Skoro podniesienie procka tak naprawdę (aluzja do wątku w Bałaganie) o "pół rzędu wielkości" tworzy nowy komputer, dla którego trzeba powoływać nowy dział, to też pewnie wypadałoby wydzielić oddzielne subforum dla Atari ST z kartą PAK:
* zmienia to procesor o taki sam rząd wielkości, jak w przypadku wrzucenia 816 do Atari (tam z 16/32 na 32, tu z 8 na 8/16).
* ilość możliwej do zainstalowania pamięci rośnie o rząd wielkości (szyna adresowa: tam z 24 na 32, tu z 16 na 24).
* szybkość maszyny wzrasta kilkukrotnie.
* tu i tam niektóre programy napisane na [melodia kościelna]Święty, Święty, Świętyyyy i Niedotykalny[/melodia kościelna] procesor, zainstalowany w kompie przez fabrykę, po modyfikacji przestają działać.
* tu i tam większość programów nadal spokojnie działa.
* tu i tam mamy tak, że w zwykłą płytę główną mamy wpięte coś, co ma na sobie m.in. dodatkową pamięć - przez co zapewne Sikor powiedziałby, że PAK jest to oddzielny komputer, do którego ST robi za terminal.
EDIT: no i, zapomniałem:
* tu i tam mamy programy, które pójdą na sprzęcie z kartą, a na "oryginale" - nie.
Mimo tego istnienie PAK-a jakoś nie budzi niczyjej czujności, ciekawe dlaczego.