Co do wykonania slynnej uchwaly sejmowej przez Macierwicza: w ciagu 24h odnalazl i zanalizowal wszystkie dokumentu dotyczace stada osob i orzek kto byl agentem a kto nie. No niech sie moze Gep jako adept zawodu historyka wypowie ile taka analiza powinna trwac. To nie bylo rzetelnie zrobione, i to jest glowny powod dlaczego tamten rzad zostal odwolany, a Macierewicz jest dla mnie niewiarygodny. Jak dotad z tej listy 'zlustrowano' kilka nazwisk i z tej lustracji wynika ze jednak wiekszosc osob znalazla sie tam niezasluzenie.
No i niedawna wypowiedz o polskich ministrach spraw zagranicznych.
Jeli zas chcemy odsuwac ludzi pracujacych w sluzbach spec. PRL od mozliwosci zawierania stanowisk rzadowych - nie mozna tego robic tylk ona podstawie samej przynaleznosci. Wazne jest co tak naprawde robili. Natomiast jesli nawet walczyli w PRLu z opozycja - zauwazmy ze robili to zgodnie z wowczas obowiazujacym prawem, i tacy ludzie nie powinni byc za to karani, co najwyzej powinno sie ujawic ich przeszlosc. Natomiast jesli ktos pracujac w sluzbach PRL dokonywal czynow niezgodnych z prawem - tego powinno sie przykladnie ukarac. I powinna to byc decyzja niezawislego sadu, a nie decyzja administracyjna.
Za co do lustracji - ja osobicie jestem za pelnym otwarciem archiwow. Jak dotad rzaden rzad w polsce sie na to nie zdobyl. Zas dla 'milosnikow' GW - to jest wlasnie sposob lustracji do ktorego od dawna nawoluje GW.