Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
6th ATASCII Compo Rusza kolejna edycja konkursu twórczości w trybie tekstowym ATASCII. Prace można nadsyłać do 9 listopada.
THE 800XL Atari zapowiada The 800XL z pełnowymiarową klawiaturą, HDMI, portem na cartridge i 25 grami.
CAS2Audio 1.0.9 Nowa wersja aplikacji odtwarzającej pliki kasetowe na Androidzie z architekturą MVVM.
HighWire 0.5.0 Beta 4 Przeglądarka internetowa dla Atari z obsługą 68000, ColdFire oraz wieloma nowymi funkcjami.
Gearlynx 1.2.34 Wydano nową wersję 1.2.34 emulatora Atari Lynx z licznymi usprawnieniami i nowymi funkcjami.
Opcje wyszukiwania (Strona 35 z 53)
Monsoft napisał/a:Moj 1040STE jest zolty jak cytryna
Wtrącę swoje 3 grosze: jeśli jest aż tak żółty, lub wręcz zielonkawy, to z trudem po wielu godzinach naświetlania i smarowania uzyskasz pseudo-pierwotny kolor. Jeśli jednak położysz obok dwie maszyny, jedną w oryginalnych barwach, a drugą bieloną, zauważysz, że się dość mocno różnią w odcieniu szarości. A za pół roku odniesiesz wrażenie, że jakby znowu żółknie. Po roku naprawdę będzie ponownie żółty, nie cytrynowy już co prawda, ale za to bananowy. Wróci inny odcień żółtaczki. Niestety przy tak pożółkłych obudowach proces bielenia daje krótkotrwały efekt, w zasadzie nie ma sensu go przeprowadzać... szkoda czasu. Chyba, że dla ciekawości.
hehe, no będzie ciężko. Biała jak kość się w końcu zrobi, a lekkie różnice nadal będą. Mysz jest już na przegranej pozycji :)
1.Dobielić ciemniejsze miejsca do jednakowego poziomu.
2.Nic.
3.Zeszlifować przebarwiony plastik.
Też myślałem wpierw, że to ten zwykły - 3,5. Ale na zdjęciach wygląda, że gniazdo na szczęście jest rozbieralne - od góry jest klapka - może uda się ją zdjąć delikatnie podważając (ewentualnie może trzeba będzie ściąć wpierw zgrzewy zabezpieczające i wtedy podważyć). Myślę, że uda się po otwarciu podgiąć wewnątrz styki, by kontaktowało.
Z tymi gniazdami audio jack jest zawsze ten problem, że co gniazdo, to inny rozstaw wyprowadzeń i wsporników. Rzadko udaje się coś dobrać, by weszło bez rzeźby. Ale firma Atari lubiła stosować elementy jednego typu w swoich urządzeniach, więc jest szansa, że da się odpowiednie wydobyć z czegoś innego. Teraz mam na myśli konkretnie Atari 2600 JR... nie mam teraz pod ręką, by sprawdzić, ale na 99% będzie dobre.
EDIT: Obejrzałem szczegółowo tablet i jest jednak zła wiadomość - nie podejdzie. W tablecie jest mikro-jack mono (2,5), a w 2600 mini-jack (3,5). Nie kojarzę, by gniazdo 2,5 mm było gdziekolwiek indziej w Atari. Obawiam się, że nie będzie czym go zastąpić.
Jeśli kolory są normalne, to można sobie darować.
EDIT. Jak się nie mylę, to na niektórych rewizjach płyt (któreś 130xe) jedna noga potencjometru wisiała w powietrzu (tzn. była wlutowana, ale pole lutownicze nie podłączone), czasem był dołożony fix w postaci kawałka drutu udającego brakujący kawałek ścieżki.
Reguluje napięcie jednego sygnału dla gtia, zależnie od jego poziomu przesuwają się fazy koloru w sygnale generowanego obrazu.
Video Music to jest piękna rzecz. Rozglądałem się nawet za tym sprzętem kiedyś, ale zepsute lub niesprawdzone chodzą po +- 100$ plus koszty wysyłki i cło - trochę jednak za dużo, jak na potencjalnie niedziałający. Z naprawą może być ciężko, ma wewnątrz 1 układ specjalizowany, bez szans na zdobycie. Natomiast sprawny za +400$ to trochę jednak przesada.
Wyjście ma chyba RF, więc może też być problem z uzyskaniem koloru bez telewizora oryginalnie w NTSC.
BTW. Obudowa AVM jest wzorniczo dokładnie taka, jakie współcześnie naśladuje wspomniany już Marantz. Może trzeba zasypać go mailami, by kupił patent na urządzenie i wznowił produkcję.
Niezły bulk. Jest nawet branża tekstylna. Szukaj palet "Vintage computing" - biorę od ręki :)
To prawda. Wiele jest podobnie zaniedbanych stron o 8 bitowcach i ich design nie stanowi dla mnie przeszkody. Ale trzeba być fanem, a może nawet fanatykiem danego tematu, by się nie zniechęcić na wejściu.
hhehehehe :D. Tak własnie.
Przypomniało mi się - nakładki ulepszające TV:
-rodzaj szkła powiększającego zawieszanego przed ekranem
-kolorowa szyba na tv czarno biały
Prawdziwie szalone i orwellowskie wręcz wynalazki, niestety nie mogę teraz znaleźć zdjęć.
Tak patrzę na stronę CED i nie da się ukryć, że sama w sobie (wizualnie) jest już w niezłym retro klimacie. Animowane gify, tła, tabelki i linki rodem z frontpage, ogólnie skansen - nie zmieniali jej gdzies od 97 roku. Aż się nie chce za bardzo oglądać, choćby nie wiem jak ciekawa zawartość była.
Może ktoś, kto kupował w drugim obiegu te palety i przetwarzał potem towar postanowił tym samym sposobem wypchnąć nienaprawialne, totalnie zniszczone ostatki :)
Nie nowość. Swego czasu był duży obrót elektrośmieciami z zachodu w postaci palet. Już nie pamiętam za ile, ale chyba za 500 albo 2000zł można było nabyć 1 paletę rupieci z Mediamarktu i pokrewnych (powiedzmy 100-150 kilo sprzętu) - odkurzacze, czajniki, hifi, sprzęty komputerowe. Część sprawna, część uszkodzona i część po zwrotach gwarancyjnych. Tzw. loteria. Potem to było czyszczone, naprawiane - z dwóch połamanych robiono jedno i wio na allegro i do sklepów. Może i mała paleta była za 100Eur a duża za 500? Nie pamiętam. W każdym razie dość tanio.
Ciekaw jestem przetwornika wizyjnego w tym urządzeniu / na jakiej zasadzie działał /. Czy zwykły jakiś transoptor, czy jakieś bardziej zawiłe patenty.
Wielkie dzięki!
Warto też zerknąć na flaki odtwarzacza - rzuca się w oko sporych gabarytów laser - wygląda na rurę próżniową, jonizowaną wysokim napięciem. W środku pewnie jakiś syntetyczny kryształ, zmuszany do świecenia rentgenem lub błyskiem xenonowym. Ogólnie ciekawa konstrukcja, odnoszę wrażenie że nie za bardzo cyfrowa (może sterowanie i jakaś logika wykonawcza) a raczej videogramo(fon). Więc bez kompresji, jakość obrazu wydaje się, że powinna być fotograficzna.
Jak się nie mylę, to pokazywali je w którejś Sondzie w latach 80. Na pewno był też art w młodym techniku. Niezła staroć.
Szczęściem w Vostrach i Inspironach z ostatnich lat już tylko na zatrzaski, nawet krzyżaka nie potrzeba. XPS-a nie rozbierałem - pewnie by nie przeżył :D
Obojętnie jakie z numerem 7805 i 7812. Byle wizualnie ta sama obudowa była, tu chyba TO218. Zresztą chyba nie robili tych w innej.
EDIT: Dokładnie jest to TO220, łudząco podobna do TO218. Popularne, element łatwo dostępny i za grosze.
Jakby specjalnie pomyślane na bazarki, gdzie sprzedawano kasety disko-polo.
Bo to był sprzęt pomyślany np. dla lektorów języka, tylko u nas znaleziono od razu odpowiednie (czytaj: właściwe) zastosowanie :D
EDIT2: w dobrej jakości wieżach szło powielić zabezpieczoną kasetę np. Atarexu, ale to musiał być sprzęt typu JVC, Sony, nie jakaś koreańska piszczałka.
EDIT3: Na pewno można przewalać z 1 na 2 i 3 jednocześnie, inaczej mija się z celem 2x record.
Czyli jednak dual-duplikator.
A tu "zmieniarka" kartów do 2600. Drewnopodobna, czyli do Atari z czasów Warnera, więc na upartego jest to "szalony pomysł producenta sprzętu audio".
Zmieniarka cartow do 2600
Bluki: szczerze wątpię, by to było głównym celem tego magnetu. Dwa decki mają po 6 klawiszy (zapewne record) a jeden tylko 5 - czyli chyba głównie duplikacja z 1 na dwa pozostałe. Inaczej zrobili by na odwrót (2x5 plus 1x6 z recordem).
Dobre. Co umożliwiał? Duplikowanie od razu na dwie kasety? Wielokasetową polifonię??? Z lewego głośnika lewa taśma, z prawego prawa, a po środku? :)
Edit: może to jakiś hoax.
Znalezione posty [ 851 do 875 z 1,317 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.049 sekund, wykonano 28 zapytań