dzięki - już szukam hddrivera :)
.... EDIT:
Czy ktoś z Was może mi to podesłać? - na sieci widzę jakieś wersje DEMO. Jakaś masakra normalnie :)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Altirra 4.50 test 23 Phaeron opublikował kolejną kompilację testową Altirra 4.50 z poprawkami i nowościami (w tym custom device z obsługą Antonii 2)
MagiC 6.30 wraz ze źródłami Andreas Kromke udostępnił MagiC 6.30 i otworzył kody źródłowe swoich projektów dla Atari.
Altirra 4.50 test 22 Kolejna aktualizacja emulatora Altirra przynosi ulepszenia obsługi dysków i poprawki procesora.
SpartaDOS X 4.51 Wydano aktualizację SpartaDOS X 4.51
Test7800 0.9.0 Pojawiła się wersja 0.9.0 emulatora Test z obsługą nowych kartridży i poprawkami błędów.
atari.area forum » Posty przez Pin
dzięki - już szukam hddrivera :)
.... EDIT:
Czy ktoś z Was może mi to podesłać? - na sieci widzę jakieś wersje DEMO. Jakaś masakra normalnie :)
dziś test, za chwilkę Wania razbirajet traktor :) - mam jakiś Quantum Fireball ST z 1996 roku, do czasu kiedy go nie podłączę niestety nie jestem w stanie określić jego pojemności. Na etykiecie nie ma kompletnie niczego, co wskazywało by na jakiekolwiek ważne parametry :)
EDIT
Mam problem, potrzebuję oryginalnego softu do interfece'u AdSCSI Plus ST. Nie mogę uruchomić żadnego programu narzędziowego, bo otrzymuję komunikat, iż potrzebna jest starsza wersja (i program "wypluwa" numer rewizji 6.5.2) podczas, gdy posiadam wersję 6.5.5 programu ICDBoot. Co jest nie teges??
Chyba, że istotnym jest fakt odpalenia całości spod seltosa z załadowanym tosem 2.06uk - jeśli ktoś posiada doświadczenie z tego typu sytuacją :) - to serdecznie zapraszam :)
... eeeeee - samo się skopiowało.
Epi - twoje argumenty, po części choć racjonalne - nie szczególnie mnie przekonują ;)-
zaxon. Za późno :). Jestem stary i na dodatek z drewna :)
Zanim więc Hororus określi swoje dochody ja przedstawię swoje :) - obecnie 1300pln na 3 osoby, od lutego - na 4. Tak państwo polskie docenia ludzi, którzy chcą czegoś w życiu dokonać ;)- Kwitnie więc proceder, który prowadzi do stwierdzenia faktu, iż Polak więcej wydaje, niż zarabia. Jak to się dzieje - nie wiem :D
hororus - ile zarabiasz?
jakie masz perspektywy na utrzymanie domu, dzieci itd?
(tak tylko pytam) :)
Pin, co do artystow, ostatnio Kazik piany dostal bo mu plyta "wyciekla" z tloczni.
A zarowki ,coz gdzie moge kupic te 99 wat? I nie zartuje u mnie w UK juz nie ma a jakos ludzie dalej potrzebuja.
<wow> - w takim razie sytuacji Kazikowi powtórzyła się po raz drugi :(
.. a żarówki 99 Watt są dostępne, przynajmniej w pl/Kraków :)
Fox :) - podaj mi przykładowego "artystę" tak właśnie dopychającego materiał (2/10). Są po prostu dwie kategorie artyzmu: jedna nie istnieje, a druga występuje w naturze :) Jeśli ktoś produkuje tak mizernie wypełnioną płytę - mija się z powołaniem (o czym też wspominałem) ;)-
:D - dlatego mamy już żarówki 99 Watt :) - to nie żart :)
Najbardziej zabawne jest zaniżanie poziomu życia w tym kraju. Jeśli cena oryginalnego nośnika np. wynosi 25% miesięcznego dochodu potencjalnego użytkownika, to najbardziej celowym działaniem skierowanym przeciw piractwu ogólnie pojętemu jest obniżka cen do poziomu racjonalnie i logicznie uzasadnionego. Lecz - teraz zawsze odezwie się ktoś, kto powie: "nie kradnij" - a ja na to odpowiem, iż ludzie w krajach trzeciego świata przecież jakoś żyją i muszą sobie radzić nawet i bez programów / gier / muzyki. Pamiętać jednak należy, iż żyjemy w XXI wieku i jako kraj cywilizowany każdy za uczciwą pracę winien zasługiwać na choćby i minimum normalności.
Do czego więc zmierzam? - mianowicie do tego, że jakoś niektórzy wydawcy mają możliwość sprzedaży filmu na płycie DVD za 10-13pln i takie działanie czynnie popieram wykupując co bardziej interesujące pozycje z tej kategorii cenowej, gdyż: mam tłoczony oryginał, okładkę i poczucie wspierania słusznej idei. Na podobnej zasadzie kiedyś w UK jedna firma fonograficzna pozyskawszy kilka jak się okazało później dobrych zespołów całkowicie zmieniła trend w wyborze potencjalnego plienta: oryginał / "podróbka" sprzedając wydawnictwa po na tyle niskiej cenie iż nikomu nie opłaciło się powielać piracko nagranego materiału :). Zresztą niejednokrotnie robiono badania w powyższej kwestii i wykazano, iż dochody firmy rosną geometrycznie wraz z obniżką ceny. Przynajmniej do racjonalnie uzasadnionego poziomu, o którym już wspominałem ;)-
ok, koniec wywodu, bo z tematu trochę odeszło :D
Fox: :)
1. sensownego oprogramowania dla linuxa stanowiącego realną alternatywę dla programów: TotalCMD z wtyczką analogiczną jak plug Pajero, oraz sensowny odpowiednik APE
2. Nie był bym pewny, czy temat dotyczy Polski wyłącznie, ale niech Ci "ta bedzie" :)
3. Nie całkiem. Czy sądzisz, iż sprzedaż wiązana odbywa się bez porozumienia na relacji producent sprzętu <-> producent oprogramowania?? - nie daję wiary w taką sytuację, tym bardziej że od czasu do czasu wychodzi jakaś "afera" (np. w stulu: dlaczego producent X pakuje w 90% przypadków procesor firmy Y :) ). Nie odnosił bym też tematu do muzyki i wydawnictw płytowych, bo z drugiej strony można powiedzieć, że jeśli "artysta" na 12 utworów potrafi nagrać tylko dwa dobre - to z całą pewnością można orzec, iż minął się z powołaniem i winien zająć się alternatywnym zajęciem, np. dystrybucja kalafiorów i pietruszki na lokalnym bazarku :). Dodatkowo podejmując skalę wydatków, system kosztuje znacząco więcej. Wiem, że to tylko przykład, ale nie bez powodu zrobiło się "ale" wokół preinstalacji systemów operacyjnych i nie bez powodu kwestia oparła się bodaj o UE :), więc coś w tym jednak jest jak sądzę ;) A jak się ma sprawa w sytuacji, gdzie klient kupuje "laptok" dostaje windows, lecz nie zgadza się z postanowieniami umowy licencyjnej? Czy z tego powodu jako konsument nie posiada prawa do zakupu sprzętu?
Bo jest to system jak dla mnie nie wart funta kłaków, więc czekam na port dokładnie dwóch programów współpracujących z A8 i spadam z tej oesowej platformy :).
Poza tym - wielokrotnie przy okazji takich rozmów podejmowany był temat (/nie)licencjonowanego oprogramowania i stwierdzić trzeba, iż wingroz odniósł sukces wyłącznie poprzez galopujące piractwo.
Złodziejstwem natomiast jest sprzedawanie z przymusu sprzętu z preinstalowanym systemem operacyjnym, dodatkowo nie dostarczając systemu tylko jego obraz na płycie. Tak jak jest to niejednokrotnie w przypadku laptoków. Czy jest to działanie bez przyzwolenia MS?? - nie wydaje mi się. Znam konkretnie kilka przypadków w których użytkownicy alternatywnego systemu kupowali windows tylko po to, by go na wstępie wywalić, a nabyli go dlatego, że innego wyjścia nie mieli. Ja się pytam po raz kolejny w takim razie - kto tu jest złodziejem?? :)-
.. a jaka jest procedura postępowania, jeśli nie ma w napędzie zworek d0-d3?? - wiem, że obracało się część sygnałów na taśmie tyle, że teraz nie pamiętam co i jak. Spotkałem się właśnie dziś z kłopocikami z drive'm we Flaku. ;)
Dla mnie windows jest wart maksymalnie 30pln. Dlaczego? - bo trzeba jechać po nośnik, oraz przy okazji kupić kilka browarów, które oprócz seriala są jednym z ważniejszych czynników instalacyjnych :)-
Vista? - jak dla mnie syf, bo to system ma być dopasowany do wygody użytkownika, a nie użytkownik do wygody systemu :)
W7? - nie wiem, bo nie widziałem na oczy, ale nie mam ciśnienia na nowinki z komputerem klasy PC - model: "Późny Edward Gierek" :D
hehehehh - Gep, tego to nie widziałem. Dobre :)
raczej ze specyfikacji kontrolera, bo Mega dysponuje innym :)
... hmmm - czyli można powiedzieć, iż problemu nie ma. Mam właśnie bonusowo dysk 2GB i zastanawiałem się nad przekładką - lecz; lepiej jest wcześniej zapytać :)- TNX!!
Zastanawiam się nad wymianą dysku ... uwaga :) - 52MB na coś większego. Pytanie brzmi: jakiej max pojemności dysk można podłączyć pod wspomniany kontroler?
czy na PCB jest przewidziana możliwość zmiany NewDevice ID? :)
Mac - to auto z filmiku, to Opel Kadett (mod z prawdopodobnie GSI) z 4.2 V8 + buda w środek (klatka) :)
zależy od: potrzeb, umiejętności, lub zasobów w kieszeni :). Dla mnie auto, to nie tylko pojazd, którym się przemieszczam z punktu X do punktu Z ;)-
dlatego:
mac - częściowo masz rację, choć proponuję zapoznać się z odpornością na korozję niektórych współczesnych modeli pojazdów samochodowych :) - jest chyba gorzej, niż 20 lat temu, bo kiedyś do produkcji używano stali - dziś ... :) - hmmmm.
MAC :) - proponuję zakup czegoś takiego :) - 4.2 V8, tylny napęd.
http://www.youtube.com/watch?v=dGxR7aUX ... anslated=1
Pin 20 letnim dobrym gratem jest tylko atari i Marzena spod czworki, samochod w tym wieku jest nawet niebezpieczny...
A dlaczego?? :)-
do tego trza regularnie płacić haracz ASO.
kupując "salonówkę" należy się zapytać sprzedawcy, bo prawnie rzecz ujmując z czego wiem - wcale nie ma obowiązku serwisowania wszystkiego w ASO, by utrzymać gwarancję.
Ja wiem jedno - nigdy nie dam się nabrać na nowe auto, bo jak się okazuje w sporej części przypadków problemów jest znacznie więcej niż w przypadku nawet 20 letniego "grata", oczywiście jeśli potrafimy o owy pojazd odpowiednio zadbać ;)-
niestety - leże z powodu grypy, czy innego SARS... :)
niestety u mnie w wersji /a/ :( - coś z tym muszę zrobić :)
atari.area forum » Posty przez Pin
Wygenerowano w 0.344 sekund, wykonano 16 zapytań