nieprawda. programista nie ma ZADNEGO wplywu na to z jakiego urzadzenia IO korzysta user.
A user nie ma żadnego wpływu na to czy z jego (najbardziej standardowo podłączonego) urządzenia program napisany przez tego programistę sie uruchomi. No chyba, że user napisze sobie do swojego urządzenia bibliotekę.
Programista stara się jednak utrudnić życie zwykłym userom (nazywając to oczywiście "ułatwianiem życia"), i zamiast trzymać się rozwiązań, które działają od lat i na dowolnych zgodnych urządzeniach (nawet jeszcze nie zaprojektowanych), stosuje własną protezę, która jest zgodna sama z sobą i z tym co zechce się akurat programiście oprogramować.
Powtórzę się raz jeszcze, te 3 (słownie trzy) odwołania do xbiosa, które są w tym programie można było napisać jako 3 odwołania do CIO i nie byłoby tylu dyskusji, i nie byłoby tylu wersji i gra chodziłaby pod dowolnym DOSem (i nie prawdą jest że HSC, czy ładowanie poziomów to zasługa xbiosa mimo, iż niektórzy tak tutaj piszą).
Oczywiście XXXL odpowie zaraz, że i tak by nie ruszyła bo wyłącza sobie ROM (oczywiście bez sensu, i potrzeby) i ładuje się w obszar DOSa (też bez potrzeby) no i działa tylko dlatego że jest wspaniały, cudowny, funkcjonalny xbios, który omija te ograniczenia (niepotrzebnie dodane do programu).