Owszem, MiNT może się sypać. Ale to są sytuacje przewidywalne. Jeśli program SCHEISSE.PRG wydany przez Application Systems Heidelberg powoduje zwałkę MiNT-a, to powoduje ją zawsze. Przeciwnie, z MagiC-em nigdy żadnej powtarzalności nie udało mi się uzyskać.
Co do nie zgadzania się, że MagiC do piachu: nie musisz się zgadzać, on już poszedł do piachu. To było jasne od samego początku, że system komercyjny zejdzie śmiertelnie w chwili, kiedy jego produkcja przestanie się opłacać. Przestała się opłacać w 1998 roku i od tamtej pory MagiC jest systemem martwym. Nawet Andreas Kromke przyznaje - cytat powyżej - że teraz to on by to "cudo" zrobił zupełnie inaczej.
Od początku było też jasne, że swobodne - powiedzmy - podejście do standardów ustalonych jeszcze przez Atari, oraz wojenka z MiNT-em, na którą wybrali się autorzy MagiC-a oraz jego dystrybutorzy, były obliczone na szybkie wycięcie z resztek atarowskiego rynku konkurencji, szybkie zarobienie na tym rynku możliwie dużej kasy, oraz przyciągnięcie jak największej liczby byłych atarowców do Maca - bo ASH jest dystrybutorem softu na Maca, jakby kto nie wiedział.
Sorry, panowie, do tej pory pusty śmiech mnie ogarnia, jak przypomnę sobie te teksty. Ta dokumentacja programistyczna do MagiC-a 5, to wybrzydzanie, ojej, MiNT jest taki przestarzały, taki prymitywny, a feEe, za to MagiC taki elegancki, taki nowoczesny ... sorry, prawda jest taka, że obsługa wszystkiego w MagiC-u poza podstawami GEMDOS-u to jest prymityw i epoka kamienia łupanego: np. u:/pipe/ nadaje się tylko do drag'n'drop, niech ktoś zrobi na tym ptysia, tu mi kaktus wyrośnie.
Phh.
MiNT na SV2k4 startował bardzo ładnie, tylko że padła mi partycja ext2fs z binariami. Na superbloku jest bad sektor, nie wiem od czego. Może od transportu :(
Co do walczenia: tłumaczyłem już Adamowi, jestem zmęczony. Poza tym - ja jestem filologiem, nie infomatykiem. Może oni mają rację, istnieje taka możliwość, aczkolwiek w nią nie wierzę za bardzo. Po prostu czekam i patrzę, co z tego wyjdzie. Na razie wychodzi na moje (tj. liczba problemów się zwiększa, chociaż wg. szumnych zapowiedzi sprzed roku miała się zmniejszać).