8,426

(25 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Tylko jak to zapakować, aby sensownie wysłać? Oki, jak wymyślisz sposób wysyłki i pokrywasz koszty - jest Twój (jak zaklepiesz na 100% - podaję namiary na konto) ;)

8,427

(25 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Jak w temacie - jeden był zamówiony, potem się osoba wycofała (kalendarz Greyowy, SV2010 - na rok 2011). Tylko odbiór osobisty w Wawie lub przedpłata i przekazanie przez kogoś na Forevera lub inne party. Po kosztach - 30 złociszy. Jak ktoś chętny - proszę się wpisać. Kto pierwszy, ten lepszy - brak wpłaty oznacza rezygnację. Dodrukowywać raczej mi się już nie chce, ale jak ktoś mnie zmusi - to możemy ponegocjować.

8,428

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Gep: Godzillę znam dobrze i on tak zareagował na Wasze odpowiedzi w temacie ;P Btw: stare zdjęcie ;P

8,429

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

póki nie przeczytasz po trzykroć tego, co wskazałem - ta dyskusja pełznie na manowce ;P

8,430

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jury: przeczytaj wcześniejsze posty meśki odnoszące się do mnie, moje odpowiedzi i powtórz to tak z 10x. Potem odpocznij i powtórz tą czynność dwukrotnie. Jak to zrobisz - dopisz kolejnego posta ;P

8,431

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Przeczytaj swoje wcześniejsze posty i postaraj się ogarnąć - może odgadniesz tą zagadkę.

8,432

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Triple, a nawet quadrupple (czy jak to się pisze) fecepalm ;P

8,433

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Meśka: zawsze znajdziesz powód, aby Cię nie było. A to kolano, a to cycki, a to się kroisz... Byś się zdecydowała: wódka albo zakąska. Zdanie masz prawo wyrazić, jak najbardziej. A do lustra nie pijam, więc jak si pojawisz na zlocie - czemu nie, można się napić.

8,434

(408 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Dely - byłem pierwsiejszy ;P

8,435

(5 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Wybierz sobie profil==>ustawienia==>strefa czasowa. Nie każdy odpala aa z Polski (ja tak) ;)

8,436

(408 odpowiedzi, napisanych Zloty)

I to jest dobry termin. Jestem za, choć na obecną chwilę nie wiem, czy dojadę. I taki termin (lub zbliżony) proponuję zapisać na stałe w kalendarzu - wstępnie zawsze drugi weekend listopada ;)

8,437

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Po kolei: Meśka, jak napisał Miker - pojaw się najpierw na jakimkolwiek zlocie
Gepard: akurat wiem co-nieco na temat ogrodnictwa, moja dalsza rodzina się tym kiedyś zajmowała. A dzień zawsze można wykroić.
Grey: tu w punktach, będzie łatwiej:
1. Dzięki za uznanie, przeczytaj moją wypowiedź jeszcze raz - jeśli próba ustalenia terminu nie kolidującego z innymi imprezami atarowskimi i pisanie, że SV mogłoby być co rok - jest dla Ciebie demotywacją, to gratuluję. Czyli jak napiszę "olej SV" to będzie motywacja, jak sądzę? ie, nie napiszę, bo kolejne CYKLICZNE PARTY W WOLNYM TERMINIE by sie przydało.
2. Nie ważne, czy Ci zabrakło jednego dnia, tygodnia, miesiąca czy roku (a pro po schedy po QuaSTcie). Jak widać - udało się bez rzeszy sponsorów, spontanicznie. Uwierz mi, tak też można.
3. To Ty napisałeś Zajebać dziada... Ja się tylko dostosowałem. A informacyjnie - Głuchołazy to też międzynarodowy zlot (czesi, słowacy, niemcy też bywają).
Weźcie se deko na luz ;P

8,438

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

tak, tak, w maju nie znajdzie się nikt, kto podleje kwiatuszki. W lipcu za gorąco, więc trza ogródeczek przekopać. Nie ma lekko taki ogrodnik, fakt... Nawet na jeden dzień się nie wyrwie... Współczuję.

8,439

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jury: jak napisałem, wybrać termin bez kolizji i jst o.k. A po wąglik muszę się zgłosić do Ciebie, bo nie posiadam ;P

8,440

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

No cusz, więc tym bardziej się dziwię, że nie stać Cię na wykrojenie tych kilku chwil i wybranie się na Grybsoniadę lub Głuchołazy ;P Ale to widocznie "boli", bo nie u Was. Heh.

8,441

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

As, ale ty jesteś północ nabyta ;P

8,442

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jak pisałem - SV spokojnie może być co rok. Ale w innym terminie niż Głuchołazy, więc tu jest pies pogrzebany.  Co do ataków personalnych na mnie - z wyjątkiem wyodrębnionego wątku w bałaganie póki co będę także odpowiadał na takie personalnie. Zmiana nawyków z nowym rokiem. A Ciebie i spółkę z północy zapraszam na Grzybsoniadę lub Głuchołazy - pokażcie, że stać was (psychicznie, finansowo różnie bywa) na przyjazd na polskie atarowskie party, a nie chwalisz się, że jedziecie w pi*.* daleko na party konkurencji. Hociaż do Holandii nie macie tak daleko z drugiej strony - pewnie przy okazji jeździcie dorabiać na tulipanach ;P

8,443

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

A co Gepard, prawda w oczy kole, że "Północce" zadaleko w góry? Hę? Popatrz na swoje wypowiedzi - poza tym przejrzyj wątek. Siedziałem cicho po tym, co napisałem, ale nie, Grey musiał p*.* z tym "zaje**ć dziada". Więc tylko spełniam coponiektórym życzenia. A ty tylko pierdy piszesz w ostatnim czasie.

8,444

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

grey/msb napisał/a:

..zwłaszcza po wypowiedzi "Deklaruję przybycie do Ryska, miasta, wpisujcie się!!!". Brakowało mi na końcu jeszcze "zaje**ć dziada" ! ;)

Zaj**ć dziada ! ;) - życzenia z Nowymm rokiem się spełniają ;P
A na poważnie - Grey, masz jakiś kompleks? Wyskakujesz z terminem w ankiecie, wiedząc, że  - przynajmniej w tym roku - party robi Rysiek (od lat, zresztą). Jak inaczej to można przyjąć jak nie jako "chamstwo w czystej postaci". No ale fakt, północ ma za dalego w góry, więc lepiej osrać tamto party i zrobić u siebie, rozpieprzając niektórym (Rysio, logistyka) cały włożony trud. Piszesz, że termin letni - więcej atrakcji, lepsze możliwości etc. Ale weź też kilka innych rzeczy pod uwagę, wypunktuję tylko kilka z nich:
1. Dojazd - do 3miasta byle gównem dojedzie się w dowolnej porze roku, więc czy będzie to zima, czy lato - można dotrzeć. Pisałem - 2-ga połowa września byłaby o.k., tak samo wolny jest termin Easta. Ale nie, lepiej przyjąć to jako "zajebać dziada" i tyle
2. Gdzie był Grey, jak padła Orneta? Wtedy było miejsce na party, każdy to olał. Rysiek przyjął ten termin w schedzie po tym, zresztą z dużą dyskusją na tutejszym forum. Pytam, gdzie był wtedy wielki Grey? Miał party w dupie? Sorki, stary, ale tak to wygląda. W takim razie zajebać dziada ;P
3. Organizacja w Głuchołazach jest zapewne dużo gorsza, ale nie przeszkadza to, aby się ludzie dobrze bawili. Skoro więc Rysiek nie załatwił kosmodromu, panienek dla wszystkich (hmm, facetów dla kobiet? Sam nie wiem?) i innych atrakcji - to co, ZAJEBAĆ DZIADA i olać Głuchołazy? Według mnie odwala kawał dobrej roboty na tyle, na ile umie i potrafi.
4. Po raz który to już ma być ostatnie party? Rozumiem, Grey, że to taki twój chwyt reklamowy - ogłaszam, że ostatnia edycja i że robię laske za free, więc mi w ch*j ludzi przyjedzie i sram na party na północy/w centrum/whatewer, ZAJEBAĆ DZIADÓW, bo srają mi koło dupy? Taka jest Twoja intencja?
Jak napisali przedmówcy - odwalasz kawał dobrej roboty i rób swoje dalej. Ale - albo dogadaj się z Ryśkiem, że robicie co dwa lata w okresie letnim, albo wproiwadź jakąś datę na stałe do kalendarza (dla Głuchołaz taką datą jest zawsze OSTATNI WEEKEND LIPCA, od lat, po rezygnacji Ejka z ornety. Ty mógłbyś coś wykombinować wczesną jesienią. Ale nie, lepiej "zajebać dziada" i osrać innych. Wszak dzięki sponsorom i kontaktom  i tak cała północ i część państwa środka wybierze Twoje party, nie?
Na koniec - nie nadymaj sie tak i nie obrażaj, po prostu wymyśl jakis sensowny termin nie kolidujący z bieżącymi imprezami. I na stałe wprowadź go do kalendarza - łatwiej sobie wtedy zorganizować czas (mówię tu o osobach przyjeżdzających na party, nie o organizatorze). I proponuję wybrać się dla odstresowania na Grzybsoniadę i na Głuchołazy. Tam naprawdę nie gryzą, choć i rozmach nie taki, jak na SV.
====> btw, "Zaje**ć dziada" to niezły termin na nazwanie jakiegoś party albo na tytuł dema. I gratuluję, że tyle osób odpisało Ci na termin letni - ja kiedyś jak chciałem organizować w terminie letnim w wawie (chyba gdzieś wątek powinien jeszcze być) - to zostałem totalnie zj**any za taki pomysłm przez tuejszych forumowiczów. Ale do tego się już zdążyłem przyzwyczaić. Zresztą obecnie nie jestem przekonany co do tego, że jeszcze jakaś "scena" na atari istnieje. Mimo zajebistych poniekąd prac z Twojego party.

8,445

(26 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

pinek: dzien jak co dzień ;P

8,446

(26 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

... o rok starsi z nowym rokiem ;P 1000 gierek i 1000000 demek w nowym roku ;D

8,447

(67 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Proponuję spojrzeć tu: http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopic.php?id=8285 - post numer 20. Świństwo w czystej postaci - Rysiek zaklepał już termin przeca? Deklaruję przybycie do Ryska, miasta, wpisujcie się!!!
Btw: wrzesień byłby nienajgorszym terminem na 3miasto (2-ga połowa), po urlopach a przed studentami. A przy dobrych wiatrach i pogoda może jeszcze być.

8,448

(26 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Życzę wszystkim Wesołych i przede wszystkim Zdrowych Świąt, a Pinowi proponuję wizytę u lekarza, bo świąd może być zaraźliwy ;P

8,449

(9 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Witam!
Ponieważ ostatnio są ostre jazdy na mnie i jestem "persona non grata" na tymże forum - ogłaszam wszem i wobec, że na jakiś czas znikam (znaczy się - nie będę się dopisywał do żadnych wątków, przeglądać pewnie "se bedę"). Mam dość wzajemnych jazd na siebie i tyle - Hospes, Mazi - dziękuję. Potraficie zmotywować do podjęcia właściwej decyzji.
Zasadniczo zastanawiam się co mnie jeszcze trzyma przy Atari? Bo chyba nie wzajemne relacje między forumowiczami. A, już wiem, trzyma mnie to, że to fajny sprzęt jest.
Oki, na razie chyba wystarczy. Do zobaczenia jakoś w przyszłym roku - bo w tym nie zamierzam się zbyt często pokazywać a na pewno nie zamierzam tu pisać. Wreszcie możecie sobie ode mnie odpocząć.
Narazka.

8,450

(10 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Hmm, skoro odgrzewamy: http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopic.php?id=1485