8,076

(57 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Gepard dał dupy i nie dotarł ;P A wstyd to straszny, gdy sie takową rzecz jak sztab oznajmia. Gepard, w związku z tym każdemu ze sztabowiczów, którzy byli - jesteś winny po literku zacnego złocistego nektaru. Za nieprzybycie. Ale nie przejmuj się, tym razem mało osób było - raptem 9.

8,077

(7 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

pogadamy na sztabie jutro ;)

Termosublimacja, rozmiar 176x218mm, jak na załączonych obrazkach.
Mam dwie sztuki, z drobnymi niedoskonałościami, co robi z nich unikaty. Grafika znana, z netu ;P Te dwie przeznaczam na sztab - kto pierwszy, ten lepszy, cena 20zł/szt.

===================================================
Opcje zakupu w innym terminie:
1. wybieramy wzór (1 lub 2, może będzie kilka innych) i dopisujemy się poniżej z ilością sztuk. Cena bez zmian: 20zł/szt
2. Podsyłamy własny wzór (*.jpg lub plik corela do wersji 9 włącznie), rozmiar: co najmniej po 5mm na spad, cena 25zł/szt
Jak zbierze się sumarycznie 10sztuk - będą robione. Odbiór osobisty w Warszawie lub na Grzybsoniadzie - gratis, ewentualnie wysyłka pocztą (do wyboru list polecony lub paczka, według cennika PP). Ewentualna "produkcja"  - po dokonanych przedpłatach na minimum 10 sztuk.

8,079

(8 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

@Montezuma: paczka poszła, jak dojdzie - daj znać.

8,080

(72 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

MrKaczorsky napisał/a:

Może znajdę w necie jakiś emulator DOSowych programów

DOSbox - zarówno pod windę, jak i pod linuxa. I bardzo duża kompatybilność z DOSem.

8,081

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

dely napisał/a:
Sikor napisał/a:

Prosty przykład - akcyza za paliwo miała iść na drogi (w uproszczeniu) w 100%. Tyle, że 99% tej kwoty idzie na inne cele - tzw. "budżetówkę", która "słabo" zarabia, chorych, zakłady karne, bazylion innych rzeczy.

Mogę poprosić o źródło takich rewelacji?

W tej chwili nie znajdę, ale postaram się poszukać. Trzeba się dokopać do założeń budżetowych i ustawy jak znoszono podatek drogowy od samochodów osobowych i dostawczych i wprowadzano w zamian akcyzę - wtedy właśnie ogłaszano wszem i wobec, że akcyza za paliwo i tzw. opłata paliwowa ma iść na takie a nie inne cele. Z ciekawostek polecam: http://www.e-petrol.pl/index.php/notowa … op%C5%82at oraz http://www.e-petrol.pl/index.php/wiadom … any-akcyza
Co do poszukiwań - proszę mi przypomnieć w niedzielę po południu, bo deko zajęty wcześniej jestem.
==========================================================================
Edit: a jest jednak: http://orka2.sejm.gov.pl/IZ4.nsf/main/62B9EE39 - punkt 2. Chodzi dokładnie o opłatę paliwową, interesujący nas fragment:

cytat napisał/a:

Opłata paliwowa, stanowiąca przychód Krajowego Funduszu Drogowego, nie będzie zasilała budżetu państwa. Tym samym rozwiązanie takie zapewnia całkowite przeznaczenie opłaty paliwowej na jej ustawowe cele, tj. na finansowanie dróg krajowych i autostrad.

Niestety, jest inaczej.
Polecam też punkt 5-ty, dokładnie o akcyzie na paliwo i przeznaczeniu.
=========================================================================
Edit 2: a tu o tym dyskutowano: http://wyborcza.pl/1,75248,1486243.html - jak ktoś ma dostęp, to chętnie bym sobie całość przypomniał, bo miało być tak pięknie...

8,082

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Adam Klobukowski napisał/a:

Podatki też muszą wszyscy w Polsce zapłacić, chyba że istnieje odpowiednia umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania w którym Polska dobrowolnie zrezygnowała z tych podatków.

I tu się mylisz. Głosować chcą wszyscy, a podatki płaca nieliczni. Nie tylko ze względu na umowy. Mają w dupie powrót tutaj często - wot, przyczyna...

8,083

(85 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ano, mazi, popieram. Mocno żałuję, że na gps-ie cały czas jestem i nie mogę sobie pozwolić na chwile gry w takich sytuacjach. A warto chyba sie tam wybrać.

8,084

(85 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

dely napisał/a:

No, ja teżbym sobie poszedł na takie oldschoole. Flipery to dość łatwo namierzyć, w Radomiu np. stoją w Fantazji i Leclerc na Toruńskiej (choć dawno tam nie byłem i mogli zabrać).

Na Torunskiej są nadal. Nie tylko flipery, awtomaty też ;) Ale klasyki nie ma raczej - pobieżnie looknąłem, bo śniadanie sobie tam kupowałem na szybko (w pracy byłem jeszcze). Ale Dely może sprawdzi dokładniej arcade, bo jak piszę - na szybko byłem. I może gostek pozwoli zdjątko zrobić, bo fliperów w ch@j jak na dzisiejsze czasy. Tylko pusto tam było... (ale może godzina taka)

8,085

(70 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@As: Numer konta żony, telefon do kochanki, pin do karty, podać bezpośredni kontakt na komórkę, rozmiar buta i grupę krwii. Zasadniczo dla nas jest to dziwne - ale takie są realia w USA. Pamiętam, jak ktos był stamtąd zdziwiony, że numer konta na stronie firmowej podałem. Bo u nich - mając dane firmy i numer konta bez mała każdy mógłby sobie coś wypłacić (pomijając stan mojego konta).

8,086

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

nosty napisał/a:
Sikor napisał/a:

Zgoda, niech będzie: niech głosują, ale jeden warunek: płacą podatki w Polsce. Będzie się nam lepiej żyło, bo będzie mniejsza dziura budżetowa.

Sikor, Twoje argumenty sa sensowne, ale jak przeczytalem to jedno zdanie to mi sie bezpieczniki przepalily. To jest jedna z najgorszych rzeczy jaką sie udalo wmówic, wsączyc ludzom do glow przez wszelkiej masci lewakow czy to spod znaku pis czy po czy sld: wmowiono ludziom ze placac wieksze podatki i majac wiecej pieniedzy w budzecie bedzie sie wszystkim "lepiej zylo"!

Wziąłeś to zbyt dosłownie - chodzi mi o to, że jak ktoś chce głosować, to powinien w tym partycypować. Wiadomo, wielkość podatku nie przekłada się liniowo na jakość życia - ale, wykorzystując je odpowiednio (czego się u nas niestety nie robi, ale to temat rzeka) mozna wiele rzeczy poprawić, chociażby wewspomnianym szkolnictwie (nie, nie chodzi tu o pensje). Inną sprawą jest też to, aby nasi rządzący nie przejadali tych podatków na niewiadome cele.
Prosty przykład - akcyza za paliwo miała iść na drogi (w uproszczeniu) w 100%. Tyle, że 99% tej kwoty idzie na inne cele - tzw. "budżetówkę", która "słabo" zarabia, chorych, zakłady karne, bazylion innych rzeczy. W ten sposób nie mamy ani rybki, ani pipki - niestety. Przez to też wiele osób emigruje - chcą głosować, ale nie chcą nic dać od siebie. Wyedukowali się (za darmo póki co w 90% przypadków) tutaj, ale potem coś dać od siebie - to jest be (jak napisałem - płacisz za całą naukę lucb conajmniej 5 lat po - podatki dla nas, w celu jakiegoś "wyrównania" kosztów - jedź sobie do zimbabwe, papuy nowej gwinei czy inny biegun, ale wiedz, że przez 5 lat tu idą podatki). W taki sposób spada zarówno poziom edukacji (zasadniczo jest już prawie pion - maturzyści w znacznej częśći nie potrafią poprawnego zdania sklecić, że o czytaniu ze zrozumieniem nie wspomnę), jak i wolne środki. Więc wmawia się pozostałym, że trzeba znowu zacisnąć pasa, kolejni spadają za granicę - i tak w koło Macieju. Żenada, niestety.
Dlatego bym ograniczył możliwość głosowania - jeśli chcesz głosować mieszkając zagramanicą - płąć podatki, abyś się czuł w jakiś sposób tu obecny. I tak nie płacisz ZUSu i innych - więc poczuj się choc w jakims stopniu Polakiem, a nie bądź tylko po-laczkiem, który sobie przypomina o rodzinnym kraju jak "trzeba głosować, aby znowu te p##e sk##y nie wygrały" - dla samej zasady. Dla mnie tacy ludzie są żenujący i według mnie przynoszą nam wstyd. Za zachowanie. I ich tzw. "patriotyzm", który zasadniczo jest od dupy.

8,087

(70 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

jellonek napisał/a:

czytaliscie regulami?
akceptowaliscie?

@Jell, przeca to prawdziwi Polacy. Oni nie czytają regulaminu, choćby tam nawet było, że będą spać z murzynem ;P Oni akceptują w ciemno ;P

8,088

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

dely napisał/a:

No bez jaj. Jeśli stale zamieszkujesz na terenie gminy bez zameldowania na pobyt stały składasz wniosek pisemnie do urzędu gminy i zostajesz umieszczony w rejestrze wyborców właściwym dla wskazanego miejsca zamieszkania lub przebywania.

Ale samochodzik zarejestrowany w Radomiu, Bydgoszczy czy gdzie indziej, bo tańsze OC, nieprawdaż? Przykładów można mnożyć.
Zgoda, niech będzie: niech głosują, ale jeden warunek: płacą podatki w Polsce. Będzie się nam lepiej żyło, bo będzie mniejsza dziura budżetowa.
@Zaxon: czy polonia pompuje? Może, choć polemizowałbym. Ta sama polonia młodszego wieku studiowała tutaj za moje podatki, a potem wpizdu do anglii czy innych niemiec, bo nasz kraj jest be i taki niedobry. Może więc zróbmy inaczej: płacisz za studia (lub inną naukę) i spadasz gdzie chcesz, nie płacisz - 5 lat podatków w Polsce minimum (tyle, ile trwają studia). Co Ty na to?
A tak - wpizdu spieprzyć stąd, a potem głosować przez sugestię mediów/rodziny tylko
@dely: tak, też przez przekaz. Ale mieszkając na miejscu ten przekaz można zweryfikować. A mieszkając x czasu na emigracji - ni chu chu. I muszę tu przyznać rację XXL-owi, Mazi-emu i Laoo. Zasadniczo - to jest chore. Dlatego twierdzę, że powinno się to zmienić.

8,089

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

mono napisał/a:

@Sikor: On właśnie chce wrócić do kraju, w którym będzie można funkcjonować (nie zapominaj dlaczego wyjechał). I dlatego głosuje.

To może popłaci tu podatki. Jak napisałem - i zdania nie zmienię - głosowanie z emigracji to ku###o, bo h#j wiedzą, jak tu jest. I głosują według opinii, a nie sytuacji faktycznej.

mono napisał/a:

A tak na marginesie - jakiego wyznania jest Twoja Mama? Albo Teściowa? Ateiści z dziada pradziada? Pytanie retoryczne - nie oczekuję oczywiście odpowiedzi. Szermowanie hasłami typu "moher" może niespodziewanie ukąsić. Zabierz babci dowód?

Nie, NIE BYŁY ateistkami. Ale też nie zapierd####y jak większość co tydzień do kościułka, na tackę księżulkowi... Tu byś się mocno zdziwił. Ale niestety większość jest taka - tam zapiernicza, spowiedź, modlitwa. A potem tylko wyjdzie z kościoła i napieprza przekleństwami, k##mi, itp. Zwykła szopka w dzisiejszych czasach, nic więcej. W sumie najbardziej popierniczoina frakcja dzisiaj - co innego mówią, co innego robią. W wększości innych  chociaż nie owijają w bawełnę.
Ale nie, nie jestem przeciwny. Tylko chodzi o to, aby tą szopkę oddzielić USTAWOWO od państwa. I nie robić z siebie męczenników. Wierz mi, szopki z krzyżem pod pajacem, wystąpienia barana na K. mogą zmęczyć, szczególnie w Warszawie, gdzie przez takich durniów pół miasta potrafoi stać, bo jaruś musi się zesrać ze zniczami pod pałacem. Czy Ty swoim bliskim znicze zapalasz w domu, czy na cmentarzu? Szopka, nic więcej. A teraz jeszcze jakieś chu####wo na 10 kwietnia zapowiadane i znowu zmiany w komunikacji, pół miasta ma być zamknięte. I to za dupka, który pociągnął za sobą innych. W imię rusofobii - tak samo jak mamy islamofobię, arabofobię i inne pierdoły.
Jak napisałem - wszędzie są oszołomy. I wszędzie są normalni. Niezależnie od wiary, kraju, itp.

mono napisał/a:

@Laoo: Będą ściągać. Poza tym na jakim poziomie ustalić pytania egzaminacyjne? Może lepiej waga głosu zależna od funkcji sprawowanych w organizacjach publicznych non-profit i działających na rzecz społeczeństwa?

A są takie w Polsce? Bo nie wydaje mi się, analizując sposób działania. A wystarczy zrobić jedno: osioł nie ma immunitetu w określonych warunkach (przepisy drogowe, burdy) i pensji (pracuje społecznie). Nagle się okaże, że nie ma chętnych, bo nie mozna prywaty uprawiać. Niech se pracują w "imię krzyżyka na ścianie". Dla mnie obecnie to nie jest symbol, to szopka i granie na emocjach. Jesteś porzeciw krzyżykowi? Toś żyd (arab, islamista, terrorysta - podstaw se cokolwiek obelżywego  w danym okresie, co jest na topie). Ot, takie warcholstwo, z wiarą nie ma nic wspólnego. Chyba, że z wiarą w pieniądza.

8,090

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zaxon, po prostu widzę "od środka" co się w tym kraju dzieje. Na zewnątrz idą tylko przefiltrowane wiadomości. Dlatego powiedz mi: skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

8,091

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ależ to nie jest osobisty atak, w jakiś czuły punkt uderzyłem? Bo tak wygląda? Nie bierz tego do siebie, ale tylko potwierdzasz regułę, niestety.
I pewnie znając "doskonale" naszych polityków głosujesz na jedyną słuszną partię, bo tak masz tam naświetlone i tak moherki każą...
Wracając do pseudo-polityki (temat wątku) i odchodząc od religii: chciałbym, aby zmienili konstytucję. Aby głosować mógł tylko ktoś, kto mieszka w kraju na stałe, a nie okazjonalnie. Bo tak, to my tylko burdel tutaj mamy. Chcesz emigrować - wolna droga (nie bierz tego do siebie, uogólniam). Ale póki nie wrócisz na stałe do kraju - nie głosujesz, bo nie bierzesz udziału w życiu tutaj, a kraj znasz tylko z przekazów (nieważne: z gazet, od rodziny, z TV, netu) - a to jest zawsze informacja przekłamana (lub inaczej: subiektywna).

8,092

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@zaxon: Twoja emigracja, Twój wybór. Dla angoli zawsze będziesz brudasem, który przyjechał zabrać im pracę. Mimo, że sam by jej za żadne skarby nie wziął. Tak samo Ty postrzegasz innych. I nie chodzi tu o religię, ale o cały światopogląd.
Poza tym - możesz sobie zmienić mityczny światopogląd o Warszawie. To nie to miasto, co ileś lat temu. Ale Świat się po prostu zmienia.

8,093

(21 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Kolejny bzdurny post na temat beznadziejnego PC-ta w formie laptopa bez baterii i wbudowanego ekranu jadącego na popularności byłego komputerka. Mam nadzieję, że z Atari nigdy czegoś takiego nie zrobią.
Do mm - prosze usunąć lub przenieść, nie dotyczy Atari, więc bałagan lub out.

8,094

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zaxon napisał/a:

Sikor. Rozni sie tym ze jadac gdziekolwiek autobusem zginiesz na miejscu bo jakis polksiezyc akurat wybierze twoj autobus do wysadzenia sie w ramach swojej religii pokoju..

...albo jakiś "religijny" amerykanin p*.* pershingiem w mój blok, bo ponoć tam mieszka abdul... A potem powie "sorry, to przez przypadek" - patrz nalot na rebeliantów w Libii.
Czym to się różni? Niczym. Jeden robi to w imie krzyża, drugi w imię księzyca, trzeci dla kali, czwarty dla buddy. Popaprańców znajdziesz w każdej tzw. "religii". Normalnych też. Tylko teraz jest taki trend, że jak "wyznawca półksiężyca to od razu terrorysta". To tak samo, jak "wszystko co chińskie to chłam" - ale 99,9% z nas używa chińskiej elektroniki (choć firmowanej przez firmy japońskie, angielskie, niemieckie, hamerykanckie...) i conajmniej połowa z nas jest w stanie prawie dać się pokroić, że "jego sony/panasonic/whatewer jest najlepszy na świecie, bo japoński/niemiecki/whatewer"...
Tak samo samochody - często chodzi o cło i obniżenie kosztów. Przykład współczesny: Toyota Aygo (czy jak to się pisze), Citroen C3, Peugeot 107 - przyjżyj się im. Dokładnie. Najśmieśniejsze jest to, że schodzą z jednej taśmy w jednej fabryce. Zasadniczo różnią się tylko ceną. I zastosowanym logiem na masce.
Niiestety, w dzisiejszych czasach chorujemy na "klapki na oczach i zaszeregowanie innych". To trend światowy. Co więcej, wyniesiony z wielowiecznej tradycji. To tak, jak powiedzieć: azjaci to mali ludzie... A najwyższy obecnie człowiek to jakiś chinczyk. Póki nie zmienimy naszych poglądów (miną jeszcze wieki) będziemy twierdzić: arab to brudas, chinol to żółtek, polak to pijak, niemki są brzydkie, sikor to dupek, pinokio to pijak (bo każdy drewniak to pijak) a yerzmiey to hooj... Konfliktowość mamy po prostu zakodowaną w genach. Tak samo jak brak tolerancji.
Kiedyś naturalną metodą selekcji były wojny. Były też ograniczone możliwości (techniczne) migracji. Teraz - jak zechcesz, to w przeciągu max 24 godzin przeprowadzasz się na biegun. Albo w tropiki. (oczywiście rozpatrując możliwości techniczne). A wojna to nie przelewki - więc najlepiej pozbyć się złomu zbrojeniowego gdzie indziej. Chociażby pompując informację o terroryźmie - a w zasadzie starając się kontrolować pewne wpływy i dobra (do dziś nie znaleziono słynnej "broni biologicznej" hussajna (nie mylić z Husakiem) - a to był główny pretekst "pustynnej" burzy. I nie był wywołany przez "półksiężyc" - ale katolickie (czytaj: państwo szanujące twój  krzyż) USA. To tak samo jak z naszą okupacją (nie można tego nazwać inaczej) afganistanu. Czym się różnimy od (UWAGA! KATOLICKICH) niemców z czasów II wojny światowej? Chyba tylko tym, że jesteśmy większym ścierwem, bo jesteśmy tam najemnikamio właściwie (oni chociaż "zagarniali" dla siebie).

8,095

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zaxon napisał/a:

Grzeniu, ten znak jest wazny, jako idea. Jako symbol. Krzyz jako jedyny jest sie w stanie przeciwstawic polksiezycowi. A wierz mi na slowo ze lepszy krzyz niz polksiezyc. Wolisz katolickiego fanatyka w mocherze czy fanatyka polksiezyca  ktory wybucha zabijajac wokolo ? To sie dzieje naprawde.

Hmm, a nie pamietasz z lekcji historii jak wprowadzano ów "bezkonfliktowy i taki przyjemny: krzyżyk za pomocą OGNIA i MIECIA? (I=Z ;P)? Czym się różni(ł) taki fanatyk od dzisiejszego islamisty? Tylko stosowanymi narzędziami, nie zawsze na plus w stosunku do krzyżowców. A wojenki regilijne są i dzisiaj. Również prowadzone przez "chrześcijan" - teoretycznie przeciw "terrorowi".
Zasadniczo - jak dla mnie powinien być kategoryczny rozdział państwa od religii. Jakiejkolwiek. Niezależnie od wyznawanego boga. Czy to będzie krzyż, półksiężyc, kali, budda czy światowid (celowo wszystkie małymi literami).

8,096

(4 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 16/32bit)

Hmm, Mortimer czy Mortymer to się bodajże zwało. Testował od cholery rzeczy. Ale poszedł wpizdu wraz z dyskiem od TTki kiedyś. Trza na sieci poszukać...
==================================
Mortimer, jest w spisie tutaj: http://www.economypoint.org/atari-st/p1.htm - ale pliku trza poszukać...

Oki, dzięki. Na Grzybsoniadzie się rozliczymy w takim razie ;)

Jeśli mogę interfejs równoległy zabookować na Grzybsoniadę (teraz jestem na minusie), jeśli nie - trudno...

8,099

(63 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Heh, co Wy wiecie o graniu... Nie ma to jak klasyczny joystick ;P

8,100

(169 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

@bezobrotny, marudzisz jak stara baba. A wystarczyłoby poczytać instrukcję...