4,276

(98 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Eru, jeśli zamierzasz przygotować na bazie Tiki coś specjalnego (dedikejted lejałt & sofistikejted dezajn  8)  ), to goł ahed, bo ja się w MediaWiki nie zamierzam grzebać. Po prostu myślałem, że jak ma być coś w rodzaju encyklopedii, to nie ma co wymyślać prochu, bo MediaWiki, jaka jest, świetnie się do tego nadaje ...

4,277

(62 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Hmm, no ładnie.

Tylko mnie jedno ciekawi: wywnioskowałem z tego doca, że gość przygotował jakiś specjalny ROM, ale żadnego opisu nie ma. Czy do tej karty jest OS i czy coś wiadomo na jego temat (wektory, featury itd.)?

4,278

(98 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Słuchaj, ja się nie znam na rozwoju SQL-a, ale dlaczego ten świetny 4.1 nie jest kompatybilny z 4.0? Bo chyba nie jest, wynikałoby?

4,279

(62 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

E... nie, nie czytałem dokumentacji do HyperSpeeda, cokolwiek to jest.  8O Po prostu wymyśliłem, że tak może być dobrze.  8)

4,280

(98 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

A nie można po prostu wywalić 4.1 i zapodać 4.0 zamiast? Masz coś żywotnego na tym MySQL-u?

4,281

(98 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Ja mam MySQL-a 4.0.22 :] Z 4.1 nie chciało działać za Chiny Ludowe.

4,282

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

A jak elektronika sterownika pamięci ma się do zawartości ROM-u?

ROM "umożliwia korzystanie" bo pozwala na bezkolizyjne przełączenie CPU w tryb natywny, a to jest konieczne, żeby zapuścić w dodatkowej pamięci program. To są sprawy czysto software'owe, nie bardzo widzę związek z elektroniką...

4,283

(51 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

z tego co tutaj napisano, wnioskuję iż "link symboliczny" jest czyś w stylu Windowsowego "*.lnk" :?

Niezupełnie. Po pierwsze, jest odwrotnie, to znaczy windowsowe *.lnk to jest coś w rodzaju linka symbolicznego. Po drugie, jeśli nie łapiesz, na czym to ma polegać dokładnie, to postaram się to wyjaśnić:

1) wyobraź sobie normalny plik danych, który nie zawiera niczego poza ścieżką dostępu; ok?
2) ten plik ma mieć w bitach statusu w directory ustawiony bit, który spowoduje, że w razie otwarcia, DOS nie otworzy ci do odczytu tego pliku bezpośrednio, ale raczej zinterpretuje jego zawartość i otworzy plik wskazywany tą ścieżką dostępu;

pytanie bylko, czy scieżkę docelową zapisać tylko w postaci np. "D3:utilsedittextpantherpanther.com"m czy też dodać (przed samą ścieżką) bezpośredni link do 1 sektora mapy sektorów tego pliku - coby nieprzeszukiwać całej gałęzi podkatalogów w celu odnalezienia danych.

Nic nie dodawać. Link może być do innego filesystemu, w tym też do nie istniejącego (niepodmontowanego). W takim układzie link do 1 sektora mapy sektorów na nic się nie zda, a wręcz może być trudny do utworzenia, bo filesystem docelowy może w ogóle nie mieć map sektorów plików.

Wyobraź sobie, że link może być na dysku D2:, ale wskazywać plik na dysku D3:, a dysk D3: może być sformatowany pod MyDOS-em. To ma działać, o ile twój DOS jest w stanie przeczytać dysk MyDOS-a.

ok. Powstaje jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli plik jest wpisem symbolicznym, to czy bit plik też ma być aktywny (bo jest to w końcu plik, który coś zawiera - ścieżkę dostępu do innego pliku) i taki link symboliczny jest przez system tak traktowany - ma swoją mapę sektorów, czy też link stymboliczny, to poprostu ma on przypisany 1 sektor, w którym jest tylko ścieżka dostępu do właściwego pliku z ew. numerem 1szego sektora dla mapy tego pliku?

Jak najbardziej. Za wyjątkiem tego linku fizycznego do 1 sektora mapy (który to sektor w docelowym filesystemie może nie istnieć).

To ma być normalny plik (jeśli ścieżka ma 1024 znaki, to o długości 1024 bajty plus ewentualny terminator) poza tym, że tak oznaczony w directory, żeby DOS przy poleceniu otwarcia go nie otwierał go, ale raczej otwierał plik, któryjest przez ten link wskazywany.

yyy.... o ile symboliczny link zrozumiałem (tak mi sie wydaje), to tzw, twardego linku w opisany przez ciebie sposób nie bardzom, powiedziałbym wręcz w cale. Proszę troszkę jaśniej jakby co.

Hardlink to jest po prostu drugi wpis w directory opiewający na tę samą mapę sektorów. Przy pliku (np. w pierwszym sektorze mapy sektorów pliku) trzeba zarezerwować miejsce na liczbę takowych, co ułatwia zadanie programom typu CLEANUP.

Bez liczby dowiązań to też jest możliwe, i to na zwykłym filesystemie SpartaDOS, ale CLEANUP będzie protestował.

nfs = ntfs ?!? bo jakoś nie kumam :(

NFS = Network File System. Ustrojstwo to pozwala na podmontowanie partycji kompa znajdującego się np. w Japonii pod system plików komputera stojącego u ciebie w domu. Byleby oba były podpięte do internetu. Namiastką tego w Windowsach jest tzw. file sharing bodajże.

prosiłbym troszkę jaśniej co to jest ten słynny "inode"

Jak dla ciebie inode to jest po prostu sektor mapy + sektor danych.

yyy.... amiga mówicie.

Forget it 8)

tu ostro musze zaprotestować!

Masz stuprocentową rację, FAT16/32 to gówno z mnóstwem wad łatwo przeważających jedyną zaletę (brak mapy bitowej).

4,284

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

trub: to jest dobre pytanie!  :D  W ogóle nie wiem, jak "rozpoznać". Zastanowię się, na razie chyba takiego sposobu nie ma.

Havoc: khm, proszę o powtórzenie pytania?

4,285

(62 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Po to że taki cache - mym zdaniem - uwalnia od problemów z chipsetem wymagającym 1,79 MHz. Stare układy pracują dalej jak pracowały, a CPU działa szybciej.

4,286

(62 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Przyszło mi do głowy - już dość dawno temu zresztą - że można byłoby spróbować w atarynce, oprócz szybkiej pamięci powyżej pierwszych 64k, dać też 64k RAM-u taktowanego 7 albo 14 MHz i mirrorującego pierwsze 64k na następującej zasadzie:

1) z obszaru $0000-$C000, wszystkie zapisy do normalnego RAM-u z prędkością 1,79 MHz, oraz do mirrora.
2) z tegoż obszaru wszystkie odczyty tylko z mirrora z prędkością 7 albo 14 MHz;
3) a obszar $C000-$FFFF tradycyjnie, bez mirroringu, albo w zależności od stanu PORTB (w przypadku BASIC-a to niezbędne), albo coś... tu jest największa zagwozdka.

Innymi słowy, chodzi o 48k szybkiego cache'u wstawionego pomiędzy CPU a pamięć. Zapisy generowane przez CPU byłyby wolne i szłyby "na wskroś" (write-through) przez cache do głównej pamięci, odczyty natomiast byłyby szybkie i szłyby tylko z cache'u.

Ponieważ procesor więcej czyta niż zapisuje, więc nawet stare programy dostałyby wymiernego kopa. Przy czym cache "na wskroś" jest odporny na numery typu samomodyfikującego się kodu, kompatybilność byłaby więc wysoka. Oczywiście, jak zwykle potrzebny byłby pstryczek wyłączający to ustrojstwo do puszczania programów wycyklowanych (dem, gier).

Pytanie, czy to jest w ogóle wykonalne?

4,287

(43 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Nowy adresik / New URL:

http://drac030.krap.pl/

Dzięki Krapowi ;-)

[ Dodano: 03.12.2004 21:22:33 ]
... a pod wyżej wymienionym adresem nowy ROM do przetestowania.

4,288

(5 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 16/32bit)

Zwykły Cubase 3.0 (bodajże, ale za numerek głowy nie dam) też chodzi. Zwykły, tj. nie Cubase Audio.

4,289

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

draco, kiedy nowy release?

Dzisiaj. http://drac030.krap.pl

4,290

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Podpiąłem TOMS-a 720 i sprawdziłem pod SI 2.07 i 2.08 czy "wykrywa". Wykrywa w obu przypadkach efekt jest ten sam, dysk A:, gęstość double, 40 traków, 26 sektorów, 130k (czyli dyskietka ED).

Dodam, że 2.08 wywodzi się nie od 2.07, ale od 2.06, a coś mi się zdaje, że ten konkretny kod nie zmienił się od wersji 2.00. Czyli coś szemrana ta teoria  ;)

4,291

(34 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

A co jest nie tak z odpowiedzią Sqwarda? Chodzi ci o to, jakie paluszki? Spróbuj Duracell.

4,292

(43 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Tia... jak to się zwie? "Komputer Fakt"?  :lol:  To znaczy nie pracuje tam, ale chyba z nimi współpracuje, czyli pisze za wierszówkę, a nie za pensję.

4,293

(43 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Po czym wnosisz, że to on może być autorem tekstu?

Po tym, że jakiś czas temu wspominał, że taki artykuł się ukaże  :lol:

4,294

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Mnie to obojętne, czy chodzi na A800Win. Wystarczy, że chodzi na prawdziwym sprzęcie  :lol:

4,295

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

No tak właśnie robi SI: programuje przerwanie na drugim Pokeyu i sprawdza, czy wystąpiło.

[ Dodano: 01.12.2004 00:27:30 ]

Bo SysInfo ma tendencję, że jakiś test działa np w wersjach parzystych, a w nieparzystych już nie

Hmm, jakieś szczegóły, może?

4,296

(22 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

Toście obaj mało widzieli  :D  MagiC kryje w sobie wiele niespodzianek, oprócz banalnej kaszy na dysku (albowiem wyraz "skasować" niekoniecznie oznacza czyściutkie usunięcie) zdarzają się np. samosortujące się - alfabetycznie - katalogi AUTO.

Innymi słowy, system ten nie od parady nosi swoją nazwę.

Lizard, nie upieraj się, bo i tak nie uwierzę, że nie wiesz, co jest zasadniczą treścią zacytowanego przez ciebie zdania  :rolleyes:  Objaśniam: stanowi ono komentarz do postu Sqwarda, w którym to poście onże nadmienił, iż znany mu jest program, dzięki któremu mozna MagiC-a wypalić w ROM-ie.

Owszem, można, ale dowodzi to głupoty, gdyż utrata (przypadkowa czy nie) driverów VDI powoduje, że system po prostu nie wstaje. Wcale. Żadnym cudem. Ogarniasz następstwo informacji zawartych w tym zdaniu?

PS. A program WBDAEMON.PRG - dołączony do MagiCa przez producenta - znasz? To sobie go zainstaluj i podziwiaj, co potrafi MagiC z dyskiem wyprawiać.

4,297

(190 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Dzięki że wreszcie ktoś mi to powiedział, bo ta procka jest napisana "na sucho" i przeze mnie osobiście nie testowana nigdy ...

Jeśli test pokeya z SysInfo działa dobrze, to po kiego grzyba ma być w ROM-ie? :-)

4,298

(98 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

O Media mówię i krap u mnie nic nie konfigurował, asystował mi tylko przez irca i służył światłą radą. Ale ruszyło mi dopiero, jak wywaliłem w pierony MySQL 4.1 i PHP5.

4,299

(22 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

To ty czytaj ze zrozumieniem  8O  Chyba, że musisz się napić, żeby ogarnąć treść trzech zdań, to sobie golnij i przeczytaj jeszcze raz  :mrgreen:

Wyjaśniam: MagiC bez driverów VDI nie rusza, daje na ekranie SCREEN-TREIBER NICHT GEFUNDEN, SYSTEM ANGEHALTEN, czy jakoś podobnie i jedyne co można zrobić to reboota. Oczywiście z identycznym efektem.

Przeto wpalenie MagiC-a w ROM-ie i zastąpienie nim TOS-u, a potem przypadkowa utrata driverów VDI - czy to z winy systemu czy własnej, to jest wyjątkowo skuteczna droga do tego, żeby komputer w życiu nie wstał bez włożenia z powrotem EPROM-u z TOS-em, albo przynajmniej bez kopnięcia się z samym dyskiem do kogoś, kto miał więcej rozumu i MagiC-a sobie do ROM-u nie wrzucał. Capito?  :twisted:

4,300

(98 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

No pewnie właśnie dlatego nie masz problemów, że masz wersję 4.ZERO.18; ja mam wersję 4.ZERO.22 i też działa, ale z wersją MySQL 4.JEDEN.COŚTAM to mi za chińskiego boga ruszyć nie chciało. Krap świadkiem.