376

(21 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Tak, ale jeśli już masz FW dla dysku HDD na Flashu czy Eepromie, to wrzucenie tam danych konfiguracyjnych, których jest w tym przypadku bardzo niewiele, jest logicznym rozwiązaniem. W tych danych mogą być przykładowo informacje niezbędne do sterowania silnikiem dysku. W ten sposób możesz mieć jeden FW dla całej rodziny dysków które różnią się komponentami (bo np. dyski w rodzinie mają różną ilość talerzy i są do tego różne silniki), a parametry sterujące masz w konfiguracji we flashu.

Ja nie napisałem nigdzie że że dyski odczyt z pamięci flash jest za wolny. Napisałem że proces inicjalizacji dysku jest problemem (bo czasami ciężko się wyrobić ze wszystkim), a odczytanie FW jest tylko jednym ze elementów tego procesu.

377

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Mq: nie zapomnij potem zsumować wykresów dotyczących NOPów z wykresem ilości zgonów i powikłań wśród zaszczepionych którzy zachorowali na Covid i porównać w ilością zgonów i powikłań wśród niezaszczepionych którzy zachorowali na Covid.

378

(21 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jeszcze tylko dodam że niedawno Seagate zaprezentował HDD na interfejsie NVME (M.2). Tam firmware musi być we flashu czy eepromie bo nie ma szans żeby hdd wyrobił się w ramach czasowych które PCI/NVME narzuca urządzeniom podczas fazy inicjalizacji. Tu czasami SSD miewają problemy.

Jest jeszcze dodatkowy aspekt. Obecnie coraz częściej stawia się urządzeniom konieczność posiadania certyfikacji FIPS 140-3 (amerykański federalny standard bezpieczeństwa, żeby cokolwiek im sprzedać musi to urządzenie mieć certyfikację. Ponieważ jest to całkiem niezły standard wiele innych organizacji (np. banki) też go wymagają), a FIPS 140-3 wymaga żeby urządzenie, podczas inicjalizacji, wykonało szeroki zestaw self testów (i jak coś się nie uda to się (z grubsza) brickowało), zanim da jakikolwiek znak życia. Tego na 100% nie da się przeprowadzić jeśli cokolwiek ma być na HDD.

379

(21 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Firmware dysku (HDD) niemal na pewno trzymany jest we flashu lub eepromie. Wynika to przykładowo z tego że po podaniu zasilania, dysk ma ograniczony czas na inicjalizację po której musi zacząć odpowiadać na requesty, i raczej nie da się tego osiągnąć jeśli firmware jest na dysku. Jednocześnie, typowy dysk HDD ma (poza firmware) relatywnie mało danych do przechowywania - statystyki smart i relokacje bad blocków, czego wiele nie ma. Dopiero jesli dysk wspiera bardziej zaawansowane standardy bezpieczeństwa (np. TCG Opal), robi się tych danych więcej ale też nie tak znowu dużo, ale to jest rzadkość w przypadku HDD.

Nieco inaczej jest w przypadku dysków SSD. Mają one tablice relokacji dla wszystkich sektorów co spowodowane jest koniecznością obchodzenia wad pamięci NAND Flash. Do tego, dyski SSD (przynajmniej w wersji serwerowych, w wersjach na rynek detaliczny jest to rzadsze) implementują standardy bezpieczeństwa takie jak TCG Opal 2.0+, co poszerza katalog przechowywania niezbędnych danych o klucze szyfrowania, których nieco jest. Dyski SSD mają dziś po 2GB+ pamięci DRAM (większość zajmują tablice relokacji). Akurat w przypadku dysków SSD jest to zapisywane do tego samego flasha co normalne dane, bo i tak wszystko jest relokowane, więc nie ma problemu z wymyślaniem 'gdzie to upchnąć'.
Gdyby ktoś się pytał co się dzieje z zawartością pamięci DRAM jak odetną prąd - dyski SSD mają kondensatory które trzymają wystarczająco prądu żeby zrzucić to do flasha.
Są jeszcze dyski SSD które korzystają z RAM komputera, ale to zupełnie inna historia i 2m kijem bym tego nie tykał :P

380

(21 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jeśli chodzi o przekładanie płyty i EEPROM (a pewnie raczej FLASH), to wedle tej strony (https://smarthdd.com/database/WDC-WD500 … /01.01A01/) dysk nie wspiera żadnego istotnego standardu security (ani cryptoerase) więc raczej nie ma tam żadnych kluczy szyfrujących. Mogą być za to różnice wynikające z różnych wersji firmware, więc warto się upewnić że będzie to samo - skoro dysk jest wykrywany to działa jego podstawowa identyfikacja i tam jest wprost podana informacja o wersji firmware, więc każdy sensowny tool od dysków powinien to pokazać.

381

(33 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Na me oko może to być problem wynikający z ludzkiej percepcji. W nagraniu z 'życia', takie rzeczy na poszczególnych klatkach są rozmyte, ale człowiek widzi to normalnie. Tu nie mamy tego rozmycia, i prawdopodobnie to powoduje że ludzkie oko ma z tym problem.

Potencjalnym rozwiązaniem może być podbicie FPS x2 wstawiając pomiędzy istniejące klatki będące blurem tych pomiędzy które są wstawiane.

382

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

@zbyti: nigdy nie twierdziłem że odporność nabyta tak czy inaczej będzie trwała.

A czy ja napisałem, że coś takiego twierdzisz lub twierdziłeś? Poddajmy jednak publicznej debacie twoje twierdzenia, które udało mi się znaleźć przy tym ledwo działającym forum. Nie wszystkie ;)

2020-12-29 08:15:52

@tOri rozpowszechniasz nieprawdę.
Szczepionki nie chronią w 100%, ale zawsze bardzo ograniczają rozpowszechnianie się infekcji w społeczeństwie. Nazywamy to odpornością stadną - twoja i moja odporność ze szczepionki chroni tych których szczepionka nie ochroniła (bo nie przeniesiemy na nich infekcji) oraz tych, którzy z przyczyn zdrowotnych (np. choroby układu odpornościowego) nie mogą przyjąć szczepionki.

To nie jest żadne ubezwłasnowolnienie ani eksterminacja. Żyjemy w społeczeństwie i obowiązują w nim pełne reguły. Dlatego właśnie masz np. przepisy ruchu drogowego i np. obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem. Chroni to zarówno Ciebie jak i innych.


I to nadal jest prawda. Tyle że wirus nam mutuje w czym pomagają niezaszczepieni.

zbyti napisał/a:

Coś poszło nie tak tym razem? Co się stało z odpornością stadną? Co za szaleństwo się odwala przy najwyżej "wyszczepionych" krajach?

Jak tam porównywanie szczepień do ruchu drogowego? Wciąż czujesz poprawność tej analogii?

Jak już wielokrotnie wcześniej pisałem nabycie odporności nie oznacza koniecznie niezachorowania - ale przykładowo lżejszy przebieg choroby. Jak sie spojrzy na całościowe statystyki to
widac że zaszczepieni chorują mniej i lżej.

zbyti napisał/a:

2020-12-29 09:24:37

Nie, osoba zaszczepiona która jest w pełni odporna nie przeniesie jej na osoby niezaszczepione i te u których szczepionka nie jest w pełni skuteczna.

Patrząc po doniesieniach to mało kto jest w pełni odporny. AdamK transmitujesz czy jesteś w pełni odporny? Co z ozdrowieńcami?

Nie wiem. Jak na razie przeszedłem Covid raz, jeszcze zanim zszczepionki były dostępne.


zbyti napisał/a:

2020-12-29 17:08:01

Biorąc pod uwagę czas i możliwości, szczepienie dzieci na końcu ma sens, bo jeśli dobrze pójdzie akcja szczepień zakończy się na jesieni, to akurat będzie można łatwo dzieci zaszczepić w szkołach.

Co poszło nie tak? Nie pytam tylko o Polskę.

Niskie wyszczepienie w osób w niższym wieku.

zbyti napisał/a:

2021-04-28 22:12:22

@zbyti ciąg przyczynowo skutkowy wielu schorzeń jest bardzo nieprzewidywalny. Ktoś zachorował na cukrzycę bo był otyły, ale dlaczego był otyły? Otyłość często jest spowodowana niezdiagnozowanymi chorobami.

Mylicie się w samym sednie problemu. Paszport Covidovy byłby dyskryminacją, gdyby dawano go wszystkim oprócz kulawych. Bo to jest istotą dyskryminacji - ocenianie na podstawie faktów które nie mają związku z oceną. Nie jest dyskryminacją ocenianie i różne traktowanie na podstawie obiektywnych faktów - np. czy ktoś jest zaszczepiony/ma przeciwciała czy ich nie ma. Bo to ma wprost związek z szansą na złapanie wirusa i jego rozniesienie na innych.

Paszport jak rozumiem wciąż nie jest dyskryminacją? Nawet w sytuacji gdy zaszczepieni transmitują?

Tak, paszport Covidovy nie jest dyskryminacją

zbyti napisał/a:

2021-06-23 07:08:47

Bzdura i dezinformacja. Jest wręcz odwrotnie, szczepionka chroni bardzo dobrze przed wariantem Delta.

Tak?

Tak.

2021-07-02 11:55:57

zbyti napisał/a:

@macko76: toksyn w szczepionkach jest wielokrotnie mniej niż na codzień zjadasz w normalnym pożywieniu

@zbyti: mylisz się. Nie chodzi o to że szczepionki mRNA mogą obniżyc twoją odpornośc, lecz że z badań wynika że ludzie nimi zaszczepieni mają niższą odporność na nowe szczepy niż na starsze. I tak mają wyższą odporność niż niezaszczepieni. O ozdrowieńcach nic tam nie ma

No to chyba niedobrze, że zaszczepieni mają niższą odporność na nowe szczepy, co? Szczepić się?

Zaszczepieni mają lepszą odporność na nowe szczepy.

383

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@zbyti: nigdy nie twierdziłem że odporność nabyta tak czy inaczej będzie trwała.

To co podkreślam i podkreślać będę - to że szczepienie się jest o wiele lepszym wyborem niż nieszczepienie się.

Dzięki, ale już dokonałem zakupu.

385

(8 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@Cyprian do czego to karta?

A nie, sqward ma rację, zcherrypickowałem zdjęcie na górze strony i nie spojrzałem dalej, a tam już jest konkretnie :) Dzięki

sqward napisał/a:

Stawiam na C19:
https://en.wikipedia.org/wiki/IEC_60320

Niestety nie, zupełnie inna wtyczka, inne piny.

Wygląda na to że to to. Będę inwestygował, dzięki :)

388

(8 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

To jest mikrokontroler na bazie któregoś 68xxx. U nas rzecz raczej nieużywana, nie słyszałem żeby jakiekolwiek turba tego używały. Do tego przy tym sposobie montażu, ponowne wykorzystanie jest nieco problematyczne.

Szukam kabla sieciowego (tego co idzie od gniazdka w ścianie bądź przedłużaczu, do zasilacza) do zasilacza Be Quiet Dark Power Pro 12. On ma niestety nietypową wtyczkę po stronie zasilacza, tu to widać:
http://cdn.x-kom.pl/i/setup/images/prod … 596_03.jpg
Jak nie sprzedać, to może ktoś wie gdzie to kupić? Jak szukać?

390

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

robecc napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Co do punktów 2 i 3 to nie, zaszczepieni też podlegają kwarantannie.

Od niedawna. Wcześniej było tak mówi Sikor. Ale chodziło o kontakt z osobą zakażoną. Jak widzę cherrypicking Ciebie nie dotyczy. I dlaczego tylko z niektórych kierunków ta kwarantanna? Ten wirus szybko się uczy i już potrafi atakować z konkretnych kierunków? Jak rozumiem są takie, gdzie go nie ma.

Nie wiem czy od niedawna, cherrypicking mnie też dotyczy, ale tutaj jeśli był, to niezamierzony -  sprawdzałem aktualne regulacje, wcześniejsze nie są mi w pełni znane. Czemu z niektórych kierunków? Zapewne dlatego żeby blokować miejsca gdzie problematyczne mutacje już są. Osobiście wolałbym jednak wariant Australijski.

391

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Sikor napisał/a:

Słuchajcie, w sumie wisi mi, kto się szczepi, kto nie - jego wybór. Ale nieaprzeczalnym faktem dla mnie jest, że nowe mutacje są roznoszone głównie (ale nie tylko) przez osoby zaszczepione, a dlaczego?
1. Osoby niezaszczepione i podróżowanie - wystarczy marna kartka/apka (pasztecik) i podróżują bez badań, osoby niezaszczepione muszą mieć testy
2. Osoby zaszczepione nie mają kwarantanny (a mogą być nosicielami, ale patrz punkt pierwszy), osoby niezaszczepione a i owszem
3. Jak ktoś choruje w domostwie (tak, nawet osoba zaszczepiona) - to inne osoby zaszczepione chodzą do pracy, osoby niezaszczepione mają kwarantannę i testy. A osoby zaszczepione jak wiadomo, mogą być nosicielami. A poza tym - przecież wirus się osadza także na przedmiotach, ubraniach.
Nie bronię i nie chwalę szczepień, jak napisałem na początku, ale każdy ma swój rozum,. A nierząd niektórych zmusza, choć sam jakoś spektakularnego przykładu nie daje.
Pomijam fakt, że są osoby, które z przyczyn zdrowotnych nie powinny się szczepić...

Dlatego istotny jest dystans społeczny i dlatego wprowadza się ograniczenia podróżowania i kwarantannę dla wszystkich z niektórych kierunków. Bo w wieku łatwej globalne podróży mamy pandemię a nie tylko epidemię.

Co do punktów 2 i 3 to nie, zaszczepieni też podlegają kwarantannie.

392

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

drygol napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

at the time of testing

@Candle, zle napisales :D
To jest cherrypicking cherrypickingu :D :D :D :D

To jest cytat z wniosku z badań które podlinkował @Candle.

qbahusak napisał/a:
AdamK napisał/a:

No ale niestety bzdurne. Mutacje powstają podczas namnażania się wirusa, w osobach które mają odporność, wirus ma mniejszą szansę na namnożenie się i mutacje.

Są 3 główne przypadki:
1. Osoba nie ma i nie wykształca odporności LUB wytwarza nadmierną - burza cytokinowa -> osoba ginie i wirus razem z nią (w przybliżeniu).
2. Osoba nie ma ale wykształca odporność -> wirus ginie "nagle", tzn jak pojawią się przeciwciała to już po wirusie. I nie ma czasu na mutowanie, a jeśli już, to mutacja ginie wraz z resztą.
3. Osoba ma niepełną wykształconą odporność. Tu jest najgorzej, bo następuje "hodowanie" wirusa przez długi czas. I tu jest najwięcej mutacji, mogą one się bez problemu szerzyć.

Pech chce, że 3 przypadek to głównie zaszczepieni ci, co szczepili się jakiś czas temu.

Te 3 zasady są wszędzie, można modelować nimi zarządzanie, bezpieczństwo systemów informatycznych czy banków, piractwo fonograficzne czy inne, etc etc. Jak jest równowaga - nie trzeba podejmować dodatkowych czynności.

To jest taki regulator PID. Jak on działa - spoko, ale trzeba dać mu zadziałać. Jak nie działa - to wywala w kosmos. A szczepionkami go "łagodzimy".

Dużo lepsza jest np. amantadyna, która w swym mechaniźmie w dużym uproszczeniu zatrzymuje replikację, więc nie ma miejsca na mutacje. A reakcja obronna i tak będzie, tylko mniejsza, adekwatna do zagrożenia.

1. To sa tak naprawdę dwa różne przypadki przypadki. Do tego zdecydowanie ekstremalne, więc generalnie pomijalne przy rozpatrywaniu dużych populacji.
Mylisz zachowanie przypadków 2 i 3. To w drugim wirus będzie dłużej namnażany, bo wykształcenie odporności od zera trwa dłużej niż 'uzupełnienie' niepełnej odporności (czego dowodem jest choćby to że chorzy zaszczepieni przechodzą chorobę łagodniej). W przypadku 2 - układ odpornościowy musi przejść pełną ścieżkę reakcji, w przypadku 3, część ścieżki już jest i tylko trzeba ją 'dokończyć'.

Twoja analogia jest zdecydowanie zbyt dużym uproszczeniem. Choćby dlatego że układ odpornościowy się uczy i zmienia, a np. w przypadku piractwa, przełamane zabezpieczenie jest przełamane na zawsze - wszystko co jest nim zabezpieczone można przełamać i nic się nie da z tym zrobić - modyfikacja zabezpieczenia jest możliwa tylko dla nowych produktów. Systemy bezpieczeństwa informatycznego czy bankowego też (jak na razie) nie uczą się tylko oparte są na regułach których zmiana jest czynnikiem zewnętrznym.

393

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Wirus nie mutuje szybciej 'bo musi'. Wirus mutuje mniej więcej ze stałą prędkością która wynika z niedoskonałości w procesie kopiowania RNA (przykładowo, przy każdym podziale ludzkiej komórki przepuszczane są średnio 2 błędy podczas kopiowania DNA). Wirus nie wie 'że musi' i mutuje w stałym tempie - co przy niższej populacji daje mniej mutacji.

Nie wiem skąd wziąłeś swój cytat, ale ja pozwolę przytoczyć 2, z pulbikacji które Ty przytoczyłeś:

Z pierwszej:

The results show that infections occurring 12d or longer after vaccination have significantly reduced viral loads at the time of testing, potentially affecting viral shedding and contagiousness as well as the severity of the diseas

Z drugiej:

While the peak load may be similar, vaccinated people are likely to have lower viral load overall, and therefore be less contagious.

394

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Dracon napisał/a:

Poczytajta:
http://blog.zbyszeks.pl/2162/masowe-szc … ylegarnia/

Całkiem sensownie napisane.

No ale niestety bzdurne. Mutacje powstają podczas namnażania się wirusa, w osobach które mają odporność, wirus ma mniejszą szansę na namnożenie się i mutacje.

395

(4 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

A z odmianą W32 nie jest jakiś problem?

396

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Candle napisał/a:

tja, dokładnie takiej odpowiedzi oczekiwałem ;)
nie odniosłeś się do argumentów ujętych w postaci szyderstwa do Twojej osoby, ale wyłącznie do Twojej osoby - cóż - nie spodziewałem się niczego innego
problem z Tobą jest taki, że ty głęboko wierzysz, że masz racje i nie jesteś w stanie dyskutować na argumenty - Twoje i tak są lepsze bo są twojsze, co więcej, miliony te twojsze powtarza, co w twojej ocenie dowodzi ich słuszności
póki tego nie zaakceptujesz nie możesz być brany poważnie przy dyskusji - przynajmniej przeze mnie

Tylko wśród Twoich szyderstw nie ma argumentów.

397

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Nigdy nie twierdziłem że wszystkie szczepionki są w 100% skuteczne, w tym wątku już wielokrotnie pisałem że tak nie jest. Generalnie jednak skuteczność mają, także te sezonowe. Zaś co do efektów niepożądanych, to szczepionki wchodzące do użytku mają o kilka rzędów wielkości szanse na pozytywne efekty niż na negatywne.
Ostatnie trzy posty to wspaniały pokaz erystyki - ataki na mnie in personam (Candle), ad absurdum, moving the goalpost, cherrypicking (qbhusak), cherrypicking (robertcc). Tak to jest jak się kończą rzetelne argumenty. Dziękuję za potwierdzenie mojej racji w ten sposób.

398

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@tOri to chyba ty sobie kpisz, intepretując 3 punkty z wykresu jako przesądzające o Twej racji. Tak samo możesz sobie wyciąć 3 kropki z zakresu 1940-1945. To jest klasyczny cherrypicking używany często przez antyszczepionkowców - którego przykład mamy na poprzedniej stronie w tym wątku choćby.

Ja nadal czekam na informację jakie to rewolucje w dziedzinie higieny czy jakości życia wówczas spowodowały ten spadek. I inne spadki w momencie kiedy akurat na daną chorobę zaczęto masowe szczepienia.

399

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Qba, wykres który wrzuciłeś ładnie pokazuje nagły spadek zapadalności po w prowadzeniu szczepionki. Zapewniasz mnie, więc sprawdzam, konkretnie: co się zmieniło w higienie itp. co spowodowało tak nagłe spadki zachorowań?

Następne wykresy, tym razem dla odry:
PunBB bbcode test
PunBB bbcode test

Tu masz pracę na temat Ospy prawdziwej w Szewcji: https://books.openedition.org/obp/1972 Zwracam uwagę na wykres 1.1:
PunBB bbcode test
Ponawiam/parafrazuje pytanie: co takiego stało się na przełomie XVIII/XIX (oprócz wprowadzenia szczepionek) co spowodowało nagły spadek przypadków?
Pytanie dodatkowe: co spowodowało całkowite zniknięcie Ospy prawdziwej na świecie?

400

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@drygol: jeszcze nie ma. https://www.gov.pl/web/gis/odra

@Candle ja porównuję? Ja tylko podałem kontrę na nieprawdziwe stwierdzenie tOriego że jakoby na wirusy RNA nie ma szczególnych szczepionek i jego drugie nieprawdziwe stwierdzenie że to że generalnie nie widzimy dziś polio, odry czy wścieklizny nie jest zasługa szczepień.
Pomysł aby państwo (lub producenci szczepionek) brali na siebie odpowiedzialność za NOPy jest absurdalny. Pasy bezpieczeństwa w samochodach też czasami powodują śmierć zamiast przed nią chronić, ale państwo nie bierze za to odpowiedzialności bo w przeważającej większości zarówno szczepionki jak i pasy bezpieczeństwa o wiele bardziej chronią niż szkodzą. Ilość miejsca w szpitalach jest ograniczona, i nie zapinając pasa lub nie biorąc szczepionki dodatkowo powodujesz ich dodatkowe obciążenie którego możnaby uniknąć.