4,401

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Kaz napisał/a:

Znam troche faktow historycznych, takich chocby jak o COCOM, o uwolnieniu gospodarek komunistycznych, o mozliwosciach zakupu tych komputerow w tamtych czasach.

ZTCP to COCOM nie dotyczył 8-bit komputerów. Natomiast z Amigą i ST były problemy.

Kaz napisał/a:

I dalej twierdze, ze w swietle ich definicji (jest w tekscie) demoscena powstawala w USA wczesniej niz w Europie.

Aly my tu w ogóle zaczęliśmy rozmowę o scenie C64 i Atari w Polsce. A na moje fakty, które tak kocha i domagał się Kaz-u jakoś nie raczył odpowiedziec. Może niewygodne :P

Kaz napisał/a:

A weldug ciebie to oczywiscie te dwa komputery nie maja ze soba nic wspolnego?

A co mają wspólnego? Wg mnie to architektura Amigi bardziej przypomina małe Atari niż Atari ST jest podobne do C64.

Kaz napisał/a:

A Pewex to Ci nie _obiecal_ gwarancji tylko co?

To, że Pewex miał lepsze warunki i przygotowanie do jej wypełniania. Ja w tamtych czasach (lata 80-te) nie kupiłbym od prywaciarza "z busika" powierzając mu kilka pensji.

Kaz napisał/a:

No to juz bys nie mial glowy. Jak napisalem, ze lacznie okolo 150-200 dolarow, to dobrze pamietalem. 125 + 48 daje 173.

Skoro zapodano tutaj nawet skany rachunków to jestem w stanie ulec miażdżącej krytyce ;) Co nie zmienia faktu, że C64 bez magnetofonu kosztowało w markecie więcej niż Atarka z XC12 zadając kłam twierdzeniom Kaza, że ludzie kupowali komodę bo była tania ;)

Kaz napisał/a:

Ja nie twierdzilem, ze ta gwarancja byla przekonywujaca dla Dely-a,

Może dla Kaz-u była, dla mnie nie byłaby ;)

4,402

(22 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

[hermetyczne dla starszych kolekcjonerów]

Najbardziej poszukiwany rarytas z lat 80-tych?
...
Zafoliowana oranżada.

4,403

(22 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ulubione spodenki - bokserki
Ulubiona rasa psów - bokser

4,404

(59 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Wojsko podobno było nieźle wyposażone w Amstrady, widac to było później po tym, jak je wyprzedawano pewnie przy wprowadzaniu PC.

4,405

(24 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Uważaj epij, bo zaraz przyjdzie tu taki jeden i powie, że jesteś za krótko na scenie żeby snuć takie teorie ;)

Śmigło - rób dalej tak, jak uważasz. Po tym co pokazałeś na Grzybsoniadzie wierzymy w Ciebie i popieramy Twoje produkcje!

4,406

(7 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

mowny napisał/a:

A dokładnie takie rzeczy jak opisałem czy różne podobne? Jak sobie z tym radzisz?

Robię bakapy bo szybciej mi przywrócic taką partycję całą niż się bawic w naprawianie tego, na czym się nie znam.

mowny napisał/a:

Co do zasilacza to byłem przekonany że mam do tej atarynki podłączony 1,5A, ale zajrzałem i jednak był 1A

1A nie będzie robił na bank. Ja mam zasilacz pecetowy podłączony do IDEa, a Atari zasilane z 1.5A (tzw. serwisowy).

4,407

(7 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Draco słusznie prawi. Mi takie rzeczy się czasem dzieją pod IDEa mimo mocnego zasilatora (pod zwykłym zasilaczem notorycznie). Coś jest jednak na rzeczy bo pod SIO2SD (i wcześniej pod SIO2IDE) nigdy nic takiego się nie zdarzyło.

4,408

(59 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Najprawdopodobniej tak.

4,409

(49 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Grafa w rozdzielczości 3 na 5, słabiutko.

4,410

(59 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Haha, mazi mistrz :)

Jacques napisał/a:

chyba nikogo z tego grona a zwłaszcza Kierownika nie trzeba przekonywać o przewadze prawdziwego sprzętu nad emu?

No, ja mam A600 z 030 @ 42MHz + 68881, 8 MB Fastu i 2 MB Chip :)

4,411

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

mazi napisał/a:

Przeciez chyba kazdy pamieta cykl 'Piszemy demo' smile Pamietam tez, ze commodorwcy strasznie nam jej zazdroscili.

Taki sam cykl był (wcześniej niż w TA) w 64+4, jacyś ciency Ci komodorowcy byli, że nie wiedzieli o tym piśmie :)

4,412

(59 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jacques napisał/a:

PPC to nie wiem, głównie pewnie porty gier 3D + soft użytkowy

Huh, kupować kartę za grubą kasę, żeby odpalać gry, te same, które da się uruchomić na PC za 50 zł :) To trzeba mieć zacięcie ;) ;) ;) ;) C64 Rulez.

4,413

(59 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

A które gry wykorzystują 4MB? A w ogóle PPC?

4,414

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Vulgar, czytasz posty wcześniejsze? Powyżej podałem link gdzie jest cały ST w VHDL.

4,415

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Kolunio, który robi całe ST w FPGA dawno już zrobił WD1772. Tu projekt (pisałem o nim w newsach), a tu strefa zrzutu (nawet YM jest!).

4,416

(14 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

As napisał/a:

-pełne full hd...

A masz taki telewizor? :P

4,417

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Dałbym sobie głowę uciąć, że to było 125 bonów. Może trafiliśmy na jakąś promocję? :P

4,418

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Kaz napisał/a:

a komputer z magnetofonem kosztowal cos ze 150-200 dolarow

W styczniu 1988 r. mój Tatuś (niechaj jego imię sławne będzie po wieki) wybecelował 125 bonów PKO żeby małemu mnie nabyc drogą kupna 65XE z magnetem :)

Kaz napisał/a:

I Pewex sie wtedy raczej nie reklamowal.

Pewex reklamował się przynajmniej od 1987 r. (z tego roku był najstarszy Komputer, w którym widziałem takiego "fulskrina").

Kaz napisał/a:

Dopiero przelom 1989/1990 i wprowadzenie regul rynkowych spowodowalo, ze zaczal sie normalny handel i pojawily sie reklamy (Atari i nie tylko Atari).

Całostronnicowe, kolorowe reklamy, pojawiły się w Komputerze w 1986 r., wtedy też zaczął się reklamować m.in. Electronics Export.

Kaz napisał/a:

Pamietam sprzet sprzedawany na gieldzie we Wroclawiu - komodorki prosto z busa, ktory wlasnie przyjechal z Niemiec - z gwarancja w Polsce,

Kaz napisał/a:

Pewex nie byl zadna przewaga, moze poza "prestizem" miejsca.

Wiesz, ja bym nie wydał kilku pensji żeby kupic z busa komputer, nawet jak mi ktoś "obieca" gwarancję. Lepiej już było wydać bony w Peweksie. Poza tym gwarancja "ludka z busa" raczej była mało przekonywająca w porównaniu ze specjalnie do tego celu powołanym P.Z.

4,419

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Uściśliłem zapis w Atariki ponieważ faktycznie wprowadzał w błąd jakoby w prosty sposób dało się przerobić SF314 na napęd do XL/XE :)

4,420

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

mazi napisał/a:

Ale napisalem producent, nie importer. ZTCP reklamowal sie, wlasciwie rozpisal co sprzedaje

http://www.atari8.info/pewex.jpg
Ja wiem, czy to wygląda jak rozpiska? Jeszcze była jedna reklama z XE wystającym zza biurka szkolnego z napisem: "Atari za dobre świadectwo" czy jakoś tak.

PZ Karen natomiast fakt, oferował sprzęt raczej dla instytucji, ale ZTCP, to było przedsiębiorstwo powołane do świadczenia serwisu komputerom sprzedawanym przez Pewex, a nie do handlu więc nie ma co się im dziwić, że detal mieli w głębokim poważaniu. Chociaż też pamiętam ich anonse (nie napiszę reklamy, bo mnie znowu zjedzą), że sprzedają 192XT, 256XT z polskimi znakami oraz Atari 1029 również z takowymi. Jer może coś więcej napisać bo wie najlepiej.

4,421

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

mazi napisał/a:

Dlaczego nie w Polsce? Bo zaden z producentow tych komputerow nie przekonywal ludzi w tym kraju, ze ten sprzet jest 'cool' ani go nie reklamowal.

Ooo przepraszam. W obu wiodących w "tych czasach" periodykach czyli Bajtku (dla szerokiego grona) i Komputerze (dla raczej tych bardziej kumatych) nie było wcale rzadkością obserwowanie całostronnicowych reklam Atari. Z tym, że nie od producentów a pośredników (Pewex, Baltona, Electronic Export). Poza tym Atarek specjalnie nie trzeba było reklamowac (szczególnie 8bit) ponieważ tylko te komputery (później Timeksy i MSX w CSH) można było kupic otrzymując bezproblemową gwarę i serwis. Druga sprawa, że były tańsze od C64, które zalegało półki Baltony (poprawcie jeśli się mylę - ale wydaje mi się, że Pewex sprzedawał Atari 8 i 16bit, a Baltona C64).

4,422

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Draco, czy ZU będzie wolał oddac stacje na 2 tygodnie i otrzymac np. TOMSa nalutowanego na płytkę (pamiętam taki artykuł nt. Tomsa Multi w CA2001 opublikowany w AM ;) ;) ) czy kupic kawałek plastiku i mieć od razu "turbo" bez zbędnych ceregieli?

Czy ZU trafia na błędy w ROM stacji częściej niż raz na rok? ZU chce szybkiego wgrania gry i nic więcej.

4,423

(20 odpowiedzi, napisanych Scena - 16/32bit)

Adam pewnie by napisał, ale [diss]jest za cienki w uszach i pewnie nie da rady[/diss]

http://fmania.pl/images/smiles/1033923557.gif

4,424

(237 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Kaz napisał/a:

"Ze ślamazarnymi urządzeniami to też bym nie podskakiwał bo podłączając karta za parę złotych urządzenia te przyspieszały ponad 20x. Na Atari tak się niestety nie da." - cytat z mojego posta.
Za pare zlotych to one sa obecnie.

Szczerze, co wolisz - iśc sobie do sklepu, na giełdę, bazar i kupić (taniej!) kawałek plastiku wsadzany z tyłu komputera i mieć 20x szybsze urządzenie od razu czy oddać na tydzień (baaaardzo optymistyczna wersja, ja na przerobienie magnetu czekałem 2 tygodnie - w Warszawie!) stację / magnetofon do (nierzadko) amatora z lutownicą i miec 3x szybszą stację lub ok. 10x szybszy magnetofon?

Dracon napisał/a:

Tez sie go juz o to pytalem (tutaj: http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopi ? 125#p75125) jednak odpowiedzi nie uzyskalem,

A bo nie zauważyłem :P Ciekawe, że widzisz braki w moich odpowiedziach, a moje pytania kierowane do Kaza bez odpowiedzi ignorujesz, z pewnością nieświadomie - tak tylko przypominam, wiesz, z obowiązku.

Kaz napisał/a:

Zupelnie bzdurne kryterium, ale niech Ci bedzie. Tylko podeprzyj je jakimis konkretami - ile party, kiedy, ile dem i kiedy.

Proszę uprzejmie. Jedno party co (niech będzie) rok wystarczy, ze dwa ziny dyskowe (też niech będzie na rok) może jeszcze jakaś papierowa gazeta.

Kaz napisał/a:

Pogarda dla gosci, ktorzy robili pewne rzeczy pierwsi (i nie chodzi tu tylko o Atari, ale tez o posiadaczy Apple II), nie jest moim zdaniem na miejscu.

Zapomniałeś Kaz od czego ta dyskusja wyszła? Od sceny w Polsce - dla przypomnienia.

Dracon napisał/a:

a swoja droga ciekawe byloby miec jasne zdanie w tym temacie czlowieka, ktory do sceny (atarowskiej) dolaczyl dopiero w 1999  r.

Ale za to JAK! :P Organizatorowi się wbiłem w pamięć do końca życia ;) Nawiasem mówiąc - mógłbyś nie mieszać prywatnej niechęci do mojej osoby (nie, nie użyję określeń - eliciarstwo i zadufanie względnie narcyzm) do dyskusji? Dziękuję.

4,425

(36 odpowiedzi, napisanych Różne)

A gdzie punkt trzeci Axe?

Moje zdanie na temat głosowania na siebie jest raczej znane. Nie i już. A co będzie jak jakaś praca wygra jednym głosem? I okaże się, że akurat głosem decydującym był głos autora? A co jeśli w creditsach gry jest 10 osób? A jak się dopisze 20 osób? To są sytuacje ekstremalne, ale możliwe.

Ale nie o to, ale nie o to... Mi to się nie podoba głównie to, że mamy takie kwiatki:

Commando + - autorzy: Frantisek "Fandal" Houra, Mario "Emkay" Krix (Niemcy), Adam "Sack" Hay. Nie chciałbym umniejszac któremukolwiek z wymienionych, ale oni raczej tej gry nie zrobili. Podobnie jest w Mario Bros, gdzie także jest napisane "autorzy", względnie Jet Set Willy tudzież Jetboy. Tylko czekac, aż ktoś z Nintendo się zreflektuje, że to nie skośnoocy są posiadaczami jednego z najbardziej rozpoznawanych trademarków na świecie, a właśnie BeBe ;) Jak się ma mierzenie jedną miarą wymyślonego od początku do końca Yoompa z konwertniętym Jetpakiem albo podkolorowanym screenem z Commando?