Przejdź do treści forum
atari.area forum
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Atari Floppy Image Toolkit Potężne narzędzie w stylu GEM do obsługi dyskietek Atari ST w przeglądarce internetowej.
Delete Me Hard Nowa, rozbudowana strzelanka arcade dla komputerów Atari XL/XE, NES oraz C64.
HDDRIVER 13.00 Nowa wersja sterownika przynosi olbrzymie zmiany, w tym ramdysk nowej generacji i inne optymalizacje.
Altirra 4.50 test 12 Nowa wersja testowa emulatora Altirra przynosi poprawki błędów oraz wierniejszą emulację plotera Atari 1020.
Another World na Atari XL/XE Niezwykły projekt w1k przenosi kultowy hit Another World na 8-bitowe komputery Atari.
Opcje wyszukiwania (Strona 2 z 19)
#1 - hrw 10zł
#2 -
#3 -
#4 -
#5 -
#6 -
#7 -
#8 -
#9 -
takron27 napisał/a:noo, bez przesady żeby aż tak.
RAM 256MB; FLASH: 128MB
Microprocessor AllWinner H3
H3 to quad Cortex-A7 z 2014 roku. Może do takiego 400mini się jeszcze nadaje ale poza tym to poziom "taki lepszy MCU z Linuksem".
Pobierowo jest fajne. Tylko trzeba dysponować pojazdem by tam dotrzeć. Patrząc na to co podaje e-podróżnik to PKS jeździ raz na dobę.
Tak chodzi to za mną od dłuższego czasu i uznałem, że zapytam.
Czy XEX ma ograniczenie długości jakieś?
Bo można zrobić plik który będzie ładować się do pamięci rozszerzonej - blok leci do $4000-$7FFF, potem blok zmieniający PORTB, kolejny do $4000-$7FFF, zmiana PORTB i tak 64 razy. Do tego jeszcze 251 banków Axlon z Antonii...
No i można uruchomić załadowany kod via INITAB, coś wykonać i wrócić dalej do ładowania.
Czyżby limitem było 16/32MB partycji?
grzybson napisał/a:Wiesz, mam kumpla który na Xenium w WILDach wystawił olej na płótnie. Dwa razy.
Na jednym Riverwashu w Wild była praca z plasteliny wykonana na kartce papieru. Zrobiona w trakcie jazdy pociągiem na party.
Co do 14.9MB wolnego... MicroSD to raptem kilka pinów na SPI (o ile jakieś zostały wolne).
Na pierwszym zdjęciu widzę jakąś kartę dźwiękową na PCI Express. Poproszę.
Będzie do dziwnych testów.
Edit: jak masz jakąś kartę ATI na PCI Express sprawną to jedną poproszę.
No właśnie zasilacz ATX nie jest dobrym wyborem do retro.
Od 20 lat PC zasilany jest głównie 12V z których płyta główna robi sobie resztę. A Atari, Amiga chcą 5V a prawie nic z 12V.
Daj USB-C?
Łatwo dostępne i gniazda i kable.
wieczor napisał/a:Wszystkie produkcje są nagrywane z real hardware z użyciem wydajnego grabbera w full HD, z oryginalnym klatkarzem (50 lub 60Hz).
W końcu!
Te "a teraz 5 minut na zmianę platformy" które trwało 15 po czym trzeba było jeszcze coś poprawić bo lewego kanału nie było słychać rozciągało kompobloki za mocno.
To jak coś ogłaszasz na FB to pisząc "i tak na facebooku wszyscy czytali" wypadałoby może dać link dla tych co nie czytali?
Nie każdy siedzi na FB czy Discordzie (i którym? bo tam tego pierdyliardy są).
Poświęcić raz kwadrans, napisać jakiś tekst, dorzucić fotkę i dać jako newsa z linkami "wincyj na [FB link], zapraszam też na [Discord invite link]" i masz z głowy.
U mnie jako ratunkowe wifi na usb robi TP-Link TL-WN721N. Tyle że to tylko 802.11n (150Mbps). Ale za to działa mi z wszystkim.
Czyli wszystko rozbija się o to że nikt nie zdeasemblował obrazu cartridge od T2000/Blizzard/AST by wyjąć z niego procedury obsługi magnetofonu w turbo by napisać handler T: który można by załadować z poziomu dowolnego DOS-a i mieć dostępny w systemie.
Port CF w palmtopach to pełnoprawne PCMCIA przez co możesz obsłużyć co dasz radę wsadzić (widziałem też adapter CF->PCMCIA by pełnowymiarowych kart używać).
Ah, te czasy używania Linuksa na palmtopach... Karty pamięci, bluetooth, wifi, usb a nawet kamera się kiedyś trafiła na CF.
UnDead napisał/a:Sikor napisał/a:Poza tym - możesz sprecyzować, co to jest "atarowska scena sprzętowa"?
Oczywiście - to są ludzie, którzy zajmują się produkcją rozszerzeń/modów dla/do urządzeń marki Atari.
Czytam forum od lat i jak dla mnie "atarowska scena sprzętowa" to bardziej ludzie którzy wymyślają/opracowują rozszerzenia/mody niż ci co je produkują. Tyle że często jest to dwustronna kooperacja (chip XYZ nie jest produkowany, trzeba przeprojektować).
(nigdy nie rozszerzałem Atari, zapłaciłem kiedyś za montaż turbo w CA12)
A co to jest? Mogę popytać chińskich kolegów.
Ach Crunchery... Jak miałem Atari (jakoś 1993-95) i dorobiłem się SN-360 to bawiłem się w wyciąganie CMC z gier (człowiek o swapie nie myślał, na party nie jeździł to radził sobie jak mógł). Część była oryginalna (tu było łatwo), część piracka == schody.
Rozgryzałem jak te crunchery działają ucząc się jednocześnie asemblera 6502 z jakąś książką pod ręką.
Ostatecznie było tak, że kopia gry po rozpakowaniu całości skakała gdzieś w ROM by załadować na nowo system, autorun.sys zgrywał pamięć do pliku i potem już była kwestia odpalić własne narzędzie (napisane w Turbo Basic XL) by mieć ta-gra.cmc na dysku.
A jakby ktoś do tego chciał T60 (bez klawiatury) na części to mogę fotki zrobić. Kiedyś dostałem martwego a potrzebowałem jedynie klawiaturę z trackpointem.
Edycja: klawiaturę potrzebowałem do totalnie innego projektu.
xxl napisał/a:"jeżeli nośnikiem jest cart, to należy dostarczyć także plik, którym można samodzielnie zaprogramować nośnik i plik/i w formacie akceptowalnym przez emulatory".
Starałem się ignorować twoje posty. Ale sorki, nie wytrzymałem twego jęczenia.
Rozumiem, że ty to tylko 800xl + 1050 i cartridge tak jak Atari wydało - z kością ROM raz zaprogramowaną itp. Chociaż pamiętam jak się rozpływałeś nad jakimś Atari w FPGA.
Jest kilka rozwiązań emulujących cartridge (chociażby AVG czy SIDE 3) które oczekują plików właśnie w formatach z emulatorów.
Chyba wszystkie platformy retro z czasem dorobiły się formatów do przechowywania swoich danych. I wiele z nich powstało przy okazji tworzenia emulatorów (czy to platform czy peryferiów).
Spróbowałbym na początek tak:
mount /dev/sda /media/pofo1
mount /dev/sda /media/pofo2 -offset=$((32*1024*1024))
mount /dev/sda /media/pofo3 -offset=$((64*1024*1024))
Gdzie /dev/sda to karta CF. Bez cięcia na pliki.
Sorki grey ale wniosków to Ty nie wyciągasz.
W 2013 wychodziłem ze szkoły koło 2 w nocy bo już padałem na twarz a tam dopiero demo kompo się zaczęło. Pamiętam jak wychodząc zagadałem się jeszcze z kimś w korytarzu po czym wróciłem na chwilę na salę bo usłyszałem dźwięki z Second Reality. Ale ta wersja na ST była zła i niedobra...
Ataventure na VCS obejrzałem dopiero na YT a to była chyba najciekawsza praca na tamtej edycji SV.
PS. W grudniu w okolicy 3city będę ale na SV nie wpadam.
Czy ja wiem czy Pin grubo poleciał? Rzekłbym raczej że ekipa SV grubo poleciała z kilkugodzinnym opóźnieniem kompotów.
Ja rozumiem, fajnie się pochwalić wypasioną miejscówką, filmikami z ludźmi ze świata itp. ale na party przyjeżdża się obejrzeć kompoty. Szczególnie jak się coś wystawia to chce się to zobaczyć, widzieć jak ludzie na to reagują. 22:00 w sobotę to dobra pora na demo kompo po którym jest koncert i dyskusje przy piwie. A nie na początek bloku kompotów który może trwać i do 4 rano bo taka jest (chora) wizja "osób organizujących party".
pablozp napisał/a:tiaaaa ... na papierze to wszystko dobrze wygląda
Fakt, że produkcje są wcześniej zgrane ze sprzętu do wideo dużo pomaga. Organizatorzy mają więcej roboty ale za to kompoblok nie ma "a teraz XYZ minut przerwy bo musimy inne Atari podłączyć".
Na party przyjeżdżam obejrzeć produkcje na kompotach i pogadać z ludźmi. A nie by męczyć się przez noc bo Grey znów nie ogarnął.
Znalezione posty [ 26 do 50 z 461 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.023 sekund, wykonano 36 zapytań