laoo: można załapać się na jedno miejsce? nie palę, nie chrapię itp ;-)
Też przybywam w piątek, planuję wyjechać z Olsztyna ok. 8.00, więc teoretycznie w okolicach południa powinienem być.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Wyniki konkursu i gala FujiCup 2025 Poznaj zwycięzców dorocznego turnieju FujiCup 2025 wspierającego twórców gier na Atari XL/XE.
Fujisan 1.1.8 Nowa wersja emulatora Fujisan przynosi wsparcie dla FastBasic oraz poprawki błędów w obsłudze dźwięku.
Wyniki 24h Compo: System Error Poznaliśmy zwycięzców 24h Compo: System Error.
Gearlynx 1.2.1 Gearlynx to wieloplatformowy emulator konsoli Atari Lynx, który właśnie doczekał się ważnych poprawek.
II. Baskijski Turniej Atari 8-bit Relacja z drugiej edycji retro zawodów Atari 8-bit zorganizowanych przez Euskal Retro w Bilbao.
atari.area forum » Posty przez macgyver
laoo: można załapać się na jedno miejsce? nie palę, nie chrapię itp ;-)
Też przybywam w piątek, planuję wyjechać z Olsztyna ok. 8.00, więc teoretycznie w okolicach południa powinienem być.
Vasco: Czy "zbiorówka" to coś w stylu mniejszej sali w Taklamakanie? Czy to oznacza konieczność posiadania własnego posłania (karimata, koc)?
Laoo: szkoda, że Wrocek jest z przeciwnego kierunku niż Olsztyn, bo jadę pustym samochodem i mógłbym kogoś zabrać przy okazji :-/
dely: też się bardzo cieszę, że się znowu zobaczymy :-) po kilku latach przerwy czas "powrócić do źródeł" ;-)
Mateoos: teraz mamy GPS-y w telefonach, więc bagienne ostoje raczej ominiemy ;-)
Dzięki za dobre chęci ;-)
Ups, czyli będę musiał zakupić za zlocie ;-)
Właśnie przed chwilą próbowałem zakupić online i okazało się, że trochę się spóźniłem :/
Czy znajdzie się miejsce dla długo nieaktywnego weterana? Podobno nie chrapię (żona tak twierdzi).
Właśnie przed chwilą wysłałem ;-)
Podsumowując: detekcja tego typu nie ma sensu - mamy do dyspozycji 3 ścieżki:
- zakładamy, że mamy do dyspozycji całą pamięć
- jeżeli zależy nam na zachowaniu np. RAM-dysku i znamy kombinacje banków RAM-dysku, to stosujemy przedefiniowaną listę/wybieraczkę banków
- jeżeli boimy się coś "zniszczyć", to nie zapisujemy nic do pamięci rozszerzonej ;-)
Lizard, VLX, Seabrush - miło widzieć starą ekipę ;-)
"Tak każe obyczaj" ;-)
@Vasco: ja tylko zrobiłem fotki, to As zaczął pisać o organizowaniu, nie ja. A ponieważ na naszym forum obowiązuje złota zasada "napisz.se", to może również powstać nowa, świecka tradycja: "zorganizuj.se" :-P
Ale "as" to jedna z najmocniejszych kart, możesz rozpocząć nową, świecką (w sumie niekoniecznie świecką, bo my, atarowcy z demosceny to jesteśmy trochę jak sekta) tradycję. Były osoby o których mówiono: as lotnictwa, może pora na pojawienie się "asów" od zlotów? Do "hall of fame", do postaci takich jak Eijk, Vasco, Grey, Rysiu, Sikor, McMaster (oraz inni organizatorzy nieco mniej popularnych/cyklicznych imprez), dołączyłby AS, prawdziwy as organizowania zlotów ;-)
@AS: zatem: do dzieła! ;-)
Niedawno przejeżdżałem w okolicach pewnego, znanego części z Was miejsca, więc postanowiłem na chwilę zboczyć z trasy i zobaczyć jak to wygląda po latach. No i okazało się, że zmiany nadeszły, ale mimo wszystko klimat tamtych czasów nie zniknął - zresztą, oceńcie sami:

Wyraźnie odnowiona elewacja, aczkolwiek mniej słoneczny kolor może dodawać trochę ponurego nastroju, może w wypadku bardziej słonecznego dnia byłoby inne wrażenie.

Ale pętlę na upartego dalej można zrobić ;-) (osobiście sprawdziłem) No i dalej widać drzewa, między którymi lubią parkować swoje auta (niekiedy wbrew własnej woli) kierowcy Fiatów Cinquecento ;-)

Dzika natura została nieco "ucywilizowana" - nieuporządkowane krzaczki i półdzika trawka zniknęła na rzecz aktywnego placu zabaw (pewnie z jakiejś dotacji). Albo po tej ilości różnych płynów, które przyjęła ta ziemia nic tam już nie rośnie, więc na wszelki wypadek plac zabaw ukrywa prawdę o jałowej ziemi ;-)

I tutaj chyba największa zmiana - cały teren został ogrodzony i zaopatrzony w bramę (przypomina to klimatem zamknięte osiedle mieszkaniowe). Nie wiem, czy brama bywa zamykana np. na noc, ale w sobotnie południe była otwarta i teren był ogólnodostępny.
Ale w gruncie rzeczy, ogrodzenie terenu z pewnego punktu widzenia może być zaletą. W hipotetyczno-teoretycznej sytuacji, podczas "imprezy zorganizowanej" teren "zamknięty" czyni z tego miejsca miejsce "niepubliczne", co wyłącza je np. z możliwości karania uczestników za spożywanie napojów wyskokowych w miejscu publicznym ;-)
Właśnie wysłałem PIT-a ;)
Zdecydowanie 320kB z rozróżnieniem Rambo/Compy Shop. Pamięć rozszerzona do 320kB to standard, który obowiązuje dla produkcji "demoscenowych" już kilkadziesiąt (!!!) lat temu. Praktycznie każdy emulator wspiera ten rozmiar pamięci, więc nawet dla "kolekcjonerów", którzy chcą posiadać atarki w stanie "dziewiczym" produkcja będzie dostępna.
Hej!
Z racji, że na Naszym forum poruszane były podobne tematy dot. renowacji obudowy/klawiatury, więc przypuszczam, że znawcy tematu mogą mieć podobne doświadczenie w zakresie "renowacji" innych tworzyw sztucznych.
Otóż moje dzieciaki posiadają pewne zasoby klocków LEGO (popularny prezent urodzinowo/gwiazdkowy) - są to zestawy stosunkowo nowe (kilkuletnie), niemalże lśniące.
A ponieważ każdy (albo prawie każdy) tata lubi swoim dzieciom robić miłe prezenty, postanowiłem do ich zasobów dołączyć klocki, którymi się bawiłem w dzieciństwie. Jednak "LEGO z mojego dzieciństwa" są datowane na rok 1985 i pomimo, że są w 100% dopasowane z nowymi, to jednak widać na nich "ząb czasu", a szczególnie dotyczy to jasnych kolorów (np. białe czy żółte), jest też trochę różnego rodzaju nalotów.
W związku z tym mam pytanie - w jaki sposób najlepiej pozbyć się "żółtawego koloru", w sposób bezpieczny dla samym klocków, które mają już ponad 35 lat?
Z góry dziękuję za pomoc.
Mateoos: w tej lokalizacji jeszcze bagien nie szukaliśmy... ;)
Przez przypadek zyskałeś hardwareowy AUTOFIRE ;)
A poważnie - przy wyłączonym komputerze sprawdź np. omomierzem, czy linia FIRE0 (nie pamiętam oryginalnej nazwy, nie mam pod ręką schematu) nie ma zwarcia z masą (np. poprzez odprysk cyny).
Jeżeli na torze FIRE0 wyeliminowałeś wszystkie elementy i po drodze nie ma sytuacji, że np. kropla cyny "na granicy styku" zwiera FIRE0 z masą, to można podejrzewać uszkodzenie GTIA.
To ciekawostka swoją drogą.
GTIA spośród czwórki: ANTIC, GTIA, POKEY i PIA jest najbardziej pasywny.
ANTIC może HALT-ować CPU i wrzucać na magistralę adresy, a POKEY i PIA mogą generować przerwania, a samo PIA dodatkowo przełączać dodatkowy RAM i przełączać w obszarach RAM/ROM. To w teorii może odpowiadać za zwisy i niestabilność (w wypadku uszkodzenia/niestabilności układu).
GTIA sam z siebie tylko "przekazuje dalej" to co generuje na wizję ANTIC, nie generuje przerwań - może zakłócać działanie obrazu, ale nie ma jak wpłynąć na pracę CPU. W skrajnym przypadku w teorii mógłby powodować brak obrazu, ale raczej nie zakłóci pracy CPU. Nie analizowałem źródeł "Numena", ale obstawiam, że nie ma tam warunków typu: jeżeli klawisze konsoli lub któryś FIRE jest wciśnięty, to zrób RANDOM jmp ;)
Dla fanów teorii spiskowych mam hipotezę: GTIA ma usterkę, która ujawnia się przy "Numenie" z racji dość intensywnego "obciężania" przez efekty układ pobiera nieco więcej energii niż w pełni sprawy układ, co powoduje zakłócenia stabilności zasilania w Atari, co może powodować zwisy ;)
Firma TOMS na życzenie klienta modyfikowała zawartość ROM-u stacji, stąd istnieje możliwość, że w jakimś TOMS-ie 720 siedział Toms Navigator "wgrany" na życzenie klienta.
Generalnie SIO2SD wydaje się być natywnym następcą SIO2IDE.
SIO2IDE było na pewno rozwiązaniem przydatnym 20 lat temu, bo na dysku pozwalało wrzucić dużo ATRów, co w samo w sobie eliminowało posiadanie dużej ilości dyskietek i było zdecydowanie bardziej "mobilnym" rozwiązaniem niż SIO2PC, które wymagało stałej obecności "PC".
Dzisiaj w dobie problematycznej dostępności dysków ATA (PATA) na rynku pierwotnym i kurczącej się dostępności na wtórnym (mechanika z biegiem czasu starzeje się i "pada") SIO2IDE wydaje się rozwiązaniem mniej wygodnym i praktycznym.
SIO2SD oparte na ogólnodostępnych kartach SD jest zdecydowanie lepszą alternatywą, SIO2SD jest mniejsze, lżejsze, ma mniejsze zapotrzebowanie energetyczne i mniej podatne na uszkodzenia mechaniczne/wstrząsy. Kartę SD nową o pojemności 32GB (cały soft na Atari na to wejdzie) można kupić za ok. 20zł.
P.S: Oczywiście odnoszę się tylko do rozwiązań emulujących stację i podłączanych przez SIO. Bo z praktycznego punktu widzenia wygodniejsze jest np. IDE Plus, które IDE jest z nazwy, bo tak naprawdę opiera się na kartach CF ;)
Było jeszcze to: http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=3141
aczkolwiek projekt z kategorii "nigdy nie dokończonych" ;)
atari.area forum » Posty przez macgyver
Wygenerowano w 0.112 sekund, wykonano 18 zapytań