@Drac030: wytknąłem Ci tylko oczywiste błędy w opisie. Nakazujesz wyłączyć IDE - mimo, że możesz z niego sflaszować
@Monsoft: da się, kartę CF możesz zapisać w czytniku i odpalić na przykład z MyIDE, KMK. Da się użyć Karin Maxi - nie masz SIO...
@Pin: i o to chodzi, aby poprawić opis, a nie wmawiać innym, że się czegoś nie powiedziało - co usilnie stara się zrobić Konrad. Mylić się jest rzeczą ludzką, wystarczy poprawić opis. A nie myli się tylko ten, kto nic nie robi
@Drac030: nie, nie umiem zmienić kodu flaszera. I co, mam się czuć przez to gorszy? Takie podejście jak Twoje zabija we mnie chęć używania sparty i paru innych rzeczy, takie podejście "sceny" dużego Atari (jak się kiedyś pytałem o jakąś pierdołę w C dla ST - zostałem z..ny, że się wogle pytam) - zabiło we mnie chęć próbowania napisania czegokolwiek na ST/TT/Falcona. Przez takie podejście mam coraz bardziej w d..e całą zabawę w Scenę, bo znowu wydziela się powoli ELYTA... Jako zwykły user powinienem mieć w dupie jak się flaszuje i na jakiej zasadzie to działa - wkładam w kompa i ma działać. Jak nie - mam nacisnąć 26 magicznych przycisków według instrukcji (lub mniej/więcej, w zależności od potrzeb) i nie używać innych urządzeń (których nie muszę mieć). A instrukcja podana przez Ciebie mówi mniej-więcej tak:
Tłumaczenie_ze_srakiego_na_owaki napisał/a:Weź se grzyba i stwórz/zgraj ATR. Podłącz grzyba (lub zewnętrzną stację, w kadym razie nie KMK2 - bo tam według instrukcji wyłączasz IDE, więc wuj odczyta) - czyli inne urządzenie (zmuszasz w instrukcji/przepisie do zakupienia/wypożyczenia innego urządzenia) i nagraj nową wersję. Jak nie masz innego urządzenia (wszak instrukcja mówi o wyłączeniu IDE) - zesraj się i wróć do punktu pierwszego.
Tak pokrótce można to odczytać. Dlatego czepiając się proszę o poprawkę dla laików. Że teraz nie mam urządzenia - to według Drac030 - mogę sp*ć, bo mnie to nie dotyczy? Brawo za marketing i zachęcanie potencjalnego usera (jakim mogę być ja, pan Heniek, wujek Staszek i około 2000 aktywnych atarowców, których niestety zasadniczo ubywa, a nie przybywa). Jeszcze raz gratuluję podejścia.;