Nie w tym rzecz. Nie mam nic przeciw drewniakowi, ale takie podejście jak wyszło - to jak mocny policzek w twarz. Dlatego na jego miejscu teraz bym to olał - i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. I tak dobrze, że chce użyczyć sprzętu. Takie jest moje zdanie - możecie się z nim nie zgadzać, zasadniczo moje poglądy i tak się różnią od innych.
Sikor, czy Ty zyjesz w jakiejs alternatywnej rzeczywistosci? Gdzie Ci Kaz cos/kogos obiecal? Rysiek jako organizator napisal "Potrzebny jest wodzirej" nie dlatego ze Pin byl zlym wodzirejem, tylko dlatego ze wczesniej go wcale nie bylo!
Pin zwykle prowadzil kompoty i z tego co wiem (a czytam wszystko) nikt mu tej funkcji nie chcial zabierac. Ale pojawila sie idea zaorganizowania crazycompo tudziez innej organizacji czasu i Rysiek napisal pubklicznie, ze potrzebna jest osoba, ktora to ogarnie i przypilnuje. Bo troche nieladnie byloby przyjmowac, bez pytania zainteresowanego o zgode i checi, ze Pin to sam pociagnie. Przeciez moze miec inne plany, niz ganianie z mikrofonem. Tyle.
Nie sadze zeby Pinek odebral to jako "policzek" od Ryska az polecialy mu wióry ;)
Panowie (min. Sikor i Mazi), bardzo prosze, nie tworzcie plotek i wirtualnej rzeczywistosci, tylko rzuccie jakies pomysly na rozkrecenie/ubarwienie imprezy jesli takowe macie. A jesli uwazacie ze jest git, a party to nie przedszkole, to przeciez nikt nikogo na sile do zabawy w kolku nie bedzie zmuszal.
PS. Rok temu na Grzybsoniadzie odbyl sie zorganizowany, bardzo udany turniej w Missile Command z nagrodami.
Piec lat temu w Ornecie byl tueniej tanca na macie. Znaczy mial byc bo ja zmonopolizowalem mate i wygralem turniej (i mate) przez aklamacje ;) O cos takiego chodzi.
Jakos nikt nie narzekal ze to niepotrzebna zabawa w przedszkole.
Wiec moze pojdzmy w tym kierunku...