Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Atari System Emulator 1.10 Nowa wersja emulatora przynosi wsparcie dla MIDI, Roland MT-32 oraz poprawę interfejsu.
Silly Venture 2026SE - stuff Paczka ze stuffem z letniej edycji party Silly Venture 2026 jest już dostępna do pobrania.
FujiATC: radar lotniczy na Atari Śledzenie ruchu lotniczego na żywo na 8-bitowym Atari dzięki urządzeniu FujiNet.
VBXETERM 0.24 Aktualizacja terminala VBXETERM v0.24 naprawia błędy obsługi urządzenia R:
Nowa wersja kompilatora actionc Nowe wydania nightly cross-kompilatora języka Action! dla 8-bitowego Atari napisanego w Rust.
Opcje wyszukiwania (Strona 25 z 68)
Pewnie nie miałeś QMEGa w komputerze. QMEG po resecie wysyła do stacji rozkaz POOL (czy raczej SEND HIGH SPEED INDEX), by stwierdzić czy jest zgodna z trybem US i jednocześnie sprawdzić jej prędkość.
Ten rozkaz wysłany w "normalu" w połączeniu z wbudowaną w TOMSa Multi obsługą 3 prędkości i 2 systemów turbo, czasem był przez nią interpretowany jako rozkaz formatowania (z ustawionym 7 bitem, wiec jakby nie obslugiwala TopDrive to nic by sie nie działo) wysłany w turbo.
A po rozkazie POOL stacja zwraca bajt, ktory procedura transmisji powinna wpisywać do AUDF3 ustawiając prędkość. Dla prędkości standardowej jest to $28, dla predkości 52kbps - $0A.
No i dupa....
Moja zona jeszcze nie wrocila, a ja nie mam z kim dziecka zostawic.... wiec chyba nie bede jednak.
Nastepnym razem....
Ja musze poczakac az zona wroci, wiec moge byc troche po 17:30
CLK jest zbędny w US, można go stosować by ułatwić sobie pomiar prędkości, ale wiele stacji tego sygnału nie stosuje.
Co rozumiesz przez tryb "?" ... bo ja piszac ("?") miałem na mysli rozkaz POOL (odpytanie napędu o indeks prędkości) charakterystyczny własnie dla trybu US.
TopDrive zaś nie jest wspierany oryginalnie przez Spartę.
Czyli Timeout i .... skonczy sie błędem :)
Tak właśnie będzie.
Stacja zawsze przesyła do komputera 128b w przypadku sektorów 1-3.
Mozesz podać oczywiście procedurze długość sektora 256b, ale i tak odczyta 128 i... zakonczy sie błędem zapewne.
Read mam. poszukam tylko.... jest np tutaj: http://drac030.krap.pl/SIO2IDE_HS_SPARTA_LOADER.zip
Masz dwa pliki m65 jeden to wersja w pelni relokowalna, ale dłuższa niż strona pamięci, a drugi po kompilacji mieści się dokładnie na stronie.
Ta procedura (w wersji na strone pamieci) stosowana jest w loaderze Micro Sparta DOS i tam obsługuje transmisję w trybie US.
Jest dość uproszczona (timeouty na petlach - w Atari OS sa do tego stosowane kulturalnie timery), ale za to szybka i nie wymaga ustawiania procedur oraz obslugi przerwan transmisji.... robi wszystko "na piechotę" :). Aaaa no i można dzieki temu dac łatwo muzykę na VBL w czasie wczytywania...
A jak masz READ, to WRITE sobie b. szybko zrobisz :)
Procedura ta ma ograniczenie długości bloku danych (sektora) do 256b. - licznik jest na jednym bajcie.....
Tyle tylko że 15 bitów AUX jest tylko w przypadku TopDrive .... czyli turba, o którym należałoby jak najszybciej zapomnieć, niestety Toms Turbo to właśnie TopDrive. Jest to turbo, którego nie da się w sensowny sposób wykryć (oczywiście można pchać komendę z ustawionym bitem włączającym turbo, tyle ze potem trzeba tę komendę w turbo obsługiwać w ciemno).
Przyspieszacze zgodne z US mają do dyspozycji pełne 16 bitów i nie ma problemu z adresacją tylu sektorów.
pajero napisał/a:to TopDrive też czeka na +$80 (~command) by przeleźć w turbo
Ale nie dawaj jako przykładu najgorzej "zaprojektowanego" systemu turbo... :)
pajero napisał/a:Bo Sio2SD obecnie już ten trick zna (a o czym wiedzieć nie możesz - bo to w nowym wsadzie jest).
A co to za trik?? Nie wiem czy wiesz ale w Toms Multi obsługa tego triku, wraz z trybem US powodowała czasem słynne samoistne formatowanie dyskietek w tych stacjach (w połączeniu z QMEGiem w kompie, naciśnięciem Reset i brakiem szczęścia)
Mam nadzieję że w nowym SIO2SD jest ten "trik" stosowany do obsługi turbo w standardzie XF a nie beznadziejnego TopDrive....
Czyli sobota a nie piątek..... O.K. :)
Ale mam sprawę półprywatną do uczestników. Potrzebuję pojedyncze sztuki nieużywanych już, lub uszkodzonych nośników danych (do celów pokazowych dla lajkoników :) ). Oczywiście poza dyskietkami 5,25 czy 3,5 cala :) Może ktoś z Was ma jakiegoś magnetooptyka, zepsutego Zipa czy Sysquesta... przyjmę z chęcią :)
pajero napisał/a:One "tylko" umie odpowiedzieć na commandy OSu (tu: QMEG) by przejść w prędkość jaką samo potrafi obsługiwać
No troszkę nieprecyzyjnie napisałeś.
Urządzenie obsługujące tryb US nie "potrafi odpowiedzieć na cammandy OSu by przejść w prędkość ....". Tak naprawdę potrafi odpowiedzieć na jedną dodatkową komendę ("?") i tą odpowiedzią poinformować komputer jaką drugą (dodatkową poza standardem) prędkość transmisji potrafi to urządzenie obsługiwać.
Nic więcej.
Procedury w urządzeniu mają po prostu umieć równolegle pracować w dwóch prędkościach - standardowej i US. Nie ma komend przełączających prędkość. Jeśli komenda przyjdzie z komputera z prędkością US, to jest z taką prędkością obsługiwana i tyle.
US to UltraSpeed (stosowane w US Doubler) zgodne całkowicie z HappyWarp - pod warunkiem ustalenia indeksu prędkości oczywiście.
A w SIO2SD działa to tak samo jak wszędzie, przyjmuje rozkaz z daną prędkościa i go realizuje.... nie wiem co więcej trzeba.... Zasada jest dokładnie opisana w Atariki.
Chłopcze, a od kiedy to MyIDE działa przez SIO i wymaga jakiegokolwiek turbo???
Gdyby to był pierwszy, drugi, czy nawet trzeci raz..... zgodziłbym się z tobą. Ale poczynania tego ... są znane od dawna i nawet mnie - człowieka baaaaardzo spokojnego - potrafią doprowadzić do stanu lekkiego wzburzenia :)
Ja mowili w starym czecho-slowackim serialu gdyby głupota potrafiła latać, bezrobotny nie dotykałby stopami ziemi nigdy ;)
Tak, tak właśnie myślimy.
Ja niestety moge testowac wylacznie na emulatorze (w tej chwili mam pod Alrirra jakis dysk z sektorami 512b). Na SIO2IDE wszystkie wersje czytaja wszystko co powinny. Zasadniczo dzialanie spod wlaczonej Sparty X to raczej dodatek niz glowna funkcjonalnosc. MSDOS ma dzialac jako bootloader i tyle.
Jak wroce z wakacji to jescze raz wszystko przenalizuje. Przydalby sie jednak test kogos, kto ma pojecie o assemblerze i moze sprawdzic gdzie program idzie w krzaki.
Pozdrawiam z Santorini :)
Moge byc, już po urlopie bede.
P.-S. Nie ma mnie w kraju najblizsze 2,5 tygodnia i postaram sie bez internetu wytrzymac :)
Prawoklikniecie jest ale troche mało wygodne (przez przytrzymanie w jednym miejscu), tooltip.... raczej zapomnij :)
O te komórki pytam bez przekonania, bo akurat one w każdej wersji filesystemu powinny być O.K. , a przy nieodpowiedniej wersji samego filesystemu MSDOS wyświetli błąd.
Te poprawki nie maja znaczenia dla interfejsu jaki masz. Pozostaje sprawdzenie wartości bajtów $1f i $20 w Twoim bootsektorze. Wczytaj swój pierwszy sektor pod Qmegiem (w monitorze MLM) pod adres $3000 i podaj zawartość komórek $301f i $3020. Tylko po nich MSDOS orientuje się w wersji filesystemu i rozmiarze sektora.
bezrobotny napisał/a:na stronie 16 nic nie ma...
W drugim poscie dostałeś DWA linki. Drugi to polski manual i na stronie 16 opisane są DOKŁADNIE wszystkie kombinacje przycisków a nawet sposób ich naciskania.
AS... napisał/a:Pecuś stacja naprawdę nie jest prosta w obłudze, ubiegłeś mnie w poście.
Ale nawet w LDW nigdy sie nie "dwuklikało" przycichami, zawsze było to przytrzymanie jednego i wciśnięcie drugiego.... a najważniejsze, że mimo że sobie nie poradził "myśląc", nie raczył (jak zwykle) sprawdzić w instrukcji, którą (też jak zwykle) dostał "na tacy".
bezrobotny napisał/a:to znaczy jak się domyślam żeby włączyć jakąś funkcję trzeba nacisnąć 2 razy środkowy przycisk i 1 raz lewy dla przykładu?
Ty może przestań myśleć, a przeczytaj instrukcję do stacji, gdzie wszystko masz opisane na stronie 16 i to tak łopatologicznie, że trudno nie zrozumieć.... choć jak widać są wyjątki.
No i co?
Nie przetestowałeś .... :)
A ja w międzyczasie zmieniłem trochę metodę rozpoznawania wielkości sektora. Dotychczas MSDOS czytał pierwszy sektor dysku (zawsze 128b) i z zapisanych w nim danych, które ustawia Sparta odczytywał wielkość sektora. W sumie działało to z IDEa i pozostałymi interfacami, ale w trybie 512b sektorów tylko dlatego że IDEa (czy jak go tam zwał) pozwala na odczyt pierwszego sektora jako 128b i nie wykazuje wtedy błędu. Załadowałem jednak do Altirry ATRa 32MB z sektorami 512b no i była klapa, bo emulator wymusza czytanie także pierwszego sektora jako 512b.
Dodałem więc czytanie bloku PERCOM, po jego odczytaniu MSDOS ustala wielkość odczytywanego pierwszego sektora i dalej działa bez zmian. Zostało jeszcze parę drobiazgów i czas na nowy numerek chyba :).
Przepraszam, że wersja do testowania ma ciągle ten sam numerek, ale literki dodaję wyłącznie w źródłach.
A sam program jest tu gdzie zawsze: http://pecus.pigwa.net/pliki/Atari/msdos46.obx
P.-S. Nie było to trywialne, bo MSDOS bardzo kulturalnie przy zmianie katalogu, czy przed załadowaniem pliku zawsze dodatkowo sprawdza czy nie zmieniono dyskietki - porównując zapisany w pamięci obraz pierwszego sektora z odczytanym ponownie pierwszym sektorem dysku, a bufora na to nie zwiększyłem - dalej jest 128b.
Znalezione posty [ 601 do 625 z 1,699 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.049 sekund, wykonano 20 zapytań