Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Atari System Emulator 1.10 Nowa wersja emulatora przynosi wsparcie dla MIDI, Roland MT-32 oraz poprawę interfejsu.
Silly Venture 2026SE - stuff Paczka ze stuffem z letniej edycji party Silly Venture 2026 jest już dostępna do pobrania.
FujiATC: radar lotniczy na Atari Śledzenie ruchu lotniczego na żywo na 8-bitowym Atari dzięki urządzeniu FujiNet.
VBXETERM 0.24 Aktualizacja terminala VBXETERM v0.24 naprawia błędy obsługi urządzenia R:
Nowa wersja kompilatora actionc Nowe wydania nightly cross-kompilatora języka Action! dla 8-bitowego Atari napisanego w Rust.
Opcje wyszukiwania (Strona 35 z 68)
I tu tez pojawia sie informacja, ze przetworniki nie sa do konca niezalezne, w zwiazku z czym mozna na skladaniu sygnalow z 4rech 4ro bitowych przetwornikow uzyskac wieksza rozdzielczosc niz 6bitow!!! (jak by wskazywala logika).
A dlaczego ???
Bo zsumowanie glosnosci w roznych konfiguracjach nie daje takiego samego sygnalu na wyjsciu!
Ustawienie "glosnosci" na czterech generatorach: 5 5 5 5 da inna wartosc napiecia wyjsciowego niz 4 3 5 5 a jeszcze inna da 10 0 5 5. Sa ta minimalne roznice ale mozna dzieki temu osiagnac w przyblizeniu 7mio bitowa rozdzielczosc przy zastosowaniu tylko 3 generatorow. A na 4 - przy odpowiednim stablicowaniu wartosci daloby sie zagrac 8mio bitowe sample spokojnie.... powstaje tylko znieksztalcenie bo nie da sie rownoczesnie zaladowac 4rech rejestrow dziwekowych. Pozostaje wiec do dyspozycji sumowanie 3 generatorow, bo da sie dosc szybko i prawie rownoczesnie wpisac do nich nowe wartosci (STX:STY:STA).
Uffff.....
To nie niescislosc :)
Plytka zawiera otwory pod wszystkie nogi POKEYA, ale wlutowuje sie tylko 10 pinów (a dlaczego 10 a nie tylko 5 podlaczonych - dla rownowagi plytki na POKEYu), a reszte zostawia niepodlaczona (mimo ze sa na plytce). Jest to opisane w dokumentacji.
A zreszta komu by sie chcialo lutowac 40 pinow do POKEYA (bo ta plytka jest do nalutowania) - to chyba logiczne.
Cytuje za strona z dokumentacja: "The AKI interface is placed 'up packed' to the POKEY chip (10 soldering positions).". Czytac prosze zanim sie ocenia :)
A ja uwazam ze robisz calkowicie bezsensowna robote.
Wystarczy dowolny (najtanszy i najmniejszy) pad USB przerobic. Tam nie trzeba kombinowac ze zwieraniem linii matrycy, a do tego jest male i standardowo obslugiwane przez wszelkie emulatory.
Reasumujac: mniej roboty, mniejsze urzadzenie, bardziej uniwersalne (nie tylko Emulator)...
No ale rob... Twoja sprawa... ;P
Helpdeskowiec... niewiele. Konkurencja (z tego co wiem) ogromna.
Bufory wejscia/wyjscia najprawdopodobniej (74ls244) tak na 90%.
Warto zainwestowac w podstawki, bo padaja czasem.
Ewentualnie przelutowac gniazda (bo moze to to, ale bufory tez moga przywierac do masy, i nie bedzie prawidlowo dzialalo przejscie miedzy gniazdami).
A ja wezme jedno AKI (Jako rezerwe, bo nie planuje na razie nigdzie montowac), oczywiscie w wersji podstawowej, bez stereo (bo malenka jest).
Zawsze dobrze miec to zmontowane na porzadnej plytce ;)
Czytac dokumentacje !!! :)
Tam wszystko dokladnie jest opisane, wraz z lista WYMAGANYCH elementow, zacytuje wiec (i tylko to jest u mnie):
-a programmed PIC in a DIL package (4MHz version), a socket will be recommended for updates
-6 small signal diodes, for instance 1N4148
-1 crystal (approx. 4MHz)
-R1 resistor 100KOhm
-R2 resistor 2,2 ... 10KOhm
-C1 capacitor 100nF
-4 p PF connector, 2.54 mm (1/10")
-1 platine
Czyli PIC, kwarc, 6 diod, 2 rezystory i jeden kondensator (no i plytka oraz zlacze 4 piny). Uklad prosty jak budowa cepa.
Ja to zmontowalem na uniwersalnej plytce posilkujac sie rysunkiem podstawowej plytki AKI przewidzianej pod ten wlasnie zestaw elementow.
Co sie wszyscy uczepili tego PICa :)
U mnie siedzi typowy i latwy do kupienia PIC16F84A a nie PIC16C84 i dziala.
Zreszta MicroChip oficjalnie zaleca te uklady jako zamienniki. Co potwierdzaja ludzie na forach tego producenta.
Poza tym, nie ma sensu liczyc pamieci 24C04 jako elementu AKI, bo jest to pamiec opcjonalna, stosowana wylacznie do rozbudowy dlugosci makr. Zbedna calkowicie.
Ja tez do powolnych nie naleze :) Tyle ze dla mnie klawiatura Atari jest niewygodna, przyzwyczailem sie do porzadnych piecowych. Zastanawiam sie co rozumiecie przez powolnosc. I tu i tu wiersze i kolumny sa multipleksowane. W atari wcale nie tak szybko, nie wiem jak w piecowych klawiaturach. A jak procesor klawiatury zlapie moment nacisniecia, to nie zgubi klawisza przy wysylaniu go do Atari - nie ma mowy (wynika to z konstrukcji i dzialania AKI). Wiec tak samo gubilby na piecu - a jakos nie gubi. Jedyny problem to te milisekundowe czasy przeslan i zamiany jednych danych na inne, ale to nie powod gubienia danych, to moze tylko minimalne opoznienia powodowac.
A jak odpowiednio krotko "walne sobie w klawisz atarynki, to uklad multipleksujacy tez moze nie zalapac (jak akurat w tym czasie inny wiersz adresuje....).
Albo stary soft w PICu, albo jakas felerna klawiatura pecetowa. U mnie lapie zawsze, a do tego bufor jest ;)
Wiesz... ja mam AKI od lat mozna powiedziec. I nie dziala podlej od oryginalnej klawiatury Atari :).
Niby co zle dzialalo???
No ja skladalem na uniwersalnej i wraz z "budowa" programatora PICow, zajelo mi to jakas godzine :)
Moja klawiatura w Atari tez dziala sprawnie, ale kto wie jak dlugo, poza tym dzieki AKI podlaczam naprawde dobra klawiature od PC (a do tego bezprzewodowa, co umozliwia wygodna obsluge bez obawy o atari przykryte ladnie plastikowa oslona - P.S. Kiedy zrzuta na oslony, bo moja juz polamana strasznie!!!) i dopiero wtedy odczuwam roznice. Jednak w atarynce sa namiastki dobrych klawiatur - przykre ale prawdziwe (nawet w starych 800tkach....)
I nagle wszyscy przekanali sie do AKI :)
A pamietam te niegdysiejsze narzekania.... :P
No ja wiem, ze w XEGS jest miejsce na AKI :)
Ale wystarczylo by projektanci tego pudelka, przerzucili dwa male scalaki z plyty glownej do klawiatury i wystarczylby kabel 6-cio zylowy (a konkretnie 5 + ekran). Czyzby koszt wiekszej plytki (bo i tak w klawiaturze musi byc plytka z gnazdem folii) byl wiekszy od grubego - niewygodnego kabla i zlacza wielostykowego??? Bo wygoda uzytkowania bylaby sporo wieksza gdyby kabel i wtyczka byly w tym klocu normalniejsze.
No wlasnie, ktora wersje plytki robic.
Czy te, w ktora wklada sie POKEYa, a ona sama siedzi w podstawce na plycie Atari.
Czy te, ktora ma wystajacych pod spodem 6 pinow lutowanych do POKEYa.
Niby takie same, a projektowac trzeba inaczej (ta druga wersja jest prosta i gotowa TUTAJ. I ja tak mam zrobione, no ale ja jestem purysta i nie uznaje stereo w Atari ;)
P.-S. Po padzie dysku stracilem czesc atarowskich danych miedzy innymi przygotowana przez naszego forumowicza "darkdk" nowa wersje oprogramowania PICa dla AKI. Mam ja w swoim ukladzie zaprogramowana, ale przydaloby sie miec dokumentacje i wsad na przyszlosc.
Moze ktos ma i podesle, albo lepiej na jakis znany i pewny FTP wrzuci i podlinkuje w Atariki ;)
P-S. 2 ... Do dzisiaj nie moge sie nadziwic jak projektanci XEGS mogli tak spieprzyc koncepcje podlaczania klawiatury do pudla. Wystarczylo multipleksery wrzucic do klawiatury i wystarczaja 4 druty do komunikacji, zamiast pakowania grubego i niewygodnego kabla.
Az sie prosi by te "slupki" byly na duszkach sprzetowych (ze zmiana wspolzednych poziomych na DLI) albo narysowane "na stale" i przesuwane za pomoca plunnego przesuwu linii (w poziomie) i manipulacji adresem danych obrazu (w pionie) - przyklad: gra "Ballblazer". To nie zajmuje prawie czasu procesora, bo jest juz narysowane.
Wlasnie przydaloby sie zamowic "pare" plytek do AKI. Ja skladalem swoje na uniwersalnej (W sumie b. ladnie wyszlo), ale drugi raz juz bym sie tego nie podjal - nie chcialoby mi sie ;)
A na gotowej plytce to 10 minut roboty.
Ech... - wiem czytalem pierwszy post ..... ale i tak odpowiem. Zrob sobie AKI.
Nie musisz podpinac tego bezposrednio pod POKEYa (tym bardziej ze to raptem 4 kabelki), zawsze mozesz dolutowac do multiplekserow. Oczywiscie mozesz robic klawiature od podstaw, ale (jak znam zycie), dokladasz sobie tylko problemy. Wszystko pieknie do pierwszej awarii mikrostyku (a psuja sie czesciej niz gumki).
Jesli planujesz nowa obudowe to uwazam, ze lepiej zaplanowac w niej gniazdo PS2 niz kombinowac jak kon pod gore z konstrukcja nowej klawiatury.... no chyba ze to lubisz.
Czytaj uwaznie w JAKIM DZIALE piszesz.
Nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytac "Sprzęt - 8bit".
Ja od razu zrozumialem ze chodzi tu o modyfikacje sprzetowe a nie programowe podbijanie predkosci o pare baudow.
P.-S. No ale Ty wiesz lepiej :P
Raz piszesz o asynchronicznym We/Wy a raz o procedurach asynchronicznych - zdecyduj sie. W przypadku Atari asynchroniczne procedury We/Wy nie maja wiekszego sensu (szczegolnie w trybach szybkiej transmisji). Przy szybkosci komunikacji ze stacja dyskow rzedu 80-100kbps (a niektore turba taka maja), procedury obslugujace sama transmisje, musza byc specjalnie optymalizowane, by wogole mialy czas sie wykonac i nie gubic danych. Robienie w tym czasie czegos innego wymaga cudu - ale Ty jestes u nasz specjalista od cudow. czekam wiec na pierwszy program. Ja swoje juz napisalem i mialem okazje spotkac sie z tymi problemami.
Najpierw napisz JAKIKOLWIEK loader do CZEGOKOLWIEK na atari, chetnie pomoge, choc w zasadzie ja mam swoj loader i niby czemu mam czas marnowac - bo dla mnie to marnotrastwo czasu.
P.-S. Oczywiscie i to bez wiekszych problemow mozna zrownoleglic transmisje i inne operacje przy normalnej szybkosci transmisji (tylko kto teraz taka stosuje), przykladem oryginalne dyskowe gry Lucasfilmu. Tam jest co prawda "odwrotnie" (kto wie to zrozumie), ale to dziala.
Moze Ci sie uda takie procedury zrobic. Tyle ze innym juz sie udalo, chocby tworcom atari....
Widzisz, nawet nie wiesz, ze systemowe procedury transmituja dane asynchronicznie, lub tez nie rozumiesz pojecia transmisji asynchronicznej.
Tak, czy inaczej trudno sie z lajkonikiem rozmawia.
Jeszcze do tego mieszanie pojec OS i DOS. W Atari (jak i BIOS w PC) OS nie obslugije wogole czegos takiego jak pliki, dzieki temu moze istniec wiele formatow dyskow. JAk sobie wyobrazasz obsluge plikow w takim razie i Twoj magiczny cfg?, jak ma go OS odczytac? Napisac bedzie trzeba i DOS, a do tego obslugujacy wszystkie znane formaty dyskowe atari (pisales ze ma czytac wszystko - tak??), czyli napisac trzeba Sparta DOS X ;) - powodzenia. Howk! (czy jak to sie tam pisze, nie wiem nie jestem dyplomowanym znawca jezyka indian polnocnoamerykanskich).
To ja jeszcze raz odpowiem na pytanie z tematu: NIE.
A jak czytam coraz to nowsze pomysly nie majace poparcia doswiadczeniem w pisaniu czegos na atari (to widac po pomyslach :) ), to tylko moge zacytowac kolega - "Napisz se".
Nie lubie czytac jak ktos majacy mgliste pojecie o sprzecie i oprogramowaniu rzuca tekstami o wspanalym sofcie jaki zaraz stworzy. Powodzenia, zdezygnuje z czytania tego watku, bo nerwowy jestem i moglbym kogos nieumyslnie obrazic ;)
Ale po o mam pisac, widac z daleka, ze draco na atari sie nie zna absolutnie, pisze jakies nedzne wprawki programistyczne tylko, a i tak wiekszosc nie dziala. Jeszcze wiele sie musi nauczyc, nim papier na to dostanie, oj wiele!!! :)
A poza tym z terminologia lezy, nie stosuje nowoczesnego slownictwa informatycznego - pewnie go nie zna. To czlowiek z epoki, kiedy Mysz nazywalo sie "Manipulator stołokulotoczny". To skansenu z z takimi a nie programy pisac, dzis sie pisze wielkie systemy kompilatorami, ktore same optymalizuja kod (ciekawe kto optymalizuje kod kompilatorow), a nie jakies dlubaniny na piechote w assemblerze!!!
Znalezione posty [ 851 do 875 z 1,699 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.064 sekund, wykonano 17 zapytań