Natychmiastowy.
Tak dokładnie w tym kontekście "immediate" znaczyłoby "bezpośredni".
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Altirra 4.50 test 19 Phaeron opublikował nową wersję testową emulatora Altirra z licznymi poprawkami m.in. dla VBXE.
NeoST 0.6.1 Nowa wersja emulatora NeoST z ulepszeniami emulacji układów Atari ST, MIDI oraz obsługą sieci.
Atari na Xenium 2026 Podsumowanie atarowskich produkcji zaprezentowanych podczas tegorocznej edycji imprezy Xenium.
Steem SSE 4.2.1 R1 Ukazała się aktualizacja popularnego emulatora Atari ST/STE z usprawnioną obsługą obrazów STX.
Zelda: Return of the Hylian na Atari ST Krzysztof Jarzyna informuje o pracach nad portem znanej gry z serii Zelda na komputery Atari STE.
atari.area forum » Posty przez drac030
Natychmiastowy.
Tak dokładnie w tym kontekście "immediate" znaczyłoby "bezpośredni".
Powtórzę to, co już powiedziałem na IRC-u: moim zdaniem erOS wysunął rozsądne zastrzeżenie, mianowicie, że UTF będzie powodowało problemy w korzystaniu z irca na Atari (czy to ST czy to XL/XE). Ponieważ w przypadku pozostałych platform ustawienie (nawet lokalne) dowolnego kodowania nie stanowi problemu, wobec tego ze względu na Atari powinniśmy na ircu pozostać przy kodowaniu ośmiobitowym (ISO-8859-2), przynajmniej do czasu, gdy soft na ST i XE będzie w stanie sobie poradzić z kodowaniem UTF-8.
Cholera, nauczyłem się asemblera 6502 z książki Ruszczyca i mam o niej jak najlepsze zdanie
Bo to jest tak, że jeśli ktoś jest wystarczająco inteligentny, temu błędy w podręcznikach nie przeszkodzą w nauce. Nie mów, że nie zauważyłeś błędów u Ruszczyca, bo dojdę do wniosku, że nie przeczytałeś całości.
Trzeba uważać, w czyim towarzystwie się występuje.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Książka NOT jest solidnie opracowaną pozycją (w przeciwieństwie do Ruszczyca, który jest tylko dobry z braku czegoś innego) i nie ma sensu jej psuć dodawaniem do niej jakiejś amatorszczyzny. Nie bardzo rozumiem, co może być w moim poście niejasnego.
duddie: tak, to jedna z podstawowych pozycji. Tylko proszę bez "poprawek" ani aneksów żadnych amatorów.
A skąd wziąć wsad do MMU z MapRAM?
Odpuść sobie, to jest prywatna obsesja xxla. Zero supportu ze strony zarówno starego jak i nowego oprogramowania.
A, hahaha, faktycznie, nie zauważyłem: PBI (not yet implemented). No, ale ważne, że są święte nielegale, to przecież kwintesencja jedynie słusznej atarowości lat 80. ROTFL.
Tak, oczywiście. Producent, który nie to, że chce, ale musi utrzymać się na rynku, musi podejmować decyzje niekoniecznie podobające się indywidualnym użytkownikom. W przypadku Apple oznaczało to wyrzucenie za burtę wszystkich klientów, którzy kupili ich maszyny oparte na 6502. Na osłodę dostali Apple IIgs - bardzo przyzwoite zachowanie, jak na korporację, wnikające z tego, że Woźniak tego chciał i firmę było stać, żeby wtopić w to kasę.
Ja osobiście bardzo żałuję, że Motka 68000 nie stała się procesorem mainstreamowym zamiast Intela 8086. M68k to był procesor zaprojektowany od nowa na początku ery 16-bit, ale z rozmachem sięgającym nieuchronnie mającej nastąpić ery maszyn 32-bitowych. Ludziom, którzy to zaprojektowali, należy się szacunek. Kierownictwu koncernu Motorola, które zdołało to zmarnować, należy się infamia.
Nie nazwałbym tego problemem. Nabijam się z hipokryzji wiadomej frakcji, dla której pochodzący z lat 80 65C816 to "nie Atari", ale emulowany 6502C pogoniony na 28 MHz - chociaż nic takiego nigdy nie istniało, bo NMOS-y _chyba_ nigdy nie przekroczyły 3 MHz - to już pewno "Atari tak chciało". Takie wątki to niezła kopalnia związanego z tym tzw. lolkontentu.
A w Rapidusie tryb turbo to jaki jest, jak nie opcjonalny?
Jeśli rdzeń CPU da się przeflaszować, to może być fajny wynalazek. Pytanie, czy reszta jest przystosowana do tego, żeby adresować pamięć liniową.
Nazwisko mgliście kojarzę, koleś chyba do mnie kiedyś jakiegoś maila napisał.
PS. Oczywiście 28 MHz to jest b. "compatible with existing software". Ciekawe, że oczywisty rozjazd timingów - kto ciekaw, niech sobie puści 28 MHz na Atari++ - tym razem nikomu nie przeszkadza. ROTFL.
Ja się co prawda nie znam, ale się wypowiem: TOMS-a 710, zupełnie nowego, dostałem dawnymi laty do recenzji. I, z tego co mgliście pamiętam, ta stacja miała losowe kłopoty z buforowaniem (objawiające się jego samoistnym wyłączaniem), dokładnie tak samo jak TOMS 720.
Ani słowa nie napisałem o powodach, takich albo innych.
Nie mam w tej chwili pod ręką literatury, ale faktycznie, wydaje mi się, że masz rację: cięcia w 68040 dotyczyły FPU, natomiast w 68060 oprócz FPU również CPU (68060 nie ma np. rozkazu MOVEP). Kompatybilność wstecz zapewniał w obu wypadkach pakiet software'owy, w przypadku 68040 FPSP = Floating Point Software Package, przy 68060 coś podobnego, nie pomnę nazwy, ale pewno inna, bo musiało toto obsługiwać też niezaimplementowane w procu rozkazy operujące na liczbach całkowitych (jak wspomniane MOVEP).
Ogólnie nawet nie można powiedzieć, że tego typu polityka to jest żal.pl - to jest wręcz żal.zsrr.
originalis: 1) Existing at, or marking, the beginning, 2) From which something derives its existence, originative.
Znaczenia polskie nie są aż tak "oryginalne".
Ten problem istniał już w schyłkowych czasach mojego falkonowania: procesory ColdFire, mimo że (o ile dobrze pamiętam) robione na rdzeniu 68020, nie są do końca kompatybilne z linią 680x0 (zanim wpadnie tu jakiś czciciel nielegali kręcić tę samą staropanieńską gównoburzę, co zwykle: niezgodność w ColdFire jest względem tego, co dla 68020 było dobrze udokumentowane).
To jest niestety ogólnie problem z tym, jak producent potraktował całą serię procesorów 680x0. Ostatnim kompatybilnym wstecz przedstawicielem tej linii był chyba procesor 68040 (o ile nie 68030+68882). Już 68060 jest oberżnięty w stosunku do tego, co opiewała poprzednia specyfikacja, a ColdFire to w ogóle jest inna gałąź rozpoczęta na nowo od rdzenia 68020, z tego, co mi wiadomo. Generalnie bezhołowie.
W ogóle się nie dziwię, że Motorola stosując takie praktyki (i drożąc się niemiłosiernie) przegrała konkurencję z Intelem. Po prostu chyba od początku chcieli przegrać i znakomicie im się to udało :D
@xxl: w środowisku klaunów od youtube, zapewne.
do konstrukcji i serwisowania Harleyów używają wyłącznie Harleyów (co nawet brzmi bez sensu)
Właśnie, też bym na Twoim miejscu to przemyślał :)
PC to po prostu narzędzie. Zresztą - te przykłady dotyczące Rescue on Fractalus czy Eidolon - CAŁA MASA komercyjnego oprogramowania w latach 80-ych była tworzona z użyciem sprzętu, który nie miał nic albo mało wspólnego z komputerem, na którym to ludzie w domach później uruchamiali
To wszyscy wiedzą, ale to jest nie na temat. Mowa jest o klubie MIŁOŚNIKÓW Harleyów, a nie o Zjednoczeniu Przemysłu Produkującego Harleye i Oprzyrządowanie do Nich. Ci drudzy nie muszą lubić motocykli, wystarczy, że lubią pieniądze. W przypadku tych pierwszych twierdzenie, że "przyjeżdżam na zlot samochodem, bo na motocyklu wiatr wieje i niszczy mi fryzurę" (czy tam z innych względów ma to być niewygodne), musi budzić pusty śmiech. Tym większy, jeśli jedyny kontakt osobnika z Harleyem to filmiki z youtuba (puszczane na pececie).
Post-atarowcy mogą sobie używać PC do czego chcą, byleby nie podszywali się pod Atarowców, którymi a) nie są && b) nigdy nie byli && c) nigdy nie będą.
Używałem tego porównania do znudzenia, więc użyję jeszcze raz: w klubie harleyowców niektórzy od 30 lat jeżdżą na Harleyach, nawet przerobionych (np. z silnikiem od innego modelu) i np. na zloty przyjeżdżają na nich, bo w ogóle lubią jeździć na motocyklach, zwłaszcza tej marki. Inni natomiast na zloty przyjeżdżają samochodem, bo motocyklem wg nich jest jeździć niewygodnie, Harleya w najlepszym razie trzymają zakonserwowanego w garażu (w najgorszym: nigdy go nie mieli), a na co dzień podniecają się filmikami na youtube przedstawiającymi oryginalne Harleye z plombami.
Ci drudzy (IMHO) pomylili kluby.
Sami specjaliści :D Sam co prawda jeden z drugim danego sprzętu nie ma, pojęcia żadnego też, o czym mówi, niektórzy Atari w życiu nawet nie użyli do niczego, bo w najlepszym wypadku w szafie leży, a "atarowiec" od siedmiu boleści tylko klika na piecu i podnieca się kolorowaniem składni, ale do pisania postów to pierwsi. ROTFL.
@filioque: nigdy nie mów "nigdy" i nigdy nie mów "na pewno" :)
Trafiłeś w sedno (zresztą, nie pierwszy raz).
Lub odwrotnie: jeśli zastanawia się nad sensem, to może właśnie niepotrzebne jest mu Atari *bez* takiego rozszerzenia.
Atarka z Rapidusem pod względem fajności zjada ST na śniadanie. ;) Motorola 68k ma swoje zalety i przewagi (np. rozkazy mnożenia i dzielenia, wizjonerska architektura itp.), ale 65C816, mimo że o generację starszy, jest po prostu fajniejszy.
PS. Nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba.
atari.area forum » Posty przez drac030
Wygenerowano w 0.122 sekund, wykonano 12 zapytań