Jeżeli ktoś u nas, w konkretnych bardzo okolicznościach. I ktoś nagle pisze, że nie wie, że nie ma konkretnych informacji, w czasach, kiedy dookoła od informacji jest aż gęsto, aż się mnożą te informacje w ogóle, aż jedna za drugą następuje i nagle ktoś pisze że nie może znaleźć i że nie ma gdzie poczytać i że nie wie, co ma zrobić, skoro wiadomo, że Wikipedia zna bardzo konkretne informacje i jeśli ktoś w ten sposób pisze, Panowie, no to przecież Panowie, no przecież on nie pisze tego serio, po prostu. I to należy zrozumieć. On po prostu pisze żartobliwie, ironicznie, ze stosunkiem jakimś takim żartobliwym do tematu i samego siebie, że on po prostu w ten sposób pisze.
Stawiam wniosek przesunięcia kolegi bezrobotnego do sekcji zbanowanych. Po pierwsze, nabierze więcej czasu na szukanie. Jeszcze więcej czasu. Po drugie, co też ważne - przestanie pisać.