551

(10,049 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

BartoszP napisał/a:

Simius...nie mieszaj pojęć ...
Aby nadwyżka eksportu nad importem była muszą zajść dwa warunki

O tym, że taką nadwyżkę właśnie mamy, napisałem wyżej, heloł!

Nasze koszty są jednak na pewnym stałym poziomie ... ot choćby gaz, ropa ale także wiele innych .... i tu nad kosztami średnio panujemy ... a dobry kurs dla eksporterów jest w tym momencie bardzo niedobry dla importu ....

Nie lej wody. Jeśli sprzedajemy za granicę COŚ za 100 dolarów, w czym zawierają się koszty importowe, transportu etc. w wysokości np. 40 dolarów, to zmiana kursu interesuje nas w odniesieniu do różnicy między ceną sprzedaży, a kosztami. W tym przypadku 60 dolarów. Jeśli kurs złotego spadnie, to nadal mamy te same 60 dolarów, ale licząc w złotych dostaliśmy więcej. A ponieważ część kosztów mamy w złotych i ta część nie wzrośnie po zmianie kursu, to mamy większy zysk jednostkowy albo zadowalając się dotychczasowym, możemy zejść trochę z ceny, licząc na większą sprzedaż. Większa sprzedaż także oznacza większy zysk. Wydaje mi się, że taka podstawowa ekonomia powinna być zrozumiała nawet dla lemingów? ;)

I teraz to mieszanie pojęć: Co do tego ma obsługa długu i źródło jego finansowania ? Równie dobrze możemy ograbić  SKOKi bo nie są opodatkowane podatkiem bankowym. Też mają zasoby gotówki ...

Obsługę długu sam włączyłeś do dyskusji, więc chyba wiesz, co ma do tego, heloł!
SKOKi są (to znaczy mają być - według dopiero co uchwalonej ustawy) opodatkowane podatkiem bankowym. Warto weryfikować to, co piszą w Wyborczej, bo Wyborcza kłamstwami jest nadziana, jak dobra kasza skwarkami.
http://orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/naz ... e/75_u.pdf

A SKOKi sponsorują pewną spółkę w Luksemburgu gdzie też ktoś chce "mieszać" z ich TK... ciekawe, kto?

I co w związku z tym, bo nie rozumiem? Aha, chcesz powiedzieć, że to będzie miało znaczący wpływ na bilans handlowy, tak?

A co do TK ... jasne ... będzie kolejność ... i do tego możliwość odwołania Prezesa w dowolnym momencie "na wniosek" a to się równa stałemu zastraszenia owego Prezesa a to oznacza nową jakość "politycznej poprawności", tej o której pisze Ravenax28, bo Prezes będzie dbał głównie o to aby werdykt był właśnie "poprawny politycznie".

Odwołania prezesa? W dowolnym momencie? Coś chyba źle zrozumiałeś. Sędzia TK mógł być pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej i nadal może być, na podstawie tego samego przepisu ustawy. I tak jak poprzednio, staje przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zmieniono tylko to, że wniosek o taką odpowiedzialność może złożyć Prezydent RP lub Minister Sprawiedliwości. Przyznaj się, gdzie słyszałeś o "odwołaniu prezesa w dowolnym momencie"?

Dokładając do tego połączenie stanowiska Ministra Sprawiedliwości z Prokuratorem Generalnym, który ma prawo, zgodnie z nowelą prawa, ręcznie wpływać na każde śledztwo w Polsce, to nagle mamy co najmniej nierównowagę w prawach Państwa wobec Obywatela. Nie czujesz trendu zmiany ?

Nie bardzo rozumiem, o jakiej "nierównowadze" piszesz. Na czym, Twoim zdaniem, ma ona polegać? I na czym polegała równowaga, kiedy stanowiska MS i PG były oddzielone? Stanowiska MS i PG od 1990 do 2010 roku były połączone. Wtedy też była ta "nierównowaga"?

I jeszcze prosta sprawa ... wystarczy, że ktoś zaleje TK bzdurnymi sprawami i TK będzie musiał je rozpatrywać po kolei a te istotne wejdą na wokandę za "sto lat" .. np. ocena ustaw łamiących ostentacyjnie prawa obywateli. Co wtedy można zrobić ?

"Ktoś", czyli kto? Ten, kto ma prawo do skargi konstytucyjnej. Skoro dano mu takie prawo, to TK ma się skargą zająć, a nie odkładać pod sukno. To elementarz praworządności. A że będzie musiał wziąć się do roboty, to nie szkodzi. Za takie pieniądze, jakie dostają sędziowie TK, miliony ludzi pracowałyby chętnie przez 16 godzin na dobę.

552

(10,049 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

marekp napisał/a:

"Luksemburg chce zlikwidować Trybunał Konstytucyjny - Gdzie oburzenie UE?"
@Cyprian: UE zła, Niemcy biją, banki wiadomo - żydzi, a cała reszta toPeło i wina tuska...
A gdybyś tak oderwał się na moment od takiej narracji i napisał: Konkretnie, co _dobrego_ dla obywateli wnoszą zmiany w TK które poczynili obecnie rządzący? I co tak bardzo przeszkadza Ci w krytyce tej sytuacji ze strony UE?

Ja też mogę napisać? Zmiany konkretnie przynoszą tyle dobrego, że prezes nie będzie już mógł po uważaniu odkładać spraw do szuflady, bo jak we wszystkich sądach będzie obowiązywała kolejność wpływania wniosków. Krytyka ze strony UE mi nie przeszkadza. Niech sobie szczekają. Zawsze można próbować szczekać głośniej. Przeszkadza mi za to kolejna próba zaprowadzania niemieckich porządków w Polsce. Ze względu na pamięć i pozostałe w Polsce pomniki poprzednich niemieckich porządków. W ogóle 200-letnia tradycja kolędowania polskich polityków do Niemców po pomoc przeciwko opozycji nie bardzo mi się podoba. Bardziej -  niemal równie stara tradycja wieszania kolędujących.

553

(10,049 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

marekp napisał/a:

@Simius: Ale w skład tego (towarów) co eksportujemy wchodzi też to co importujemy. Jest jeszcze kwestia chociażby maszyn produkcyjnych rozlicznych w Euro, transportu, know-how... To nie takie oczywiste jak napisałeś. A martwić jest się czym, bo obsługa zadłużenia napewno się zwiększy.

Jeśli towary eksportowane nie są sprzedawane taniej niż suma zawartych w nich importowanych komponentów, kosztów maszyn, transportu i know-how, to w dalszym ciągu eksporter jest do przodu. No, nie chce wyjść inaczej.
Obsługa zadłużenia faktycznie się zwiększy, ale w razie czego przecież zawsze można ograbić OFE z drugiej połowy zasobów. To zgodne nie tylko z leninowskim przykazaniem "граб награбленнoe", ale nawet z konstytucją. Tak orzekł TK.

554

(10,049 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

AS... napisał/a:

A ten tego widzieli po ile są kursy walut..
Dolec 4,14 Euro 4,51, Franki 4,14 .:.
Biedna Polska jako kraj importu zaraz poczuje to w cenach.

Kraj importu? Niekoniecznie. Aktualnie w handlu zagranicznym mamy dodatni bilans na poziomie prawie 12 miliardów złotych. Spadek kursu złotego prawdopodobnie tę nadwyżkę jeszcze zwiększy. Nie ma się czym martwić.

555

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Sprawa chwilowo stanęła w miejscu, ze względu na brak podzielności uwagi. :D
Mam nadzieję, że jeszcze trochę wytrzymasz?

556

(10,049 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Spisek po prostu. Powiedzcie to jasno. ;)

557

(268 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Na razie stoi w miejscu.

558

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Bez problemu.

559

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Poczytałem o tych trybach i moim zdaniem jedno na drugie nie będzie miało żadnego wpływu. Mógłbym w zasadzie dowolnie manipulować opóźnianiem czy przyspieszaniem CSYNC. W zakresie plus minus kilku cykli koloru efektem będzie tylko niewielkie przemieszczenie się całego obrazu na ekranie. Jeśli więcej, wyłączy się lub zafałszuje kolor, bo przesunie się też okno czasowe, w którym TV będzie oczekiwał na sygnał synchronizacji koloru. I albo dekoder trafi w pustkę albo na konkretny już kolor, który zostanie wzięty za wzorzec fazy.

Ale z bliskiego kosmosu. :)
Tu masz z trochę dalszego:
http://pl.farnell.com/nkk-switches/m201 ... dp/2375634

http://pl.farnell.com/te-connectivity/a ... ategoryId=

562

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Szukam jeszcze rozwiązania jednego problemu. Standardowy obraz PAL ma 625 linii w trybie interlaced. Obraz generowany przez Atari ma 312 linii bez przeplotu. Po zmodyfikowaniu sygnału synchronizacji tak, aby uzyskać przeplot, otrzymuje się obraz składający się z 624 linii, przy czym jeden z półobrazów ma 312,5 a drugi - 311,5 linii. Nie stanowi to problemu ani dla LCD TV, ani dla Twojego miksera. Ale w telewizorze/monitorze kineskopowym, bez cyfrowego przetwarzania obrazu, według wszelkiego prawdopodobieństwa, wystąpi problem pionowego drżenia obrazu (niezależnego od migotania) wywołanego 64-mikrosekundową różnicą długości ramek parzystych i nieparzystych. Żeby to zjawisko wyeliminować, trzeba zatrzymać taktowanie całego systemu na czas jednej linii obrazu - 64,28us. W tym czasie zostanie wykreślona brakująca, 625. linia. Spowolnienie systemu jest przy tym pomijalnie małe, bo zaledwie 1.6%, ale pojawiają się problemy - zakłócenia generowanego dźwięku, w postaci regularnie, co 40ms, powtarzającej się 64us "dziury", zaburzenie transmisji szeregowej i opóźnienie reakcji na przerwania. Z tego powodu zatrzymanie zegara nie jest jednorazowe. W każdej z 6 ostatnich, niewidocznych linii, pod koniec ramki, przed serią impulsów wyrównawczych, zegar jest zatrzymywany na 19 cykli, za każdym razem w cyklu odświeżania pamięci. Jednocześnie POKEY otrzymuje nieprzerwany sygnał zegarowy. Dzięki temu dźwięk i transmisja przebiegają normalnie, a wydłużenie czasu obsługi niektórych przerwań o 10us nie powinno stanowić problemu. I wszystko byłoby cacy, gdyby nie to, że z tajemniczych powodów na LCD TV występują przy tym zakłócenia koloru. Tak, jakby TV nie potrafił zsynchronizować podnośnej PAL z burstem. Najdziwniejsze, że mikser dekoduje kolory zupełnie prawidłowo. Z punktu widzenia obsługi miksera ten tryb pracy jest o tyle korzystny, że wymaga łatwiejszej do uzyskania częstotliwości podstawowej - 14,25MHz  (4x228x625x25Hz). Wystarczy do tego tylko jeden układ PLL, dwa dzielniki i łatwo dostępny kwarc 12MHz. (/4; x19; /4). Bez dodawania linii potrzeba dwóch PLL, trzech dzielników i także kwarcu 12MHz (/5; x39; /25; x19; /5). W tej chwili plan jest taki, żeby zorganizować jakiś mały, 14" kolorowy TV kineskopowy i sprawdzić, jak to będzie wyglądało na nim. Dodatkowo zamierzam sprawdzić współdziałanie ze swoim cyfrowym dekoderem PAL, co może pomóc wyjaśnić przyczynę problemów z LCD TV.

563

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Jeśli obraz z miksera ma być 100% stabilny, to trzeba by zastosować kwarc 14,2272MHz, który, niestety, w naturze nie występuje. Alternatywą mógłby być albo kwarc programowalny, albo synteza PLL.

564

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Wymiana kwarcu nie wystarczy, bo generator podnośnej PAL w Atari jest synchronizowany z głównym sygnałem zegarowym i jeśli zmienimy częstotliwość główną z 3.547 na 3.557, to w ogóle nie ruszy. Trzeba byłoby zrezygnować z synchronizacji i zmontować generator samobieżny. Mora, jaka przy tym powstaje, po przejściu przez mikser na moje oko wygląda dużo lepiej, niż prążki na obrazie natywnym, z którym mikser obchodzi się, co tu dużo gadać, wyjątkowo podle.

565

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Kwestia wpływu odchylenia częstotliwości ramki od wzorcowych 50Hz jakby się potwierdzała. Po zamianie częstotliwości bazowej 3,546894MHz na 3,556800MHz (50Hz*228*312) obraz jest zupełnie stabilny.

566

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Pin napisał/a:

Jak rozumiem kwarce, to te co mają 2 nogi a generatory 4.

Tak jest. Można powiedzieć - dwie nogi dobrze, cztery nogi źle. :)

567

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Wyniki pomiarów częstotliwości podnośnej PAL i zakresu zaskoku pętli fazowej wyglądają następująco (niepewność nie większa niż 3*10^-7):
TV: 4.433622MHz +/-985Hz
Mikser: 4.433658MHz +/-287Hz
Prawie 3,5 raza węższy zakres zaskoku stawia znacznie ostrzejsze wymagania oscylatorom w Atari. Przykrą okolicznością jest też to, że dekoder w mikserze nie ma żadnej detekcji zaskoku, co pozwalałoby wyłączyć kolor przy braku synchronizacji lub choćby braku podnośnej. Efektem, prócz płynących. kolorowych pasów przy niedostrojeniu, jest także tęczowa mora w miejscach, gdzie Atari generuje kolor $0x.
Pin proszony sprawdzić w swoich komputerach źródło częstotliwości bazowej. Jeśli siedzą tam zwykłe kwarce, można próbować podstroić. Jeśli generatory kwarcowe, trzeba będzie wymienić.

568

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Jest już lepiej, ale nie do końca. Po podstrojeniu kwarcu nie ma już płynących, kolorowych pasów, ale przesuwanie się obrazu o pół piksela w górę i w dół wciąż jest obecne, z tą różnicą, że następuje regularnie co ok. 8 sekund. Podejrzewam, że jest to spowodowane tym, że częstotliwość ramki w Atari nie jest równa dokładnie 50Hz, tylko 49,86Hz. Zdudnienie tych częstotliwości występuje co 7,16 sekundy. Będę to jeszcze weryfikował.

569

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Wstępne obserwacje prowadzą do wniosku (niekoniecznie prawdziwego), że mikser Pinokia ma dwa zupełnie odrębne problemy. Po pierwsze - dekoder PAL nie jest w stanie zsynchronizować podnośnej z Atarką. Stąd się biorą te kolorowe pasy. Zakres zaskoku pętli fazowej jest ewidentnie znacznie węższy niż w typowym dekoderze w TV, ale w miarę precyzyjnie, (~1E-7), będę mógł to zmierzyć dopiero po weekendzie. Po drugie - wadliwa synchronizacja pionowa, czyli skakanie obrazu. To prawdopodobnie faktycznie jest winą uproszczonego impulsu VSYNC z Atarki, ponieważ po podłączeniu sygnału synchronizacji z TIMG obraz, pomijając kolorowe pasy, wygląda na stabilny.

570

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

O kant dupy potłuc. Chyba, że przynajmniej problem Pinokia się rozwiąże.
Wychodzi na to, że telewizory LCD (a przynajmniej te, które mam u siebie) mają ten ficzer difoltowo. To znaczy dwie kolejne ramki są traktowane jako półobrazy z przeplotem i wyświetlane z przesunięciem. Wystarczy zatem zrobić w komputerze samo przełączanie obrazów co ramkę, a resztę zrobi sam TV. Może mieć co najwyżej mały kłopot z identyfikacją, która parzysta, a która nie, ale to już szczegół do ogarnięcia. Stare, analogowe CRT tego nie potrafią i tam by ustrojstwo mogło mieć zastosowanie, ale to już sprawa spóźniona o kilkanaście lat. :)

571

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Ale to dolne zdjęcie jest zrobione właśnie ze wspomaganiem sprzętowym.

572

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Popełniłem dla przykładu dwa obrazki. Pierwszy bez przeplotu, drugi z przeplotem.

http://atariage.com/forums/uploads/monthly_10_2015/post-26134-0-42575400-1444411646.jpg
http://atariage.com/forums/uploads/monthly_10_2015/post-26134-0-88129800-1444411659.jpg

Co ciekawe, obyło się bez przełączania pamięci obrazu w przerwaniu. Wystarczyły dwie osobne display listy, z końcowymi skokami JVB na krzyż.

573

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Tutaj zdjęcie ekranu z ustawionymi fontami w matrycy 8x16 pikseli.

574

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Możesz skorzystać z kuriera. Ja zwykle wysyłam za pośrednictwem superpaczka.pl. Do 5 kg za 16zł brutto od drzwi do drzwi.
W załączniku dowód na to, że urządzenie działa zgodnie z założeniami. Zaznaczony czerwonym kółkiem znak to wyświetlona na ekranie zawartość rejestru PMCTL z wpisaną wartością $09. Bit3, wskazujący na parzystość, jest co drugą ramkę ustawiony, a co drugą skasowany. Znak jest więc złożeniem nieparzystych linii znaku ")" i parzystych "!"

575

(116 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Zaawansowane są o tyle, że kończę już projekt prototypowej płytki i pewnie za 2-3 tygodnie będę miał jakieś gotowce. Gdybyś chciał wiedzieć wcześniej, czy mikser Ci to kupi, musiałbyś go do mnie wysłać.
Z fixerem jest taki problem, że trzeba, niestety, nowej płytki. Niezależnie od większego (zasobami, nie wymiarami) CPLD, układ fizycznie ledwo mieści się między nóżkami podstawki DIP40. Do fixera trzeba jednakowoż umieścić dodatkowe dwa rzędy pinów z drugiej strony płytki, przesunięte o parę milimetrów względem podstawki. Wtedy układ się już nie mieści i trzeba robić płytkę albo dłuższą, albo szerszą, żeby zrobić miejsce na scalak poza podstawką. Nie wiem, czy to ma sens, biorąc pod uwagę, że płytka TIMG będzie tak zrobiona, żeby można było ją wlutować w płytę i zajmowała tyle samo miejsca, co zwykła podstawka. W to można sobie już wetknąć istniejącą płytkę fixera i z głowy.

Soft-GTIA, co prawda w FPGA a nie w CPLD, już przecież jest, jako core do VBXE.