W magnetofonach do Atari nigdy nie kręcimy głowicą.
Nawet po wymianie głowicy? ;)
A tak przy okazji, to fakt faktem, że testowy XC11 zapisuje mi z dość kiepskim "wysterowaniem" sygnału. W porównaniu do kaset nagrywanych x-lat temu zapis obecnie kształtuje się na poziomie może 30% tego, co być powinno. Skos głowicy jest prawidłowy. Gdzie szukać przyczyny?
EDIT:
Dla pewności odłączyłem wszystkie dopałki, pozostawiłem gołego kompa z magnetem.