wpadnij jutro, ale dostaniesz golasa bez kabla SIO. Musisz sobie to naruchać, bo ja mogę nie zdążyć ;)
tel: 795-841-990
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
HDDRIVER 12.77 Nowa wersja sterownika HDDRIVER naprawia błąd w narzędziu HDDRUTIL
Cannon Fodder STE Krzysztof Jarzyna zapowiada wersję Cannon Fodder na Atari STE z wykorzystaniem blittera.
RespeQt 5.4.1 Nowa wersja darmowego emulatora urządzeń SIO z poprawkami błędów.
Edytor MCM od TeBe/Madteam TeBe/Madteam prezentuje pierwszą wersję edytora map w trybie Multi Color Map na Atari.
Test7800 0.7.3 Nowa wersja emulatora Atari 7800 z obsługą kontrolerów Paddle, Trakball oraz poprawkami rdzenia CPU.
atari.area forum » Posty przez Pin
wpadnij jutro, ale dostaniesz golasa bez kabla SIO. Musisz sobie to naruchać, bo ja mogę nie zdążyć ;)
tel: 795-841-990
XXL jak zawsze powtarzam nie legale Rules!!!
Hehh - tylko jak na razie, to przez 30 lat nie widziałem nic co by poświadczyło to, o czym prawisz. I to jest następna kwestia.
nawet niektóre biperowe endżiny XXL'a banglały na Rapidusie. Problemem było tylko to, ze chodziły 20 razy za szybko, całkiem jakbyś kasetę na "podglądzie" przewijał ;)
@XXL - swoim trolowaniem zbudowałeś podwaliny pod nowy regulamin. Brawo!
Rozmowy o xBios uprasza się o przeniesienie do dedykowanego wątku.
Dzięki Tobie (serio) tak ze dwa trzy tygodnie później. Trzeba się przygotować na absurdalne sranie po regulaminie.
to niechaj sobie generuje ATR poza kompo.
@XXL - słuchaj, nie chce mi się tej dysputy ciągnąć dalej. Albo regulamin przyjmiesz na klate albo wybierz sobie alternatywną imprezę na której zaprezentujesz prace. Proste?
Jeśli generuje bzdury takie, jak piszesz ostatnio w co drugim poście - to tak! ;)
to prace, których nie można skopiować nawet track kopierem możesz śmiało wyjebać z kompo.
@Nosty - masz odpowiedź czemu służy pobłażanie i odpuszczanie zasad na kompo.
@XXL - i potwierdzasz bzdury dzięki którym demo nie odpaliło na kompo na SV. Nietypowy format. Co do rozwoju w wątku o xB - to wybacz, ale to strata czasu, bo to jest w zasadzie głównie Twój monolog.
Demo nie odpaliło na takim konfigu i zrozum, że to nie jest mój problem. To twój problem w zasadzie.
Myślałem, że rozmawiamy o regulaminie compo Forti.
Z regulaminem się nie rozmawia.
rownie dobrze nalezy zabronic MyDOSa bo ma potencjalna mozliwosc napisania programu tak, aby nie dzialal pod niczym innym albo po przekopiowaniu programu na inny nosnik :-)
Złośliwe działania będą premiowane. Program może działać pod MyDOS, pod SDX, pod xBios, DOS II+D, ewentualnie dowolnym loaderem nie wymagającym dostępu do plików ponad program binarny. Program może odpalić spod sio2sd, ide+, sic, maxflash, xf551, ca2001 ... niewiele zazwyczaj potrzeba do tego by wszystkim żyło się lepiej ;)
System w standardowym Atari można przecież wyłączyć i nie używać.
Owszem, tylko można zrobić to na różne sposoby, niektóre bywają upierdliwe ;)
Byłem przekonany, że to się nazywa "efekt" i po to się robi dema
Przeważnie mizeria dodatkowo spowalniająca I/O, ograniczająca możliwość transferu do odpowiednika stacji. Otóż z czego wiem, to w przypadku dysku twardego można bez łaski użyć wszystkich czterech kanałów. Nikt tego jednak nie robi, bo prawdopodobnie użytkownik nie zdążył by usłyszeć sensownego dźwięku. Powód prosty - dane zostały by już dawno załadowane. Problem w tym, by pisać soft dla każdego urządzenia, to nie boli, da się. xB tego nie gwarantuje co już niejednokrotnie wyszło na światło dzienne i dla mnie jest jednoznaczne w świetle tego o czym pisałem. XXL niejednokrotnie otrzymał różne propozycje rozwoju swojego produktu, jednakże wszystkie zanegował.
wobec softu który odpala się na standardowym Atari ze stacją. W końcu jesteśmy miłośnikami sprzętu retro.
Otóż okazało się, że soft na xBios nie zawsze odpala na standardowej stacji ze standardowym Atari 130XE.
Nosty - jest pewien plan na Forti, jeśli to wszystko padnie to na priv napiszę Ci co to takiego miało być.
EDIT:
Dely - jak możesz, zrób z tego nowy wątek.
ale chęć dowalenia personalnie XXL'owi. A na to zgody być nie może.
Nie zgadzam się jedynie na oprogramowanie nie trzymające systemowych (OS) standardów, lub umożliwiające ich naruszanie.
Następnym krokiem, czemu się nie zdziwię będzie sytuacja w której przyjdzie wariat, który napisze na kartce papieru wytyczne (które są obowiązkowe dla organizatora) a w nich przeczytasz, że albo masz prace odpalić na magnetofonie i drukarce, albo fucki będziesz czytał przez okres dwóch parseków ;) A Organizacja party będzie miała inny pomysł na reguły i co, będzie następny konflikt z wyznawcami magnetofonu?
EDIT:
Budujcie flejm pod następne party - z pewnością pozytywnie wpłynie to na ilość prac.
* dziwny problematyczny format
* I/O potencjalnie niezgodne z systemowymi rozwiązaniami w temacie ładowania danych
* sioloadery wykluczające j.w.
* podpierdółki - spowalniacze, czyli granie muzyczek w czasie przydługich przestojów związanych z uciążliwym ładowaniem danych z powolnego nośnika
* problemy z zachowaniem spójności działania programu w czasie I/O i odgrywania muzyczek w czasie ładowania z innym nieprzewidzianym przez autora przeplotem sektorów
* uciążliwe sektorowe ładowanie danych z dyskietek
Do mnie to nie przemawia. Przeanalizuj regulaminy sprzed lat i dowiesz się, że nic takiego by nie przeszło na kompo NIGDY. Kiedyś było to normalne, bo użytkownik sprzętu traktowany był poważnie. Teraz użytkownik sprzętu to śmieć. Takie jest moje zdanie, zawsze takie było. Ostatnie wydarzenia utwierdziły mnie w przekonaniu, że temat zaszedł wystarczająco za daleko i nasłuchałem się oskarżeń i innych bluzgów. I teraz mam prawo wyboru - więc albo coś robię wg. starych panujących na scenie zasad - albo nie robię niczego. Niczego nie muszę.
Może jestem po prostu staromodny ;)
Ale daje możliwości przy których autor może nawet nieświadomie (np. w wyniku indoktrynacji najwyższej komisji XXL'a ;) ) sprawić, że praca będzie działała wyłącznie w określonym środowisku, lub będzie korzystać z możliwości które znacznie ograniczają użycie dowolnego (lub prawie dowolnego) urządzenia obsługiwanego przez system. I to właśnie po części miało miejsce na SV - stąd moja decyzja w temacie, chyba że nie mam nic wspólnego z kompo. Na razie jednak mam. Przy okazji trzeba będzie określić czym jest format dyskietki, bo nie każdy o tym wie jak się okazało :)
Brak xBios w niczym nie ogranicza rozwoju prac. Idea była być może dobra, ale finalne wykonanie nie trafione.
mgr Inż - z mojej strony nie będzie dobrej woli w stosunku do produktu o nazwie xB. Limit pobłażania został definitywnie wyczerpany.
Zobaczę, może mam flaki po jakimś 800XL na wydaniu. Daj mi czas do końca tygodnia, bo archiwum X mam na drugim końcu Krakowa.
EDIT:
Ehhh, zobaczyłem ilość postów i idę się pomodlić ;)
połowa z nas jest alkoholikami, więc spotkania przy piwku są kuszącą alternatywą ;)
w sumie, to przy stereo (jeśli nie ma możliwości przełączenia w mono - ja tak mam na razie) to wystarczy zrobić bata, a w nim:
POKE $D20F,$0
POKE $D20F,$3
CMCSDX.EXE ..... lub X CMCSDX.EXE, jeśli nie ma odpalonego runext na tę okoliczność.
ok - mogę działać ;)
Draco - mam jakieś dziwne problemy na SDX, v4.47. Niektóre parametry przyjmowane są w konfigach wyłącznie dużymi literami, dodatkowo po wyjściu do CP z SC i uruchomieniu np. BAT'a w dość powtarzalny sposób nie wykonywana jest np. ostatnia linia z tego ostatniego. Nie pisałem tego wcześniej, bo nie byłem pewien co i jak, teraz widzę pewne zależności więc zgłaszam uprzejmie ;)
Spokojnie, sami też damy sobie radę ;)
Może i ja coś w podobie walnąć powinnam?
Nie dasz rady zejść do takiego poziomu i zapukać od strony dna ;)- Spokojnie.
zaraz zaraz ale "party version" to nie jest wynalazek ery SV
Oczywiście, że nie. Ale zazwyczaj "party version" był publikowany. Wówczas każdy ma możliwość zobaczyć w jakiej postaci praca była prezentowana na kompo i nie będąc na zlocie - zawsze masz wgląd w to, co się działo. Opóźnienie w czasie deweloperki pracy nie jest winą organizatora. To problem twórcy i zasad jakimi rządzi się party. W przypadku SV z czego pamiętam nie było zapisu o tym, że każda praca po kompo zostaje udostępniona w takiej postaci w jakiej została dostarczona w chwili dedlajn, więc teoretycznie nikt nie może mieć pretensji, że mija X czasu a oficjalnego release nie ma.
EDIT:
oooo .. za sześć postów nastąpi mój post - diabła ;)
Prawda jest taka i uwierzcie mi - że notoryczne naruszanie regulaminu potrafi solidnie opóźnić kompoty, lub zdezorganizować całe party. Nie będę tutaj wiele na ten temat mówić, ale niech nikt nie ma pretensji później, że kompo kończy się o 3 rano.
Oby SV2016 było w grudniu ;)
a Wapniak 1 stycznia :D
@XXL - nie uszkadzam na kompo prac, za to jestem w stanie postawić na kompotach prawdziwe Atari na którym jak się okazuje nie wszystko działa.
Odetnij sobie naddatek z końca pliku i sprawdź, czy działa :D
... to musiał być biały proszek ;)
(to żart) :D
atari.area forum » Posty przez Pin
Wygenerowano w 0.326 sekund, wykonano 16 zapytań