co? bez masek?
To nawet zabawne jest (choć pewnie zależy dla kogo),.. choć w miejscach typu zbiorkom, sklepy itd. to akurat uważam że to dobrze. Powinno się pałować tylko tych co tego nie rozumieją. No i nie szmatki i nie chirurgiczne tylko min FFP3, to by miało jakiś sens. U mnie we firmie, to jak przychodzi bezmaskowiec, to stoi w deszczu przed firmą i głowę przed deszczem chroni foliowym nakryciem głowy ;)
przychodza na "palowanko" ?
sprawdzasz paszport albo wazny test?
