electron napisał/a:Ze specyfiki działania zachowuje się jak sztywny całodysk,
nie moge sie z tym zgodzic, specyfika dzialania mowi wyraznie ze obsluguje pliki tak jak kazdy inny inicjalizer. "calodysk" zaklada, ze nie mam dostepu do FS z poziomu np. DOS, tu oczywiscie jest. ten inicjalizer od innych rozni sie tym, ze potrafi dodatkowo wykonywac rozne funkcje na plikach a pliki te nadal moga byc przetwarzana przez DOS. "calodyski" dzialaja inaczej. analizowalem kiedys kilka... wlasciwie gdyby troszke zmodyfikowac xbiosa moglby obslugiwac jeden z "typow" tzw. "calodyskow" jakie widzialem.
electron napisał/a:a mieni się być programem uniwersalnym do obsługi plików
nie moze byc tak traktowany, ma ograniczenia:
1. user nie stowrzy nim nowego pliku, moze jedynie zapisywac juz istniejace pliki (ma uzasadnienie w zalozeniach)
2. user nie dostanie informacji na temat filesystemu, urzadzenia, ani pojemnosci nosnika (ma to uzasadnienie w zalozeniach)
electron napisał/a:Zdanie xxl-a "xbios bazuje na standardowym filesystemie" świadczy dla mnie o tym, że niestety XXL lekceważy rzeczywistość, która nie pasuje się do Jego pomysłów.
powinienem napisac filesystemie Atari DOS, moze dla niektorych inny filesystem jest dla atari standardowy