Na Altirze mamy główny zegar 1,773 MHz, a w turbo mamy mnożnik całkowity, tzn. 1,773*12=21,28 MHz.
Na Rapidusie mamy główny zegar 20,000 MHz, a dzielnik do zegara płyty głównej mamy niecałkowity: 20/11,2774... = 1,773...
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Gearlynx 1.2.15 Emulator Atari Lynx doczekał się ważnej aktualizacji z wieloma nowymi funkcjami.
STOS BASIC V5.5 Alpha Popularny język programowania dla Atari ST powraca po ponad 30 latach w nowoczesnej wersji.
Command & Conquer na Atari ST Kultowy RTS Command & Conquer zmierza na Atari ST. Zobacz niesamowity port legendarnej strategii.
Altirra 4.50 test 13 Avery Lee udostępnił kolejną wersję testową najdoskonalszego emulatora Atari.
CT60 TOS 1.03e Po blisko 21 latach ukazała się oficjalna aktualizacja CT60 TOS do wersji 1.03e.
atari.area forum » Posty przez drac030
Na Altirze mamy główny zegar 1,773 MHz, a w turbo mamy mnożnik całkowity, tzn. 1,773*12=21,28 MHz.
Na Rapidusie mamy główny zegar 20,000 MHz, a dzielnik do zegara płyty głównej mamy niecałkowity: 20/11,2774... = 1,773...
No chyba, że Rapidus ma jakiś rejestr, który umożliwia stabilne uzyskanie odmierzania czasu dużo precyzyjniej niż kombinacje VCOUNT i WSYNC, wtedy można się zastanawiać.
Z tego, co pamiętam, próbowałem Autora na taki rejestr namówić, ale jakoś bez powodzenia. Można próbować użyć timerów Pokeya, rzecz w tym, że są mało precyzyjne (1 cykl pracy Pokeya = 11,277478987237277030143573584987 cykli pracy CPU Rapidusa).
Część ułamkowa w powyższym nawiasie sygnalizuje, że ułożenie się jednego zegara względem drugiego może być mało deterministyczne. To czyni cyklowanie trudnym nawet w sytuacji, kiedy wszystkie Rapidusy pracują z zegarem 20 MHz (dla rozwiania wątpliwości: karty produkcyjne działają na 20 MHz, 16 MHz miały tylko starsze prototypy).
Gra w miarę, sporo utworów brzmi fajnie, ale niektóre mu się jednak średnio udają. :)
Włącza się przez INI.
Muszę (i chętnie to robię) dodać, że widniejący na filmie układ kolorów dla SC został wynaleziony przez Pinokia(tm).
Na Nowy Rok nowa wersja emulatora u mnie na stronie: http://drac030.krap.pl/pl-acc-pliki.php
Dodałem do niego emulację układu AY/YM. Wymagany jest do tego Pokey stereo. Jest to wynik tych eksperymentów: http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic ... 30#p220030
Moim zdaniem wyszło całkiem nieźle, polecam np. muzykę in-game z Crapberta :)
Uaktualniłem też paczkę z softem dla Spectrum (zxprog.tar.gz).
EDIT:
https://www.youtube.com/watch?v=FmDLBEG ... e=youtu.be
Na początku gra beeper, a od 4:25 - AY. W obu przypadkach jest to oczywiście de facto Pokey.
Pewnie się nie znam, ale należałoby chyba te testy zrobić na PAL-u. Bo rozwinięcie skrótu NTSC chyba wszyscy znają: Never The Same Colour ...
Dobrego nigdy za wiele. Poza tym ROM w SIDE2 można chyba wykorzystać inaczej...
Jeśli dostajesz się do SIDE nie przez PBI BIOS, to znaczy, że używasz sterownika SIDE.SYS i to pewnie on jest winien (brak protokołu adresowania sektorów powyżej 65535).
Co nie działa? - odczyty z fata są nieprawidłowe pod Spartą. Zaczyna czytać właściwy plik, lecz leci później w maliny. Najlepiej to słychać przy odtwarzaniu sampli z partycji na facie - zagra 2 sekundy właściwego i dalej leci zapodając śmieci z całej partycji ;)
Co dziwne, temat nie dotyczy IDE+ pod warunkiem, że Spartę włączę z IDE+ a nie w U1MB. Przedziwne to.
Musisz wziąć AKTUALNY sterownik FATFS z AKTUALNEGO toolkita.
Ewentualnie masz stary PBI BIOS w U1MB.
mono, nie kłóć się, skoro jest to napisane, to musi być prawda.
- W Luwrze zostawili oryginalne obrazy i mają sto razy więcej odwiedzających niż my...
- Jeśli Luwr jest miarą wszystkiego, to wynoście się tam!
Bardzo dobra analogia, nawiązująca zresztą do tego, co pisałem o muzealnictwie. I właśnie nie bardzo rozumiem, co Ci przeszkadza siedzieć w Luwrze.
Nie miałem na myśli, by porównywać sytuację, czy sprzęt z c-64 czy czymkolwiek. Bardziej chodziło mi o to, że "to już nie wiadomo co jest" i jak traktować w związku z tym tak zmodyfikowany komputer.
Proponuję: jako dany sprzęt o określonych cechach? Czy naprawdę, żeby można było *właściwie* ocenić dany sprzęt, musi się na ten temat wypowiedzieć właściciel C-64? Serio?
Nie neguję wysiłku osób tworzących zupełnie nowe rozwiązania. Chylę czoła raczej, ale wydaje mi się tylko, że one nie chwycą jako coś powszechnego i przez to spalą na panewce.
VBXE sprzedano ile sztuk? Coś słyszałem (od Candle'a), że 400. I to było dwa lata temu. Proszę mnie poprawić, jeśli jestem w błędzie.
Konflikt jest spowodowany tym, że zarówno neoatarowcy jak i postatarowcy uzurpują sobie miano kontynuatorów klasycznego Atari.
IMHO (przyjmując dla dobra sprawy zdefiniowane przez Ciebie terminy), "uzurpują sobie" dość słusznie, ponieważ są właśnie kontynuatorami. Dla przykładu, w latach 80, kiedy pojawiało się dostępne rozszerzenie (np. pamięci), nie było specjalnych przeciwwskazań oprócz finansowych przeciw temu, żeby je do swojego Atari zamontować. Z lat 80 nie pamiętam żadnego ruchu ortodoksów skierowanego przeciw temu. Ergo, jeśli teraz taki ruch istnieje, sam w sobie jest przeciw duchowi lat 80. CBDO?
Przemyciłeś pewną teorię określając ją jako "rzecz naturalną" oraz zdefiniowałeś "żywą platformę" jaką tę, w której pojawia się nowy sprzęt, a nie oprogramowanie.
Masz rację, że sprzedałem pewną teorię (a jak wiadomo, teoria jest to hipoteza potwierdzona przez obserwację), ale jesteś w błędzie, gdy chodzi o jej definicję.
Obrazowy przykład: załóżmy, że zapraszam fana commodore 64. Pokazuję mu grę czy demo na vbxe. Opad szczęki, potem pytania i konkluzja: no ale to przecież nie jest oryginalny sprzęt, więc...?
To jeden z problemów: niektórzy WSZYSTKO porównują z C-64. A gdyby C-64 nie istniało, to co? Porównywalibyście z czym? Z ZX Spectrum?
Jeśli C-64 jest taką miarą wszechrzeczy, wynieście się po prostu na scenę Commodora.
Jeśli zaczniemy teraz naprawiać te błędy, to istniejące oprogramowanie przestanie prawidłowo działać.
Korekta: przestanie działać oprogramowanie, które korzysta z błędów lub niedociągnięć poprzedniej wersji sprzętu. To rzecz naturalna: nie wszystkie programy z PC/jr działają na PC/AT czy na 386, nie wszystkie programy z ST działają na Falconie. W takiej sytuacji na żywej platformie pisze się po prostu nowy soft, który zastępuje stary (tak się stało na PC, tak się też w dużej mierze stało na ST). Na platformie, która jest martwa, pozostaje muzealnictwo i ronienie krokodylich łez nad "pierwotną atarowością lat 80"; która jednak, ośmielam się zauważyć, nie znała takich rzeczy jak SIO2SD albo nawet SIO2PC, ani monitorów LCD i tym podobnych wynalazków. Za to znała np. twarde dyski.
Osobiście mam nadzieję, że każdy piewca pierwotnej atarowości lat 80 codziennie korzysta nie tylko z Atari nierozszerzonego wewnętrznie, ale również z dyskietek 5,25", stacji dysków dostępnych w latach 80, lub ewentualnie magnetofonu, oraz monitora Neptun M156B lub telewizora Rubin.
Na AAge ktoś mi wytknął, że U-BASIC 1.8 nie działa z BW-DOS-em i jeden komunikat jest skrzaczony. Poprawiona wersja (1.8.1) u mnie na stronie.
Istnieje jakiekolwiek zastosowanie dla rozkazu DBT? Mam na myśli rozkaz o opkodach $50c8-$50cf.
@lemiel: tak, nabrała trochę mocy urzędowej :)
@voy: fakt, miałem to zrobić, dzięki za przypomnienie.
Emulator ZX, uaktualnienie http://drac030.krap.pl/pl-acc-pliki.php
Poprawiłem parę błędów w emulatorze Z80 i poza nim. Szczegóły w Changelogu.
Nowa wersja (1.8) u mnie na stronie. Opis tutaj http://atariki.krap.pl/index.php/U-BASIC
MAE jako edytor i często też jako asembler.
O czym ta dyskusja? US to ICD, Atari tak nie chciało.
Też obejrzałem. Jednakże, nie ujmując oczywiście niczego Autorowi, nie do końca rozumiem, czym tu można być tak wstrząśniętym. Przecież to jest RGB, VBXE oferuje tę samą jakość od 10 lat (również z rozdzieleniem kolorów w GR.0 i 8), a S-Video (istniejące od początku) jest pod względem ostrości obrazu niewiele gorsze.
Teoretycznie obie ramki powinny mieć 50Hz.
Ale, jak się zdaje, ktoś to nawet zmierzył, że impuls VBL w PAL-u występuje co 35568 cykli. Jeśli ten pomiar jest prawdziwy, to 14,187576 / 8 = 1,773447, a 1773447 / 35568 = 49,86 Hz (z groszami). Gdyby chcieć coś bardziej zbliżonego do 50 Hz, VBL-e musiałyby cykać co 35468 cykli.
Tak samo w SECAM byłoby 14,252 / 8 = 1,7815, a 1781500 / 35568 = 50,087 Hz (z groszami). Natomiast 1781500 / 35468 = 50,22 Hz.
Pewnie ramka ma w SECAM 50,08 Hz, a nie 49,86 jak w PAL-u.
atari.area forum » Posty przez drac030
Wygenerowano w 0.137 sekund, wykonano 19 zapytań