyby przekonali młodych (ale nie umieją) to było by pozamiatane. Chociaż rządzą po części dzięki temu, że młodzi zawiedli się na lewicy.