Nie, w STFM siedzą kostki 41256 w liczbie 32 sztuk, a przynajmniej w 1040 STFM
No i oczywiście STFM nie ma blittera, przetworników C/A 8-bit STEREO i kanałów DMA do nich oraz ma uboższą paletę barw o jeden bit na każdą składową.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Wyniki konkursu i gala FujiCup 2025 Poznaj zwycięzców dorocznego turnieju FujiCup 2025 wspierającego twórców gier na Atari XL/XE.
Fujisan 1.1.8 Nowa wersja emulatora Fujisan przynosi wsparcie dla FastBasic oraz poprawki błędów w obsłudze dźwięku.
Wyniki 24h Compo: System Error Poznaliśmy zwycięzców 24h Compo: System Error.
Gearlynx 1.2.1 Gearlynx to wieloplatformowy emulator konsoli Atari Lynx, który właśnie doczekał się ważnych poprawek.
II. Baskijski Turniej Atari 8-bit Relacja z drugiej edycji retro zawodów Atari 8-bit zorganizowanych przez Euskal Retro w Bilbao.
atari.area forum » Posty przez macgyver
Nie, w STFM siedzą kostki 41256 w liczbie 32 sztuk, a przynajmniej w 1040 STFM
No i oczywiście STFM nie ma blittera, przetworników C/A 8-bit STEREO i kanałów DMA do nich oraz ma uboższą paletę barw o jeden bit na każdą składową.
popraw, bez obaw ;)
Picie (lub inna forma "sponiewierania") jako ucieczka od problemów/doła itp jest złym rozwiązaniem, lepiej udać się do psychologa, bo po wytrzeźwieniu problemy wrócą i będą jeszcze bardziej dotkliwe.
Jeśli pić (lub bawić się w inne "używki"), to wtedy, gdy mamy dobry humor, a nie zły - w czasach szkoły średniej koledzy na stancji mieli tylko połowę flaszki 0,5l, a mimo to powaliła kilka osób - wlali zawartość do tzw. syfonu i pili wódkę z bąbelkami :)
Rozwiązanie tanie i skuteczne ;)
pin: bardzo praktyczna rzecz, sam dostosowuje częstotliwość pracy wycieraczek do wielkości deszczu, nie trzeba kombinować, czy dać szybsze wycieranie, czy wolniejsze :)
jest wiele bajerów jeżeli chodzi o wyposażenie - wg. podgrzewane fotele, elektryczne otwieranie szyb (posiadam w swoim aucie te gadgety, nie krytykuję "bo nie znam") uważam, za fajny bajer, bez którego da się obyć, ale czujnik deszczu, podgrzewane lusterka i klima to te elementy wyposażenia które są bardzo praktyczne w samochodzie.
Jeżeli dla kogoś zbyt wolny jest goły Falcon, to proponuję od razu pobawić się w CT6x.
Jeżeli porównamy gołego Falcona do malucha (fiata 126p), to:
CT2 - to podrasowanie silnika w maluchu z 25 na 50 koni - niby czuć znacząco różnicę w osiągach, ale nadal ciasno jak w maluchu i do tego prowadzenie i trakcja jak w maluch
AB40 - to zamiana malucha na poloneza - niby nieco szybszy i wygodniejszy, ale szału nie ma
CT6x - to przesiadka na auto segmentu D (tzw. klasa średnia: Mercedes C-class, Peugeot 406/407, Opel Insignia, VW Passat, Ford Mondeo) z silnikiem 200KM - wygoda, komfort jazdy, dobre wyposażenie i sensowne osiągi
;)
na VGA 100Hz chodzą szybciej niż 60Hz na VGA ;) Ale RGB 50Hz chodzą porównywalnie z VGA 100Hz, no i na konwerterze całkiem ładnie wychodzi RGB 50Hz (PAL) - aczkolwiek bawiłem się z monitorem CRT a nie LCD, w LCD nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, gdyby wyszła duża "pixeloza".
Załatw konwerter sygnału Copositive na (S)VGA ;)
Ja w CV, tam gdzie opisywałem języki programowania, którymi "władam" wpisywałem także asembler 6502 ;)
Pewnie polega na zastosowaniu bardziej nowoczesnej technologii w produkcji układu, oba układy są zgodne w 100%, w jakiejś atarce spotkałem się nawet z PIA z logiem Motoroli (i głowy nie dam, że to nie było oznaczenie 6821 przypadkiem)
[MSPANC]
gepard: ale pod warunkiem, że będzie działać na Atari z 16kB RAM :D
[/MSPANC]
Bo nikt nie chce.
Ja jak coś pisałem, pisałem zawsze dla siebie, aczkolwiek cieszyłem się jak widziałem, gdy ktoś odpalał moje wypociny, np. cieszy mnie fakt, że nawet dzisiaj ktoś czasem używa MegaPlayera. Ale jak coś pisałem, to pisałem dla siebie, dla frajdy, a nie pod publikę, owszem, czasem "używalność" na tym cierpiała (dziwne klawiszologie) itp
Mało kto nawet na 64KB. Tylko na jakieś 1MB potworki z 65816 ;P
Amiga dzięki takim potworkom była dłużej popularna: FAST Ram, karty turbo owocowało to potężną ilością świetnych dem. ST(e)/Atari 32-bit (może poza CT60 w Falconie, które stało się jakimś standardem) stanęło na gołej motoroli z minimalnie większym RAM-em efekt tego taki, że jak ktoś zrobi średniej klasy demo na ST to już jest święto.
Nawet scena C64, która niby była "konserwatywna" powoli przyzwyczaja się do rozszerzeń.
Jakbyś czas przeznaczony na czytanie tego wątku przeznaczył na zabawę z VBXE (dla Ciebie nieco wyższy poziom) - to napisałbyś już jakąś gierkę w 256 kolorach ;P
Sądzę, że byłoby to bardzo ambitne z mojej strony, bowiem skutecznie pisanie czegoś "w ciemno" pod sprzęt, którego się nie ma, to oznacza bardzo wysoki poziom :D
Sikor: jakbyś czas przeznaczony na siedzenie na forum w tego typu wątkach i wymyślanie takich rzeczy przeznaczył na rozwijanie swojej zabawy z 6502 to sądzę, że już niejedną fajną produkcję byś stworzył. Pomyśl ile czasu/zapału/energii na to poświęcasz, spożytkuj ją na klikanie w 6502, żeby potem nie płakać, że nikt nie chce pisać softu dla Atari z 16kB RAM.
Brakuje bezrobotnego ;)
gepard: Hustler, Playboy i Nasz dziennik ;)
glowas11 dobrze prawi - fajnie, że Grey ma zapał do zlotów, ale terminy zlotów to tradycja - przez lata tradycją przełomu lipca/sierpnia była Orneta... Orneta skończyła się, przyszedł czas na (godnego) następcę i "podtrzymywacza tradycji" czyli na zlot w Głuchołazach.
SV za to bardzo fajnie wykorzystuje zimową niszę (którą kiedyś wypełniało Last Party) i byłbym gorącym zwolennikiem, aby tak pozostało, ew. może warto się zastanawić, czy termin East Party (koniec października) to też nie jest godny uwagi termin?
(piszę to jako człowiek z "północy", który do Gdańska ma ponad 3 krótszą drogę niż do Głuchołaz :P )
Fiat 126p i Porsche 911 to też podobna IDEA ;) Tylny napęd, silnik z tyłu, mało miejsca na tylnej kanapie ;) I na tym chyba kończą się podobieństwa ;)
Mamo, poznaję te kolorowe kabelki i "nalutowywanie" scalaków na scalaki :)
Idea może zbliżona, ale Cobra Freezer jednak był nieco bardziej zaawansowany, posiadał (w ostatnich wersjach) m.in. mapowanie rejestrów sprzętowych do RAM.
No i śmiem twierdzić, że soft obsługujący go był nieco bardziej rozbudowany i zaawansowany.
Letnie party, to robienie "konkurencji" Głuchołazom, więc według mnie to zły termin, ludzie często mieliby dylemat na który zlot jechać, podobne przypadki w historii nie służyły zlotom i integracji ludzi.
W dobie google-translatora nie powinno być problemu ;)
Przyłączam się do życzeń: zdrowych, pogodnych, spędzonych w miłej atmosferze świąt :)
Meśka: niech ściągnie (win)UAE, będzie miał wiele Amig w jednej ;)
MacGyver poleca ;)
Może tylko ja odnoszę takie wrażenie, ale trochę mi to przypomina wątek sprzed kilku tygodni: http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopic.php?id=8247
glowas11: tak z ciekawości - co rozumiesz przez port Numena na Atari TT... hmmm.... chodzi o przeniesienie fizyczne dema (żeby toczka w toczkę wyglądało/brzmiało jak na Atari 8-bit), czy przeniesienie designu, ale np. efekty w wyższej rozdzielczości itp?
Jeżeli TT-ka nie skusiła Cię do wysiłku, to Falcon też nie, nawet z CT60(3) :P Nie chcę być złośliwy, po prostu takie są fakty - sam to znam z autopsji :) Gdy kupowałem/rozbudowywałem Falcona to tłumaczyłem sobie: "jak będzie w środku 060 i 128MB RAM to będzie się fajnie pisało... i co? i nic, więcej w życiu zakodowałem na gołego Falcona ;)
Z małym Atari podobna bajka - gdy miałem jedynie stację dysków i QA o niebo więcej produkcji stworzyłem niż w czasach gdy miałem HDD i dostęp do szybkich cross-asemblerów, gdzie kompilacja długiego kodu trwała ułamek sekundy a nie jak w wypadku QA np. minutę.
Bardziej przyjazna technologia nie sprzyja produktywności, wręcz przeciwnie, im więcej utrudnień, tym bardziej człowiek mobilizuje się, żeby coś zrobić.
atari.area forum » Posty przez macgyver
Wygenerowano w 0.114 sekund, wykonano 19 zapytań