>To nie są moje domysły, sam się produkowałeś kiedyś na ten temat na IRC-u.
kiedys nie umialem jezdzic na rowerze. no wlasnie "kiedys", moze to jest Twoj problem, swiat zasuwa a Ty nadal jestes "kiedys", ale czy to moja wina :)
>>> Kartridży ani kaset produkować nie będziesz, czyli zostaje tylko stacja dysków, na którą można zapisywać sejwy. Pod warunkiem, że się umie (a w Atariki nie ma przykładów, co za pech).
>> odpowiedz: kolejne domysly. kolejny raz nie trafione.
> Każdy, kto czyta to forum, wie, że to nie są domysły.
wniosek jest taki, ze dyskietki bede produkowal. nie :)
widzisz, moge byc rownie malostkowy co Ty tylko po co?
zeby forumowicze "cwiczyli czytanie"? heh
cwiczymy, ja z corka jak jej czytam bajki. tu jest forum atari wiec pisz na temat, ludzie tu wchodza nie po to zeby nadziac sie na Twoj list jak na mine.
zaraz! slysze glosy! ... a nie, to do Ciebie:
madrosc ludowa nr1. wiedza nieaktualna bywa bardziej szkodliwa niz jej brak.
a teraz na temat bo ja bana za banialuki dostac moge, draco030 niekoniecznie ;-) :
rozwiazanie o ktorym byla mowa (przed ta pyskowka) opierac sie bedzie o zmodyfikowany kart (argumenty macgyvera, tebe i sebana okazaly sie mocne) oraz niestety bardziej rozbudowana wersje gry dla karta, chyba ze jeszcze cos sie zmieni. mozna o tym poczytac tu: http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopic.php?id=6337 (draco030 miej litosc i nie spamuj tam, tu mozesz wyzywac sie do woli bo i tak juz dawno wszyscy stracili watek ;-)
pa