Jak sama powiedziałaś, z tego poziomu raczej się nie da :( W WordPressie można zrobić prawie wszystko, pod jednym warunkiem: dostępu do bebechów...
Idiotyczna rada: poszukaj we wtyczkach. A nuż ktoś kiedyś miał podobny problem :)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Harmonogram Lost Party 2026 Poznaj szczegółowy plan kultowego zlotu demoscenowego Lost Party 2026 w Licheniu Starym.
Drwal 1.3 od Larka Nowa wersja gry Drwal przynosi poprawki w algorytmach i balansie rozgrywki.
FujiGPT - klient LLM dla Atari XL/XE FujiGPT pozwala na rozmowę z modelami językowymi na klasycznych ośmiobitowych komputerach Atari.
ABBUC Creative i Application Contest Poznaliśmy oficjalne wyniki konkursów Creative oraz Application Contest organizowanych przez ABBUC.
Echa Sommarhack 2026 Zakończył się szwedzki zlot Sommarhack 2026. Dead Hackers Society zachwyca nowym demem na Atari STE.
atari.area forum » Posty przez Cosi
Jak sama powiedziałaś, z tego poziomu raczej się nie da :( W WordPressie można zrobić prawie wszystko, pod jednym warunkiem: dostępu do bebechów...
Idiotyczna rada: poszukaj we wtyczkach. A nuż ktoś kiedyś miał podobny problem :)
Przepraszam, jeśli napiszę głupotę, ale jeżeli mówisz o WP zainstalowanym na własnym serwerze (a nie o blogu na wordpress.com), to masz dostęp do bazy danych. Każdy email w tabeli ma własny numer ID, więc wystarczy nieco zmienić kod strony logowania, żeby odpytywał bazę o te numery, a nie o adresy.
Mam nadzieję, że to pomoże :)
Do taśmy wyświetlacza można się bez problemu dostać bez uszkodzenia obudowy. Na moim blogu jest instrukcja, jak otworzyć dolną część Portfolio (klawiaturę), a żeby otworzyć górną część (ekran), wystarczy delikatnie zdjąć folię (czyli ten plastik zakrywający ekranik, razem z ramką, nie wiem, jak to nazwać) i odkręcić wkręty, które są pod spodem.
Przeróbka, o której mówił Dely, jest opisana na PofoWiki.
PS. A samej taśmy nie trzeba wylutowywać, jest wczepiona w takie otwierane zameczki (co widać na zdjęciach w instrukcji otwierania Pofo).
Skoro USB i Ethernet, to może Beth?
Albo dla upamiętnienia tych drinków, które wypiłeś - Ethanol (Ethernet and all).
MaW, apeluję o odpowiedź na mój e-mail! :)
W takim razie tak zrobię. Ostatecznie nie mam nic do stracenia; w razie czego i tak obudowa będzie do wymiany.
Też o tym pomyślałem. Mam odpowiednie kleje i z klejeniem nie mam takich problemów, jak z lutowaniem ;) Boję się tylko, że w jednym miejscu przykleję, a w drugim coś innego odpadnie - o ile faktycznie elementy odpadają ze względu na stan obudowy, a nie np. po brutalnym transporcie.
Dzięki za radę! No to niewesoło, bo nie mam nawet odpowiedniej lutownicy... Widzę, że więcej zabawy z tym będzie :(
Moi Drodzy,
Kupiłem właśnie 1040STfm w stanie, delikatnie mówiąc, śmietnikowym. (Jeżeli od kogoś z Was, to niech się nie przyznaje ;) .) Sprzęt jest sprawny w sensie elektronicznym, natomiast poza tym tragedia... Ponieważ chcę mieć w domu eleganckie ST, a nie ekspozycję pt. "Hasiok Polski", planuję odrestaurować komputer, ale tak fest.
1) Obudowa się rozlatuje (dosłownie). Gwinty na śrubki poodpadały, stacja dysków lata luzem i w ogóle kupa. Chętnie przygarnę (za Boh zapłać albo jakąś symboliczną kwotę) obudowę od 1040STfm, która nie będzie się rozwalać i będę mógł bezproblemowo zamknąć w niej bebechy.
2) Myszka ma dziwny feler. Kierunki lewo/prawo działają bez problemów, za to góra/dół działa... tylko w jednym kierunku, tzn. kursor przesuwa się w dół niezależnie od tego, w którą stronę przesuwam myszkę; po ponownym podpięciu, kursor przesuwa się wyłącznie w górę. I tak da capo. Sprawdziłem w środku i nie ma żadnych widocznych mechanicznych uszkodzeń. Nie próbowałem jeszcze podłączać innej myszki (mam taką od Amigi ;) ), ale w razie czego mam nadzieję, że to padnięta mycha, a nie port...
3) Czy są jakieś skuteczne sposoby na zardzewiałe złącza - oprócz drobnoziarnistego papieru ściernego?
Za pomoc w mojej misji będę niezmiernie wdzięczny. Może nawet odwdzięczę się jakimś napitkiem na którymś party... :)
Nie żebym się chwalił, ale to ja jestem głównym "serwisantem" córeczki (oprócz karmienia, ma się rozumieć). Noo... ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kiedyś spakować małą i zabrać na party - niech poznaje atarowski świat ;) ;)
Mac: Ha, to serdeczne gratulacje ojciec2ojciec! :D
Wielkie dzięki, Koledzy! I Koleżanki :D
Dzięki! :)
Na szczęście moją kolekcję można schować do jednego pudła; kupię takie na zamek :D
Dzięki, Panowie! Jak się pojawię na party (kiedy to będzie...?), to może coś się skombinuje :D
Dzięki za życzenia, Koledzy!
A co do dopuszczania do klawiatury, to już myślałem, coby małej na pierwsze urodziny Portfolio sprezentować ;)
Czołem,
Dzisiaj o 13:20 urodziła mi się córeczka. Małgosia jest zdrowa, silna i już trenuje, żeby wystawić coś na SV2k20 :D
Pozdrowienia,
Cosi
Nie mają :)
Swoją drogą, to byłby ciekawy pomysł - taka książka telefoniczna Atarowców (oczywiście z dostępem ograniczonym do wybranego grona ludzi).
Wczoraj dokładnie o tej porze byłem na Zachodnim :(
Ponawiam apel do xxl-a o przysłanie pliku do testów!
Ewentualnie http://www.hostelkarolkowa.pl/ - polecam.
xxl: Czy mógłbyś mi podesłać to źródło? Jeżeli gdzieś Ci się zawieruszył mój adres, to cosi1 na tlenie.
W takim układzie zrobienie emulatora na PC przynajmniej nie powinno być zbyt problematyczne (co nie znaczy że szybkie, na pewno trochę roboty z mapowaniem i testowaniem trzeba zrobić). Na pewno zwiększyłoby to ilość powstającego software'u.
Dlatego liczę na to, że kolega, który wpadł na ten pomysł, nie rozmyślił się na dobre i kiedyś wreszcie powstanie porządny emulator Portfolio :)
Btw. do zrobienia kompletnego emulatora przymierzali się w 90. latach Czesi, ale nie ma żadnych śladów w Internecie, a namiary na autorów są już nieaktualne.
Nie tak do końca, niestety. Na poziomie procesora to jest XT. Na poziomie BIOSa mniej więcej też. Natomiast większość niskopoziomowych operacji I/O - czyli zwłaszcza obraz i dźwięk - różni się w takim stopniu, że zawiesza zwykłego blaszaka.
atari.area forum » Posty przez Cosi
Wygenerowano w 0.025 sekund, wykonano 47 zapytań