Sikor napisał/a:Bo nikt nie chce.
Ja jak coś pisałem, pisałem zawsze dla siebie, aczkolwiek cieszyłem się jak widziałem, gdy ktoś odpalał moje wypociny, np. cieszy mnie fakt, że nawet dzisiaj ktoś czasem używa MegaPlayera. Ale jak coś pisałem, to pisałem dla siebie, dla frajdy, a nie pod publikę, owszem, czasem "używalność" na tym cierpiała (dziwne klawiszologie) itp
Sikor napisał/a:Mało kto nawet na 64KB. Tylko na jakieś 1MB potworki z 65816 ;P
Amiga dzięki takim potworkom była dłużej popularna: FAST Ram, karty turbo owocowało to potężną ilością świetnych dem. ST(e)/Atari 32-bit (może poza CT60 w Falconie, które stało się jakimś standardem) stanęło na gołej motoroli z minimalnie większym RAM-em efekt tego taki, że jak ktoś zrobi średniej klasy demo na ST to już jest święto.
Nawet scena C64, która niby była "konserwatywna" powoli przyzwyczaja się do rozszerzeń.
Sikor napisał/a: Jakbyś czas przeznaczony na czytanie tego wątku przeznaczył na zabawę z VBXE (dla Ciebie nieco wyższy poziom) - to napisałbyś już jakąś gierkę w 256 kolorach ;P
Sądzę, że byłoby to bardzo ambitne z mojej strony, bowiem skutecznie pisanie czegoś "w ciemno" pod sprzęt, którego się nie ma, to oznacza bardzo wysoki poziom :D