Dely jezeli czas i fundusze pozwola to na party zrobie ci upgrade do wersji flashowej...
I to się nazywa support :)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
THE 800XL Atari zapowiada The 800XL z pełnowymiarową klawiaturą, HDMI, portem na cartridge i 25 grami.
CAS2Audio 1.0.9 Nowa wersja aplikacji odtwarzającej pliki kasetowe na Androidzie z architekturą MVVM.
HighWire 0.5.0 Beta 4 Przeglądarka internetowa dla Atari z obsługą 68000, ColdFire oraz wieloma nowymi funkcjami.
Gearlynx 1.2.34 Wydano nową wersję 1.2.34 emulatora Atari Lynx z licznymi usprawnieniami i nowymi funkcjami.
Port gry Toadies na Atari STE Toadies, turowy klon Worms z Amigi, trafia na Atari STe dzięki projektowi KtZ i AGT.
atari.area forum » Posty przez dely
Dely jezeli czas i fundusze pozwola to na party zrobie ci upgrade do wersji flashowej...
I to się nazywa support :)
dely, drac030: nie wiem o co chodzi ale ja w pracowni graficznej miałem na ~20 pecetach zainstalowane wersje chyba 3.0 i 5.0 - obie działały fatalnie - czym to było spowodowane nie wiem - ja zakładałem że wszystkim tak działają...
Kupiono licencje na dwadzieścia stanowisk z niedziałającym programem? w00t!
Może ktoś ma Corela 3.0 i sprawdzi to ? Sam chętnie bym to zobaczył
Właśnie znalazłem w pracy Corela 3.0 i działa elegancko na Windows XP.

a zawsze twierdziłem że od win98 pecet zaczął mieć dopiero oprogramowanie
Eee, przesadzasz. Ja kilka lat składałem w Venturze, rysowałem w Corelu na Windows 95, a wcześniej przygotowywałem tekst z grafiką pod Windows 3.11 (Wordperfect i Corel).
Albo chociaz w 1995 roku?
Pewnie Atari Magazyn - chyba był składany na TT z Calamusem.
Zapomniałem napisać - wczoraj znalazłem jeszcze jeden magnet, który oprócz przełącznika z tyłu nie zawiera (chyba) innych widocznych modyfikacji. Czy to jest Turbo 2000F?
To oczywiście nie jest nasze ostatnie słowo
Hyhy, coś mi się przypomina.
Brawo chłopaki, wielki frasun itepe. Piguła - w moim kompie SDX jest w podstawce? Jeśli tak, to w ramach supportu poproszę o wymianę :)
Czech Turbo 2000 was developed earlier - Tomasz Mazur mentioned that in article at Komputer which was scanned by me and published here in this topic.
Może ktoś ma Corela 3.0 i sprawdzi to ? Sam chętnie bym to zobaczył
Jeśli u mnie w firmie nie poszedł jeszcze na przemiał to sprawdzę. Gdyby nie chciał ruszyc na XP to w domu u żony mam jeszcze Windows 98 :) Ale zresztą co tu sprawdzac - przecież pracowałem na 3.0 i nic tam się nie waliło.
Generuje się pliczek mówiący jak ma dokładnie wyglądać wydrukowany dokument
Jakby studio DTP dostało do poprawek plik TeX, bo klient chce coś przesunąc to by pękło ze śmiechu. Poza tym porównajmy czas stworzenia jednej strony w TeX i dowolnym innym sofcie ;)
Sam pamiętam że około 1997 roku poznawałem Corela i wersja chyba 5.0 jeśli dobrze pamiętam cały czas się wieszała, miała błędy przy powiększaniu - była kompletnie do niczego poza zabawą
To chyba miałeś źle zrobiony prąd. Ja robiłem w Corel DRAW! od wersji 3.0 (!) i bardziej stabilnego i przemyślanego softu to nie widziałem.
Więc pecet nie miał nic do gadania.
W 1997 roku to PC już miało oprogramowanie zjadające Amigę i Atari (łącznie) na śniadanie. Office, PageMaker, Corel DRAW, Photoshop - nie trzeba dalej wymieniać.
Pecety IBM kompletnie nie szły. Były bardzo drogie, 8 bitowe i powolne a o braku oprogramowania to już nie ma co pisać.
Ty chyba jesteś z innego uniwersum. ZTCW to IBM 5150 (powszechnie znany jako IBM PC) miał 16-bitowy procesor i właśnie od tego modelu rozpoczęła się ekspansja "pecetów".
Nosty pewnie dostanie zawału: Klikety klik.
Nie da się - pocisk poczwórnej szerokości ma 8 pikseli trybu 15, a nie 16, jak wnioskuję z Twojego szkicu :)
Aver to firma z wyższej półki
Chyba w Zimbabwe. Strach pomyślec, co jest na niższej półce ;)
HRUM HRUM ERROR
ROTFL.
Wnioskuję o medal dla Sebana :)
Łał, pewnie, że chcemy!
Ventura, na ktorej skladalo sie wtedy to byl naprawde prymitywny program bez wielu podstawowych w DTP funkcji, a do tego bywal niestabilny i pamieciozerny strasznie.....
No niestety Venturze niestabilność została do dnia dzisiejszego, co mogę z całą odpowiedzialnością potwierdzić, jako prawie codzienny użytkownik :)
Wiecie co... Trochę mi obrzydło zwalanie wszystkiego na marketing. IBM jakoś nie miał wyszukanego marketingu kiedy sprzedawał pierwsze PC. THIS IS SOFTWAREEEEEEEEEEEEEEEEEEE - powiedziałby Leonidas ;) Samym Calamusem i Cubase nie dało się wygrać z rynkiem PC, nie wiadomo jakim marketingiem też byłoby ciężko pokonać setki przydatnego oprogramowania na PC.
Atari TT z Calamusem i drukarką SLM było z pewnością najtańszym stanowiskiem DTP (odpadał problem zakupu ultrakosztownego RIPa). Czy najlepszym - raczej nie, jakoś świat wolał PageMakera i Quarka niż Calamusa i Timeworks Publisher - klona Ventury, na której ja robię do dziś). Kto wie czy gdyby Atari silniej targetowało TeTetki na DTP to dziś obok Maków (które stoją w agencjach już raczej z przyzwyczajenia) stałyby current-gen Atari :)
To jakbyś chciał się pozbyć to podrzuć na forevera, usiądziemy, dogadamy się ;) BĘDZIE PAN ZADOWOLOOOONY!
Spoko, służę uprzejmie.
Podobno Blizzard jest zgodny z AST, Zenon, czy to prawda i czy można używac z tym magnetem bezproblemowo toolsów (mam na myśli carty) z AST?
Dely a ile kabli wychodzi z tego twojego oryginalnego kabla?
Czerwony, zielony, biały, szary, czarny i niebiewski :) Podesłac go do analizy? Czy może najpierw jakieś foty konkretnych miejsc?
Dely a tak wlasciwie po co Ci to? Zeby przenosic programy do Atarki bez lapa?
Po to, żeby posłuchać sobie przez 15 minut brrrr-brrrrr-brrrr, albo przez 2 minuty bszszszszszszszszs. Mam SIO2SD, mam IDE KMK/JŻ, mam SIO2IDE, ale chciałbym miec też takie coś.
A jakiś dodatkowy kabel opleciony wokół oryginalnego?
Nie ma, chyba, że jest niewidoczny :)



Takie coś znalazłem w jednym z magnetów.
Seban, płacę każde pieniądze i stawiam pomnik "przy okazji" za działające coś :)
atari.area forum » Posty przez dely
Wygenerowano w 0.225 sekund, wykonano 15 zapytań