601

(28 odpowiedzi, napisanych Scena - 8bit)

Nie chcąc psuć pięknej tradycji, nigdy nie odważyłbym się zaprezentować pracy w Konkursie Sikora, ale... skoro to nie jest Konkurs Sikora, to oto moje propozycje:
http://images39.fotosik.pl/880/29e731b326a897e9med.jpg

602

(3 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Dzięki za zainteresowanie sprawą. Z przerwaniami, ich liczbą i liniami, w których miały wystąpić - było wszystko ok. Problem rozwiązałem poprzez zmodyfikowanie procedury wyświetlającej pierwszy obiekt na górze ekranu. Oprócz zmiany pozycji x w komórce pamięci zapisuje jednocześnie rejestr HPOSP0 i migotanie zniknęło. Wcześniej procedura zapisywała tylko komórkę w pamięci, a dopiero później podczas przerwania przepisywane to było do rejestru duszka. Tworzyło się opóźnienie w czasie i stąd niepotrzebne mruganie.

Jeszcze raz dziękuję!

603

(3 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Chciałem wykorzystać jednego duszka  i wyświetlić na ekranie dwa niezależne od siebie obiekty. Jeden w górnej części ekranu, drugi w dolnej. Obiekty mają poruszać się tylko poziomo. Sprawa wyglądała na prostą, a przynajmniej tak mi się wydawało. Mniej więcej w połowie ekranu wrzuciłem przerwanie DL, które "tnie" duszka na pół i wpisuje nową pozycję poziomą dla obiektu dolnego... W przypadku zastosowania DLI dla kolorów ekranu nie ma problemu. Od linii, w której występuje przerwanie na ekranie jest nowy kolor. Z duszkami to nie działa! Zapisanie rejestru HPOSP0 (poziomo pozycja PLAYER0) w trakcie przerwania zmienia położenie całego duszka na ekranie, a nie tylko części, po której wystąpiło przerwanie. Pomyślałem sobie: no tak, przy kolorach mamy rejestry kolorów i ich cienie, a w PMG tego nie ma (jest?). Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Wymyśliłem, że wrzucę dwa przerwania DLI - jedno tuż przed miejscem, w którym ma się pojawić dolny obiekt, a zaraz po nim drugie DLI, które "przywróci" pozycję poziomą, aby górny obiekt wyświetlany był poprawnie. Kiepsko się to sprawdza, bo przez krótką chwilę widać na ekranie, że górny duszek pojawia się na pozycji poziomej odpowiadającej dolnemu i odwrotnie - dolny czasami pojawi się na pozycji górnego. Jest to tylko chwilka, ale jest i dyskwalifikuje takie rozwiązanie. Przecież w grach stosuje się taką technikę i jakoś nie zauważyłem w nich tego niekorzystnego efektu. Co robię źle?

604

(9 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Pajero, a kiedy wersja finalna 3.0?

605

(3 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Jak Donkey Kong zostanie, to chętnie przygarnę.

606

(72 odpowiedzi, napisanych Zloty)

grzybson napisał/a:

Miałbym małą prośbę do osób, które montują jakąś grę na compo - czy moglibyście mi dać znać (na maila, PW)? Chciałbym orientacyjnie wiedzieć ile prac nam się szykuje.

"listę" masz tu AOL#1 i tu AOL#2

607

(72 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Kurka, mam tylko jedną taką myszkę :(

608

(72 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Łał, tego jeszcze nie było! Nagroda byłaby rewelacyjna.
Obawiam się tylko problemów, gdy autorów zwycięskiej pracy będzie kilku...

609

(138 odpowiedzi, napisanych Zloty)

zaxon napisał/a:

Niech se Atarowi Amisze klepia kod na gole 65 xe, ja bym z checia zobaczyl cos na 1 mega, vbxe, kmk2 odpalajac to ze sparty 4.43 .

I dlatego nie powinno być żadnych ograniczeń - ani w górę, ani w dół. Każdy kto chce coś napisać na Atari jest mile widziany i niech tworzy na dowolną konfigurację! Wolność dla programistów - żadnych zasad! Jak koder wymyśli konfig, którego nikt nie ma, to ryzykuje tym, że jego dzieła nikt nie zobaczy - jego strata i tyle.

610

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Pajero, żeby nie było wątpliwości - dla mnie wszystko jest OK :)
Dyski wirtualne na razie w małym zakresie, ale jednak wykorzystuję.

Jakbym miał pomarudzić... to chyba Configuraor v30 zmienia kolor tła na inny niż domyślny systemowy. Wydaje mi się, że poprzednia wersja tego nie robiła (nie sprawdzę tego, bo poprzedniej wersji już nie mam, a i ze strony projektu zniknęła). Czy Configurator może nie ruszać kolorów ekranu? Wcale ładniej to nie wygląda, a na TV LCD wręcz gorzej. To byłaby moja (chyba) ostatnia prośba :)

611

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

- Ja używam wirtualnych dysków, choć przyznaję, że tylko V1-V4.
- Sosnowiec
- larek
- http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRMPrOhj5l6RhIi3UKT7ZG6UC7oPicqsF-sR5IGc8cDiNzQ8tGP

612

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Uprzejmie donoszę, że pojawiła się wersja 3.0 RC5

613

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

@Montezuma:
ad.1 - wystarczy chyba informacja w instrukcji obsługi. Na ekranie, moim zdaniem, ma być minimum i tak właśnie jest. Ja bym tu nic nie zmieniał

ad.3 - zapomnij o "X" i używaj RETURN do uruchomienia pliku
ad.4 - u mnie zapamiętanie stanu CAPS w RC4 (a w zasadzie w Configuratorze 2.9 z RC4) działa doskonale

-----------------------
Jeszcze jedna moja uwaga. Jak mamy na ekranie Configuratora, to w SIO2SD nie sposób wejść w tryb konfiguracji (2xShift). Wygląda to, jakby Configurator na Atari cały czas komunikował się z SIO2SD i nie pozwalał mu na nic innego. Dopiero wyjście z Configuratora umożliwia dwuklik Shiftem i np. zmianę ustawień pewnych parametrów w SIO2SD, których zmienić się za pomocą Configuratora nie da (np. prędkości lub zmiany świecenia diod)

614

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Po naciśnięciu "?" nie da się poprawnie przerwać procesu przeszukiwania klawiszem BREAK jeżeli nie został odszukany choć jeden plik zgodny z maską.
Gdy zostanie wyszukany choć jeden plik pasujący do maski, to dalsze poszukiwania są przerywane po naciśnięciu Break. Jeżeli jednak do maski nie pasuje żaden plik, to po Break wyświetla się komunikat błędu "Error SIO $08", ale przeszukiwanie nadal trwa, aż program przeleci całą kartę SD. To może trochę trwać. Wiem, że w jednej z instrukcji jest napisane, że przy przerwaniu działania programu np. klawiszem Reset tak się może dziać, ale jednak świadome przerwanie klawiszem Break przeszukiwania powinno w efekcie przynieść... przerwanie przeszukiwania, a tak niestety nie jest.

615

(32 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Mała ściąga: http://www.matematyka.wroc.pl/node/1098 i dla pewności drugie źródło: http://www.math.edu.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan

616

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Jak dla mnie, nowa wersja konfiguraora jest bardzo dobra. Jeszcze tylko potestuję ją z RC3. To niestety dopiero jutro po południu. Jak na razie nie ujawniły mi się jakieś wpadające w oczy błędy. Dzięki za RETURN na pliku :)



------
15.04.2011 update:
------

Testowałem nowy Configurator z RC3. Nie napotkałem błędów. No, może oprócz drobnej niedogodności - w czasie przeglądania katalogów na karcie SD zdarza się, że program potrafi zawiesić się i nie reaguje na klawisze kursora (w zasadzie na inne też). W takiej sytuacji pomocny jest Break, który przywraca wszystko do porządku. Tego psikusa program robił mi również w wersji 2.5 i to zdecydowanie częściej. W 3.0 zdarzyło mi się to dopiero jeden jedyny raz, więc myślę, że jest dobrze.

Zmiany w RC3 podniosły też kompatybilność z grami, bo te, które jeszcze w RC2 nie chciały się wczytywać (np. Asteroids) teraz już bez problemu działają.

Nie testowałem oprogramowania z SDX, bo generalnie go nie używam.

Z czystym sumieniem mogę polecić wersję 3.0RC3 z Configuratorem 2.8. To jest to!

Jak wyłączą prąd, to odkręcasz wodę i światło jest! :D

618

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

pajero napisał/a:

Wprowadź nową maskę, klawisz kursora w prawo by wybrać maskę, by edytować - Ctrl+kursor
np. Mask:1=A*.* i zakończ wprowadzanie LOGO
Do buforu wczytują się tylko wpisy z bieżącego katalogu zgodne z maską A*.*
Potem zmień nr maski albo i też edytuj obecną
np Mask:2=C*.* co zakończ TABem albo RETURNem (ale wtedy dodatkowo musisz wcisnąć TAB)
Do buforu doczytane są tylko wpisy z bieżącego katalogu zgodne z maską C*.*

Teraz sobie to sprawdziłem i wcale tak mi się nie robi!
Postepuję dokładnie jak napisałeś:
-wprowadzam maskę 1:A*.* i kończę LOGO (rozumiem, że chodzi o klawisz INVERSE)
-pokazują mi się wszystki pliki zaczynające się na "A" (na razie jest OK)
-edytuję maskę, żeby była: 1:C*.*
-wciskam TAB
-i co? Ano jeszcze raz dopisują mi się pliki, które już miałem na ekranie! I mam podwójne wpisy wszystkich plików zgodnych z maską A*.*! A co z plikami C*.*?

619

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

pajero napisał/a:

...bo nie napisaliśmy do końca instrukszyji

SIO2SD SIMPLE TURBO START or SELECT

Obecnie na START=$100 a SELECT=$600 wpakuje procedurę szybkiego odczytu.

I ona się gryzie ze skaczącą piłeczką Yoompa
By tego nie było wystarczy na wyborze Start or Select wcisnąć ..... RESET.

Nie będzie wpakowania procedury szybkiego odczytu i Yoooomp się wczyta w normalu

A to dziękuję za wyjaśnienie :)


pajero napisał/a:

TAB - przerywa/wznawia odczyt katalogu (nawet jeśli się skończył).
LOGO - wznawia odczyt katalogu z wyczyszczeniem buforu.

Po co tak?

Wprowadź nową (...)

Zrozumiałem. Wcale nie głupie :)

larek napisał/a:

jak zatrzymać listowanie pliku pomocy? Coś mi Ctrl+1 nie chciało działać.


pajero napisał/a:

Ctrl+1  usuwa zakrywanie Virtualnym napędu D1   (usuwa D1<Vcośtam)

Ctrl+1-9 oraz Ctrl+A-O  adekwatnie wywala zakrycie Virtualnym napędu D1-D15

No to jak zatrzymać listowanie Help'a? Teraz po wciśnięciu klawisza Help tekst przelatuje z prędkością TU154 i... ja tak szybko nie potrafię czytać! ;)

pajero napisał/a:

Mogę te ustawienie CAPS zapamiętywać w pliku SET Configuratora. I będzie gut.

Będzie. Dziękuję.

620

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Dely, ja bym to opisał tak:
Użytkownicy SDX pracują w środowisku, które charakteryzuje się podpiętym HDD. Czy to będzie prawdziwe HDD, czy takie udawane przez SIO2SD to nie ma znaczenia. Na takim dysku mają wszystko, co im potrzeba w postaci plików COM, EXE (XEX). Poruszają się w obszarze tego HDD przez interfejs Sparty (z jej wadami i zaletami). Charakterystyczne jest wykorzystywanie w tym środowisku kilku (-nastu) napędów (D1,D2, D3, itd...). Użytkownicy NIE-SDX'a operują bardziej na plikach ATR, choć SIO2SD udostępnia również możlwiść uruchamiania XEX'ów (i bardzo dobrze), ale dla takiego użytkownika jak ja, nie robi to w zasadzie wielkiej różnicy. My podpinamy plik z (najczęściej) grą pod D1, uruchamiamy, gramy, podpinamy inny plik z grą pod D1, uruchamiamy, gramy i tak w kółko. Jak widać, do zabawy nie wykorzystujemy aż tak wielu napędów, co w przypadku użytkowników SDX, bo nie ma takiej potrzeby.
Nowy FW3.0 daje więsze możliwości "buszowania" po karcie SD z tysiącami plików ATR i XEX (nowa funkcja "search" jest świetna!). Wydaje się, że Configurator, czyli program do grzebania po SD będzie bardziej przydatny użytkownikom NIE-SDX'ów. Ale dla SDX też coś się znajdzie. Myślę tu o dostępie do 15, a nie jak dotychczas 8 stacji dysków. FW3.0 daje jeszcze coś takiego, jak dyski wirtualne, które w liczbie 99 też nie są do pogardzenia przez użytkownika SDX'a, choć pewnie na dobre pomysły ich wykorzystania wpadniemy dopiero za jakiś czas :). O zwiększeniu szybkości transmisji i generalnie pracy oprogramowania Pajero już wspomniał.

To tylko takie moje drobne przemyślenia. Bardzo rzadko włączam SDX'a, więc za dużo nie wymyślę w tym temacie :)

621

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

pajero napisał/a:

A czy comeback SWAP nie pomógł?
Bo pod QMEGiem to masz "firmowo" SWAPowanie napędów D1< D2-D8.

Przywrócenie swapowania dużo uprościło. Qmeg ma firmowe swapowanie, ale spróbuj go użyć, gdy nie możesz przerwać już uruchomionego programu, a tak najczęściej jest przy grach wielodyskowych. SIO2SD z LCD jest w takim przypadku niezastapione, ale bez LCD już bez możliwości wykonania podmiany dyskietek za pomoca przycisków się nie obejdzie. Swapowanie było potrzebne i bardzo dobrze, że zostało przywrócone

pajero napisał/a:

Bo jakoś nie rozumiem potrzeby nawet pod AtariOS off/on - jeśli atarek nie zawisł.

Nie bardzo rozumiem pytanie, bo przecież ja też bym chciał unikać off/on. Mechanizm "szybkiego wybierania", który został wprowadzony do FW3.0 jednak w ten sposób działa i z tego, co napisałeś, nie będzie inaczej.

pajero napisał/a:

Tu właśnie potrzebuje wyjaśnienia - a do czego Ci te Szybkie wybieranie?

Odpowiem mało przewrotnie: żeby szybko wybierać wcześniej podmapowane pd V1-V4 pliki :D  Przy konieczności robienia off/on trochę to mija się z celem.

larek napisał/a:

...gra Yoomp! ma problem z wczytaniem się

pajero napisał/a:

Yoomp mi się wczytuje, ale już v.1.1 nie - bo wymaga kompa z NTSC (poczytaj readme).
Dawaj linka do gry lub załącz ją - inaczej niczego mądrego nie wyłapie.

Jakie NTSC? Wersja 1.1 jest poprawioną wersją 1.0 z dołożoną w przypadku pliku ATR wersją NTSC (program rozpoznaje z jakim kompem ma do czynienie i ładuje odpowiednią wersję do pamięci). Wersje XEX Yoomp!-a 1.1 są osobne dla PAL i NTSC. I to wersja PAL nie chce się wczytywać, a nie żadne NTSC. A plik masz tu: http://yoomp.atari.pl/download.htm
W FW2.5 też był problem z wczytaniem (autorzy gry zrobili jakiś nietypowy loader) i trzeba było przed wczytaniem Yoomp!-a w QMEG-u przełączyć na odczyt w NORMAL. Wtedy gra się pięknie ładowała. W FW3.0 to nie pomaga, bo od razu uruchamia się SIMPLE TURBO i chyba to jest powodem konfliktów. Czy da się to jakoś wyłączyć na stałe?


----------
update:

1.
-po odczytaniu dowolnego katalogu wyświetla się na ekranie jego zawartość (normalne)
-wciskam klawisz TAB i znów następuje odczyt katalogu, ale pliki są dopisywane do listy, która już jest na ekranie. Mamy teraz podwójne wpisy!
-jak jeszcze raz naciśniemy TAB to znów nastepuje dopisanie tych samych plików do listy! I mamy już potrójne wpisy
-licznik plików również jest zwiększany, co jest mylące, bo przecież w tym katalogu nie ma aż tyle plików.

Błąd czy tak ma być?


2.
-jak zatrzymać listowanie pliku pomocy? Coś mi Ctrl+1 nie chciało działać.


-----------
update2:

Trochę mnie zaczyna męczyć opcja śledzenia ostatniego wpisu podczas odczytu katalogu. Wiem, że można to wyłączyć (Caps), ale po ponownym włączeniu kompa jest to samo. Po odczytaniu całego katalogu mamy listę plików na ekranie z wybranym ostatnim plikiem. To takie trochę postawione na głowie. Wolabym mieć przed oczami pierwszy wpis z katalogu, a nie ostatni. Można się jeszcze bawić w odczyt katalogu od końca (Shift+Return), ale wtedy mamy pliki "z dołu do góry"... Czy da się jakoś wyłączyć to śledzenie na stałe? Albo zrobienie tego trybu na "off" defaultowo?

Tak sobie marudzę ;)

622

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

I sobie upgradowałem do 3.0RC2 :)
Wreszcie SIO2SD wbudowane do Atari zaczęło działać. Szacunek Panowie!

Dokładnie sobie wszystko przetestuję dopiero za kilka dni niestety. Teraz sprawdziłem m.in. na szybko swapowanie. Jest miodzio!

pajero napisał/a:

Szybkie wybieranie klawiszem K1-K4 z przemienieniem na D1<Vx  x=1-4  tylko podczas uruchamiania S2S.

Nie podczas ColdStart. Są problemy techniczne i daliśmy pokój temu
Dlaczego - a wciśnij sobie K1 i zrób ColdStart
Wg Szybkiego wybierania winno przejść na D1<V1 a zimny start wymusić odczyt z V1
No ale skąd u licha Sio2SD ma wiedzieć, że ty za chwile zrobisz w Atarce ColdStart, a nie chcesz zmienić napęd o jeden więcej (D1-D2-D3 itd).
S2S nie jest duchem świętym.

Argument z duchem świętym przemawia do mnie. Rozumiem w czym jest problem, żeby to funkcjonowało odpowiednio. Pozostaje pstrykanie wyłącznikiem :)

pajero napisał/a:

Wsad 2.5 - RETURN na pliku = nowy odczyt katalogu.
Czy zdarzały Ci się takie pomyłki?
To dlaczego we 3.0 nie będziesz się mylił - i se przez przypadek wmontujesz pod D1 plik i zbootujesz OS?

Odpowiadałem już na to pytanie. Ba, nawet pierwszy poruszyłem problem z "niechcianym" odczytem katalogu przy wciśnięciu RETURN na pliku w FW2.5, o tu w poście #32:

larek napisał/a:

W wersji 2.5 denerwowało mnie to, że wciśnięcie RETURN na pliku XEX lub ATR powodowało ponowny odczyt katalogu. W 3.0 na szczęście tego nie ma.

A dokładna odpowiedź jest tu (post #40):

larek napisał/a:

Dodajcie jedynie uruchomienie pliku poprzez klawisz "RETURN"

pajero napisał/a:

NIE.
RETURN ma tylko wchodzić/ wychodzić z katalogów.
A nie pamiętasz już sytuacji z 2.5, jak wciśnięcie na pliku powodowało nowe odczytanie katalogu - to z pomyłki, acz było upierdliwe. Chcesz przez pomyłkę sę zmieniać D1 i bootować?

larek napisał/a:

Ale ta pomyłka w moim przypadku była wynikiem tego, że intuicyjnie klawiszem RETURN chciałem uruchomić wskazany plik! A odczytywał się ponownie katalog, co przy jego czasami ogromej wielkości było bardzo denerwujące (przy małej też). Fajnie, że to zostało zlikwidowane, ale szkoda, że nie wprowadzono naturalnego z punktu widzenia użytkownika (no dobrze: tylko mnie) uruchamiania pliku.

Ale spokojnie mogę odpowiedzieć jeszcze raz :)
Otóż nie, nie będę się mylił w 3.0, bo to wciskanie RETURN na pliku było pomyłką tylko w 2.5, gdyż nie wiedzieć dlaczego w 2.5 przypisano takie dziwne działanie klawiszowi RETURN. Naciśnięcie RETURN na pliku powinno go uruchomić, bo to jest logiczne i bardzo intuicyjne.
Z innej strony - zastanówmy się dlaczego w 2.5 wciskaliśmy RETURN na pliku? Ja to robiłem, bo chciałem go uruchomić... I to była faktycznie pomyłka, bo program się nie uruchamiał, tylko zaczynał się od nowa wczytywać katalog. Zgroza! Gdy RETURN będzie uruchamiało plik, to nie będzie to pomyłką. W innych przypadkach nie zdarzyło mi wciskać RETURN na zaznaczonym pliku.

pajero napisał/a:

Czy może po Return na pliku dawać mam Y/N?

Nie! Żadnych takich. Już wolę Ctrl+Shift+Return.
A dałoby się zrobić "2xRETURN" na pliku -> skok do $E477? Jak się nie da, to Ctr+Shift+Return będzie OK... ale samo RETURN byłoby jeszcze lepsze :P


I jeszcze jedna uwaga, choć już pisałeś o tym, że jest problem z niektórymi grami, wiec tylko zasygnalizuję, że hit ostatnich lat, czyli gra Yoomp! ma problem z wczytaniem się. Raz mi się to udało, ale sam już nie wiem dlaczego, bo więcej razy tego nie mogłem powtórzyć.



---
Generalnie 3.0 to bardzo dobra robota! CZAPKI Z GŁÓW I SZACUNEK.

623

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

pajero napisał/a:

UPDATE  - JEST NOWY WSAD   RC2  na stronie projektu!!!

No proszę, olimpijskie tempo! Dziękuję. Z testami muszę poczekać, aż wrócę z pracy, albo w gorszym przypadku do wtorku :(

1. Faktycznie muli bez LCD, błąd w kodzie już wyłapany :)
--
1. Poprawiona obsługa bez LCD.

Jeszcze raz dziękuję. To było najważniejsze!

2. S2S uruchomiony z SHIFT wchodzi w tryb Configurator Mode - czyli ja tu czegoś nie rozumiem - TO DZIAŁA

Nie chodzi o tryb "Configrator Mode", czyli po staremu SETUP (tak to zrozumiałem), tylko o uruchomienie konfiguratora (programu SIO2SD.XEX), ale mniejsza z tym, bo jeżeli "szybkie wybieranie" będzie się uruchamiać również podczas Cold Reset, to będzie OK. Zapomnij o tym Shift-cie ;) Nie ma co sobie zawracać głowy.

3. Także S2S uruchomiony z K1 do K4 przepina do D1<V1 do D1<V4 - czyli założenia w Manualu zostały spełnione.
   CZYLI TO TEŻ DZIAŁA !

Rany Julek... To, że podczas uruchomienia (POWER ON) to działa, to wiemy. Ale tryb "szybkiego wybierania" nie działa, gdy wykonamy tylko Cold Reset. Nigdzie nie mówiłem, że w instrukcji jest, że to ma działać, a nie działa. Mówiłem tylko, że skoro nie lubisz robić "off/on" (ja też nie lubię), to w FW3.0 jest niekonsekwentnie wprowadzona KONIECZNOŚĆ zrobienia pstryku wyłącznikiem, bo inaczej "szybkie wybieranie" nie działa. Reasumując - "szybkie wybieranie" moim zdaniem powinno również działać przy wykonaniu zimnego startu, a nie tylko podczas włączania komputera.
Wydaje mi się, że mnie rozumiesz, a chwilę później już sam nie wiem, czy tak jest...

4. Swapowanie można dodać - będzie tak:
   a) Shift+K3 i jesteś z Virtual Mode
     I teraz dwie wersje
        ONE:  K3 i będzie swap D1-D2
        TWO:  K3 robi ROL D1-D4   a K4 robi ROR D4-D1
     Które lepsze?
    b) Shift+K3 by wyjść z Virtual Mode

Piękna sprawa. Rozumiem, że to już zostało wprowadzone, więc pytanie "które lepsze?" nie jest aktualne.

5. Ctrl+Shift+Return w Configuratorze podepnie pod D1 i robi skok do E477

Dobre i to. Wolałbym tylko RETURN. Trudno. I tak jestem wdzięczny i dziękuję.
PS.
Ciekawe, czy byłoby fajnie, gdyby M$ wprowadził w Windzie(tm) konieczność wciśnięcia i trzymania klawisza Ctrl+F9 w chwili, gdy klikamy na plik, żeby go uruchomić :P



Bardzo dziękuję, że wzięliście pod uwagę te kilka moich spostrzeżeń :)
Czekam jedynie na te "szybkie wybieranie" z cold resetem i już będzie git ;)

624

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

pajero napisał/a:

A co rozumiesz, jako "szybkie wybieranie" - ja o takim czymś pisałem?

Każecie mi czytać instrukcję, odwiedzać stronę projektu... I ja to robię. A tu wychodzi, że sami nie czytacie tego, co napisaliście :P
Oto fragment zaczerpnięty stąd: http://sio2sd-dev.gucio.pl/wiki/KeyboardDoc_pl
opis_sio2sd

Żeby nie wypaść na ignoranta, to posłużyłem się terminologią zaczerpiniętą ze strony projektu. Sądziełm, że wszyscy będą wiedzieć o co mi chodzi :)

Pamiętaj, że prócz Ciebie tylko Jacquez nie ma LCD - tak wybraliście wbudowując je do Atarki. Standardem jest obecność wyświetlacza. I nie możemy stawiać "całej reszty" przed Wami - by im było trudniej. Acz to nie oznacza, że nie chcemy wnieść poprawek ułatwiających Wam życie.
Zaproponuj klawiszologię lub schemat działania nie burzący obecnego ładu...

Ja ten temat zostawiam na później - najpierw obgadamy to z ACIDem.

Być może jeszcze ktoś ma, ale oczywiście cały czas pamiętam, że to był mój wybór. Jednak jakoś inni userzy nie wypowiadają się w tym temacie. Nie rozstrzygajmy sprawy na ich korzyść lub niekorzyść, skoro nie znamy ich zdania. Faktycznie temat możemy zostawić na później, bo nie jest aż tak bardzo istotny.

Nie podoba Ci się off/on. Ale klepania też nie lubisz.

Tak właśnie jest, bo jedno drugiego nie wyklucza.

Brakuje Ci zimnego resetu w AtariOS. Przejdż na QMEG i klepanie zniknie.

Chyba się nie do końca rozumiemy. Na razie nie ciągnę tego wątku :). A przy okazji - mam QMEGa.

"szybkie wybieranie" = wczytanie Configuratora?
Przecież jest.

Miałeś- wciskanie Shift + Cold Start
Jest Dbl+Shift a potem Cold Start

O co chodzi?

"Szybkie wybieranie" to nie tylko wczytanie konfiguratora, ale dowolnego pliku wsadzonego jako V0-V3. W tej chwili działa tylko przy off/on atarki, a nie działa przy Cold Start.


larek napisał/a:

Dodajcie jedynie uruchomienie pliku poprzez klawisz "RETURN"

pajero napisał/a:

NIE.
RETURN ma tylko wchodzić/ wychodzić z katalogów.
A nie pamiętasz już sytuacji z 2.5, jak wciśnięcie na pliku powodowało nowe odczytanie katalogu - to z pomyłki, acz było upierdliwe. Chcesz przez pomyłkę sę zmieniać D1 i bootować?

Ale ta pomyłka w moim przypadku była wynikiem tego, że intuicyjnie klawiszem RETURN chciałem uruchomić wskazany plik! A odczytywał się ponownie katalog, co przy jego czasami ogromej wielkości było bardzo denerwujące (przy małej też). Fajnie, że to zostało zlikwidowane, ale szkoda, że nie wprowadzono naturalnego z punktu widzenia użytkownika (no dobrze: tylko mnie) uruchamiania pliku.  W Windows (i innych systemach pewnie też) dwuklikiem otwierasz katalog i również takim samym dwuklikiem uruchamiasz aplikację. Czy to źle? Wręcz przeciwnie, bardzo intuicyjne. Nie komplikujmy sobie zabawy z Atari :)

Musisz mi wyjaśnić kiedy trzeba off/on by coś zadziałało z 3.0RC - bo mnie to nurtuje.

Wyjaśnione na początku.

---

Mam wrażenie, że dyskusja zbacza trochę na ciemną stronę mocy ;)
Nie chcę, żebyśmy dyskutowali o swoich upodobaniach, bo pewnie co user, to będzie inaczej. Nie ma sensu.

W uproszczeniu - bardzo proszę o wprowadzenie następujacych zmian (jeżeli to nie będzie problemem):
1. Działanie SIO2SD bez LCD.
2. Możliwość "szybkiego wybierania", czyli bootowania atarki z dysków wirtualnych V0-V3 również przy wykonywaniu Cold Reset, a nie tylko przy off/on.
Z góry dziękuję.

Z pozostałymi niedogodnościami sobie poradzę, bo w zasadzie każdy może sobie teraz konfigurator napisać sam :D


---------------
update:

Tak mi teraz przyszło do głowy.

pajero napisał/a:

Zaproponuj klawiszologię lub schemat działania nie burzący obecnego ładu...

Dobrze wiesz, że w zasadzie każda kombinacja klawiszy została już wykorzystana, więc trudno jest cokolwiek zaproponować. Ale skoro w tej chwili pojedyncze naciśnięcie przycisku SHIFT nic "nie robi", to może by się dało wprowadzić takie coś:
- ustawiamy sobie w D1-D4 naszą grę wielodyskową (nawet do 4 dyskietek)
...jak gra zapyta o kolejną dyskietkę, to:
- wciskamy i PUSZCZAMY przycisk SHIFT
- wciskamy przycisk K1-K4, co powoduje zamianę napędu D1 z wybranym przez przycisk

Albo (może nawet lepiej)  z wykorzystaniem wirtualnych napędów:
- ustawiamy sobie w V0-V3 naszą grę wielodyskową (nawet do 4 dyskietek)
... jak gra zapyta o kolejną dyskietkę, to:
- wciskamy i PUSZCZAMY przycisk SHIFT
- wciskamy przycisk K1-K4, co powoduje podmapowanie pod D1 jednego ze wskazanych przyciskiem dysków wirtualnych

Da się tak?

625

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

pajero napisał/a:

Ogólnie bardzo dziękujemy za trud wykrycia błędu.

Jakoś tak samo wyszło w praniu ;)

Pamiętajmy o mianie RC - nic nie robimy przeciwko Wam

Całkowicie zrozumiałe. Byłem zły tylko na "sytuację", a nie na kogoś konkretnego :)


Virtualne dają większe możliwości i z nich nie zrezygnujemy w zamian za swapowanie D1-D2
Swapowanie może być oprócz Virtualnych.
Miejsce na kod - to powinno się zmieścić jeszcze.
Jakimi klawiszami robić swapowanie - bo to jest problem. Jakieś sugestie?

Pomysł na dyski wirtualne też mi się podoba i wcale nie chę ich likwidować. Jednak proste swapowanie D1-D2 jest potrzebne. Jakie klawisze? Tu może być problem. Może wrócić do starego SHIFT+K3, a wejście w tryb dysków wirtualnych zrobić w inny sposób? Mógł by być bardziej skomplikowany, bo i tak wykorzystywano by go przy pracy z LCD.

Sorry - ale czasy off/on atarka by coś zBootować powinny się skończyć przed 2000n.e.
Jeśli trudnością jest wciśnięcie DBL- Shift oraz
1. Atari OS wpisanie pod"
- Basic: B. Return i Reset
- Dos: Run E477 i Return
2. QMEG - Tab (cold) i ESC

Skoro (słusznie - też tak myślę) uważasz, że czasy "off/on" to historia, to szkoda, że w przypadku "szybkiego wybierania" w FW3.0 TRZEBA wyłączyć Atari i je włączyć, bo inaczej żadnego z wirtualnych dysków nie uruchomisz! Taki mały brak konsekwencji.

Do tej pory system Atari podobał mi się również z tej strony, że w porównaniu do innych komputerów uruchomienie gry (czy też innego programu) nie musiało być inicjowane poprzez wprowadzanie komend np. w Basicu (ZX Spectrum, Amstrad, również C64), bo to była dla mnie taka amatorszczyzna. Atari się włączało z wciśniętym Option (+ ew. Start) i program się wczytywał. Prostota i elegancja. FW 3.0 trochę łamie ten dobry wizerunek (być może tylko w moich oczach), bo wymaga kombinowania i dodatkowego klepania w klawisze. Niepotrzebnie. Oczywiście DBL-SHIFT powinien pozostać, bo już przy włączonym Atari daje prosty dostęp do Setup-u i konfiguratora. Ale przy wyłączonym Atari już nie jest tak ładnie.

Jak zrobicie "szybkie wybieranie", które będzie działać przy zimnym starcie (a nie tylko przy off/on), to będzie OK.

Mając QMEGa robiłem tak
1. Na wybranym pliku dosable wciskałem "1" - podmapowanie pod D1.
2. Select+Reset
3. DBL+Shift (Sio2SD)
4. Tab (cold) i ESC

No właśnie, trochę dużo tego wciskania.

Jakoś nie pomyślałem o AtariOS'owcach.
Dobra - to trzeba zmienić.

Dociśnięcie "Y" bym pozostawił.
A może dać (no właśnie - jaka kombinacja klawiszy?) jako podmapowanie pliku pod D1 i jednoczesne wykonanie skoku na $E477.
Tylko, że S2S nie wejdzie w tryb loadera (DBL+Shift)
TO muszę obgadać w Acidem - nowa komenda dla S2S ?

Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale przecież teraz jest  tak (i w 2.5 też było), że wskazujemy plik, klawiszem "1" montujemy go w D1, klawiszem "X" uruchamiamy. W 3.0 doszło jeszcze to nieszczęsne "Y". Niech tak zostanie. Dodajcie jedynie uruchomienie pliku poprzez klawisz "RETURN". Wyglądałoby to tak:
- latamy po katalogach
- wybieramy plik
- zatwierdzamy go klawisze RETURN, co powoduje jego uruchomienie (konfigurator wykona za nas operację podmapowania pliku pod D1, a następnie go uruchomi - dokładnie tak, jak się to działo po wciśnięciu klawisza "X"). Czy nie da się zaprogramować w konfiguratorze wykonania sekwencji dwóch komend, które wywołane byłyby jednym klawiszem - RETURN? Nie znam się na tym, ale chyba nie ma potrzeby robienia nowej komendy dla S2S. Wciskamy RETURN na wskazanym pliku, a program najpierw montuje plik w D1, a później wywołuje loader albo robi skok na $E477 w zależności od rodzaju pliku, który wybraliśmy (XEX czy ATR).

Poród okazał się trudny - ale im boleśniejszy tym bardziej się kocha ;)

Trudny? Eee... nie jest  tak źle. FW 3.0 to ogromny krok do przodu. Drobny błąd z LCD do usunięcia, kilka małych poprawek i będzie super.